Przeżyłem sowieckie łagry. Wspomnienia

Tłumaczenie: Jan Józefowicz
Książka jest przypisana do serii/cyklu "losy". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Księży Marianów PROMIC
7,7 (23 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
6
7
4
6
2
5
1
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kitaj - Sibir - Maskwa
data wydania
ISBN
978-83-7502-362-6
liczba stron
288
język
polski
dodała
Versatile

Wznowienie wydanych w 1966 r. wspomnień mariańskiego misjonarza z Harbinu i więźnia sowieckich łagrów w latach 1948-1955, przetłumaczone oprócz języka polskiego także na hiszpański i włoski. Czytelnik odbywa z autorem wędrówkę po „komunistycznym piekle”, przeżywając wraz z nim udręki i niedolę. Nie wpada jednak w zniechęcenie czy apatię, gdyż każde słowo wspomnień tego kapłana pełne jest...

Wznowienie wydanych w 1966 r. wspomnień mariańskiego misjonarza z Harbinu i więźnia sowieckich łagrów w latach 1948-1955, przetłumaczone oprócz języka polskiego także na hiszpański i włoski.

Czytelnik odbywa z autorem wędrówkę po „komunistycznym piekle”, przeżywając wraz z nim udręki i niedolę. Nie wpada jednak w zniechęcenie czy apatię, gdyż każde słowo wspomnień tego kapłana pełne jest nadziei na lepsze jutro i powierzenia siebie Opatrzności Bożej.

W 1964 roku jeden z krytyków literackich w Australii tak pisał o wspomnieniach ks. Józefa Hermanowicza, pisarza i poety: „Wspomnienia napisane są ciekawie, żywą białoruską mową. Co zaś najciekawsze, że o. Józef Hermanowicz na całe zabójcze śledztwo NKWD, na sowieckie więzienie i łagry spogląda okiem duchownego i humorysty… Autor wspomnień (…) przeplata to wszystko swoim talentem humoru i dlatego gdy czytasz o tym piekle czerwonomoskiewskiej inkwizycji, często chwytasz się za boki, od jego dowcipów. Niewątpliwie, by przetrwać w sowieckim piekle trzeba było być takim człowiekiem jak o. Józef Hermanowicz”.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwo.pl/index.php/s/karta/id/653

źródło okładki: http://www.wydawnictwo.pl/index.php/s/karta/id/653

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (105)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 217
Sagittaire | 2017-12-26
Przeczytana: 26 grudnia 2017

Jeżeli ktoś zna mnie jedynie z kilku ostatnich recenzji na LC, to nie uwierzy, ale ja naprawdę łatwo wpadam w zachwyt. I naprawdę lubię czytać. Tyle, że w ostatnich miesiącach prześladuje mnie pech i wpadają mi w ręce jedynie słabe książki. Po takim optymistycznym wstępie wyliczyć zostaje, co mi się nie podobało: zabrakło realizmu i naturalizmu, opisów strasznego głodu, zimna, zła, zabrakło zadziwienia mnie i faktów, których wcześniej nie znałam, brakowało mi w końcu jakiegoś ciekawego, pasjonującego rysu w osobowości autora, który pobudziłby moją naturę domorosłego psychologa. Szkoda, że autor nie napisał trochę więcej o Chinach przed aresztowaniem.
To wszystko napisane było tak, jakby przeszło przez jakąś wielką prasę katolickiej cenzury, która wytłoczyła z książki wszystkie smaczki. Ot takie wspomnienia starego dziadka dla malutkich wnuków, którym trzeba filtrować prawdę, aby ich nie złamała za młodu. Tyle, że nie jestem już dzieckiem, a obozowej literatury naczytałam się tyle,...

książek: 2484
Eniutek | 2016-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 października 2016

Książka została pierwszy raz wydana w 1966, niestety nie u w naszym kraju. Tutaj trwała w najlepsze komuna i w szkołach przekłamywano historię . Takie książki zawsze mnie intrygują i dlatego po tę pozycję sięgnęłam z zaciekawieniem.
Treścią książki są wspomnienia księdza Józefa Hermanowicza ,który został skazany na 25 lat pobytu w sowieckich łagrach. Ból, cierpienie ,choroby ,gnębienie krok po kroku i katorżnicza praca dzień po dniu w strasznych ,nieludzkich warunkach .
Warta przeczytania książka ,pozwala czytelnikowi poznać przez co musiał przejść człowiek niewinny, ale dla systemu wróg. Muszę nadmienić ,że ksiądz Hermanowicz przeplata wspomnienia z "piekła " swoim poczuciem humoru i sprawia ,że tę książkę czyta się lżej niż inne o tej tematyce. Wielki i mądry to był człowiek !!!

książek: 185
leppakaklifoth | 2017-07-08
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2016

"Przeżyłem sowieckie łagry. Wspomnienia" to bardzo ciekawa, a zarazem smutna opowieść o losie ludzi, którzy trafili do sowieckich łagrów. Choć wiele zostało napisanych książek na ten temat, to jednak książka ta urzekła mnie swoją oryginalnością, poczuciem humoru autora, jak i gorzkiej prawdzie o panujących warunkach w obozach sowieckich. Autor przedstawia nam bliżej świat zamknięty za obozową bramą, ukazuje gorzką prawdę o ludzkich słabościach, jak i nadziei na powrót do wolności. Autorem tejże książki jest Józef Hermanowicz, białoruski katolicki duchowny, który opisuje swoje przeżycia od momentu pobytu w Harbinie, po życie w łagrze, gdzie każdego dnia starał się wywiązywać z duszpasterskich obowiązków narażając się na utratę życia. Książka ta został napisana w prostym języku, przez co czyta się ją bardzo szybko. Polecam gorąco tą pozycję osobom, które interesują się historią, oraz życiem w koszmarnych warunkach sowieckich łagrów.

książek: 1172
Versatile | 2012-11-25
Przeczytana: 11 listopada 2012

Znajdowanie win i bezpodstawne oskarżanie przypadkowych ludzi to zdecydowanie ulubione zajęcie sowieckich urzędników w czasie trwania II wojny światowej. Samo przebywanie na terytorium ówczesnego Związku Radzieckiego było znakomitym powodem do zatrzymania i posądzenia o szpiegostwo, a za takie „przewinienie” groziła kara 25 lat zsyłki do łagru. Torturami rosyjski system był w stanie wymusić praktycznie na każdym przyznanie się do przewinienia. Tym sposobem po 1939 roku w sowieckich obozach pracy znajdowało się ponad dwa miliony osób.

Józef Hermanowicz miał 58 lat, kiedy usłyszał skazujący go wyrok. Niemłody już katolicki ksiądz musiał znaleźć w sobie wystarczająco dużo siły do wykonywania wszelkich zleconych mu robót. Prócz niewolniczej pracy mężczyzna musiał znosić też surowy, rosyjski klimat, braki w żywieniu a także dosięgające go choroby. Boska opieka pozwoliła mu jednak na wyzwolenie spod komunistycznego reżimu i podzielenie się wspomnieniami z tego ciężkiego...

książek: 374
Sosenka | 2014-03-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: marzec 2014

Ksiądz Józef Hermanowicz jest marianinem, Białorusinem z pochodzenia i pisarzem z pasji. Od zawsze tworzył różne rzeczy, spisywał swoje myśli, spostrzeżenia i wszystko co go otaczało. Na początku wydawał krótkie opowiadania, następnie wiersze, bajki i powieści. Jednak nie podpisywał się prawdziwym nazwiskiem, miał wymyślony specyficzny pseudonim - Winczuk Odważny. Oczywiście wszystkie jego utwory były pisane po białorusku i to właśnie w tym kraju zyskał powszechne uznanie, sławę i szacunek zarówno od wydawców, krytyków jak i czytelników. W roku 1932 podjął pracę na misji w Chinach i później w wyniku wielu niesprawiedliwych osądów został skazany na więzienie i do łagrów na 25 lat. Do Polski powrócił w roku 1955, następnie wyjechał za granicę. Zmarł w Londynie. Nie bez powodu podaję tak obszerną notkę biograficzną Hermanowicza, ponieważ to jego żywot jest tematem książki.
"Przeżyłem sowieckie łagry. Wspomnienia" to zapis piekła na Ziemi, jak głosi okładka i rzeczywiście,...

książek: 3429
Karolina | 2016-05-28
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 28 maja 2016

Nie jest to moja pierwsza książka, która porusza temat obozów w tym przypadku łagrow sowieckich, ale pierwsza przy której wątpiłam w realizm wydarzeń w niej opisanych. Z każdym kolejnym zdaniem było już tylko gorzej.

książek: 3378
aleksnadra | 2012-11-13
Przeczytana: 13 listopada 2012

Sowieckie łagry- to obozy pracy przymusowej, a dla wielu to synonim piekła. Te dwa słowa w każdym budziły ogromne przerażenie, a dla tych co przetrwali okazał się koszmarem trawiącym ciała i umysły przez wiele, wiele lat.
Sowieckie łagry wielu z nas zna z lektur szkolnych: "Inny świat" Gustawa Herlinga- Grudzińskiego czy "Archipelag Gułag" Aleksandra Sołżenicyna. Książki te poznajemy w młodym wieku, kiedy nie wszyscy jesteśmy jeszcze gotowi, zbyt dojrzali emocjonalnie i psychicznie by taki ogrom cierpienia, bólu przyjąć, zrozumieć i zapamiętać. Poza tym czytanie takich książek, często pod przymusem nauczyciela przynosi wiele więcej strat niż korzyści. Są one odczytane bez namysłu, byle szybciej i mieć z głowy. A nad losem nieszczęśników, więźniów sowieckiej ustroju i propagandy trzeba się pochylić z godnością i szacunkiem, ku pamięci, by historia wreszcie przestała zataczać koła.

Ksiądz Józef Hermanowicz urodził się w 1890 roku, był z pochodzenia Białorusinem. Od wczesnej...

książek: 483
Saimonix | 2015-11-24
Przeczytana: 23 listopada 2015

Niezależnie od tego, czy jest się człowiekiem wierzącym czy nie, również niezależnie od tego jaką widzi się funkcję wiary i religii w ludzkiej historii i porządku społecznym, nawet niezależnie od tego za co się samą wiarę uważa, ta książka wywarła na mnie ogromne wrażenie jako niesamowite świadectwo właśnie wiary w najczystszej postaci. Także z tego powodu zdecydowanie warto ją przeczytać.

książek: 649
Małgorzata | 2012-10-07
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 28 września 2012

Sowieckie łagry znamy wszyscy choćby z lekcji historii. Wielu też o nich pisało, choćby Gustaw Herling-Grudziński w „Innym świecie”, książce, którą moim zdaniem powinien znać każdy. Bez wątpienia nie był to raj na ziemi, wręcz przeciwnie, piekło, z którego niewielu ludziom udało się wyjść, duża część zginęła nie zaznawszy wolności. Bo jak się okazało, zakończenie drugiej wojny światowej nie dla wszystkich skończyło się dobrze. Zaczęły się internowania, zsyłki na Sybir, tułaczka po Związku Radzieckim i niepewność jutra. Trudno rozsądzać tutaj, który z przywódców, czy Stalin, czy Hitler, przyczynił się do śmierci większej liczby osób, który z nich był gorszy. Dla obu z nich najważniejsza była władza, choćby miał do niej dojść po trupach.

Ks. Józef Hermanowicz był jedną z osób, które po drugiej wojnie światowej zostały skazane praktycznie za nic, na najwyższą karę 25 lat więzienia i tułaczki po sowieckich łagrach. Taki los spotkał nie tylko jego - wielu księży i nie tylko, zostało...

książek: 171
ksiazkaznadzieja | 2014-01-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czytając tą książkę przenosimy się do „komunistycznego piekła”, widzimy ogrom cierpienia i niedoli. Ale książka nie jest tylko przekazem smutku, gdyż jest również pełna nadziei na lepsze jutro i zachęca do powierzenia siebie Opatrzności Bożej. W tej pozycji nie są przedstawione tylko suche fakty historyczne, to jest raczej opowiadanie o życiu i o ludziach.
( http://ksiazkaznadzieja.wordpress.com/2012/10/25/193/ )

zobacz kolejne z 95 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd