Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Świat na rozdrożu

Wydawnictwo: Sonia Draga
8,29 (150 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
30
9
44
8
34
7
32
6
5
5
2
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375085204
liczba stron
552
słowa kluczowe
świat, rozdrożu, rozdroże
język
polski
dodała
Versatile

Od pokoleń wszystko wokół nas rośnie wykładniczo - liczba ludności, ilość pieniędzy, światowy PKB, zużycie energii, wydobycie metali, produkcja żywności i szereg innych wskaźników, cieszących oko ekonomistów. Wyeliminowaliśmy z naszego świata niewolnictwo i pańszczyznę, zastępując je demokracją, wolnością osobistą i prawami człowieka. Żyjemy w sposób, którego mogliby nam zazdrościć książęta i...

Od pokoleń wszystko wokół nas rośnie wykładniczo - liczba ludności, ilość pieniędzy, światowy PKB, zużycie energii, wydobycie metali, produkcja żywności i szereg innych wskaźników, cieszących oko ekonomistów. Wyeliminowaliśmy z naszego świata niewolnictwo i pańszczyznę, zastępując je demokracją, wolnością osobistą i prawami człowieka. Żyjemy w sposób, którego mogliby nam zazdrościć książęta i imperatorzy z minionych wieków.
Mamy naturalną tendencję do wyobrażania sobie, że przyszłość będzie kontynuacją tego, co się działo w przeszłości. Cóż - wiele wskazuje na to, że taką kontynuacją nie będzie, w każdym razie nie dla naszego pokolenia. Sposób, w jaki żyjemy i jakie wartości wyznajemy,

zmieni się bowiem w najbliższych dekadach nie do poznania, a czy na lepsze, czy na gorsze, zdecydują o tym decyzje, które podejmiemy (lub nie podejmiemy) w najbliższych latach.
W języku angielskim funkcjonuje powiedzenie "ignorować słonia w pokoju", dotyczące bijących w oczy tematów i spraw, które jednak są trudne i nieprzyjemne, więc są ignorowane, a ich poruszanie jest źle widziane. To jest książka o takim słoniu, a nawet o całym ich stadzie.

 

źródło opisu: http://www.gandalf.com.pl/b/swiat-na-rozdrozu/

źródło okładki: http://www.gandalf.com.pl/b/swiat-na-rozdrozu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 207
Petroniusz | 2017-04-19
Na półkach: 2017
Przeczytana: marzec 2017

To jest coś co lubię,
Za chwile wyczerpiemy ostatnie surowce a ziemie zamienimy w piekarnik na którym nie będzie życia – to ponura wizja którą niestety w oparciu o solidne źródła, snuje Autor.
Autor dokonuje solidnej syntezy wielu źródeł, analizuje megatrendy z wielu różnych dziedzin by pokazać miejsce w którym się znajdujemy w rozwoju społeczno-gospd. Książka oparta jest o tabele i wykresy, zatem wszystkie tezy mają solidne oparcie w faktach, Autor mocno Cię wystraszy, ale da też nadzieje na ratunek – ludzkości, bo o takich kategoriach tu mówimy.
Gaz, ropa, węgiel a nawet uran nieuchronnie się wyczerpują. Nakłada się na to przyrost liczby ludzi a także coraz szybszy wzrost (a jego efektem są coraz większe potrzeby energetyczne). Autor pokazuje też zdradliwość wzrostu wykładniczego i sposób jego działania (który ukrywa tempo wyczerpywania się zasobów) System który tworzymy jest coraz bardziej złożony, by utrzymać nasz standard życia, sięgamy po coraz trudniejsze źródła energii – wszystkie one jednak wyczerpują się. Nawet jeśli tutaj zdołamy utrzymać równowagę jeszcze przez jakiś czas, nieuchronne w zasadzie jest ocieplanie klimatu, które będzie w pewnym momencie postępować zupełnie niezależnie od naszej działalności (tzn. po przekroczeniu pewnego progu wzrostu temp nawet natychmiastowe wyłączenie wszystkich fabryk i źródeł emisji CO2 – nie zatrzymamy dalszego wzrostu temp). Wszystko to powoduje że w zasadzie nie mamy alternatywy jak szukanie zupełnie innego modelu gospd – opartego na jak to mówi Autor rozwoju, a nie wzroście.
Część analityczna jest naprawdę imponująca, masa konkretnych danych, wykresów, tabel do każdej części, nie pozostawia złudzeń. Dla mnie Autor zdecydowanie wygrywa z książkami Naomi Klein, która w zasadzie mówi o tym samym ale nie jest tak analityczna. To naprawdę przerażająca lektura w tym zakresie. Gorzej jest w dalszej części, tzn jak zmienić nasz świat. To jakoś tak tradycyjnie najsłabsze części w tego typu książkach i tak też jest tym razem. Niemniej inplus Autorowi trzeba napisać że wizja alternatywnego świata i tak wypada znacznie lepiej niż choćby u wspomnianej Klein. Powiedziałbym wręcz że jego wizja jest najb spójna i przekonująca, choć niestety nie jest wystarczająca dobra. Zatem nadzieja jest, ale brak wielu szczegółów tej nadziei.
Najważniejsze jest jednak przekonanie wielu ludzi że musimy coś zrobić z brakiem zasobów i ociepleniem klimatu, im więcej z nas będzie świadomych, tym lepiej. Jesteśmy jak drwale na wyspie wielkanocnej którzy w ostatnich 200 latach wycieli połowę drzew na swojej wyspie (A wyspa ta to cały świat jaki znają) i właśnie planują jak szybko wytną pozostałą połowę – co doprowadzi do zniszczenia życia jakie znają. Mieszkańcy Rapa Nui nie zawahali się przez chwilę, nawet gdy ścinali ostatnie drzewo na wyspie – co zrobimy my?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cień góry

Po zachwycającej pierwszej części z pewnością bardziej banalna. Jednak chciałabym, żeby w literaturze były same takie banały jak miłość Lina i Karli....

zgłoś błąd zgłoś błąd