Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,75 (28 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
11
7
7
6
3
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
324
słowa kluczowe
groteska, antologia
język
polski

Wszystko było od początku bardzo dziwne. O północy na biurku Jednego z Nas zadzwonił telefon. - Co w tym dziwnego - zapytacie. Właściwie nic, tyle tylko, że Jeden z Nas nie posiada biurka, ani tym bardziej telefonu i że telefon rozdzwonił się właśnie na jego biurku. Niezrażony, Jeden z Nas podniósł słuchawkę i usłyszał melodyjny głos Przedstawicielki Wydawnictwa: - Dobry wieczór....

Wszystko było od początku bardzo dziwne.
O północy na biurku Jednego z Nas zadzwonił telefon.
- Co w tym dziwnego - zapytacie.
Właściwie nic, tyle tylko, że Jeden z Nas nie posiada biurka, ani tym bardziej telefonu i że telefon rozdzwonił się właśnie na jego biurku.
Niezrażony, Jeden z Nas podniósł słuchawkę i usłyszał melodyjny głos Przedstawicielki Wydawnictwa:
- Dobry wieczór. Pragniemy wydać tom zdumiewających wybryków autorskiej fantazji. Chodzi o to, ażeby czytelnik tych opowiadań czuł się ubawiony, a zarazem przeniesiony w inny wymiar, w świat, gdzie nie obowiązuje buchalteryjna rzeczowość, ani rutyniarska logika. Ten cel można osiągnąć. Mamy tylu znakomitych mniej lub bardziej współczesnych autorów...
- To prawda - odpowiedział Jeden z Nas. W pełni solidaryzujemy się z ideą wydania takiego wyboru. Życzymy Wydawnictwu dobrego snu.
To rzekłszy, Jeden z Nas odłożył słuchawkę, ale telefon zadzwonił po raz drugi.
- To jeszcze raz ja - powiedziała Redaktorka. - Pragnęlibyśmy, ażeby panowie zajęli się opracowaniem wyboru.
- Dlaczego właśnie my? - zapytał Jeden z Nas, nieco już poirytowany. - Przecież nigdy w życiu nie napisaliśmy humorystyczno- fantastycznego opowiadania. Zajmujemy się czymś zupełnie innym i...
- Właśnie dlatego do Panów się zwracamy - ciągnęła niespeszona Redaktorka. Nie będziecie przynajmniej zainteresowani w nasycaniu
książki własną twórczością. Potraktujecie zamówienie z daleko posuniętym obiektywizmem.
- Nic podobnego - odparł Jeden z Nas. - Jeśli się tego podejmiemy, to w imię skrajnego subiektywizmu. Możemy się pomylić, ale będzie to nasz błąd. A jeśli ktoś poczuje się okropnie urażony, że go w książce nie ma, a kto inny jest, albo że jest, a kogo innego nie ma, albo że jest i kto inny jest - to trudno. Przepraszamy z góry. Co złego, to my... Nazajutrz udaliśmy się obaj do Wydawnictwa. Strażnik wskazał nam halabardą drogę do Redaktorki. Ale pokój był pusty.
- Trzeba będzie jej wyjaśnić - rzekł Jeden z Nas - że zadanie jest praktycznie niewykonalne. Jak bowiem dokonać wyboru tekstów z innego wymiaru? Wszystkie niemal opowiadania, to żenująco realistyczne powiastki z życia. Cóż bowiem ma zaszokować Czytelnika? To, że gdzieś tam założono Salon Iluzji? Że główny księgowy nie chciał zatwierdzić rachunku za wyżywienie smoka? Albo że w meblach tkwią najrozmaitsze tajemnice?
- A kuku! - rzekła Redaktorka, wychodząc nagle z szafy. (Jak się okazało, był to normalny tryb pracy Redaktorów Wydawnictwa, które przeprowadza rozmowy z autorami w warunkach, adekwatnych do treści zamawianych książek. Z publicystami rozprawia się tam przy stołach konferencyjnych, z twórcami science-fiction w niewielkich modelach sputników, z autorami wierszy miłosnych dyskutują na tapczanach Redaktorki w kostiumach topless, zaś sprawy groteskowych opowiadań załatwia się przy użyciu efektów nagłego pojawiania się Personelu w miejscach najbardziej nieoczekiwanych).
- Zdarzają się przecież opowiadania, w sposób groteskowy deformujące rzeczywistość - dowodziła Redaktorka, parując argumenty Jednego z Nas. - O, weźmy na przykład nowelkę, której bohater oderwał się od ziemi i poszybował w niebo...
- Zimny realizm! - odparł pogardliwie Jeden z Nas. - Zimny, mały, obrzydliwy realizm!
Z szelestem maszynopisów wylecieliśmy przez okno. Z góry ujrzeliśmy jeszcze wydłużającą się w nieskończoność czarną linię.
Był to cykl produkcyjny niniejszej książki.
R.M.G.

Okładka Andrzej Dudziński.

 

źródło opisu: 'Zamiast wstępu' - Wydawnictwo ISKRY, Warszawa 1974

źródło okładki: http://ksiazki.okazje.info.pl/ksiazka/k/duchy-na-dachu.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (212)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 159
Ko_ster | 2015-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2015

Zbiór świetnych, nietuzinkowych, wypełnionych absurdem, przyprawionych ironią i bezwzględnie aktualnych opowiadań. Naszpikowane świetnymi pomysłami, inteligentne, pisane barwnym językiem śmieszą, ciekawią i uczą. Krótkie jakże różnorakie, jakże wciągające.

książek: 90
Koczi | 2016-05-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 kwietnia 2016

Jeśli ktoś, podobnie jak ja, jest fanem absurdu, koniecznie musi sięgnąć po ten zbiór opowiadań. Nie polecam jednak czytać jednego tekstu po drugim... Za mało czasu na refleksje i... ochłonięcie. Można oszaleć!

książek: 16
Dominika Rak | 2017-07-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2017

Różni autorzy = różne odczucia. Niektóre fragmenty przypadły mi bardziej do gustu inne czytało mi się ciężko.

książek: 15
Gordon Shepard | 2018-04-17
Na półkach: Przeczytane
książek: 1615
czerwiec | 2018-03-15
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2018
książek: 137
marcinBarczewski | 2018-02-04
Na półkach: Przeczytane
książek: 375
Mauro666 | 2017-12-04
Na półkach: Przeczytane
książek: 260
Jacek | 2017-06-19
Na półkach: Przeczytane
książek: 639
tomaszefska | 2016-12-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 1842
Michał_K-ski | 2016-11-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
zobacz kolejne z 202 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd