Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wiza do Nowego Jorku

Wydawnictwo: Związek Literatów Polskich
5,29 (7 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
2
6
1
5
0
4
0
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62048-48-9
liczba stron
167
język
polski

Bohaterką powieści jest pisarka w średnim wieku, która na zaproszenie swojego polskiego partnera jedzie do niego do Nowego Jorku. Tam odkrywa, że jest on związany z... Murzynką. Świat jej się zawalił. Czy do końca? Co może dać bohaterce siłę do wydźwignięcia się z tej trudnej sytuacji. Czy po takim przejściu można jeszcze uwierzyć w miłość? Atrakcyjna fabuła w jeszcze ciekawszej scenerii...

Bohaterką powieści jest pisarka w średnim wieku, która na zaproszenie swojego polskiego partnera jedzie do niego do Nowego Jorku. Tam odkrywa, że jest on związany z... Murzynką. Świat jej się zawalił. Czy do końca? Co może dać bohaterce siłę do wydźwignięcia się z tej trudnej sytuacji. Czy po takim przejściu można jeszcze uwierzyć w miłość? Atrakcyjna fabuła w jeszcze ciekawszej scenerii stolicy świata.

 

źródło opisu: http://sklep.sonar.pl/Wiza-do-Nowego-Jorku(3,1741,1776).aspx

źródło okładki: http://sklep.sonar.pl/Wiza-do-Nowego-Jorku(3,1741,1776).aspx

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2104
Aneczka | 2014-02-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 stycznia 2014

Samotność to jeden z głównych bolączek współczesnego człowieka, bezustannie goniącego za sukcesem, pieniądzem, czy zaspokojeniem wybujałych ambicji. Jak w tym wyścigu szczurów znaleźć czas na miłość, czy przyjaźń? To uczucia deficytowe, poza tym narażają na rozczarowanie, niespełnienie, a także po prostu emocjonalny i wręcz fizyczny ból. Jak wybrnąć z patowej sytuacji? Zastanawia się nad tym problemem Pani Anna Strzelec, ukazując w swojej powieści, że nawet po wielkiej porażce istnieje realna szansa na udaną partnerską relację.

Bohaterką książki jest Leonia, pisarka w średnim wieku, utrzymująca na odległość związek z Wiktorem, Polakiem mieszkającym w Nowym Jorku. W momencie, kiedy do niego przyjeżdża sprawy przybierają na tyle niefortunny obrót, że zrywa tę znajomość. Po rozstaniu nie potrafi się odnaleźć, bezwiednie przywołuje wspomnienia tego, co robił, mówił, jak wyglądał. Zastanawia się z mieszaniną sceptycyzmu i nadziei nad tym, czy jeszcze w życiu spotka ją coś dobrego. Poznaje Jeremiego, oboje są po przejściach, ale obdarzają się zaufaniem. Na ile silna będzie ich wzajemna fascynacja? Czy przetrwa wszystkie życiowe sztormy?

Leonia chwilowo mieszka u swej przyjaciółki Jane, w której towarzystwie poznaje historię Stanów Zjednoczonych, podziwia Statuę Wolności, przybija do wyspy Ellis Island, czyli miejsca, do którego zmierzali poszukiwacze lepszego życia. W miejscowym muzeum ogląda stare zdjęcia i przedmioty należące do pierwszych imigrantów. Nie ukrywam, że ten wątek spodobał mi się najbardziej ze względu na sentyment do genealogii. Moi przodkowie również przebyli drogę do Ellis Island, nic wiec dziwnego, że czytanie tych fragmentów wywołało szybsze bicie serca i dreszczyk emocji.

Jednocześnie poznajemy tragicznie zmarłą siostrę bliźniaczkę Leonii - Steffi, która wyszła za mąż i zamieszkała w Niemczech powodując niejako zerwanie więzi łączącej bliźnięta. Dopiero nigdy nie wysłany list przedstawia bolesną prawdę o jej problemach, którym była zmuszona stawiać czoła każdego dnia. Leonia w pewnych momentach wyczuwa jej duchową obecność i jest przekonana, że Steffi pragnie coś istotnego przekazać, wpłynąć jakoś na obecne wydarzenia. Ten metafizyczny aspekt stanowi intrygujący element w książce.

"Wiza do Nowego Jorku" to powieść obyczajowa, której tematyka oscyluje wokół samotności oraz poszukiwania kogoś, kto wypełni tę pustkę. Jest książką o naiwności niosącej ze sobą rozczarowanie, a także o niszczycielskiej sile fałszywej przebiegłości. Przestrzega przed zawieraniem znajomości za pośrednictwem Internetu, który posiada tyle samo wad, co zalet, przynosi tyle samo korzyści, ile czyni szkód. Trudno zachować tutaj zdrową równowagę, można się boleśnie sparzyć. Szukanie kontaktu z drugim człowiekiem, ciepła i trwałego związku wydaje się być sprawą priorytetową dla większości. Czasem te poszukiwania niosą spełnienie, innym razem rozczarowanie. Jednak można w ten sposób kogoś poznać i szczerze pokochać, czego najlepszym przykładem jest Leonia. Narracja na początku powieści jest nieco słabsza, ale potem nabiera rozpędu. Ogólnie rzecz ujmując książka wyjątkowo do mnie przemawia. Podoba mi się optymistyczne zakończenie oraz przedziwny splot wydarzeń związany z odkrywaniem rodzinnych, czasem bolesnych sekretów. Dalszy ciąg losów bohaterów opisuje powieść pt. "Okno z widokiem na Prowansję", której lektury już nie mogę się doczekać. Gorąco polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stop prawa

"Stop prawa" to powieść przyjemna, pełna akcji, humoru... i w zasadzie niczego więcej. Jest całkowicie jednowątkowa, prostolinijna i dopie...

zgłoś błąd zgłoś błąd