Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Królewicz Śnieżek. Baśniowe stereotypy płci

Wydawnictwo: Czarna Owca
6,78 (67 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
6
8
14
7
19
6
20
5
2
4
2
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
264
język
polski
dodała
BUKA

Klasyczna baśń uczy dziecko, że dobro zawsze zwycięża, a zło zostaje ukarane. Coraz częściej się pisze, że baśń utrwala patriarchalny obraz świata oraz stereotypy związane z męskością i kobiecością. Agnieszka Suchowierska dowodzi słuszności tej tezy. Posłużyła się bardzo prostym zabiegiem: zmieniła płeć bohaterów kilku najbardziej znanych baśni. I oto widzimy, jak Czerwony Kapturek – chłopiec...

Klasyczna baśń uczy dziecko, że dobro zawsze zwycięża, a zło zostaje ukarane. Coraz częściej się pisze, że baśń utrwala patriarchalny obraz świata oraz stereotypy związane z męskością i kobiecością.
Agnieszka Suchowierska dowodzi słuszności tej tezy. Posłużyła się bardzo prostym zabiegiem: zmieniła płeć bohaterów kilku najbardziej znanych baśni. I oto widzimy, jak Czerwony Kapturek – chłopiec nieco niemrawy – wędruje przez las do dziadka, Królewicz Śnieżek sprząta w chatce siedmiu krasnoludek i zostaje uratowany przez dzielną królewnę, a Kopciuszka, młodzieńca pracowitego i zahukanego, szuka po balu zakochana w nim Prezeska.
To, co z tego wynikło, może niektórych wręcz wprawić w osłupienie. Dlatego Autorka zaprosiła do rozmowy psychoterapeutę Wojciecha Eichelbergera i razem z nim komentuje treść zarówno klasycznych baśni, jak i ich wersji na opak. Wspólnie omawiają stereotypy związane z płcią. Obalają utarte wizerunki kobiety i mężczyzny w społeczeństwie. Zmuszają do refleksji nad życiem i wychowaniem następnych pokoleń.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2012

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/psychologia/krolewicz_sniezek,p314731480

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Aaaaa książek: 186

Jak Agnieszka i Wojciech siedem baśni odczarowali

Kochane Dzieci!

Dawno, dawno temu, a właściwie wcale nie tak dawno, urodziła się dziewczynka, której dano na imię Agnieszka. Jak przystało na wychowankę kultury europejskiej, od małego była karmiona ludowymi i literackimi baśniami. Pewnego dnia, gdy już trochę podrosła, poczuła, że coś ją w związku z tym uwiera. Pije i ciśnie, jak pantofelek za mały na siostry Kopciuszka (wstrętne siostry, numer buta powyżej 37 jest absolutnie dyskwalifikujący). Gniecie, niczym ziarnko grochu pod siedmioma pierzynami (prawdziwie delikatnej księżniczce nawet nie proponuje się wyjazdu pod namiot z karimatą). Dławi niczym kawałek zatrutego jabłka (znawcy historii tego owocu wiedzą, że babki od wieków tłukły się między sobą o to, która najpiękniejsza). Agnieszka zrozumiała, że dobra kobieta w baśni to istota przewrażliwiona, bierna, bezwolna i słaba. Każda inna jest Zła. Zbuntowała się i zamiast położyć się w szklanej trumnie lub zamknąć się w wieży i zapuszczać warkocze, postanowiła działać.

Odnalazła czarodzieja - psychoterapeutę Wojciecha Eichelbergera - i porozmawiała z nim o swoich przemyśleniach. Napisała własne wersje baśni, w których pozmieniała bohaterom płci. Stworzyła mazgaja Kopciuszka, dziergającego na szydełku majteczki dla swej ukochanej Prezeski. Wymyśliła zwariowaną Królewnę, która nie żałowała sobie cielesnych uciech ze stajennymi i jeździła na koniu po całym świecie, zamiast kłuć się wrzecionem. To nie ona, a Śpiący Królewicz zasnął na sto lat, czekając na kobietę, która go...

Kochane Dzieci!

Dawno, dawno temu, a właściwie wcale nie tak dawno, urodziła się dziewczynka, której dano na imię Agnieszka. Jak przystało na wychowankę kultury europejskiej, od małego była karmiona ludowymi i literackimi baśniami. Pewnego dnia, gdy już trochę podrosła, poczuła, że coś ją w związku z tym uwiera. Pije i ciśnie, jak pantofelek za mały na siostry Kopciuszka (wstrętne siostry, numer buta powyżej 37 jest absolutnie dyskwalifikujący). Gniecie, niczym ziarnko grochu pod siedmioma pierzynami (prawdziwie delikatnej księżniczce nawet nie proponuje się wyjazdu pod namiot z karimatą). Dławi niczym kawałek zatrutego jabłka (znawcy historii tego owocu wiedzą, że babki od wieków tłukły się między sobą o to, która najpiękniejsza). Agnieszka zrozumiała, że dobra kobieta w baśni to istota przewrażliwiona, bierna, bezwolna i słaba. Każda inna jest Zła. Zbuntowała się i zamiast położyć się w szklanej trumnie lub zamknąć się w wieży i zapuszczać warkocze, postanowiła działać.

Odnalazła czarodzieja - psychoterapeutę Wojciecha Eichelbergera - i porozmawiała z nim o swoich przemyśleniach. Napisała własne wersje baśni, w których pozmieniała bohaterom płci. Stworzyła mazgaja Kopciuszka, dziergającego na szydełku majteczki dla swej ukochanej Prezeski. Wymyśliła zwariowaną Królewnę, która nie żałowała sobie cielesnych uciech ze stajennymi i jeździła na koniu po całym świecie, zamiast kłuć się wrzecionem. To nie ona, a Śpiący Królewicz zasnął na sto lat, czekając na kobietę, która go obudzi. W baśniach Agnieszki jest też Królewicz Śnieżek, który prowadzi gospodarstwo krasnoludkom płci żeńskiej, chłopiec z zapałkami, który woli podpalić i wysadzić w powietrze miasto niż bezczynne umierać na mrozie i Czerwony Kapturek zgwałcony przez lubieżną wilczycę.

Wojciech porozmawiał z Agnieszką o klasycznych i nowych wersjach baśni, a co z tych dyskusji wynikło, przekonacie się, gdy sami przeczytacie. Zachęcam was, Dziewczęta i Chłopcy, do przyłączenia się do tych rozważań, bo kto myśli nieszablonowo, ten żyje długo i szczęśliwie i nie zapada w stuletni sen.

Chciałabym napisać, że i ja przy tych rozmowach byłam, miód i wino piłam, ale tak naprawdę geneza powstania tej książki jest wytworem mojej wyobraźni. To tylko baśń. Jest w niej jednak ziarnko prawdy.
Anna Rycaj

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (250)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 284
Carmel | 2017-10-15
Przeczytana: 15 października 2017

Ciekawy eksperyment z pogranicza bajki dla dorosłych i psychologii relacji międzypłciowych.

"Królewicz Śnieżek. Baśniowe stereotypy płci" jest rozmową Wojciecha Eichelbergera z Agnieszką Suchowierską. Impulsem do jej przeprowadzenia były 'uwspółcześnione' wersje popularnych bajek dla dzieci autorstwa pani Agnieszki. Konstrukcja książki jest sztywna. To rozmowy autorów o siedmiu popularnych bajkach (o ich wersji oficjalnej), zaprezentowana autorska modyfikacja tychże pióra Suchowierskiej i kolejna dyskusja odnosząca się do tej współczesnej kreacji.

Książkę czyta się szybko. Choć temat poważny, to podany z humorem i bez mentorskiego zadęcia. Eichelberger posiłkował się ogromnym doświadczeniem psychologa, Suchowierska kobiecym spojrzeniem na problemy i wyzwania stojące przed współczesnym człowiekiem.

Po lekturze chyba nieco lepiej rozumiem ludzkie strachy, które mogły być udziałem społeczeństw przed kilkuset laty (większość omawianych bajek to ludowe podania). Rozmowy autorów...

książek: 1178
NataliaKatarzyna | 2012-12-07
Przeczytana: 06 grudnia 2012

Któż z nas nie zna baśni Andersena, albo Czerwonego Kapturka czy Śpiącej Królewny? Chyba nie ma nikogo z mojego pokolenia, kto nie kojarzyłby tych baśni i nie miał swojej ulubionej. Ja jakoś nigdy nie przywiązywałam większej uwagi do przesłania, jakie niosą do momentu kiedy znajomy psycholog polecił mi Bajki rozebrane. Jak odnaleźć się w swojej baśni autorstwa K. Miller i T. Cichockiej. Muszę przyznać, że ta książka mnie urzekła i sprawiła, że spojrzałam zupełnie inaczej na baśnie i zaczęłam szukać publikacji o podobnej tematyce.
Przy jednej z wizyt trafiłam na pozycję pt. Królewicz Śnieżek. Baśniowe stereotypy płci W. Eichelbergera i A. Suchowierskiej.
Tak jak Bajki rozebrane są o tym jak baśnie mogą charakteryzować nas samych - naszą przeszłość i teraźniejszość, tak Królewicz śnieżek pokazuje jak kształtują one pewne cechy i zachowania u konkretnej płci. Otóż pani Suchowierska przez prosty zabieg zamiany płci u bohaterów baśni pokazuje nam, że pewne cechy przypisywane kobietom...

książek: 515
Nanik | 2014-05-11
Na półkach: Przeczytane, 05 Inne

Czekała na półce już od dawna, ciągle jednak odsuwana przez inne, zdecydowanie pilniejsze zadania. Właściwie... Czytałam ją w tramwaju i chwilami naprawdę trudno było powstrzymać chichot. Pomysł z zamianą miejscami postaci kobiecych i męskich jest przewrotny, daje do myślenia :)

Moją absolutną faworytką była Królewna Ninja, która obudziła Śpiącego Królewicza. I to bynajmniej nie pocałunkiem, tylko podziwiając jego... sztylet. Co więcej, Królewna Ninja wcale nie rzuciła się na przystojnego i świeżo co obudzonego młodziana, tylko wyskoczyła za okno i poszła w swoją stronę :)

Poza kilkoma zabawnie brzmiącymi historyjkami w książce jest całkiem sporo ciekawych rozmów, refleksji i sugestii, które sprawiają, że można zmienić podejście do wielu baśni. I nie tylko baśni zresztą: obyczaje, kultura, relacje społeczne - to wszystko się przenika. Dobrze jest więc uświadomić sobie niektóre mechanizmy, dostrzec przesłanie (czy manipulacje) kryjące się za pozornie znanymi nam treściami. Co z tą...

książek: 1178
Dociekliwy_Kotek | 2012-10-08
Przeczytana: październik 2012

Dawno nie zdarzyło mi się kupić książki "w ciemno" i nie spodziewałam się, że z księgarni PWN wyjdę z nowym nabytkiem - a jednak! Przyznaję, kupiłam pod wpływem wybranego na chybił trafem fragmentu, w którym króla przestrzega królewicza przed spoufalaniem się z królewnami, które mogą odebrać mu prawictwo, niezmiernie przecież ważne dla przyszłej króli. Jak można oprzeć się czemuś tak przewrotnemu?
Książka skonstruowana jest według ciekawej formy: najpierw autorka nowych baśni Agnieszka Suchowierska i psycholog Wojciech Eichelberger analizują przekaz zawarty w oryginalnych wersjach baśni, odsłaniając ich drugie dno - nierzadko bardzo zaskakujące, co każe się również zastanowić nad tym, jak bardzo rzeczy, które uważamy za oczywiste, dotyczące naszych lęków czy rzeczy uznawanych "powszechnie" za słuszne i właściwe, są ugruntowane przez kulturę. Podobnie omawiane są również baśnie opowiedziane na nowo przez Agnieszkę Suchowierską.
Pomysły autorki bywają naprawdę błyskotliwe, kobieco...

książek: 19
AnIza | 2015-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 listopada 2015

Baśnie alternatywne. Zmieniają spojrzenie na świat :)

książek: 130
pozytywka_1605 | 2013-10-08
Na półkach: Przeczytane

Po przeczytaniu tej książki inaczej się patrzy na czytane w dzieciństwie bajki. Do tego zabawna, przyjemnie napisana... Nic dodać nic ująć :)

książek: 130
Paulina Kwiatkowska | 2017-11-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 listopada 2017

"W każdym w nas jest i siła zwycięzcy, i rana skrzywdzenia" str. 261

książek: 3
Mateusz | 2014-10-12
Na półkach: Przeczytane

Świetna! po prostu!

książek: 1375
książek: 55
Panna Anna | 2017-10-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
zobacz kolejne z 240 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd