Pandemonium

Tłumaczenie: Monika Bukowska
Cykl: Delirium (tom 2)
Wydawnictwo: Otwarte
7,94 (4933 ocen i 518 opinii) Zobacz oceny
10
870
9
965
8
1 245
7
1 087
6
520
5
156
4
53
3
23
2
11
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pandemonium
data wydania
ISBN
9788375152227
liczba stron
376
język
polski
dodała
Martyna

Lena żyje w świecie, w którym [miłość] uznano za niebezpieczną chorobę, a ludzie poddawani są zabiegowi, po którym już nigdy nie będą mogli kochać. Tuż przed operacją dziewczyna zakochuje się w Aleksie. Ich wspólna ucieczka kończy się tragicznie... Wśród dymu i płomieni Lena widzi twarz ukochanego po raz ostatni. Zrozpaczona przystępuje do ruchu oporu, by walczyć o wolność i [miłość]. Na jej...

Lena żyje w świecie, w którym [miłość] uznano za niebezpieczną chorobę, a ludzie poddawani są zabiegowi, po którym już nigdy nie będą mogli kochać. Tuż przed operacją dziewczyna zakochuje się w Aleksie. Ich wspólna ucieczka kończy się tragicznie... Wśród dymu i płomieni Lena widzi twarz ukochanego po raz ostatni.
Zrozpaczona przystępuje do ruchu oporu, by walczyć o wolność i [miłość]. Na jej drodze staje tajemniczy Julian.
Czy można pokochać największego wroga?

Jedna z 5 najlepszych książek według „The New York Times”
Kolejna powieść autorki obsypanego nagrodami „Delirium”

„Zaskakujące zwroty akcji sprawiają, że powieść czyta się w mgnieniu oka, a zakończenie jest tak niesamowite, że czytelnik pozostaje w totalnym osłupieniu”.
„The Horn Book”

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 336
Nessie | 2013-05-02
Przeczytana: 27 lutego 2013

"Delirium" nie zrobiło na mnie piorunującego wrażenia, ale seria zapadła mi w pamięci. Długo nie musiała na mnie czekać druga część trylogii Lauren Oliver. "Pandemonium" okazało się być jeszcze lepsze niż jej poprzedniczka, co ucieszyło mnie niezmiernie. Teraz już wiem, że seria jest jedną z moich ulubionych. Co sprawiło, że "Pandemonium" wydaje mi się ciekawsze?

'Miłość. Gdy tylko wpuścisz do swojego serca to słowo, gdy tylko pozwolisz mu zapuścić korzenie, rozprzestrzeni się jak grzyb we wszystkich zakamarkach twojej duszy - a wraz z nim pytania, drżące, pączkujące lęki, które sprawią, że nigdy nie zaznasz spokoju'

Lena ma nową rodzinę. Są to ludzie, przed którymi tak usilnie próbowano ją ostrzec i obronić. W świecie Leny bowiem nie ma miejsca dla buntowników. Osoby, które nie chciały przyjąć remedium są powszechnie uważane za ludzi niecywilizowanych i niegodnych należenia do społeczności. Dlatego ukrywają się oni w Głuszy. Starają się nie rzucać w oczy, chociaż nikt nie spodziewa się jak wielu z nich bierze udział w wydarzeniach tamtejszego świata. Głusza była znana już Lenie, ale z innej strony. Dziewczyna snuła marzenia o swoim szczęśliwym życiu u boku Aleksa, gdzie nikt nie będzie im mówił co powinni i co muszą robić. Plany jednak się zmieniły.

'Okazało się, że zwierzęta są po drugiej stronie granicy - to tamte potwory w mundurach. Potrafią mówić cichym i łagodnym głosem, opowiadać kłamstwa i podrzynać ci gardło z uśmiechem na ustach'

Teraz Lena jest w zupełnie innym miejscu niż to, które pokazał jej niegdyś ukochany. Stało się tak, gdyż Aleks polecił jej by biegła. A ona zrobiła to o co ją prosił. Zrobiła to tak sumiennie, że wylądowała aż dziewięćdziesiąt kilometrów na południowy zachód od Portland. Teraz Lena jest samotna i tęskni za Aleksem. To on pokazał jej miłość i to on ją jej odebrał. Bohaterka nie może się z tym pogodzić. Zostaje jej tylko przystosowanie się do trudnego życia w Głuszy. Poznaje tam Raven, która odnalazła ją ledwo żywą i pomaga jej w zapoznaniu się z nowym życiem. Jest ona zupełnie inna niż ci, których Lena znała w Portland. Zresztą wszyscy są inni. Dziewczyna nie może się nadziwić, że nie ma segregacji płci i można rozmawiać ze wszystkimi bez obaw.

'Jeśli jesteś mądry, troszczysz się o innych. A jeśli się troszczysz, to kochasz'

Kiedy jest już przystosowana i oswojona z Głuszą a jej działania wskazują na zaangażowanie dla wspólnej sprawy, Lena dostaje nowe zadanie. Ma mieć oko na Juliana Finemana, syna Thomasa Finemana, przywódcy AWD (Ameryka Wolna od Delirii ). Organizacja ta dąży do uznania remedium dla ludzi przed 18 rokiem życia, co może być niezwykle, śmiertelnie niebezpieczne. W tym wszystkim wielką rolę może odgrywać właśnie Julian. Chłopak wydaje się Lenie szczególnym przypadkiem i nie sądzi, by coś mogło zmienić jego przekonania. To wszystko może się zmienić, kiedy bohaterowie zostają porwani i uwięzieni w jednej celi. Lena dowiaduje się wielu informacji, co zmienia jej punkt widzenia i jej dotychczasowe życie. Czy dla Juliana jest to równie ważne? Kto porwał bohaterów i jaki był tego cel?

"Delirium" zakończyło się w nieco dramatycznym momencie. Nie było tu typowego zakończenia powieści, czy części z serii. Bardziej przypominało mi to koniec rozdziału. Jak dobrze się złożyło, że miałam kolejną część pod ręką! Nawet jeśli trochę poczekała na swoją kolej, kiedy tylko zaczęłam czytać nie mogłam już odłożyć książki. "Pandemonium" jest bowiem pełne akcji i napięcia, a czytelnik z niecierpliwością wyczekuje kolejnych informacji. Autorka bawi się z naszym zniecierpliwieniem, specjalnie przedłuża czas czekania. Robi to stosując podział akcji na 'Teraz' i 'Wtedy'. O ile w "Delirium" przed każdym rozdziałem mogliśmy znaleźć jakąś naukę z księgi SZZ lub cytat wyjaśniający nam fabułę, tym razem pani Oliver z tego zrezygnowała. Nie ma już potrzeby 'kształcenia' czytelnika o świecie przedstawionym, bo z pewnością wie on o czym czyta. Pisząc 'Wtedy' autorka ma na myśli czas, kiedy to Lena przystosowuje się do życia w Głuszy, czyli jej pierwsze miesiące w tym miejscu. 'Teraz' natomiast odnosi się do działań ruchu oporu i misji bohaterki. Początkowo ten zabieg nie był dla mnie jakimś oryginalnym pomysłem. Ale później, kiedy zarówno w 'Teraz' jak i 'Wtedy' rosło napięcie, a ja nie mogłam wybrać, gdzie akcja jest ciekawsza, zrozumiałam koncepcję Lauren Oliver.

Lena ma na celu obserwowanie Juliana, jako że może on być ważnym punktem w powodzeniu misji. Bohater wydaje się być tym, kim za wszelką cenę ona nie chce się stać. Przemawia on do młodzieży, jest ich przewodnikiem i umie do nich dotrzeć. Nie jest jeszcze po zabiegu chroniącym przed delirium. Może on się okazać dla niego śmiertelnie niebezpieczny, gdyż operacje, które przeszedł w przeszłości zmniejszają jego szanse na przeżycie po tak skomplikowanym zabiegu jak podanie remedium. On jednak tego chce. Dla wielu ludzi jest przykładem, wzorem do naśladowania. Ale decyzja Juliana ma też drugie dno, o którym dowie się Lena, gdy zostaną razem zamknięci w jednej celi.

Lena zmieniła swoją tożsamość, ma nową wymyśloną przeszłość, zmieniła miejsce zamieszkania, ma dla niepoznaki fałszywą bliznę pozabiegową. Wszystko po to, aby nie zostały wykryte prawdziwe intencje jej, a także mieszkającymi z nią jako 'rodzina' Raven i Tacka. Gdyby zostali odkryci, nie pozostawałoby im nic innego jak śmierć. Bohaterka bowiem zaczyna rozumieć, a raczej zrozumiała to po przybyciu do Głuszy, że to nie ci po drugiej stronie są zwierzętami, ale ci, z którymi żyła przez 18 lat.

Lena ciągle tęskni za Aleksem, którego wciąż kocha mimo upływu czasu. Ale znajomość z Julianem może okazać się dla niej zbawienna. Chłopak jest ostrożny i zachowawczy, ale po dłuższym czasie poznajemy go takim, jakim jest naprawdę. Między bohaterami może więc narodzić się uczucie, którego jedno z nich wcale nie chce, a drugie potrzebuje.

"Pandemonium" jak dla mnie jest niesamowicie wciągające, Jeżeli ktoś zniechęcił się do serii po przeczytaniu "Delirium" niech da serii jeszcze jedną szansę, a nie zawiedzie się. Widać, że Lauren Oliver ma jeszcze mnóstwo pomysłów, którymi może nas zaskoczyć. Jeżeli chcecie poznać świat z "Delirium" i zastanawiacie się nad problemem miłości, ta trylogia z pewnością stanie się waszą ulubioną. "Pandemonium" oceniam znacznie wyżej niż pierwszą część - 9/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyny nie biją

Jak to dziewczyny nie biją? Ja zawsze byłam typem chłopczycy. Zamiast bawić się lalkami, wolałam babrać się w błocie. Nie mogłam nosić sukieneczek, bo...

zgłoś błąd zgłoś błąd