Osobliwy dom pani Peregrine

Cykl: Pani Peregrine (tom 1)
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,18 (3128 ocen i 481 opinii) Zobacz oceny
10
270
9
321
8
662
7
877
6
640
5
228
4
83
3
40
2
6
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Miss Peregrine’s Home for Peculiar Children
data wydania
ISBN
9788372786463
liczba stron
400
język
polski
dodała
Ag2S

Życie Jacoba nie zapowiadało się ekscytująco. Pogodził się z myślą, że nigdy nie zostanie odkrywcą i nigdy nie będzie miał wielu przyjaciół. Ważne miejsce w jego życiu zajmował dziadek. To on najbardziej mu imponował i to on opowiadał mu najlepsze historie na dobranoc o pogodnym sierocińcu na walijskiej wysepce, ukrytym przed złem, wojną i potworami… Aż pewnego dnia dziadek Portman umarł w...

Życie Jacoba nie zapowiadało się ekscytująco. Pogodził się z myślą, że nigdy nie zostanie odkrywcą i nigdy nie będzie miał wielu przyjaciół. Ważne miejsce w jego życiu zajmował dziadek. To on najbardziej mu imponował i to on opowiadał mu najlepsze historie na dobranoc o pogodnym sierocińcu na walijskiej wysepce, ukrytym przed złem, wojną i potworami… Aż pewnego dnia dziadek Portman umarł w niejasnych okolicznościach. I wtedy wszystko się zaczęło…

Jacob wyrusza na odciętą od świata wyspę, by zgłębić jej tajemnice. Czy zmierzy się z potworami ze swoich snów? Czy osobliwe dzieci ze starych fotografii naprawdę istniały? Co jest bajką, a co prawdą? Co jest faktem, a co urojeniem?

"Osobliwy dom pani Peregrine" to trzymający w napięciu thriller nie tylko dla młodzieży. Rdzeń książki stanowią niezwykłe, dziwne fotografie, od których trudno oderwać wzrok, choć sprawiają, że ciarki chodzą po plecach i zasnąć jakoś trudniej. Całości dopełniają niesamowite zwroty akcji, klimat grozy i postacie… cokolwiek osobliwe.
Może ta książka jest dziwaczna, może jest ekscentryczna, ale uważaj! — pochłonie Cię bez reszty.

Powieść przez 56 tygodni znajdowała się na liście bestsellerów New York Timesa.

Prawa do ekranizacji zostały sprzedane wytwórni 20th Century Fox, a reżyserem filmu ma być Tim Burton, znany m.in. z reżyserii filmów: "Batman", "Alicja w Krainie Czarów" czy "Charlie i fabryka czekolady".

 

źródło opisu: http://shop.mediarodzina.com.pl/

źródło okładki: http://shop.mediarodzina.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 600
Klaudia Gorczyca | 2017-03-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 14 marca 2017

Możliwe spojlery! (duh.)

No dobra, przyznam się bez bicia - o książce usłyszałam poprzez film Burtona. Obejrzałam, pojarałam się, jaka to współczesna kinematografia dobra i... usłyszałam, że książka ma mroczniejszy klimat, że Barton zbartonizował historię i postanowiłam sprawdzić. Więc zakupiłam całą trylogię. Och Odynie, dziękuję Ci za nieprzeczytane, bo inaczej musiałabym przejść na dietę oświęcimską, jako że mój mózg na pytanie "jedzenie czy książki?" zawsze wybiera książki.
Zaczynając książkę nie miałam za wielu oczekiwań. Nie spodziewałam się ani niczego super, ani niczego bardziej mrocznego, czy dojrzalszego niż film. Podeszłam do tego z czystą kartą i chyba zrobiłam dobrze. Generalnie polecam taki stosunek do adaptacji - zdecydowanie mniej psuje krew.
Przede wszystkim spodobało mi się wydanie - w twardej oprawie, na naprawdę dobrym papierze, do tego jeszcze ilustracje w środku. No cud, miód, orzeszki, a ja jakimś specjalnym fanem konkretnych wydań nie jestem. Książka jest niestety wręcz irracjonalnie ciężka, więc polecam czytać przy biurku, nie np. w tramwaju, bo mi ręce urywało.
Przechodząc do historii - aaa! zmiany! O Odynie kochany! Aaa! Rozumiem pomijanie wątków, które są mniej ważne, jak tam ziomek Jacoba, który był chyba tylko w pierwszych 2 rozdziałach i w ogóle nie był ważny. Rozumiem też, że niektóre rzeczy się przekształca, jak np. wiek bohaterów jest w filmie wyższy, niż w książce, żeby nie wyszło, że to seria dla dzieci, a raczej że jest to dla młodzieży i w górę. ALE NAPRAWDĘ ZAMIENIENIE TEGO KIM BYŁA EMMA MNIE BOLI!! Aaa! W sensie była przyjaciółka dziadka Jacoba, Emma, która w filmie latała jak balonik, w książce jest piromanką. Na dodatek dość zdolną i gotową spalić paru ludzi, którzy zagrażają jej i innym osobliwcom. A Olive, piromanka z filmu, ta co kręciła z dziwnym gościem od lalek, w książce ma 10 lat. Aha. I lata. Jak Emma w filmie. Bardzo mi się nie podoba ta zamiana, ale to raczej zarzut do filmu, nie do książki. Emma z książki jest badassem, nie delikatnym kwiatuszkiem, który trzeba chronić i za to ją lubię.
Generalnie film nie osiągnął tego, co ma książka - tego dziwnego powiązania, że mamy tu historię dzieci wyjątkowych, ale takich, które są tymi dziećmi od bardzo wielu lat. W sensie wszyscy mają po 60-80 lat i mimo to zachowują się jak dzieci. I w tym wszystkim tkwi główny bohater, który mimo swoich 16 lat ledwo, czuje się momentami od nich dojrzalszy. Generalnie też plus dla dylematów Jacoba, które w filmie zostały ograniczone do "o fajna z ciebie laska, co tam życie". Książkowa wersja, w której Jacob nie bardzo był chętny do pozostania w pętli, bo bał się, że ucieknie mu tyle prostych rzeczy życia codziennego, które czekałyby go w przyszłości. Miło widzieć trochę realizmu, nawet jeśli to bardzo nierealna książka.
Okej, jest jedna rzecz na którą liczyłam, że zostanie wyjaśniona w książce. Ale nie została, bo okazało się, że film zupełnie w innym kierunku idzie fabularnie. Mianowicie chciałam wiedzieć, jak to jest z tymi pętlami czasowymi i jak to właściwie działa, ale niewiele zostało o tym powiedziane i trochę mam nadzieję, że tak pozostanie. W sensie wbijanie się w paradoksy potrafi nieźle popsuć humor i trochę się cieszę, że autor tego nie wyjaśnił. Ale jak ma na to pomysł i wyjaśni w przyszłych książkach - to ja się cieszę.
Ciekawa jestem kolejnego tomu, ale czuję, że jeszcze trochę minie, zanim po niego sięgnę. Na razie czeka mnie randka z Tolkienem, zakończenie Władcy i prawdopodobnie zabiorę się za kilka innych książek, które udało mi się zakupić w ostatnim czasie. Ale na pewno powrócę do tej serii, szczególnie, że czeka na mnie na półce.
Polecam książkę z całego serduszka, bo naprawdę świetnie jest zbudowany klimat i nikt z bohaterów nie jest pro-kozakiem, przed którym klękają narody i strach się bać. (Czy tylko mi się lepiej czyta o osobach, które przegrały w życie i coś im ciekawego się dzieje, niż o takich, które są fajne i zioną fajnością?) [Taaa, trochę pieję do Szklanego Tronu, bo nadal nie mogę przeżyć tych głównych postaci.]
W każdym razie jest fajnie! Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Co ma kura z jaszczura? Wielka księga ewolucji

No właśnie... Co ma kura z jaszczura? Jesteście ciekawi? :D To zajrzyjcie o tutaj, a być może poznacie odpowiedź na to pytanie ^_^ h...

zgłoś błąd zgłoś błąd