Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Błękitna Wyspa

Tłumaczenie: Konrad Jerzak vel Dobosz
Wydawnictwo: Rivail
9,2 (5 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
1
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Blue Island
data wydania
ISBN
978-83-62402-24-3
liczba stron
82
język
polski
dodał
Daniel

William T. Stead znany dzięki swojej działalności na rzecz pacyfizmu i spirytyzmu był jedną z ofiar katastrofy liniowca Titanic w 1912 r. W książce "Błękitna Wyspa" przekazuje z zaświatów swojej córce Estelle Stead swoje wrażenia z pobytu w zaświatach, opowiada o tym, co stało się z duchami osób, które zginęły razem z nim, a także przekazuje wiele cennych wskazówek na temat mediumizmu,...

William T. Stead znany dzięki swojej działalności na rzecz pacyfizmu i spirytyzmu był jedną z ofiar katastrofy liniowca Titanic w 1912 r. W książce "Błękitna Wyspa" przekazuje z zaświatów swojej córce Estelle Stead swoje wrażenia z pobytu w zaświatach, opowiada o tym, co stało się z duchami osób, które zginęły razem z nim, a także przekazuje wiele cennych wskazówek na temat mediumizmu, kontaktów z duchami. Opisuje świat, który żywo przypomina chociażby ten znany z książek brazylijskiego medium Chico Xaviera, a jego relacja jest o tyle interesująca, że narratorem jest Stead, który sam działał za życia jako uznane medium.

 

źródło opisu: www.rivail.pl

źródło okładki: www.rivail.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 678
Daniel | 2012-08-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Spirytyzm
Przeczytana: 13 sierpnia 2012

"Błękitna Wyspa" to książka napisana przez Williama Steada po jego śmierci, którą przekazał z zaświatów swojej córce Estelle. Opisuje pokrótce wydarzenia w trakcie katastrofy Titanica, na pokładzie którego zginął (jego nazwisko znajduje się na liście pasażerów). Potem opowiada o świecie, do którego trafił po śmierci, a który nazwał właśnie Błękitną Wyspą.

Owy świat jest jednym z wielu, do których mogą trafić duchy po śmierci. Jest on pewnym odbiciem codziennego ziemskiego życia (co jest charakterystyczne dla opisów takich miejsc). Niemniej jednak taka egzystencja nie jest celem samym w sobie. Życie na Błękitnej Wyspie to tylko forma przejściowa, podczas której możemy doskonalić się i nabywać nowe umiejętności (zgodne z własnymi zainteresowaniami i wolą), które następnie będziemy mogli rozwijać bądź poddać próbie w kolejnym wcieleniu - autor wspomina też o reinkarnacji charakterystycznej dla spirytyzmu.

Polski czytelnik bez wątpienia "Błękitną Wyspę" będzie porównywać do "Naszego Domu" Andre Luiz (spisane przez medium Chico Xavier). Oba opisy diametralnie różnią się w szczegółach, lecz w założeniach są identyczne. Prawdopodobnie różnice wynikają z kultur, w jakich obracały i żyły (prawdopodobnie też i w poprzednich wcieleniach) duchy - "Nasz dom" odpowiada mentalności Brazylijczyków, a "Błękitna Wyspa" oddaje ducha anglosaskiego kręgu kulturowego. O ile Andre Luiz zdecydował się na napisanie książki w formie powieści (która jest obszerniejsza), o tyle William Stead po prostu opowiedział o swoich doświadczeniach (przez co znamy mniej szczegółów, ale lektura jest treściwa i nie czyta się jej długo). Zdecydowanie polecam "Błękitną Wyspę" jako pierwszą pozycję dla osób zainteresowanych szczegółową tematyką życia po śmierci.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pułapka

Choć z twórczością Jolanty Marii Kalety spotykam się już od dobrych kilku lat, przyznam szczerze, że nie od samego początku stałem się jej wiernym fan...

zgłoś błąd zgłoś błąd