Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Delikatność

Tłumaczenie: Jacek Giszczak
Wydawnictwo: Znak
6,8 (722 ocen i 139 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
57
8
138
7
202
6
174
5
67
4
25
3
19
2
3
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La Délicatesse
data wydania
ISBN
978-83-240-2192-5
liczba stron
208
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Piękna historia przypadkowego pocałunku Milion sprzedanych egzemplarzy we Francji Gdy François zaczepił Nathalie na ulicy, od razu wiedział, że ma przed sobą kobietę swojego życia. A kiedy ona zamówiła w kawiarni sok brzoskwiniowy, postanowił, że się z nią ożeni. Ich miłość była idealna. Żadnych kłótni ani rozbitych talerzy. Ale pewnego dnia szczęście zostało przerwane. François zginął w...

Piękna historia przypadkowego pocałunku
Milion sprzedanych egzemplarzy we Francji


Gdy François zaczepił Nathalie na ulicy, od razu wiedział, że ma przed sobą kobietę swojego życia. A kiedy ona zamówiła w kawiarni sok brzoskwiniowy, postanowił, że się z nią ożeni. Ich miłość była idealna. Żadnych kłótni ani rozbitych talerzy.

Ale pewnego dnia szczęście zostało przerwane. François zginął w wypadku, a Nathalie rozpaczała. Uciekała w samotność, potem w pracę. Aż nagle namiętnie pocałowała Markusa.

Historia tego przypadkowego pocałunku to piękna opowieść o trudnej miłości, tęsknocie za szczęściem i... delikatności.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 4292
Paula | 2013-02-15
Przeczytana: 15 lutego 2013

Ona – Nathalie, ekonomistka, zwyczajna kobieta, poukładana, wiodąca normalne, uporządkowane życie, bez szaleństw.

On – François, bankowiec z pasją życia, spontaniczny, pełen wigoru, wielbiciel puzzli.

Oni – Nathalie i François, przypadkowe spotkanie na ulicy, on ją zaczepił, ona poszła z nim do kawiarni, gdzie zamówiła sok morelowy, o którym on pomyślał. Uczucie, ślub, wspólne życie idealne, ale krótkie. On wyszedł pobiegać i już nie wrócił, ona nie zapamiętała ostatnich jego słów.

Ona – musi żyć dalej. Wraca do pracy.

On – Charles. Jej szef. Pociągała go. Postanowił spróbować swojej szansy. Nie wyszło.

On – Marcus. Przybysz ze Szwecji. Podwładny Charlesa. Mijający Nathalie na korytarzu, wrażliwy, niepewny siebie.

Ona pocałowała Jego. Przypadkiem? Zaraz po już o tym nie myślała. On nie potrafił zapomnieć. Postanowił zawalczyć. Jeszcze raz, wbrew swoim doświadczeniom.

Nie powiem, żeby ta opowieść wywarła na mnie jakieś piorunujące wrażenie. Może za jakiś czas zapomnę, o czym dokładnie była. Ale na pewno zostanie ze mną opis samotności po śmierci najbliższej osoby: dojmujący, wzruszający, głęboki, prawdziwy.
„Szczególnie poruszył ją widok zakładki. Książka została w ten sposób przecięta na dwoje; pierwsza część została przeczytana za życia François. I na stronie 321 umarł. Co należało zrobić? Czy można dokończyć lekturę książki przerwaną przez śmierć męża?” (str. 33)

„(...) i absurdalne dokumenty, które się numeruje, jakby nie były tylko ciągiem elementów bez najmniejszego znaczenia. (...) wszystkie te papierzyska przewyższają nas pod wieloma względami, że nie podlegają chorobom, starości ani wypadkom. Żadne dokumenty nigdy nie zostaną potrącone, gdy wyjdą, żeby pobiegać w niedzielę.” (str. 47)

I jeszcze jedno, dla mnie sens tej powieści: język, styl, narracja, warsztat pisarski - to wszystko jest urzekające. Lekkie, subtelne, ale jednocześnie pełne znaczeń. I te wtrącenia, które niby nic nie wnoszą, ale jednak są świeże i dają możliwość oddechu.

Ciekawa jestem, jak autor radzi sobie w innych swoich powieściach.

http://mojswiat-szelestkart.blogspot.com/2013/02/david-foenkinos-delikatnosc.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Płomienna korona

Po raz kolejny pytam się: Po co nam "Wspaniałe stulecie"? :) http://dlalejdis.pl/artykuly/morderstwo_na_starej_plebanii_recenzja

zgłoś błąd zgłoś błąd