Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Dotyk Gwen Frost

Tłumaczenie: Anna Rojkowska
Cykl: Akademia Mitu (tom 1)
Wydawnictwo: Dreams
7,2 (1186 ocen i 167 opinii) Zobacz oceny
10
116
9
128
8
233
7
356
6
215
5
78
4
31
3
15
2
9
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Touch of Frost
data wydania
ISBN
9788363579043
liczba stron
312
język
polski
dodała
tombraiderka009

Nazywam się Gwen Frost i posiadam wyjątkowy dar… Potomkowie legendarnych wojowników takich, jak Spartanie, Amazonki czy Walkirie posiadają magiczne moce. W Akademii Mitu uczą się panować nad swoimi umiejętnościami i ich odpowiednio używać. Główną bohaterką serii jest siedemnastoletnia Gwen Frost, obdarzona nadzwyczajnym talentem. Jej cygański dar, polega na tym, że wystarczy jej jeden...

Nazywam się Gwen Frost i posiadam wyjątkowy dar…
Potomkowie legendarnych wojowników takich, jak Spartanie, Amazonki czy Walkirie posiadają magiczne moce.
W Akademii Mitu uczą się panować nad swoimi umiejętnościami i ich odpowiednio używać.
Główną bohaterką serii jest siedemnastoletnia Gwen Frost, obdarzona nadzwyczajnym talentem. Jej cygański dar, polega na tym, że wystarczy jej jeden dotyk, aby wiedzieć wszystko o danym przedmiocie czy człowieku. Jednak Gwen czuje nie tylko pozytywne wibracje, lecz także te złe i niebezpieczne. Szybko się orientuje, że jest o wiele silniejsza niż myśli i że będzie potrzebowała swoich umiejętności, aby pokonać potężnego wroga – mrocznego boga Loki.

 

źródło opisu: http://www.dreamswydawnictwo.pl

źródło okładki: http://www.dreamswydawnictwo.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 693
katixd | 2013-03-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 marca 2013

Książka niebywale przypadła mi do gustu, ale z góry uprzedzam, że czytając ją kierowałam się czystym egoizmem gdyż jest mi potrzebna do pracy maturalnej. Tak, więc na wstępie zaznaczam, iż czytałam ją raczej rzeczowo, nie pozwoliłam się zbytnio „ponieść” fabule. Co do samego pomysłu, to muszę przyznać, że jest dobry, a nawet lepiej niż dobry. Uwielbiam mitologię, więc wypełnienie nią książki po prostu mnie zachwyciło, zwłaszcza tak różnej, a nie jedynie greckiej. Główna bohaterka ma także niecodzienne zdolności i jest stosunkowo, bynajmniej na początku w miarę zwykłą nastolatką. Nie jest uderzająco piękna, gorzej niż poniżej normy przeciętna, raczej zamknięta w sobie, ale tak bez przesady. Na początku książki, czytelnik wie stosunkowo niewiele i wraz z główną bohaterką, czyli tytułową Gwen, poznajemy kolejne kawałki układanki. Jednak nie wszystko jest takie piękne, muszę również trochę ponarzekać. Jeżeli chodzi o opisy, to szkołę jej wygląd i charakter autorka ukazała naprawdę przystępnie, ciekawie. Z drugiej strony czegoś mi zabrakło, tak naprawdę mimo poznania bohaterów ciężko mi było ich sobie wyobrazić. Tą niedogodność zrzucam na fakt, iż jak wcześniej wspomniałam, raczej starałam się być biernym obserwatorem zdarzeń, niżeli ich uczestnikiem. Chciałam w każdej chwili móc oderwać się od lektury by coś zanotować, zaznaczyć, ach ta matura… Czymś, czego nie podaruje, co mnie po dłuższym czasie denerwowało, to ciągłe powtarzanie tekstu typu: jestem nikim, nie pasuje tutaj. Autorka cały czas powtarza pewne informacje, tak jakby czytelnik miał sklerozę i nie rozumiał prostych aluzji. Jeżeli czytam opis o mieczu w gablocie, do którego bohaterka powraca często myślami (jak na moje za często- co też jest chwilami sztuczne) to, gdy czytam o „tej gablocie” to nie potrzebuję paranormalnych mocy żeby zrozumieć, że chodzi o miecz. Często lekceważenie zdolności logicznego myślenia czytelnika przez autorkę, zwyczajnie działał mi na nerwy. Mimo tych na tle całości jedynie lekkich zgrzytów, muszę przyznać, że książka naprawdę mi się spodobała. No oczywiście mitologa najistotniej wpłynęła na moją opinię, ale nie tylko. Coś świeżego, taki powiew nowości, chociaż tych powiewów ostatnio cały wysyp i pewnie jakby je wszystkie przeczytać, to zmieniłabym zdanie. Zachwyciłam się pomysłem, który niweluje wszystkie niedogodności, brak wampirów, bogowie, dziwne stwory, zagadka, nie ma, co narzekać. Z przyjemnością sięgnę po dalsze części, by poznać dziwną historię Gwen. Tak na marginesie, uwielbiam romanse i trochę się rozczarowałam zakończeniem, Niby to „stanie nad przepaścią”, „oddech śmierci na karku” zbliża ludzi… no tak, czasem lubię banalne zakończenia. No i ta intrygująca okładka…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jesteś moja, dzikusko

Bardzo fajna historia to muszę przyznać;) szkoda tylko, że wszystko było tak skrócone, a niektóre dialogi całkowicie bez sensu, bez dobrej składni jęz...

zgłoś błąd zgłoś błąd