Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Życie Pi

Życie Pi

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Zbigniew Batko
tytuł oryginału
Life of Pi
wydawnictwo
Znak
data wydania
ISBN
978-83-240-1054-7
liczba stron
386
słowa kluczowe
Pi, tygrys, podróż, ocean
język
polski
typ
papier
dodała
Oceansoul
7,17 (2840 ocen i 239 opinii)

Opis książki

Międzynarodowy bestseller, laureat Nagrody Bookera 2002 Nie przegap! Ponad 1 000 000 sprzedanych egzemplarzy!!! Zebra ze złamaną nogą, orangutan z Borneo, ważący czterysta pięćdziesiąt funtów tygrys bengalski i szesnastoletni Pi Patel - wyznawca hinduizmu, chrześcijaństwa, a także islamu - wychodzą cało z katastrofy statku płynącego z Indii do Kanady. Co naprawdę wydarzyło się w szalupie...

Międzynarodowy bestseller, laureat Nagrody Bookera 2002
Nie przegap! Ponad 1 000 000 sprzedanych egzemplarzy!!!

Zebra ze złamaną nogą, orangutan z Borneo, ważący czterysta pięćdziesiąt funtów tygrys bengalski i szesnastoletni Pi Patel - wyznawca hinduizmu, chrześcijaństwa, a także islamu - wychodzą cało z katastrofy statku płynącego z Indii do Kanady.
Co naprawdę wydarzyło się w szalupie dryfującej gdzieś po Pacyfiku?
W czym tkwi tajemnica przetrwania? Jak odkryć zdolności pozwalające stawić czoło sytuacjom bez wyjścia?

Życie Pi jest książką, która przypomina, czym jest „zwykła, głupia żądza życia”, wiara we własne możliwości i radość... czytania.
W Życiu Pi nie wszystko da się racjonalnie wytłumaczyć i nie wszystko też uda się zrozumieć - kto powiedział, że powieść musi mieć tylko jedno zakończenie?

 

źródło opisu: Znak, 2008

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1219
Mikael95 | 2013-12-08
Przeczytana: grudzień 2013

Niesamowita książka, niezwykle wciągająca, choć większość wydarzeń rozgrywa się na szalupie ratunkowej, co mogłoby wskazywać, że fabuła będzie statyczna (a wcale tak nie jest).

Jest coś magicznego w tym tytule, nie można o nim zapomnieć po przeczytaniu. Duża zasługa w tym niezwykłej historii, stylu pisarza, przekonującej narracji pierwszoosobowej i zakończenia, które można odczytywać w różny sposób.

Do przeczytania zachęcił mnie film, a właściwie intrygujące plakaty reklamujące ten film, bo samego filmu jeszcze nie oglądałem (postanowiłem na początku przeczytać książkę, a później dopiero zobaczyć film). Nie żałuję tego wyboru, szczerze polecam przeczytanie "Życia Pi" każdemu, warto zapoznać się z tym tytułem, mnóstwo refleksji na temat życia, religii a także bądź co bądź zwierząt. Film jeszcze nie wiem, jaki jest, ale w najbliższym czasie zamierzam się z nim zapoznać.

książek: 5321
teri | 2014-04-02
Na półkach: 2014, Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 01 kwietnia 2014

Niesamowita,wspaniala historia,w ktora chce i nie chce sie wierzyc.Sa dwie wersje,ze zwierzetami i bez zwierzat.Zdecydowanie,wole ta ze zwierzetami.Robinson Crusoe przy niej,to pestka...Niewiarygodna,a jednak....i ta wyspa...Polecam!!!Incredibile storia della vita di Pi....

książek: 3250
Kaliber48 | 2013-03-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Przeczytałem i krzyczę: ZACHWYT! Książka dynamiczna, wciągająca i poruszająca. Zaskakująca wiedzą Autora z etologii i psychologii zwierząt, a w szczególności o ich zachowaniach w warunkach ekstremalnych i to w dodatku w bezpośrednim kontakcie z człowiekiem. A ten opis walki człowieka o przetrwanie - nie do powtórzenia! Piękna baśń! Baśń o o tułaczce po oceanie, o wytrwałości i przyjaźni jednak(!), człowieka i tygrysa! Baśń piękna nierzeczywistością i nierealnością. Baśń z elementami psychologii, etyki i filozofii. Super! Książka koniecznie do przeczytania! I chyba raczej dla „dużych chłopców” takich jak ja! „Dużym dziewczynkom” książka raczej nie będzie się podobała.

Oglądałem film Anga Lee zrealizowany na podstawie książki Yanna Martela. Porażka! Monumentalistyczny Kicz. Kicz kiczem pogania! Liczne „Oskary”! Za co? Za kolorowe pocztówki z zachodem słońca, za wodę, która na filmie jest bardziej przezroczysta od przezroczystości, za niezliczone stada surykatek, za świecące meduzy...

książek: 3559
Grażyna | 2013-01-03
Przeczytana: 03 stycznia 2013

Dla mnie to przede wszystkim powieść o sile umysłu i woli przetrwania po dramatycznych przeżyciach.
Jednocześnie, mimo drastyczności książki, pozostaje ona magiczną i tajemniczą z wplątanymi elementami humoru.
Doskonale trzyma w napięciu, a kończy się bardzo zaskakująco.
Tym razem do przeczytania zachęciły mnie zwiastuny filmu, który mam nadzieję, obejrzę z równą przyjemnością, jak przeczytałam książkę.

"Trzeba brać życie takim, jakie jest, i zrobić z niego najlepszy użytek".

książek: 1371
Jenny_89 | 2010-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2010

Interesująca, zaskakująca i przewrotna. Całkowicie zatraciłam się w tej fikcji literackiej i byłam skłonna uwierzyć, że ta historia wydarzyła się naprawdę. A szkoda, ponieważ opowieść z tygrysem jest o wiele ciekawsza niż zakończenie, które podaje nam autor pod koniec powieści. Moim zdaniem nie należy jej odczytywać dosłownie. Polecam... chociaż wydaje mi się, że nie każdemu przypadłaby ona do gustu. Opisy podróży po oceanie mogą zanudzić. Mnie natomiast właśnie te fragmenty najbardziej wciągnęły.

książek: 728
Catalina | 2011-06-23
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane
Przeczytana: 08 czerwca 2011

„Życie Pi” jest trzecią powieścią urodzonego w Hiszpanii, kanadyjskiego pisarza i podróżnika Yanna Martela. Nagroda Bookera i 51 miejsce na liście „Książek, które trzeba przeczytać” (czy jakkolwiek się ta lista nazywa) stacji BBC – oto powody, dla których zdecydowałam się zapoznać z tą lekturą. Ponadto opis z tyłu okładki wydawał się być wyjątkowo intrygujący: człowiek i tygrys bengalski, uwięzieni na jednej szalupie, na środku Oceanu Spokojnego, zmuszeni do wspólnej egzystencji przez długie 7 miesięcy. Oryginalne, myślałam. Wciągające, miałam nadzieję. Kolejnym czynnikiem, który w znacznym stopniu wpłynął na to, że postanowiłam tak szybko przeczytać tę powieść (mam to do siebie, że czasami między powziętym przeze mnie postanowieniem, by przeczytać jakąś książkę, a jego realizacją, mijają miesiące, a nawet lata), był fakt, że przypadkowo znalazłam ją w szkolnej bibliotece. Stwierdziłam wtedy, że skoro już jakimś cudem znalazłam się w tym dziwacznym, przykrym, wypełnionym po brzegi...

książek: 5245
allison | 2013-03-04
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 04 marca 2013

Przyznam, że przekonałam się do tej książki dopiero po przeczytaniu około stu stron. W pierwszej części nie podobały mi się nieco łopatologiczne rozważania religijne, chociaż pomysł bohatera, by wyznawać jednocześnie trzy religie uznać trzeba za ciekawy.

Największe wrażenie zrobiły na mnie części opisujące walkę chłopca o przetrwanie. I zakończenie - zaskakujące, niejednoznaczne, dające wiele do myślenia.
Autor połączył tu elementy realizmu, a nawet naturalizmu, i fantastyki, powagi i rozbrajającego humoru. Sprawiło to, że lektura nabrała tempa i emocji.

Niezapomniane okazały się fragmenty przedstawiające świat zwierząt - pełne ciekawostek dotyczących ich codziennego życia, typowych i nietypowych zachowań, relacji z człowiekiem. Opisy te pełne są głębokiego humanizmu i doskonale łączą humorystyczne obserwacje z szacunkiem dla przyrody.
Jestem ciekawa, czy tak samo odbiorę film, który zamierzam dziś obejrzeć.

książek: 641
Wojciech | 2014-11-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 listopada 2014

Opiniując negatywnie „Ja” Martela, obiecałem, ze przeczytam „Życie Pi”, no i udało mnie się je zdobyć i obietnicę spełnić. Niestety, sześć lat różnicy w datach publikacji książek nie przyniosło nic dobrego. Przede wszystkim trzeba ustalić kryteria oceny tej książki. Jeśli to opowieść dla dzieci i młodzieży, to na plus można zaliczyć barwną przygodowość, a na minus wypaczanie religii; jeśli natomiast ma to być dla dorosłych, a o tym wydaje się wskazywać nagroda „The Booker Prize”, to mamy do czynienia z bzdurną niewiarygodną opowiastką o pływaniu z tygrysem w łodzi oraz z całkowitą ignorancją w teologii i filozofii, no i klepaniem żenujących bzdur w tej materii. Zauważmy, że autor, synek kanadyjskich dyplomatów do nauki się nie garnąl i poprzestał na uczęszczaniu na prowincjonalny uniwersytet w Peterborough /odpowiednik uczelni w Pułtusku/ .
Wątek ...

książek: 1608

Książka, która miała mnie uwieść i poruszyć najmniejszą cząstkę w moje duszy. Tymczasem wynudziłam się przy niej jak mops. Jedyna rzecz, która mi się tu podobała, to opis zachowań zwierząt, niektóre porównane do tych ludzkich. A reszta? Te poszukiwania wiary i próba wyznawania ich wszystkich wydawała mi się śmieszna, a już część właściwa, czyli znalezienie się w sytuacji Noego... Jakoś nie mam ochoty na szczegółowe opisywanie tego.
'Życie Pi' nie jest a książką, do której wrócę w przyszłości. Nie mam ochoty na zabawę w interpretację.

książek: 774
cykuta | 2010-12-19
Przeczytana: 19 grudnia 2010

"-W japońskim słowo opowieść zawiera w sobie element zmyślenia, fikcji. (...)
-A czy opowiadanie o czymś za pomocą słów (...) nie jest samo w sobie wymyślaniem?
-Hmmm.
-Słowo samo w sobie nie ma jednego określonego znaczenia. Jego znaczenie zależy od tego, jak je rozumiemy, prawda? Rozumiejąc coś w określony sposób nadajemy temu czemuś znaczenie. Czy wobec tego życie nie jest rodzajem opowieści? "

To fragment z powieści Yann Martel, zatytułowanej "Życie Pi" - quasi-filozoficznej historii o 16-letnim hinduskim chłopcu uwięzionym przez 227 dni na środku Pacyfiku, za jedynego towarzysza mającym tygrysa bengalskiego.

Brzmi absurdalnie? Nic z tych rzeczy. Książka Martel nie jest w żadnym wypadku zapisem onirycznych majaczeń, ani psychoanalitycznym wytworem projekcji. To stylizowana na reportaż historia, która - jak twierdzi jej bohater - jest w stanie odmienić życie człowieka. Mój odbiór powieści aż tak dogłębny nie jest, nie zmienia to jednak faktu, iż muszę przyznać, że lektura jak...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Aleksander Kamiński
    112. rocznica
    urodzin
    A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei. Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec.
  • Anna Onichimowska
    63. rocznica
    urodzin
    Boli mnie głowa, ręce i nogi. Mięśnie, kości, paznokcie, włosy, zęby i serce. A najbardziej dusza.
  • Andriej Diakow
    37. rocznica
    urodzin
    Jeśli coś postanowiłeś, zrób pierwszy krok. I nie bój się zrobić następnego. Bój się bezczynności. Wyznacz sobie cel i wyrzuć z głowy całą resztę.
  • Sidonie-Gabrielle Colette
    142. rocznica
    urodzin
    Trudno zadowolić jednocześnie wszystkich i samą siebie. Wolę zacząć od siebie...
  • Arnaldur Indriðason
    54. rocznica
    urodzin
    Znam to uczucie. Znudzenie samym sobą. Tym potworem, jakim się jest i którego człowiek nie jest w stanie się pozbyć. Na jakiś czas to się udaje, ale ten potwór zawsze wraca i zaczyna się ta sama stara pieśń.
  • David Lodge
    80. rocznica
    urodzin
    Wystarczy, żebyś wyznaczył sobie granicę wytrzymałości, a już po tobie.
  • Peter Pezzelli
    56. rocznica
    urodzin
    Dzięki uczeniu się nowych rzeczy człowiek ma ochotę wstać rano z łóżka.
  • Ismail Kadare
    79. rocznica
    urodzin
    Bóg nie daje całego szczęścia naraz.
  • Sakyō Komatsu
    84. rocznica
    urodzin
  • Grzegorz W. Kołodko
    66. rocznica
    urodzin
    Oczywiste jest, że najlepszym antidotum na głupotę i arogancję jest mądrość i wiedza. Dlatego też wypada walczyć. Słowem. Czyli bardzo dużo czytać i słuchać innych, trochę pisać i mówić do tych, którzy chcą słuchać. Trzeba rozmawiać. Najwięcej zaś- myśleć.
  • Fiodor Dostojewski
    134. rocznica
    śmierci
    Zełgać po swojemu – to nieomal lepsze niż powtórzyć prawdę za kim innym. W pierwszym wypadku jest się człowiekiem, w drugim tylko papugą.
  • Astrid Lindgren
    13. rocznica
    śmierci
    ... nie wychodząc stąd, raczej trudno będzie wam znów tu przyjść.
  • Josif Brodski
    19. rocznica
    śmierci
    Generalnie, zasada odnośnie wszystkiego co nieprzyjemne jest taka, że im szybciej człowiek sięgnie dna, tym szybciej wypłynie na powierzchnię.
  • Dino Buzzati
    43. rocznica
    śmierci
    Marnotrawić noce, nie kładąc się spać, nie bać się, że za późno, czekać na wschód słońca, smakować nieskończoność czasu, jaki się ma przed sobą, i nie martwić się

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd