Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,45 (58 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
6
7
9
6
13
5
20
4
3
3
3
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Abbey
data wydania
ISBN
9788378392873
liczba stron
368
słowa kluczowe
literatura amerykańska
język
polski
dodała
Ag2S

Łamiący tabu kryminał o detektywie-muzułmaninie, który by dojść do prawdy, nie waha się działać poza prawem. Ash Rashid jest byłym detektywem wydziału zabójstw, który nie może znieść myśli o poprowadzeniu następnego śledztwa w sprawie morderstwa. Za rok zakończy służbę w policji na dobre. Taki ma przynajmniej plan, do momentu gdy w domku gościnnym jednego z najbogatszych obywateli w mieście...

Łamiący tabu kryminał o detektywie-muzułmaninie, który by dojść do prawdy, nie waha się działać poza prawem.

Ash Rashid jest byłym detektywem wydziału zabójstw, który nie może znieść myśli o poprowadzeniu następnego śledztwa w sprawie morderstwa. Za rok zakończy służbę w policji na dobre. Taki ma przynajmniej plan, do momentu gdy w domku gościnnym jednego z najbogatszych obywateli w mieście zostaje znalezione ciało jego siostrzenicy. Koroner stwierdza, że dziewczyna zmarła z przedawkowania, ale coś w tej sprawie nie gra. Wbrew rozkazom, Ash wszczyna własne śledztwo, by znaleźć mordercę, ale im dłużej szuka, tym bardziej wplątuje się w sprawę, a ta coraz mocniej dotyka jego życia. Jeżeli nie rozwiąże zagadki szybko, siostrzenica może nie być jedynym członkiem rodziny, którego będzie musiał pochować.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 440
alison2 | 2014-11-15
Przeczytana: 15 listopada 2014

Na rynku wydawniczym nieustannie pokazują się książki, które rzekomo zdobyły szczyty list bestsellerów znanych amerykańskich czasopism i sprzedały się w setkach tysięcy egzemplarzy. Tego typu informacja na okładce książki ma utwierdzić czytelnika w przekonaniu, że nabywa naprawdę interesującą pozycję. Większość moli książkowych zdaje sobie jednak sprawę, że tego typu chwyty marketingowe tak naprawdę nieczego nie gwarantują. Na listach pojawiają się bowiem zarówno prawdziwe perełki, jak i książki nie warte nawet papieru, na którym zostały wydrukowane. Szczególnie duży rozrzut ma miejsce w przypadku książek debiutantów. Jednym z nich jest Chris Culver, który postanowił zawojować świat kryminałem o tytule „Opactwo”. Książka osiągnęła spory finansowy sukces, nic więc dziwnego, że doczekała się również polskiego przykładu. Czy jednak naprawdę warta jest tego, by poświęcić jej nieco czasu? O tym już za moment.

Głównym bohaterem jest były detektyw wydziału zabójstw, Ash Rashid. Ash pragnąc zapewnić rodzinie pewną i bezstresową przyszłość, podejmuje studia prawnicze, planując spędzić pozostałe mu do emerytury lata pracy na ciepłej posadce w prokuraturze. Niestety, w chwili, gdy w podejrzanych okolicznościach ginie jego siostrzenica, Ash bardzo szybko musi zweryfikować swoje plany. Ponieważ władze robią wszystko co w ich mocy, by jak najszybciej zamknąć sprawę, były detektyw podejmuje prywatne śledztwo. Dość szybko trafia na ślad wyjątkowo nietypowej społeczności...

„Opactwo” z całą pewnością nie odniosłoby tak dużego sukcesu gdyby nie postać głównego bohatera. Na pierwszy rzut oka wpisuje się on w doskonale znany schemat doświadczonego funkcjonariusza u schyłku kariery, który zdecydowanie zbyt często sięga po kieliszek. To, co jednak pozwoliło mu wybić się ponad szereg sobie podobnych bohaterów to fakt, że Ash jest muzłumaninem. Co prawda trudno uznać go za wzorowego wyznawcę swojej religii, Ash potrafi być wyjątkowo kreatywny jeśli chodzi o tłumaczenie takich grzeszków jak słabość do alkoholu. Nie zmienia to jednak faktu, że religia w pewnym stopniu wpływa zarówno na jego sposób myślenia, jak i sposób postępowania a to sprawia, że Ash staje się bohaterem, którego ruchy trudno przewidzieć. Osobiście liczyłam na jeszcze więcej odniesień do religii i kontaktów z członkami muzłumańskiej społeczności, możliwe jednak że pisarz celowo poskąpił nam większej ilości informacji, tak by móc je wykorzystać opisując kolejne przygody nietypowego, byłego detektywa.

O ile postać Asha zbudowano z wielką starannością, o tyle pozostałe postacie stanowią co najwyżej tło dla rozgrywających się wydarzeń. Również sama kryminalna intryga do najbardziej udanych nie należy. Być może odezwało się we mnie moje uprzedzenie do wampirów, jednak trudno mi było przekonać się do dziwacznego światka osób, które przykładowo przyjmują produkty krwiopodobne. W książce brak momentów większego zaskoczenia i spektakularnych zwrotów akcji. Zamiast tego otrzymujemy kryminał z dobrze zbudowanym klimatem i starannie przeprowadzonym przebiegiem wydarzeń. Nie wydaje mi się by mógł on dostarczyć szczególnie mocnych wrażeń, został jednak na tyle zgrabnie i przystępnie napisany, że czytelnik z przyjemnością będzie przerzucał kolejne strony.

Po „Opactwo” warto sięgnąć przede wszystkim ze względu na postać głównego bohatera, jego wewntrzne zmagania i ogólnie religijny aspekt książki. Jeżeli jednak ta problematyka zupełnie do Was nie przemawia, bez większego problemu znajdziecie bardziej wciągające książki. Dlatego też ostateczną decyzję, czy zaryzykować spotkanie z debiutancką książką Chrisa Culvera pozostawiam Wam.

http://alison-2.blogspot.com/2014/11/opactwo-chris-culver.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
MMA Fighter. Przebaczenie

Jaxa wstępnie poznaliśmy już w II części serii MMA. Lily poznajemy kiedy otrząsa się po przedwczesnej śmierci ojca, a eksfacet nie daje jej spokoju. J...

zgłoś błąd zgłoś błąd