Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ukryty

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,76 (85 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
15
7
28
6
21
5
6
4
1
3
4
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7785-072-5
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Ellenai

Ukryty to powieść o zagadce trzech śmierci, które wydarzyły się w warszawskim środowisku artystycznym w lecie 2010 roku. Próba ich rozszyfrowania to także odsłanianie kolejnych warstw III RP po tragedii smoleńskiej w cieniu walki o krzyż na Krakowskim Przedmieściu. To opowieść o manipulacji, w której zatraca się realna rzeczywistość, ale także o uniwersalności polskich zmagań o prawdę.

 

źródło opisu: http://www.matras.pl/ukryty-168927.html

źródło okładki: http://www.matras.pl/ukryty-168927.html

Brak materiałów.
książek: 968
Ewe25 | 2012-12-03
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 10 listopada 2012

Przy czytaniu książki pana Wildsteina nagminnie towarzyszy nam poczucie pustki, bezsilności, nadmiaru problemów, z którymi powinniśmy walczyć, ale jesteśmy za słabi, by w ogóle się z nimi mierzyć. Widzimy sens w jakimkolwiek działaniu, chociażby tym minimalnym, jednak z góry zakładamy, że przegramy, ponieważ nie jest to zadanie zwykłego, szarego człowieka, ale osób zajmujących wyższe stanowiska, na przykład państwowych urzędników, posłów, senatorów i całej reszty „elity” III Rzeczpospolitej Polskiej.
Historia traktuje jeszcze o sytuacji krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Idealnie ukazane zostały panujące wokół nastroje, o których zwykły laik – taki jak ja – nie miał kompletnego pojęcia. Nigdy nie spodziewałabym się aż takiej profanacji świętych relikwii, nawet od osób niewierzących. A podobno dzisiejszy świat jest tolerancyjny? Dowiedziałam się także, ile potrzeba knowań i przeróżnych „wspaniałych” pomysłów, aby poseł nadal obejmował swoje stanowisko, zarabiając wręcz horendalną pensję.
Autor, ukrywając prawdziwe problemy teraźniejszej Polski za tajemniczymi zabójstwami, przedstawia swoim czytelnikom brud i chaos, obezwładniające ojczyznę i obywateli.
Jak już wspomniałam powyżej, główną fabułą powieści jest wątek kryminalny. Czytelnicy wychodzą naprzeciw zagadce trzech śmierci, które wydarzyły się w warszawskim środowisku artystycznym w lecie 2010 roku. Ich opisy przyprawiły mnie o gęsią skórkę, były naprawdę brutalne. Pierwsza ofiara nazywała się Ewa Drozd. Głowę kobiety wyłowiono z Wisły, z trudem identyfikując te pozostałości. Niemniej, parę dni później w lesie nieopodal znaleziono resztę ciała. Drugą osobą była Lucyna Horwat, która – według śledczych – niefortunnie dźgnęła się trzykrotnie nożem. Przypadek ten z czystym sumieniem podpięto pod samobójstwo. Ostatnim denatem został Rafał Maj – osoba ściśle związana ze światem przestępczym. I może nic nie byłoby dziwnego w tych zbrodniach (nie licząc sposobu ich zamordowania i toku myślenia mordercy), gdyby nie fakt, iż każdy z nich w jakiś sposób powiązany był z Ksawerym Starowinem, artystą, według którego tylko dalsze tworzenie to klucz do sukcesu.
Nie będę zdradzała niczego, co mogłoby choć trochę naprowadzić na sprawcę, przyczyny bądź cokolwiek związanego z przestępstwami. Wątek ten został wyśmienicie napisany, mimo ciągłego przerywania, zamieszania i chaosu, którymi bez ustanku posługiwał się pan Wildstein. Dzięki temu powieść kryminalna zalicza się do jednych z najlepszych, ponieważ akcja nie tylko jest zaskakująca, ale również nie pojawiają się stereotypy. Będąc w połowie jak i na ostatnich stronicach książki, dalej nie jesteśmy pewni, co myśleć. Nie wiemy nic.
Chciałabym dodatkowo wspomnieć o innych kluczowych bohaterach, którymi byli Rosa, Przybysz czy młodszy aspirant, Jerzy Tatar. Historia nie miałaby w sobie tego szczerego piękna, gdyby nie oni i ich wisielcze zachowanie, często niezgodne z zasadami moralnymi człowieka. Przyznam, iż z początku irytowała mnie ich małostkowość, egoizm, chęć rządzenia czy sposób, w jaki wychwalali moc pieniądza – szczególnie Ci dwaj pierwsi. Mimo to Rosa, przechodząc pod koniec metamorfozę, zawładnął moim sercem. Kiedy pojawiały się jego rozważania, nie potrafiłam się oderwać, pragnąc jak najszybciej dowiedzieć się, dlaczego tak inteligentna osoba robi tak głupie rzeczy, podążając za pracodawcą, za sposobem myślenia Przybysza.
Ogólnie czas spędzony z „Ukrytym” uważam za wspaniale spędzony. Dowiedziałam się wielu różnych rzeczy, o których nie miałam zielonego pojęcia. Nie czuję się przez to mądrzejsza, ale zastanawiam się aktualnie nad wieloma sprawami. I to według mnie jest najważniejsze po przeczytaniu jakiejkolwiek książki. Przytaczana historia powinna uczyć, a dzieło pana Wildsteina zdecydowanie posiada w sobie i tę wartość.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krew na śniegu

Dobra ale krótka, za krótka. Oczywiście nie sięga do pięt cyklowi o Harrym. Coś tak jakby Nesbo na chwilę zrobił sobie od niego przerywnik.

zgłoś błąd zgłoś błąd