Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nowe imperium. Szmaragdowy sztorm

Tłumaczenie: Edward Szmigiel
Cykl: Odkrycia Riyrii (tom 3-4) | Seria: Seria "Nowej Fantastyki"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,73 (289 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
43
8
83
7
84
6
36
5
9
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nyphron Rising. Emerald Storm
data wydania
ISBN
9788378392934
liczba stron
856
język
polski
dodała
Ag2S

Łotrzykowska przygoda w scenerii fantasy, czyli Royce i Hadrian – charyzmatyczny duet Riyria – powracają! Bohaterowie zostają wezwani, by pomóc swojej ojczyźnie. Królestwo Melengar potrzebuje ich w nierównej walce z zagrażającym mu imperium. Dwaj złodzieje zostają wysłani z samobójczą misją za linie wroga, gdzie będą starali się pozyskać sojuszników dla swojej sprawy. Tymczasem wychodzi na...

Łotrzykowska przygoda w scenerii fantasy, czyli Royce i Hadrian – charyzmatyczny duet Riyria – powracają!

Bohaterowie zostają wezwani, by pomóc swojej ojczyźnie. Królestwo Melengar potrzebuje ich w nierównej walce z zagrażającym mu imperium. Dwaj złodzieje zostają wysłani z samobójczą misją za linie wroga, gdzie będą starali się pozyskać sojuszników dla swojej sprawy. Tymczasem wychodzi na jaw, że potężny mag Esrahaddon ma ambicje przejęcia władzy w królestwie.

„Nowe imperium. Szmaragdowy sztorm” to trzeci i czwarty tom cyklu Odkrycia Riyrii. Zamykające serię tomy piąty i szósty ukażą się w 2013 roku.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 642
Fuzja | 2012-12-13
Na półkach: Przeczytane

www.paradoks.net.pl | www.czytajzfantazja.blogspot.com

Michael J. Sullivan to dosyć dobrze znany pisarz, który zasłynął cyklem „Odkryć Riyrii”. Pierwsze dwa tomy „Królewska krew” i „Wieża elfów” ukazały się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka i zostały wydane jako jedna książka. Tak samo rzecz ma się z kolejnymi tomami, czyli „Nowe Imperium” oraz „Szmaragdowy sztorm”. Wydawnictwo po raz kolejny serwuje nam opasłe tomisko. Taki sposób wydania jednych ucieszy, innych rozdrażni, nie mniej jednak najważniejsza jest treść, a tutaj rzecz ma się rewelacyjnie.

Dwójka słynnych złodziejaszków tak dobrze znana z poprzednich tomów, staje przed wyzwaniem, które odmieni losy całego królestwa. Jakiś czas temu porzucili oni dotychczasowe zajęcie i podjęli się pracy na rzecz króla. Tym razem jednak wyruszą w drogę nie z nim, a z jego siostrą, która stanowczo buntuje się przeciw temu w jaki sposób rządzi Alric. Ich drogi jednak będą musiały się rozejść. Po tym jak księżniczka doprowadzi do pewnego przewrotu i chwilowo przechyli szalę zwycięstwa na stronę Królestwa Melengar, duet Riyria wyruszy w swoją stronę. Arista będzie musiała podążyć drogą jej dawnego nauczyciela maga Esrahaddona, natomiast Royce i Hadrian zostaną wysłani w trudną podróż za linię wroga, gdzie będą musieli postarać się o zdobycie sojuszników, którzy ostatecznie zapewnią zwycięstwo Królestwu. Jednak to nie jedyne zadania, jakie los postawi przed bohaterami.

Tak samo, jak przy czytaniu poprzednich części cyklu i w tym przypadku czułam pewien dyskomfort spowodowany fizycznym osadzeniem dwóch powieści w jednym tomie. Jednak, pomimo utrudnionego odbioru spowodowanego przez taki zabieg, część trzecia i czwarta zrobiły na mnie dużo lepsze wrażenie od poprzedniczek. O ile, dwa pierwsze tomy wprowadzały czytelnika w świat stworzony przez Sullivana i wydawać się mogło, że stanowiły odrębne historie, o tyle kolejne dwa zacieśniają intrygę i sprawiają, że wydarzenia poprzedzające nabierają wreszcie sensu. Choć trzeba zwrócić uwagę na fakt, że autor nadal prowadzi bohaterów do celu strasznie krętą drogą. Główny problem jaki posiada ten cykl to strasznie obszernie rozbudowana fabuła, która „wlecze się” przez 6 tomów. Dlatego, jeśli liczycie na uzyskanie jakichś odpowiedzi, po lekturze tomu trzeciego i czwartego, to czeka was przykra niespodzianka.

Niemniej jednak rozwój wydarzeń w tomie „Nowe Imperium” jest niesamowicie interesujący. Fabuła jest dosyć wartka, a ilość pobocznych wątków doskonale bawi i zapewnia rozrywkę. Nieco słabiej wypada w porównaniu z tomem trzecim tom czwarty, czyli „Szmaragdowy sztorm”. Tradycją już chyba stanie się fakt, takiego właśnie odbioru tomów w cyklu przeze mnie. Kiedy w „Nowym Imperium” mamy dosyć ciekawe, liczne i nadające odpowiednie tempo zwroty akcji, w „Szmaragdowym sztormie” następuje spauzowanie akcji i jej wyciszenie.

Główni bohaterowie są dojrzalsi, wyraźnie rysuje się zmiana jaka w nich nastąpiła. Zresztą, powoli ich drogi zaczynają się rozchodzić, gdyż każdy z nich zaczyna rozumieć co jest w życiu ważne. Na ogromną sympatię zasługuje także księżniczka Arista, która wreszcie zaczyna brać swój los we własne ręce. Pojawienie się całkiem nowych postaci ożywia cykl, a rozbudowanie ich historii, zgodne z zabiegami jakie stosował autor w poprzednich tomach, urealnia ich żywot i choć nie wnosi wiele informacji do głównej fabuły to skutecznie pobudza czytelnika i posuwa tempo akcji do przodu.

Warto zwrócić też uwagę na fakt, że nie trzeba być alfą i omegą w wiedzy z poprzednich części, żeby móc sięgnąć po „Nowe Imperium. Szmaragdowy sztorm”. Z powodzeniem można zacząć przygodę z duetem Riyira od tych właśnie tomów, ponieważ autor zadbał o to by w treści pojawiły się informacje przypominające czytelnikom poprzednie wydarzenia.

Ocena: 4+/6

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ścieżki północy

Życie, to nie tylko piękno i dobroć, to również okrucieństwo i niejednoznaczność. Historia lekarza, która splata się z różnymi osobami, spotyka się z...

zgłoś błąd zgłoś błąd