Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pieniądze nie rosną na drzewach

Tłumaczenie: Patrycja Zarawska
Wydawnictwo: Debit
7,17 (6 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
3
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Money doesn't grow on trees
ISBN
978-83-7167-848-6
liczba stron
48
kategoria
biznes, finanse
język
polski
dodał
figlarna24

Czy dzieciak w wieku szkolnym może oszczędzać, inwestować, zarabiać? Jasne, że TAK!Jak nie wpaść w pułapkę promocji, okazji i naciągaczy? Czy warto mieć kartę debetową? Jak liczyć własne zarobki i oszczędności? Jak sprawdzić, czy praca się opłaca?To wcale nie jest trudne - nawet najoporniejszy antybystrzak zrozumie! Jeżeli chcemy mieć PIENIĄDZE, musimy je ZAROBIĆ, a kiedy już je mamy - umieć...

Czy dzieciak w wieku szkolnym może oszczędzać, inwestować, zarabiać? Jasne, że TAK!Jak nie wpaść w pułapkę promocji, okazji i naciągaczy? Czy warto mieć kartę debetową? Jak liczyć własne zarobki i oszczędności? Jak sprawdzić, czy praca się opłaca?To wcale nie jest trudne - nawet najoporniejszy antybystrzak zrozumie! Jeżeli chcemy mieć PIENIĄDZE, musimy je ZAROBIĆ, a kiedy już je mamy - umieć je POMNOŻYĆ, PRZECHOWAĆ i mądrze WYDAĆ. Podpowiedzi, patenty, pomysły znajdziemy w tej książce.

 

źródło opisu: Matras

źródło okładki: www.wydawnictwo-debit.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 214
Gosia Rajchel | 2012-08-30
Na półkach: Przeczytane, Dla dzieci

Edukacja finansowa dla dzieci? To wcale nie pomyłka. Jeżeli od pierwszych klas szkoły podstawowej będziemy uczyć dzieci tego, jakie znaczenie w ich życiu ma i będzie miał pieniądz, to jest spora szansa na to, że jako dorośli będą lepiej sobie radzić z wydatkami. O tym, że pieniądze nie spadają z nieba powszechnie wiadomo. Ale jednak, nie każdy jest rekinem finansowym. Jak w tym świecie odnajdują się dzieci?

Współczesna cywilizacja bez pieniędzy w zasadzie nie istnieje. Koledzy naszych dzieci mają nowe gry, laptopy, telefony, palmtopy, czytniki e-booków, a to wszystko kosztuje. Ubrania, kosmetyki, gadżety to także rzeczy do kupienia za niemałą gotówkę. Jeżeli, drodzy rodzicie, chcemy by nasze dzieci uczyły się zarządzania nawet niewielkimi funduszami, jak kieszonkowe, musimy je nakierować na odpowiednią lekturę. Nieprzypadkowo mam przed sobą książkę z Wydawnictwa Debit, traktującą o tej materii. "Pieniądze nie rosną na drzewach" to lektura bardzo ciekawa!

Książka porusza całą gamę mechanizmów finansowych. Dowiemy się z niej po co wymyślono pieniądze i jak sobie ludzie radzili zanim wprowadzono waluty umowne. Każdy będzie mógł się zastanowić ile potrzeba mu pieniędzy, co jest niezbędne do życia a co jest tylko luksusem. Przemyśleć będzie można swoje nawyki finansowe - zbytnią rozrzutność czy też pogłębiające się sknerstwo. Bardzo pomocny będzie tutaj quiz, bo przecież sami możemy nie zdawać sobie sprawy z tego, jak sobie radzimy z naszymi finansami. Kolejne rozdziały pomogą budować nam nasze plany finansowe, bo na pewno je mamy. Jak dążyć do ich zrealizowania? Co zrobić, gdy nie mamy niezbędnych funduszy? Książka to także rzeczowe rady dotyczące oszczędzania. Mało tego, to wskazówka do wydawania z głową!

Ponadto z książki dowiemy się:
- z czym się wiąże niezależność finansowa,
- o historii bankowości oraz dlaczego dobrze jest mieć konto w banku, - co to jest kredyt,
- jakie karty pożerają pieniądze,
- jak unikać niepotrzebnych pożyczek,
- że pieniądze jednak mogą rosnąć...
- o ryzyku, zysku, podatkach...AUUUĆ!,
- inflacji,
- że kiedyś dostaniemy emeryturę...uffff ;)

Na końcu sprawdzimy wiedzę o finansach, rozwiązując quiz. Pomocą będzie nam służyć także słowniczek zawarty na przedostatnich stronach. Śmiało można napisać, że to książka dla dzieci od lat 8, ale... niejeden rodzic powinien ją przeczytać! Dodatkowa zachęta to zabawne, dosłowne rysunki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Błękit szafiru

Dalsze przygody Gwendolyn Shepard rozpoczynają się w miejscu, w którym zakończyła się Czerwień rubinu. Przejście pomiędzy pierwszą a drugą częścią jes...

zgłoś błąd zgłoś błąd