Mężczyzna i one

Wydawnictwo: Bellona
6,12 (130 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
17
7
31
6
37
5
20
4
13
3
7
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-11-12380-9
liczba stron
394
język
polski
dodał
Patryczken

Wybitny polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, pedagog postanowił w swojej najnowszej książce podzielić się z czytelnikami swoimi refleksami, pomysłami i wiedzą o tym, na czym zna się jak mało kto – o kobietach. Kochał je zawsze i kocha teraz, a i one odwzajemniają, i to do entej potęgi, uczucie sympatii bądź uwielbienia, oddania bądź przyjaźni. Nadszedł więc czas, aby nagromadzoną...

Wybitny polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, pedagog postanowił w swojej najnowszej książce podzielić się z czytelnikami swoimi refleksami, pomysłami i wiedzą o tym, na czym zna się jak mało kto – o kobietach. Kochał je zawsze i kocha teraz, a i one odwzajemniają, i to do entej potęgi, uczucie sympatii bądź uwielbienia, oddania bądź przyjaźni. Nadszedł więc czas, aby nagromadzoną przez całe życie wiedzę przelać na papier, po części z pomocą Katarzyny Zimmerer, która pytaniami i komentarzami kieruje rozbiegane czasem myśli Pana Jana ku pewnemu uporządkowaniu. Tekst, mimo wielkości tematu, tryska humorem, ale humorem refleksyjnym, który sprawia czytelnikowi niewątpliwą satysfakcję. Ale oddajmy głos autorowi, który upoważnił wydawnictwo do zacytowania fragmentu pewnej większej całości. Pisze w nim o diable, lecz… „Jestem w każdym wieku – miłe Panie. Bywam na przemian stary i młody. Dobry albo zły. Zupełnie jak Wy. Mogę, jeśli zechcę, być: rybą, ptakiem, kobietą, bądź siekierką. Fruwam sobie – za pan brat – z wiatrem wywracającym okręty. Razem ze słońcem wypalam trawy. Skryty w tykaniu ściennego zegara odmierzam Wasz drogocenny czas. Jestem lękiem pozbawionym (w jakimś sensie) skóry, krwi i kości. Strachem, bez którego niepodobna żyć. Ciągle czymś zajęty. Zamyślony. Przeważanie rozbawiony. Ale także smutny.
Co wy byście beze mnie zrobili? Bez mojej tolerancji, skłonności do żartu i prawdziwych wzruszeń? Jestem – w gruncie rzeczy – przewodnikiem po ścieżkach piekielnej frajdy i zmysłowej przyjemności życia.”

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bellona, 2012

źródło okładki: http://ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=boo&bid=6012

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 648
Westalka | 2014-02-16
Przeczytana: 22 listopada 2012

Kiedy ponad siedemdziesięcioletni człowiek siada i opowiada - o sobie, o życiu, czy o otaczającym nas świecie, Tobie pozostało jedno. Zamienić się w słuch.

O miłości powiedziano już chyba wszystko. Że jest trudna, uskrzydla, łamie serca, jest najważniejsza, ratuje życie i je odbiera. My, pokolenie dwudziestolatków, do tematu - wydaję mi się - podchodzimy ostrożnie i z rezerwą. Buńczuczni i odważni na co dzień, kiedy mamy być czuli i wrażliwi stajemy się bezsilni.

To chyba właśnie ta bezradność powoduje, że do książek o miłości czasem już po prostu nie mamy siły. Ileż razy można słuchać i czytać o książkowych romansach, które nijak mają się do rzeczywistości (a przynajmniej naszej)?

W każdym razie zmęczona nieco lekturami o górnolotnej miłości nic nie wnoszącymi do życia otworzyłam książkę Jana Nowickiego „Mężczyzna i one” myśląc tylko – dobra, miejmy to za sobą.

Jana Nowickiego chyba nie muszę przedstawiać. Wybitny aktor teatralny i filmowy, zdobywca kilkudziesięciu nagród i odznaczeń, a nade wszystko – amant i miłośnik kobiet. Typ mężczyzny, który chyba najmniej lubię. Okazuje się jednak, że ponad siedemdziesięcioletni koneser niewiast potrafił oczarować mnie swoimi słowami i całkowicie zdobyć me serce.

Autor dzieli się z czytelnikiem swoimi przemyśleniami na temat kobiet, a jako kobieta muszę przyznać, że są tak trafne, jak tylko trafne mogą być spostrzeżenia uważnego obserwatora. O miłości zaś mówi ze spokojem i uczuciem, tak różnie od wszechobecnych histerycznych zwierzeń kobiety ze złamanym sercem, czy naszpikowanych pogardą, dumą i samozadowolenia opowieści chłopców.

Nowicki obdarowuje nas pełnymi humoru przemyśleniami na tematy poważne i mniej poważne. Uczy nas jak kochać i być kochanym, ale też jak radzić sobie z odrzuceniem i jak nie podchodzić do tematu nazbyt patetycznie.

Temat miłości i kobiet zawarty w rozmowach z Katarzyną Zimmerer – felietonistką i pisarką - oraz w felietonach i odpowiedziach na listy czytelników to nie jedyne jednak kwestie zawarte w książce „Mężczyzna i one”. W publikacji pojawiły się również felietony dotyczące polskich gwiazd, aktorstwa i kondycji polskiego filmu, a także przemyślenia na temat życia, starości, spraw ostatecznych i wiele innych, nieraz sarkastycznych i z nutką (auto)ironii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czwarta małpa

Czym więcej kryminałów/thrillerów czytam, to coraz rzadziej spotykam się z zaskoczeniem, ciągle też powstrzymuję się przed rozpoczynaniem czytania now...

zgłoś błąd zgłoś błąd