Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Demokrator

Wydawnictwo: Ender
6,08 (98 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
7
8
19
7
15
6
20
5
8
4
6
3
5
2
5
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362730094
liczba stron
489
słowa kluczowe
satyra, debiut, powieść
język
polski
dodał
Spacerolog

Witajcie w Gorodopolis!- Tylko tu Żandarmi Wolności kontrolują sieć fifi, a szajdokamery śledzą każdy krok radosnych obywateli Tylko tu po niebie w poszukiwaniu kradzionej energii krążą sterowce Gazdromu, a po ziemi krwiożercze chatki na kurzych łapkach Tylko tu automatyczne śmieciarki piszą traktaty filozoficzne i sroży się wojna z okrutnymi chustaszami z Chafgachustanu Tylko tu...

Witajcie w Gorodopolis!- Tylko tu Żandarmi Wolności kontrolują sieć fifi, a szajdokamery śledzą każdy krok radosnych obywateli

Tylko tu po niebie w poszukiwaniu kradzionej energii krążą sterowce Gazdromu, a po ziemi krwiożercze chatki na kurzych łapkach
Tylko tu automatyczne śmieciarki piszą traktaty filozoficzne i sroży się wojna z okrutnymi chustaszami z Chafgachustanu
Tylko tu na świat przychodzą superbohaterowie, tacy jak Mistok Man, Matros Man, Baba Girl i Dziad Moroły
Tylko tu swe majątki pomnażają wielomarchowie i mnogomarchowie, a zabawiają ich najpiękniejsze spiczki, mewki i krasawice
Tylko stąd w kosmos mkną statki junaków Dalekiego Patrolu, niosąc brudnemu Wszechświatowi wolność, demokrację i nano-onuce
Tylko tu Dzień Wyborów to dzień naprawdę szczęśliwy, a każdy nowy rok to dobry rok

"Demokrator " - debiutancka powieść Piotra Goćka to oszałamiająca powieść satyryczno-fantastyczna. Opowieść o przedziwnym Gorodopolis, imperium które wyposażone w niewyczerpane zasoby energii, niezwykłego przywódcę i całkowity brak skrupułów szykuje się do podbicia świata, a nawet wszechświata. Surrealistyczna, okrutnie śmieszna i przerażająco zabawna książka, w której znajdziecie echa Strugackich, Bułhakowa, Orwella, a nawet "Czarnoksiężnika z krainy Oz" i amerykańskich komiksów o superbohaterach.

 

źródło opisu: http://merlin.pl/Demokrator_Wydawnictwo-Ender/brow...(?)

źródło okładki: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=3479196686...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1086
Skellen | 2016-01-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 stycznia 2016

Dałem rewelacyjna, choć uważam, że bardzo dobra. Podwyższyłem z przekory: zbyt dużo na tym portalu lewaków i lemingów, którzy nie rozumiejąc lub nie chcąc zrozumieć, haniebnie zaniżyli ocenę tej naprawdę zabawnej i dowcipnie napisanej książce. Jeden z recenzentów- nie pomnę już nicku- stwierdził, że Pan Gociek najwidoczniej nie zna historii ZSRR... Cóż, jestem niemal pewny, że zna i to lepiej, niż ów recenzent. Problem w tym, że książka nie o ZSRR, Stalinie, Chruszczowie, czy o "mientkim" Breżniewie. Historia zawarta w książce jest groteską w czystej postaci. Groteską dotyczącą putinowskiej Rosji. Ni mniej, ni więcej. Kto tego nie skumał ten kiep. Książka napisane dowcipnie, ze swadą i dużą dozą inteligentnych nawiązań do współczesności i historii. Im kto lepiej wykształcony, tym więcej "smaczków" wychwyci. Powszechnie wiadomym jest, że w latach 90tych sporą karierę robiły "sorbony" płatne- bo za kasę, które rosły jak grzyby po deszczu i produkowały wybrakowany towar masowo, nazwany niegdyś przez Dorna (i to nie jego wymysł [zaczerpnął termin od Rosjanina]) wykształciuchami. I teraz takie wykształciuchy mają opinię na każdy temat i w każdej sprawie. Choć może przesadzam. Tamte wykształciuchy są najczęściej za głupie i za leniwe, by cokolwiek czytać lub w ogóle myśleć. Ale i tu, w naszym zacnym gronie zdarzają się robaczywki ;)
Dobra książka, co najmniej. Specyficzny, ale swojski humor, a pod nim ukryty głęboki sens i smutna prawda. Polecam każdemu, ale szczególnie fanom Goćka publicysty Do rzeczy i prezentera Republiki. Fantastyczne poczucie humoru, żywa i błyskotliwa inteligencja. Sympatyczny gość i ciepła istota ludzka pełna refleksji i ludowej mądrości. Polecam i nie tylko tę jego pozycję.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziecko śniegu

To dziwna książka,chwilami dość niepokojąca,w której trudno rozróżnić co jest rzeczywistością,a co fikcją.Oparta jest na rosyjskiej bajce o Śnieżynce,...

zgłoś błąd zgłoś błąd