Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Byłam tylko pionkiem na szachownicy. Wspomnienia z lat 1886-1924

Wydawnictwo: Edycja Świętego Pawła
8,25 (4 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
3
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374242837
liczba stron
256
język
polski
dodała
faworka

Święta Urszula postanowiła opisać sporą część swojego bogatego w wydarzenia życia, aby ukazać, jak Pan Bóg kierował jej życiem i jak posługując się jej osobą, doprowadził do powstania w Kościele nowej wspólnoty zakonnej: Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego. Czytając jej wspomnienia, towarzyszymy Autorce od chwili jej wstąpienia do klasztoru urszulanek w Krakowie w 1886 roku,...

Święta Urszula postanowiła opisać sporą część swojego bogatego w wydarzenia życia, aby ukazać, jak Pan Bóg kierował jej życiem i jak posługując się jej osobą, doprowadził do powstania w Kościele nowej wspólnoty zakonnej: Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego. Czytając jej wspomnienia, towarzyszymy Autorce od chwili jej wstąpienia do klasztoru urszulanek w Krakowie w 1886 roku, w czasie pobytu w Rosji i części Finlandii znajdującej się pod wpływami rosyjskimi (1907-1914) oraz na Półwyspie Skandynawskim (1914-1920). Pisała z nieodległej perspektywy, w 1924 roku, już w wolnej w Polsce, jako przełożona generalna dynamicznie rozwijającego się zgromadzenia, którego założenia nie planowała. Święta Urszula Ledóchowska żyła z pasją i podobnie pisała. Czytelnik otrzymuje więc szeroką panoramę różnych środowisk, zwłaszcza rosyjskich, skandynawskich i polskiej emigracji.

 

źródło opisu: Edycja świętego Pawła, 2007

źródło okładki: wydawnictwo Edycja świętego Pawła

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1149
fianiebieska | 2017-05-31
Przeczytana: 24 maja 2017

Nigdy bym nie przypuszczała, że w na pewnym etapie mojego życia, będę czytać takie książki z prawdziwym zainteresowaniem, tak jak się czyta najlepsze powieści. Zawsze lubiłam czytać książki historyczne, więc może to mnie tłumaczy ;)
Z postacią Urszuli Ledóchowskiej po raz pierwszy spotkałam się czytając "Świętych codziennego użytku" Hołowni i od razu coś zaiskrzyło między nami. Zaczęłam czytać o niej w Internecie, ale ciągle mi było mało, zakupiłam więc jej wspomnienia i listy i te, pochłonęły mnie całkowicie. Przez kilka dni oglądałam świat jej oczami i było to wspaniałe doświadczenie. Polecam bliższą znajomość z tą przemiłą świętą :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krucha jak lód

Kolejna przepiękna i ogromnie prawdziwa powieść napisana przez Jodi Picoult. Nie można się oderwać od tej fantastycznej, ale jakże smutnej i trudnej h...

zgłoś błąd zgłoś błąd