Chłopcy

Cykl: Chłopcy (tom 1) | Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,08 (3054 ocen i 423 opinie) Zobacz oceny
10
223
9
307
8
671
7
866
6
581
5
230
4
97
3
43
2
23
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363248529
liczba stron
320
język
polski
dodała
Wiedźma

Rykiem silników, hukiem wystrzałów i głośnym: BANGARANG! – tak zwiastują swoje przybycie Zagubieni Chłopcy, najbardziej niezwykły gang motocyklowy na świecie. Niegdyś wierni towarzysze Piotrusia Pana, dziś odziane w skórzane kurtki zakapiory pod wodzą zabójczo seksownej Dzwoneczek. Zrobią wszystko, by przetrwać… i dobrze się przy tym bawić. Bez względu na cenę.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sine Qua Non, 2012

źródło okładki: http://wydawnictwosqn.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Sylwia książek: 1476

Bangarang bez Piotrusia Pana

Zagubieni Chłopcy – zgraja urwisów pod wodzą Piotrusia Pana – wyszli zwycięsko z ostatniej potyczki rozegranej w Nibylandii. Wygrana smakowała jednak gorzko, boleśnie; wskazała na linię dzielącą niewinność od świadomości. W swojej najnowszej książce Jakub Ćwiek podąża tropem kontrastu między dzieciństwem a dorosłością i za pomocą luźnej trawestacji przenosi Dzwoneczek wraz z podopiecznymi w realia współczesnej Polski. Jego powieść służy dostarczeniu niezobowiązującej rozrywki, co podkreślają pierwsze epizody, ale też podejmowany temat wymusił na niej krótkie zastanowienie nad tematem dojrzałości.

Wedle prawa mówiącego o rozpoczęciu utworu trzęsieniem ziemi, „Chłopcom” początek daje mocne, wyraziste uderzenie. Właściwa akcja zawiązuje się błyskawicznie, skrupulatnie pomijając wszelkie wprowadzenia, zaś z bohaterami zapoznają nie statyczne opisy, a podjęte działania. Co zresztą lepiej posłużyłoby za narzędzie do oddania kwintesencji grupy aroganckich, w dużej mierze prostackich i tonących w testosteronie harleyowców, jeśli nie awantura na powitanie? Warto jednak przystanąć na moment nad charakterystyką Chłopców, bo ci, jakkolwiek na nich nie spojrzeć, nie należą do postaci przyjemnych.

Dawni kompani Piotrusia dorośli, ale w najmniejszym stopniu nie dojrzeli. Wszyscy, z wyjątkiem jednego – czego przyczyna wyjaśnia się w pewnym momencie na kartach książki – stanowią ucieleśnienia syndromu, nomen omen, Piotrusia Pana. Potężni, muskularnie zbudowani, o niewybrednym sposobie...

Zagubieni Chłopcy – zgraja urwisów pod wodzą Piotrusia Pana – wyszli zwycięsko z ostatniej potyczki rozegranej w Nibylandii. Wygrana smakowała jednak gorzko, boleśnie; wskazała na linię dzielącą niewinność od świadomości. W swojej najnowszej książce Jakub Ćwiek podąża tropem kontrastu między dzieciństwem a dorosłością i za pomocą luźnej trawestacji przenosi Dzwoneczek wraz z podopiecznymi w realia współczesnej Polski. Jego powieść służy dostarczeniu niezobowiązującej rozrywki, co podkreślają pierwsze epizody, ale też podejmowany temat wymusił na niej krótkie zastanowienie nad tematem dojrzałości.

Wedle prawa mówiącego o rozpoczęciu utworu trzęsieniem ziemi, „Chłopcom” początek daje mocne, wyraziste uderzenie. Właściwa akcja zawiązuje się błyskawicznie, skrupulatnie pomijając wszelkie wprowadzenia, zaś z bohaterami zapoznają nie statyczne opisy, a podjęte działania. Co zresztą lepiej posłużyłoby za narzędzie do oddania kwintesencji grupy aroganckich, w dużej mierze prostackich i tonących w testosteronie harleyowców, jeśli nie awantura na powitanie? Warto jednak przystanąć na moment nad charakterystyką Chłopców, bo ci, jakkolwiek na nich nie spojrzeć, nie należą do postaci przyjemnych.

Dawni kompani Piotrusia dorośli, ale w najmniejszym stopniu nie dojrzeli. Wszyscy, z wyjątkiem jednego – czego przyczyna wyjaśnia się w pewnym momencie na kartach książki – stanowią ucieleśnienia syndromu, nomen omen, Piotrusia Pana. Potężni, muskularnie zbudowani, o niewybrednym sposobie bycia i skoncentrowani ponad wszystko na dobrej zabawie, za nic mają wartości takie jak odpowiedzialność. Większość przewinień uchodzi Chłopcom płazem, a jedyną perspektywą kary, która mogłaby odwieść ich od powziętych zamiarów, jest niezadowolenie Dzwoneczek. Umiejętności walki wręcz wróżki uznać można za najlepiej przemawiający do wyobraźni czynnik.

Męskocentryczny punkt widzenia rozciąga się zarówno na sferę fabularną, jak i narracyjną. Dosadnym, obfitującym w kolokwializmy językiem skreślony zostało tu środowisko wyciągnięte z marzeń sennych niezaspokojonego nastolatka. Na tle ryczących motorów, głośnej muzyki oraz zatęchłych barów podrzędnej klasy przewijają się gęsto kobiety uprzedmiotowione, mogące stać się wzorem dla gwiazd filmów pornograficznych: szczupłe i piękne, o pełnych ustach, zawsze gotowe paść w ramiona któregoś z samców alfa. W akompaniamencie gra niebezpieczeństwo świata skrywającego więcej tajemnic i magii, niż mogłoby się wydawać.

Ten dogodny dla Chłopców, przerysowany obraz rzeczywistości ma swoje minusy, ale też lekka forma lektury nie wymaga sztywnego trzymania się ram realizmu. Ćwiek postawił bowiem na atrybuty sprzyjające książce czysto rozrywkowej: wartkie tempo akcji, jaskrawych bohaterów, często wprowadzane nawiązania do popkultury i różnej kondycji elementy humorystyczne, w tym dowcip szowinistyczny, jak przystało na typ mężczyzny reprezentowany przez kamratów Pana. Od czytelnika zależy, czy zgodzi się przystać na tak przedstawione realia. Następnie pójdzie już z górki – sprawnie poprowadzone wątki potrafią zaciekawić, a po niedługim czasie okazuje się, że i do Zagubionych Chłopców można zapałać pewną dozą sympatii.

Sylwia Kluczewska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6040)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3915
szaraczek | 2015-07-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 03 lipca 2015

Kto z nas nie zna przygód Piotrusia Pana, chłopca, który nigdy nie chciał dorosnąć… dopóki nie poznał Wendy. Jednak Piotruś odszedł. Dzwoneczek musiał nie tylko przyjąć ludzką postać, ale również zająć się porzuconymi dziećmi.
Teraz Dzwoneczek i Chłopcy są już nieco starsi. Tworzą bandę ubranych w skórę „zakapiorów” pod wodzą seksownej mamusi.

Chłopcy to pierwszy tom opowiadań stworzonych przez Jakuba Ćwieka okraszonych rockiem i rykiem silnika historii z nietuzinkowymi bohaterami dobrze nam już znanej bajki.

Moim zdaniem jest to rewelacyjna pozycja. I to nie tylko dla fanów fantastyki. Przecież większość z nas uwielbiała przygody Piotrusia Pana, a fabuła tej książki ukazuje nam jedną z możliwości zakończenia całej opowieści. Oczywiście nie jest to jej definitywny koniec. Dzwoneczka i zbuntowanych Chłopców mamy okazję spotkać w kolejnych tomach: Chłopcy: Barabang! Oraz Chłopcy Zguba.

książek: 1331
annaroza | 2017-03-05
Na półkach: PLC, Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 04 marca 2017

Fajna. Szybko się czyta. I jeszcze te rysunki. Z początku książka wydawała mi się jakaś taka... Wulgarna? Ale dość szybko przywykłam i przestało mi to przeszkadzać. Opowiadania są świetne i choć początkowo wydawały mi się jakby niedokończone, później zaczęły się łączyć w jedną historię. I muszę przyznać, że przygody Chłopców bardzo mi się podobały. Co prawda nadal czuję się trochę zagubiona i są pewne wątki, które nie do końca rozumiem, lecz to chyba wina tego, że zbyt nawiązują do "Piotrusia Pana" Berriego. Książkę co prawda czytałam, ale wiele lat temu i choć pamiętam ogólny zarys opowieści, szczegóły wyleciały mi z pamięci. A może warto znów przeczytać lekturę z lat dziecięcych nim sięgnę po kolejne części "Chłopców". Podejrzewam, że dziś odbierałabym ją zupełnie inaczej niż dawniej.

książek: 665
Anna | 2014-12-09
Na półkach: Przeczytane, 2014 r.

Jedna z najgorszych książek, jakie czytałam. Liczyłam na mniej lub bardziej przyzwoitą historię opowiedzianą przez obiecującego polskiego pisarza, notabene popularnego wśród młodzieży. Otrzymałam natomiast zbiór opowiadań o niskim poziomie i stylu, na dodatek napisany jakby przez nabuzowanego hormonami ucznia gimnazjum. Nie mam nic przeciwko przekleństwom i rozsądnej dawce seksu, o ile:
a) zostają one podane w wysokiej jakości formie (mam na myśli styl pisania, ogólne wrażenia itd.),
b) stanowią furtkę do jakiegoś innego wątku.

Tutaj tego zabrakło. Wprost - czytałam instrukcję obsługi kobiety. Niby Milczek próbuje zadowolić swoją partnerkę, ale wszystko to jest pisane, żeby ,,pobudzić'' mężczyzn. To się czuje od razu. Dużo opisów faceta, ciągłe krążenie wokoło tego, co robi, mało natomiast uczuć kobiety. Tani fanserwis, szarpanie za najniższą strunę instynktów w mało wygadany, prymitywny sposób.

Możliwe, że mężczyźni odbierają opisy inaczej. Taka literatura zaspakaja jakieś...

książek: 2059
jamczyk | 2017-09-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 04 września 2017

Jak mogłyby się potoczyć losy chłopców z kompanii Piotrusia Pana, gdyby umiejscowić ich w środkowej Polsce, w czasach współczesnych? Odpowiedź na to pytanie daje książka "Chłopcy", której każdy rozdział jest samodzielnym opowiadaniem.
Gang naiwnie infantylnych motocyklistów dowodzony przez Dzwoneczka, żyje na granicy dorosłości, hołubiąc dziecięcej sprawiedliwości i nieposkromionej chęci zabawy.
Z wielką przyjemnością sięgnę po następny tom przygód Zagubionych Chłopców.

książek: 460
Cezar Kolcz | 2018-07-22
Na półkach: Audiobook, Przeczytane
Przeczytana: 22 lipca 2018

Jest to już moje drugie spotkanie po serii "Kłamcy" z tym autorem. Czy ta seria jest lepsza? Zdecydowanie nie. Moim zdaniem nie. Uniwersum stworzone przez pana Jakuba jest specyficzne, ponieważ dopisuje koniec do historii o Piotrusiu Panie. Niestety dla mnie nie lubię w książce bluzgów (chociaż sam ich używam zamiast przecinka). Dla mnie czytanie książek jest formą obcowania z kulturą, niekoniecznie wyższą którą trzeba interpretować, ale kulturą. Miejscami zastanawiałem się czy nie czytam po prostu słownika z przekleństwami, na których styl wypowiedzi bohaterów bazował. Pierwszy tom nie zachwycił mnie, ale pewnie sięgnę po drugi bo jednak historia mnie zaciekawiła.

książek: 3226
filozof | 2015-04-24
Na półkach: Przeczytane

Już od dawna chciałem przeczytać.I w końcu się udało.Co my tu mamy ?
A jest to o motocyklistach, ale nie takich zwykłych.
To są ci zagubieni od Piotrusia Pana.
Mamy tu choćby Dzwoneczek.Którą nazywają "MAMA:
Książka składa się ze zbioru bardzo wciągających opowiadań.
Gdzie dużo akcji i wciągającej fabuły.
Motocykliści są tu jedną rodzinę i zawsze sobie pomagają.

książek: 1129
słoneczko | 2017-03-29
Przeczytana: 24 marca 2017

Po przeczytaniu cyklu „Kłamca” postanowiłem przeczytać kolejny cykl „Chłopcy”.
Tytułowi Chłopcy - Towarzysze Piotrusia Pana wraz z Dzwoneczkiem (Mamą) z siedzibą w Nibylandii 2 pozytywnie mnie zaskoczyli.
Plusy:
- krótkie historyjki z przygodami Chłopców czyta się świetnie;
- styl pisania typowy dla rozrywkowej książki, która ma bawić i śmieszyć;
- bardzo fajne rysunki dodatkowo umilają czytanie;
- doskonała zabawa i rozrywka, pełna ciekawych sytuacji i anegdot (czasami trzeba się zrelaksować);
- idealne połączenie pomiędzy malutkimi chłopczykami z Nibylandii, a gangiem z polskiego lunaparku;
Minusy:
- słabo opisane postacie kobiece pojawiające się w książce (oprócz Mamy);
- czasami zbyt dużo „kwiecistego” języka.
Tego rodzaju książki, albo się polubi, albo trzeba od razu porzucić.
Ja osobiście polecam.

książek: 824
PonuryDziadyga | 2014-03-24
Na półkach: Przeczytane, 2014, Jakub Ćwiek
Przeczytana: 24 marca 2014

Mam do autora sentyment za jego dotychczasową twórczość, choć muszę przyznać, że kultowy status "Chłopców" jest dla mnie niewytłumaczalny. Czekając na pierwszą część, aż wreszcie będę mógł ją wypożyczyć (ludzie ją sobie dosłownie wyrywają z rąk), sięgnąłem po część drugą- wiem że z logiką ma to raczej mało wspólnego, ale ciekawość i niemal narkomański głód fantastyki były silniejsze.
Przynajmniej sobie jakąś stabilniejszą opinię o tej serii wyrobiłem- po jednej cienkiej książce, takie gadanie miałoby raczej liche fundamenty. Oczywiście największą zaletą tutaj jest sam pomysł na tę książkę- może i ktoś kiedyś próbował napisać dalsze losy Zagubionych Chłopców, ale chyba nikomu by to tak świetnie i z jajem nie wyszło, jak Ćwiekowi właśnie. Takie wzięcie baśniowych postaci i przemienienie ich w chlejących, klnących (ale tak żeby mama nie słyszała) i bzykających do upadłego jegomości w ramoneskach, to świetna sprawa. No przepraszam, może jestem mało wymagający, ale na mnie taki humor-...

książek: 516
Agata | 2015-06-20
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 09 czerwca 2015

Ponowne spotkanie z książką Jakuba Ćwieka zaliczam do bardzo udanych. Tym razem czekali na mnie Zagubieni Chłopcy na czele z Dzwoneczkiem. Obawiałam się tej książki, ale okazało się, że niepotrzebnie.

Jakub Ćwiek mnie pozytywnie zaskoczył. Jak już wspomniałam obawiałam się tej książki. Gang motocyklowy i postacie znane z Piotrusia Pana w jednej książce? "To nie może się udać" - myślałam. A jednak autor stworzył niezwykły świat z wyrazistymi bohaterami i oryginalną fabułą, która wciągnęła mnie bez reszty. Powieść jest zarazem wulgarna jak i zabawna. Ćwiek idealnie połączył te dwa elementy. Nie przesadził, dzięki czemu czytając śmiałam się jak głupia. Już nie mogę doczekać się kolejnej części. Polecam ;)

książek: 0
| 2013-11-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 listopada 2013

Kojarzycie bajkę o Piotrusiu Panu? Taka słodka, kolorowa, z dziećmi, złym kapitanem, wróżkami, na pewno ją widzieliście, nie wierzę, że nie mieliście w ręce książki o Piotrusiu lub nie widzieliście bajki. W to po prostu nie uwierzę, bo chyba każdy miał mniejszą lub większą styczność z jego przygodami.

Mówi się, że w przyrodzie panuje równowaga i jeśli coś zjada trawę, to musi być inne coś, które żywi się tym czymś, co pożywia się trawą. I pewnie ktoś mi spróbuje wmówić, że przecież na człowieka nikt nie poluje, nikt go nie je, nikt na niego nie czyha. Poważnie? A The Walking Dead się oglądało? Jeśli nie to odsyłam do zapoznania się z serialem, a fanów zombie, magii i alternatywnych zdarzeń zachęcam do sięgnięcia po Chłopców, którzy równoważą dobrą aurę stworzoną wokół przygód Piotrusia.

Twórczość Jakuba Ćwieka kojarzy mi się właśnie z taką alternatywą, światami znajdującymi się zaraz obok naszego, a czasem przenikających do naszej szarej rzeczywistości i przemieniającymi ją w...

zobacz kolejne z 6030 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Jakub Ćwiek odpowie na Wasze pytania

Jeden z najpopularniejszych polskich pisarzy młodego pokolenia, miłośnik i znawca popkultury, autor niemal kultowego zbioru opowiadań "Kłamca" i ojciec "Chłopców" odpowie na pytania użytkowników lubimyczytać.pl. 


więcej
Przeczytaj opowiadania nominowane do Nagrody im. Janusza A. Zajdla

Za niecały miesiąc poznamy laureatów dwudziestej dziewiątej edycji Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla. Tymczasem już dziś możecie przeczytać nominowane do Nagrody opowiadania.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd