Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Occupy! Sceny z okupowanej Ameryki

Tłumaczenie: Barbara Szelewa
Wydawnictwo: Krytyka Polityczna
6,14 (7 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
3
6
3
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Occupy! Scenes from Occupied America
data wydania
ISBN
978-83-62467-59-4
liczba stron
272
słowa kluczowe
Occupy, okupowana Ameryka, Ameryka,
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Fox Mulder

Nie musisz być anarchistą, nie musisz być kimś, kto chce rozpieprzyć państwo, żeby sympatyzować z tym punktem widzenia. Thom Yorke Jesienią 2011 roku grupa protestujących rozbiła niewielki obóz na Manhattanie. Nikt się nie spodziewał, że przerodzi się on w globalny ruch sprzeciwu. Hasło „We Are the 99%” stało się symbolem systemu, który służy tylko i wyłącznie 1% – wąskiej, horrendalnie...

Nie musisz być anarchistą, nie musisz być kimś, kto chce rozpieprzyć państwo, żeby sympatyzować z tym punktem widzenia.
Thom Yorke

Jesienią 2011 roku grupa protestujących rozbiła niewielki obóz na Manhattanie. Nikt się nie spodziewał, że przerodzi się on w globalny ruch sprzeciwu. Hasło „We Are the 99%” stało się symbolem systemu, który służy tylko i wyłącznie 1% – wąskiej, horrendalnie uprzywilejowanej grupie – zamiast nam wszystkim.

Occupy! Sceny z okupowanej Ameryki to reportaż z pola walki i eksperymentu społecznego, w którym idea przekłada się na konkretne działania. Tu i teraz. 99% to my!

Nie ma już bogatych krajów, są tylko bogaci ludzie.
Naomi Klein

Nie zdawałem sobie sprawy, że będzie to coś, czego przeznaczeniem będzie trwać bez końca. Jest to coś samowystarczalnego, coś, co łączy ludzi z innymi ludźmi. Coś pięknego.
Talib Kweli

Coś jest nie tak ze światem, w którym obiecują ci nieśmiertelność, ale nie mogą wydać trochę więcej pieniędzy na służbę zdrowia.
Slavoj Žižek

 

źródło opisu: http://www.krytykapolityczna.pl/Ksiazkipozaseriami...(?)

źródło okładki: http://www.krytykapolityczna.pl/Ksiazkipozaseriami...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 120
MałyAlbert | 2012-08-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2012

Będąc użytkownikiem rozlicznych portali społecznościowych nie trudno natknąć się na fotografie ludzi pozujących z kawałkiem kartonu, który zawiera opis ich mniej lub bardziej trudnej sytuacji życiowej. Jeżeli ktoś nie ma pojęcia o czym mowa, to już z pewnością spotkał "w realu" ludzi żebrzących, dzierżących przed sobą tabliczki z prośbą o wsparcie. Czego nie pomyślelibyśmy o tych drugich to faktem jest, że obecnie 99% populacji może uznać się za ubogą, pozbawioną praw i godności, biedotę. Jedynym wyjściem, by coś zyskać (a raczej przestać tracić) jest zmuszenie możnych tego świata, by przestali traktować nas tak, jak my (ci którym się „udało” - pracownicy warci 1200zł) traktujemy ubogich. „Occupy! Sceny z okupowanej Ameryki” z mocą wołu postuluje usunięcie byka z Wall Street i uświadamia nam, że tak naprawdę wszyscy jesteśmy bezdomni.

W obecnej sytuacji ekonomicznej symbol hossy stał się przeżytkiem. By niedźwiedź nie zastąpił byka na stałe w 2011r. niezbędnym się okazało powstanie ruchu „Occupy Wall Street”. Jako, że książka ta stanowi ciekawą kompilację reportaży i esejów, które opisują zdarzenia mające miejsce nie tylko na Manhattanie, ale i w innych miastach Stanów Zjednoczonych, z pewnością staje się kolejnym symbolem, a właściwie przejawem bessy. Jej treść w dużej mierze współtworzy grupa obozowiczów, w związku z czym znajdziemy tu relacje z przebiegu protestu i refleksje związane z obecną kondycją socjoekonomiczną. Choć tekst jest przystępny i dość jasno wskazuje winowajcę, to jednak odnoszę wrażenie, że czyni to dość pobieżnie. Już z pierwszych kart dowiadujemy się, że to Wall Street jest wszystkiemu winne, ale nie do końca jasnym jest czym i w którym momencie przewiniła ta machina. Właśnie dlatego lektura przeznaczona jest dla osób mających ogląd w tym jak rząd, banki inwestycyjne i agencje ratingowe szafują zaufaniem opinii publicznej, klientów, o wyborcach nie wspominając. Jeżeli z jakiegoś powodu te informacje komuś umknęły to warto tę wiedzę uzupełnić, bo w świetle obecnych wyborów prezydenckich w USA jasnym jest, że problemy ludzi z Wall Street (tych w niebieskich kołnierzykach, tych w białych, tych którzy nie dorobili się koszuli i tych, które wszystkie stracili) są nadal aktualne.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małe życie

Książka pełna skrajności. Bohater, doświadczony przez życie nie mniej od Hioba, jest z jednej strony silny, zdolny przetrwać nawet największy ból fizy...

zgłoś błąd zgłoś błąd