Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Apetyt na Italię. VESPAniała podróż kulinarna

Tłumaczenie: Karol Chojnowski
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Literatura". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Pascal
6,28 (39 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
4
7
9
6
11
5
7
4
4
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eating up Italy: Voyages on a Vespa
data wydania
ISBN
978-83-7642-063-9
liczba stron
336
język
polski
dodał
Matacz

Najbardziej apetyczna książka tego sezonu! Matthew Fort, brytyjski pisarz i krytyk kulinarny, rusza VESPĄ śladem włoskich rarytasów. Podróż zaczyna w słonecznej Kalabrii, a kończy w Turynie. Pomysł podróży skuterem przez skąpany w słońcu krajobraz był naprawdę romantyczny. Wiązał się z poczuciem wolności, przygody, potencjalnych odkryć i seksualnych możliwości. Wiatr we włosach, słońce w...

Najbardziej apetyczna książka tego sezonu!

Matthew Fort, brytyjski pisarz i krytyk kulinarny, rusza VESPĄ śladem włoskich rarytasów. Podróż zaczyna w słonecznej Kalabrii, a kończy w Turynie.

Pomysł podróży skuterem przez skąpany w słońcu krajobraz był naprawdę romantyczny. Wiązał się z poczuciem wolności, przygody, potencjalnych odkryć i seksualnych możliwości. Wiatr we włosach, słońce w plecy, droga wijąca się ku morzu, nieznane cuda za każdym rogiem.

Południe zwiedza z czarującą Silvią, która wprowadza go w tajniki rodzimej kuchni. Neapol wita go tłumem turystów i zapachem prawdziwej pizzy. Po drodze poznaje ludzi, którzy o włoskiej kuchni wiedzą wszystko.

Wybierz się w podróż marzeń! Poznaj smak aromatycznego prosciutto, odwiedź najstarsze włoskie manufaktury, dowiedz się, skąd pochodzi confetti i dlaczego likier Meletti jest tak pyszny? Specjalnie dla Ciebie Matthew Fort zdradza prawie 60 pilnie strzeżonych przepisów, których nie znajdziesz nigdzie indziej.

Masz apetyt na więcej? Sprawdź, jaki przepis z książki przygotowała Zosia Cudny na blogu makecookingeasier.pl.

Testimoniale:
Świetnie napisana, z dużym poczuciem humoru i jeszcze większym talentem kulinarnym
Jamie Oliver
Viva la Italia! Bliska mojemu sercu podróż w głąb południowej Italii w poszukiwaniu prawdziwych smaków. Apetyt wzrasta bezlitośnie!
Zosia Cudny – www.makecookingeasier.pl

 

źródło opisu: www.pascal.pl

źródło okładki: www.pascal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 922
bibliofilka | 2012-09-19
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 18 września 2012

Mamma Mia! - można by krzyknąć, tak jak to wołał kucharz Bartolini z animacji dla dzieci "Porwanie Baltazara Gąbki". Ponieważ owa pozycja jest zaproszeniem, by posmakować Włoch i spojrzeć na nie w innym świetle, obalając pewne stereotypy.

Matthew Fort - Anglik od dziecka zakochany we Włoszech - jako dojrzały mężczyzna postanawiał spełnić swoje młodzieńcze marzenia. Wsiadł na swój skuter VESPĘ i z werwą dwudziestolatka chciał poczuć wiatr we włosach i słońce palące w plecy. Zaczął od najdalej wysuniętego na południe krańca Włoch, a skończył na Turynie. Poznanie tego pięknego i oszałamiającego kraju wiązało się z poczuciem wolności, przygody, potencjalnych osobistych odkryć, kulinarnych rozkoszy. Na włoskich drogach i bezdrożach od razu rzucał się w oczy i z pewnością nie można było go wziąć za Włocha. Przede wszystkim dlatego, że poruszał się w tempie około 50km/h co jak włoskie warunki - jest groteskowo statecznym tempem. Poza tym miał na sobie wytrzymałe brązowe buty, zielone sztruksy, zwykły T-shirt i kurtkę motocyklową i biały kask niczym hełm średniowiecznego rycerza. Nijak to się miało z wizerunkiem młodych Włochów przemieszczających się swoimi skuterami.

Przepyszna to książka. Autor wproawadza nas w tajniki włoskiej kuchni, pisze o pochodzeniu składników, sposobie przyrządzania oraz opisuje urocze i urokliwe zakątki. Odwiedza również większe miasta, jak Neapol czy Turyn. I jak wspomniałam już wcześniej Matthew Fort ma odwagę przełamać pewne stereotypy.

"Ulegamy złudzeniu, że dieta śródziemnomorska jest lekka i zdrowa i składa się głownie z warzyw, roślin strączkowych i oleju z oliwek, plus kilku grillowanych smakołyków tytułem uzupełnienia białek. W rzeczywistości kuchnia ta - ponieważ opiera się niedawnej a w wielu miejscach współczesnej kulturze wiejskiej - jest solida, treściwa, sycąca i obfita w węglowodany. Jeśli ktoś spędza cały dzień na polu, w prażącym słońcu, to ostatnią rzeczą, na którą będzie miał ochotę, jest talerz pomidorów z mozzarellą, po którym następuje pieczona sardynka z sałatą. Nie - będzie miał ochotę się napchać. I tak samo podczas uroczystości, będzie świętował zasobność swojej spiżarki, a nie jej szczupłość". [str.29]

Twierdzi również, że Włosi - w porównaniu z Wielką Brytanią - przegrywają jeśli chodzi o słodkości i mają ograniczone horyzonty deserowe. Brytyjczycy mają pełne bogactwo i różnorodność w tej dziedzinie - od musu owocowego fool do rolady z dżemem roly-poly, od biszkoptu z bitą śmietaną po syllabud, czyli bitej śmietany z winem, aż po kremy i custardy - przysmaki w formie sosu lub budyniu. A Włosi mają jedynie zabaglione, panna cottę, tiramisu i oczywiście lody. Akurat tu można by tu polemizować - osobiście bardzo lubię tiramisu.

Nie zmienia to faktu, że autor zabiera nas w cudowną, pachnącą podróż. Próbujemy diet regionalnych, nawet przepisów poszczególnych rodzin i oczywiście dań włoskich rozpowszechnionych na całym świecie, takich jak różnego rodzaju spaghetti, ravioli, pizza, pasty, czy risotto. Wszytko tu pachnie tymiankiem, jagnięcina emanuje siłą i zdrowiem właściwej naturalnej hodowli, wieprzowina jest subtelna i delikatna, sałaty kruche, a sery - od łagodnych w smaku przez lekko kwaśno-mleczny posmak, po ostre pecorino.

Po przeczytaniu, można rzec tylko jedno - Mniam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
30 lat życia z Madzią

Dziś mija 45 lat od śmierci Magdaleny Samozwaniec. Warto wracać do jej książek i do wspomnień o niej. Pani Madzia Samozwaniec- cóż to była za kobiet...

zgłoś błąd zgłoś błąd