Mężczyzna i one

Wydawnictwo: Bellona
6,13 (136 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
17
7
32
6
40
5
21
4
14
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-11-12380-9
liczba stron
394
język
polski
dodał
Patryczken

Wybitny polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, pedagog postanowił w swojej najnowszej książce podzielić się z czytelnikami swoimi refleksami, pomysłami i wiedzą o tym, na czym zna się jak mało kto – o kobietach. Kochał je zawsze i kocha teraz, a i one odwzajemniają, i to do entej potęgi, uczucie sympatii bądź uwielbienia, oddania bądź przyjaźni. Nadszedł więc czas, aby nagromadzoną...

Wybitny polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, pedagog postanowił w swojej najnowszej książce podzielić się z czytelnikami swoimi refleksami, pomysłami i wiedzą o tym, na czym zna się jak mało kto – o kobietach. Kochał je zawsze i kocha teraz, a i one odwzajemniają, i to do entej potęgi, uczucie sympatii bądź uwielbienia, oddania bądź przyjaźni. Nadszedł więc czas, aby nagromadzoną przez całe życie wiedzę przelać na papier, po części z pomocą Katarzyny Zimmerer, która pytaniami i komentarzami kieruje rozbiegane czasem myśli Pana Jana ku pewnemu uporządkowaniu. Tekst, mimo wielkości tematu, tryska humorem, ale humorem refleksyjnym, który sprawia czytelnikowi niewątpliwą satysfakcję. Ale oddajmy głos autorowi, który upoważnił wydawnictwo do zacytowania fragmentu pewnej większej całości. Pisze w nim o diable, lecz… „Jestem w każdym wieku – miłe Panie. Bywam na przemian stary i młody. Dobry albo zły. Zupełnie jak Wy. Mogę, jeśli zechcę, być: rybą, ptakiem, kobietą, bądź siekierką. Fruwam sobie – za pan brat – z wiatrem wywracającym okręty. Razem ze słońcem wypalam trawy. Skryty w tykaniu ściennego zegara odmierzam Wasz drogocenny czas. Jestem lękiem pozbawionym (w jakimś sensie) skóry, krwi i kości. Strachem, bez którego niepodobna żyć. Ciągle czymś zajęty. Zamyślony. Przeważanie rozbawiony. Ale także smutny.
Co wy byście beze mnie zrobili? Bez mojej tolerancji, skłonności do żartu i prawdziwych wzruszeń? Jestem – w gruncie rzeczy – przewodnikiem po ścieżkach piekielnej frajdy i zmysłowej przyjemności życia.”

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bellona, 2012

źródło okładki: http://ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=boo&bid=6012

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (25)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 455
joola | 2018-06-12
Na półkach: Przeczytane

Nuda, panie i bylejakość... Jak można??? Fajny, niebanalny, wyrazisty facet i takie barachło???

książek: 566
bppremiera | 2017-07-13
Na półkach: Przeczytane

Pełna humoru, metafor, nostalgii i sarkazmu książka. Refleksje nad pięknem otaczającego świata, o poszukiwaniu sensu życia, pragnieniach, pokusach, marzeniach, przemijaniu, ale przede wszystkim o kobietach.

książek: 3092
nellanna | 2017-04-07
Na półkach: Przeczytane

Podręczne, niezbędne, pięknie opowiedziane kompendium wiedzy wszelakiej na tematy męsko- damskie, lub jak kto woli damsko- męskie. Koneser życia we dwoje, którego poważam i cenię za znakomite role w roli mentora. Tym razem zyciowego. Doświadczony, spokojny, dowcipny, miejscami rozbrajająco szczery!Dawno nie czytałam czegoś równie smakowitego!

książek: 432
Mateusz | 2015-07-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie będę ukrywał, że Nowicki-aktor zawsze mnie zachwycał, dlatego z dużą chęcią chciałem sprawdzić tę książkę. Bezpośrednio przed lekturą, dodatkowo zachęciła mnie notka na tylnej okładce, gdzie pozytywnie o pisaniu Nowickiego wyraża się mój ulubiony literat - Jerzy Pilch. Niestety, zupełnie nie podzielam zdania tych, którzy głoszą peany na cześć książki. Felietony/listy (pierwszy rozdział) wydają się nieco wymuszone, jak i pisane pod schemat "będę tajemniczy, zawsze odpowiem półsłówkami, zawsze zaprezentuję więcej pytań niż odpowiedzi". Ciekawie robi się dopiero w rozdziale drugim, który zawiera teksty publikowane wcześniej w "Gazecie Krakowskiej" (te akurat znam z pierwodruków w prasie, dlatego część felietonów albo sobie przypominałem, albo - jeśli pamiętałem - przeskakiwałem dalej). Ostatnia część - "Ja, diabeł" - również na plus, chociaż i tutaj zdarza się ten wymuszony ton znany z początkowych fragmentów.

książek: 15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: listopad 2014

Książkę kupiłam bo Pan Jan Nowicki wydawał mi się postacią, którą chciałam poznać lepiej. Niestety poległam - nie rozumiem po co została wydana ta książka, jest pozbawionym sensu monologiem o "miłości do kobiet". Jakież było moje zdziwienie gdy w międzyczasie zaczęły wypływać w prasie jego komentarze o żonie i jego stosunku do małżeństwa - zupełnie sprzeczne co do treści w tej książce.

książek: 1399
Anna | 2014-12-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

"Szczęście nie przychodzi do człowieka pieszo..."

"Mężczyzna i one"/Jan Nowicki/
Znany i słynący z kontrowersyjnych wypowiedzi aktor pisze o życiu, miłości, młodości, starzeniu się, kobietach, mężczyznach. Wnikliwie, mądrze, bez zarozumialstwa. POLECAM !

książek: 4351
inkaa2000 | 2014-09-18
Przeczytana: 13 września 2014

nie zachwyca. Przymajmniej mnie. Zbiór felietonów, wywiad... jakoś mnie nie przekonuje...

książek: 936
Meehoow | 2014-08-21
Na półkach: Przeczytane, Dla Biblioteki
Przeczytana: 20 sierpnia 2014

Męka straszliwa. Może w (pierwotnej) formie cotygodniowych felietonów byłoby bardziej strawne, czytane od razu - nuży. Wiele niepotrzebnych słów, zdań i bicia piany. Bardzo ciekawe podejście do wypadku samochodowego spowodowanego przez panią J. (wszyscy Ci wybaczyli, brat jako pierwszy). Panie Janie, a gdyby "Oti", przy okazji swojego manewru, "sprzątnęła" jeszcze kilka innych Bogu ducha winnych osób - też by nie było się czym zadręczać...? Zmęczyłem, w odróżnieniu od "Między Niebem a Ziemią", ale był to w większości czas stracony.

książek: 738
gigging | 2014-08-09
Na półkach: Przeczytane

Szczerze nigdy nie przepadałam za Janem Nowickim. Jednak zawsze szanowałam jego zdolności aktorskie i fakt, że takich aktorów już powoli nie ma. Denerwowała mnie jego postawa przy udzielaniu jakichkolwiek wywiadów - wszystko wiedzący, pewny siebie-aż za bardzo, amant znający swoją wartość, z miną mówiącą "tylko JA się liczę, JA to jestem kimś!". A potem sięgnęłam po tę książkę... I moje zdanie zmieniło się o 180stopni. Zauważyłam, że jego postawa jest tylko jedną z ról, które aktor ten w życiu odgrywa. W książce objawił się zupełnie inny Jan - wrażliwy, pokorny, czasem samotnik, czasem czujny obserwator otoczenia, kiedy indziej filozof-artysta. Przyznam, że książka ta wciąga, jednak nie jest to dzieło, do którego można usiąść i przeczytać w ciągu 2 dni. Nie. Do przemyśleń Jana Nowickiego trzeba podchodzić kilka razy. Przeczytać dwa, może trzy... I zamknąć żeby... Samemu przemyśleć. Chylę czoła Panu Janowi - zarówno za to, że jest wielkim artystą, jak i za jego wrażliwość i mądrość...

książek: 1134
kawa | 2014-07-15
Na półkach: Przeczytane

Pan Jan jest królem mistrzowskich obserwacji. Miałam okazję być na spotkaniu autorskim. Niezapomniane przeżycie. Wspaniały człowiek z dystansem do świata i siebie.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd