Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ucieczka z krainy wiecznego śniegu

Tłumaczenie: Aleksandra Machura
Wydawnictwo: Sine Qua Non
6,95 (40 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
6
7
12
6
10
5
3
4
1
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Escape from the Land of Snows. The Young Dalai Lama's Harrowing Flight to Freedom and the Making of a Spiritual Hero
data wydania
ISBN
978-83-63248-33-8
liczba stron
351
słowa kluczowe
biografia, Dalajlama
język
polski
dodała
aspazja

Bardzo emocjonalna i doskonale napisana „Ucieczka z krainy wiecznego śniegu” to saga o niedoświadczonym przywódcy przyodzianym w ciążące mu mnisie szaty, który zmuszony uciekać ku wolności odkrywa, że od jego przetrwania zależy los tysięcy Tybetańczyków. Stephan Talty pokazuje nam metamorfozę prostego, zagubionego człowieka w charyzmatycznego orędownika wolności myślenia i powszechnego...

Bardzo emocjonalna i doskonale napisana „Ucieczka z krainy wiecznego śniegu” to saga o niedoświadczonym przywódcy przyodzianym w ciążące mu mnisie szaty, który zmuszony uciekać ku wolności odkrywa, że od jego przetrwania zależy los tysięcy Tybetańczyków.

Stephan Talty pokazuje nam metamorfozę prostego, zagubionego człowieka w charyzmatycznego orędownika wolności myślenia i powszechnego współczucia. Książka stanowi również portret uduchowionego narodu, zmuszonego do chwycenia za broń w obronie swoich ideałów.

Przenieśmy się w czasie do 17 marca 1959 roku. Tybet stoi na skraju zagłady. Wkrótce dojdzie do całkowitego przejęcia władzy nad państwem przez chińskiego okupanta. Młody Dalajlama decyduje się na śmiertelnie niebezpieczny krok. Ucieka z rezydencji otoczonej elitarnym oddziałem chińskich żołnierzy i wraz z trzystuosobową eskortą przeprawia się ku zdradzieckim przełęczom Himalajów, za którymi czekają Indie i wolność. Zbiedzy cały czas czują na karkach nienawistny oddech podążających ich tropem prześladowców.

Żadnemu z poprzednich Dalajlamów nie przyszło mierzyć się z milionową armią komunistycznych Chin, zdeterminowaną, by butami żołnierzy zdeptać wolność Tybetu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sine Qua Non, 2012

źródło okładki: www.wydawnictwosqn.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 651
jusssi | 2012-12-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 grudnia 2012

Wolność to jedno z podstawowych praw każdego człowieka. Gdy tej niezależności zaczyna brakować, jedyne, co pozostaje to wiara i nadzieja. Z jednej strony zachowanie wolności pozwala na poczucie odrębności, ale też dobrowolnej przynależności. Poznając historię Tybetu, miałam wrażenie, że właśnie w takiej rzeczywistości żyli mieszańcy tego kraju, spełniali się w jednoczącej ich wierze i kulturze. Ta równowaga została jednak nieodwracalnie zachwiana, kiedy zaostrzyły się stosunki tybetańsko-chińskie. Książka „Ucieczka z krainy wiecznego śniegu” Stephana Talty jest relacją z podróży niedoświadczonego przywódcy, któremu przyszło się zmierzyć z armią komunistycznych Chin. „Nastoletniemu XIV Dalajlamie udało się odnaleźć w sobie siłę, by w tych trudnych czasach pozostać sobą – charyzmatycznym młodzieńcem o dobrym sercu.”*

W książce znajdziemy szeroko zakrojoną kulturę Tybetu począwszy od narodzin i inkarnacji XIV Dalajlamy, w której krok po kroku poznajemy, nie podstawy religii, a koncepcję życia Tybetańczyków. Bo jak możemy przeczytać w książce „by zrozumieć XIV Dalajlamę oraz rolę, jaką odgrywa z Tybecie trzeba zrozumieć charakter buddyzmu tybetańskiego oraz miejsce, jakie religia ta zajmuje w życiu narodu.” ** Autor w niezwykle przystępny, ale też w pełen charyzmy sposób stara się zbudować wiarygodną, opartą na faktach historię, która pozwoli zrozumieć położenie Tybetańczyków. Z jednej strony otrzymujemy obraz młodego człowieka, który w żaden sposób nie został przygotowany na zrzuconą na jego barki odpowiedzialność. Rola, jaką pełni będąc przywódcą duchowym i politycznym narodu, który został mniejszością we własnym kraju, nie jest jednoznaczna. A jednak wciąż jest filarem, podtrzymującym wiarę ludzi. O tym jak wyglądała metamorfoza XIV Dalajlamy, niedoświadczonego młodego człowieka w przywódcę stłamszonego narodu możecie przeczytać w tej książce. Gwarantuję, że nie otrzymacie suchej, pozbawionej emocji relacji, a pełną refleksji historię dotyczącą okupowanego narodu.

„Brutalna siła… nigdy nie poskromi podstawowego ludzkiego dążenia do wolności – Nie wystarczy, jak to zakładają systemu oparte na doktrynie komunizmu, dać ludziom jedzenia, schronienia i odzienia. Jeżeli mamy te rzeczy, ale brak nam cennego poczucia wolności, którym żywi się nasza głębsza natura, jesteśmy tylko w połowie ludźmi”.***

Ta książka jest skarbnicą cytatów i mądrości płynących nie tylko z ust przywódcy, ale też całego narodu, bowiem znajdziemy to przysłowia, fragmenty zasłyszanych rozmów czy przekazywane z pokolenia na pokolenie wartości. Autor wykonał kawał dobrej pracy, zasługującej na uznanie, bowiem tak dobrze opracowanej i podanej w przystępnej formie relacji nie znajdziecie nigdzie. Zamieszona na końcu bibliografia, może dla czytelników chcących pogłębić temat, stanowić listę lektur uzupełniających.

Autor porusza trudny temat, ale nie boi się kontrowersyjnych określeń. Nie ocenia zachowania Dalajlamy czy Tybetańczyków, a nawet chińskiego okupanta, stara się badać i analizować poszczególne sytuacje, pozostawiając czytelnikowi miejsce na własne wnioski. Ważnym elementem „Ucieczki…” jest epilog, w którym autor opisuje swoją wizytę w Tybecie, pozwala to jeszcze lepiej zrozumieć, w jakiej sytuacji są Tybetańczycy. Nie ulega wątpliwości, że „Ucieczka z krainy wiecznego śniegu” to wartościowa pozycja, myślę że książka przypadnie do gustu wszystkim, którzy interesują się sytuacją społeczno-polityczną regionu. Ale też osobom, którym nie są obojętne losy osób, którym został odebrany „dom”. Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilcze Leże

A.Pilipiuk mówi o samym sobie że jest grafomanem,a niech sobie będzie :-) A mnie się jego książki podobają.I tym razem z ciekawością sięgnęłam po jego...

zgłoś błąd zgłoś błąd