Prawdziwe wspomnienia Mali K.

Tłumaczenie: Bożenna Stokłosa
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,4 (82 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
5
8
11
7
22
6
23
5
16
4
5
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-10-12157-8
liczba stron
432
język
polski
dodała
Barbara

Niezwykłe losy polskiej primabaleriny, która rozkochała w sobie ostatniego cara Rosji. Żyjąca na emigracji w Paryżu prawie stuletnia Matylda Krzesińska postanawia spisać swe niezwykłe wspomnienia. Dawno temu była próżną, ambitną i niezwykle czarującą tancerką, która otrzymała tytuł prima ballerina assoluta Baletu Cesarskiego w Petersburgu. Była też kochanką wielkich książąt i ostatniego cara...

Niezwykłe losy polskiej primabaleriny, która rozkochała w sobie ostatniego cara Rosji.

Żyjąca na emigracji w Paryżu prawie stuletnia Matylda Krzesińska postanawia spisać swe niezwykłe wspomnienia. Dawno temu była próżną, ambitną i niezwykle czarującą tancerką, która otrzymała tytuł prima ballerina assoluta Baletu Cesarskiego w Petersburgu. Była też kochanką wielkich książąt i ostatniego cara Rosji. Czytając powieść Adrienne Sharp, z zapartym tchem śledzimy triumfy i porażki Krzesińskiej u schyłku imperium Romanowów.

Delektowałam się tą wyśmienitą książką jak wytwornymi czekoladkami z bombonierki. To fascynujący portret ostatniego cara i jego bystrej, utalentowanej kochanki Matyldy Krzesińskiej. Brawo, Malu K.!
Janet Fitch,
autorka "Białego oleandra" i "Pomaluj to na czarno"

Ta powieść to rzadka i bogata w doznania przyjemność. Pełno w niej wspaniałych detali ze świata dworu rosyjskiego cara, baletu i skomplikowanych związków miłosnych skąpanych w blasku brylantów i pielęgnowanych za kulisami teatrów oraz w pałacach ze świata, którego już nie ma.
Simon Sebag Montefiore,
autor książek: "Stalin. Młode lata despoty" i "Saszeńka"

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/prawdziwe-wspomnienia-mali-k/1516/ksiazka.html

źródło okładki: http://nk.com.pl/prawdziwe-wspomnienia-mali-k/1516/ksiazka.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Monika książek: 2954

Tancerka ze spalonego teatru

Wbrew mojemu tytułowi Matylda Krzesińska nie była przeciętna tancerką. Po lekturze jednak mam wątpliwości, czy była aż taka wspaniała, jak o sobie mówi i myśli. A myśli o sobie niemal bezkrytycznie i niezwykle pochlebnie, co początkowo bawi , a potem sprawia, że wszystkie kolejne rewelacje tej prima ballerina assoluta, przyjmujemy z pewnym dystansem i przymrużeniem oka.

Bo też autorka przestrzega, by nie brać historii Mali K, Polki z pochodzenia, kochanki ostatniego Cara, do końca na serio. W biografię tej wybitnej tancerki wplotła sporo fantazji, by wszystko odmalować na dość wiarygodnym (przynajmniej w najważniejszych punktach) tle Rosji z przełomu XIX i XX wieku, czyli czasu panowania ostatnich z Romanowów. I myślę, że ten poniekąd dość oczywisty melanż uratował książkę.

Sama historia Krzesińskiej jest zapewne niezwykle barwna, jednak nie wyłania się z niej zbyt pozytywna postać. Zadufana w sobie, próżna intrygantka, egoistka i chciałoby się dodać, dworska kurtyzana, była gotowa na wszystko, by zdobyć cara. Porażki topiła podczas licznych przyjęć w kołnierzach kolejnych mężczyzn, o których autorka nie wspomina wprost, ale dość sugestywnie sugeruje sporą ich liczbę. Przyznam, że mniej więcej pierwszą połowę książki wręcz pochłonęłam. Po pierwsze środowisko baletu, tak zupełnie mi obce, tu uchyla rąbka tajemnicy i zachęca wręcz do dalszych poszukiwań, tym bardziej, że mowa tu o balecie Maryjskim a potem o les Ballets Russes. Po drugie mamy do czynienia z jedną z gwiazd...

Wbrew mojemu tytułowi Matylda Krzesińska nie była przeciętna tancerką. Po lekturze jednak mam wątpliwości, czy była aż taka wspaniała, jak o sobie mówi i myśli. A myśli o sobie niemal bezkrytycznie i niezwykle pochlebnie, co początkowo bawi , a potem sprawia, że wszystkie kolejne rewelacje tej prima ballerina assoluta, przyjmujemy z pewnym dystansem i przymrużeniem oka.

Bo też autorka przestrzega, by nie brać historii Mali K, Polki z pochodzenia, kochanki ostatniego Cara, do końca na serio. W biografię tej wybitnej tancerki wplotła sporo fantazji, by wszystko odmalować na dość wiarygodnym (przynajmniej w najważniejszych punktach) tle Rosji z przełomu XIX i XX wieku, czyli czasu panowania ostatnich z Romanowów. I myślę, że ten poniekąd dość oczywisty melanż uratował książkę.

Sama historia Krzesińskiej jest zapewne niezwykle barwna, jednak nie wyłania się z niej zbyt pozytywna postać. Zadufana w sobie, próżna intrygantka, egoistka i chciałoby się dodać, dworska kurtyzana, była gotowa na wszystko, by zdobyć cara. Porażki topiła podczas licznych przyjęć w kołnierzach kolejnych mężczyzn, o których autorka nie wspomina wprost, ale dość sugestywnie sugeruje sporą ich liczbę. Przyznam, że mniej więcej pierwszą połowę książki wręcz pochłonęłam. Po pierwsze środowisko baletu, tak zupełnie mi obce, tu uchyla rąbka tajemnicy i zachęca wręcz do dalszych poszukiwań, tym bardziej, że mowa tu o balecie Maryjskim a potem o les Ballets Russes. Po drugie mamy do czynienia z jedną z gwiazd tychże baletów, Matyldą Krzesińską, a nie brak również innych wielkich osobistości tego świata. Po trzecie tło historyczne, czasy kiedy obalono Cara Mikołaja II (Nikiego, jak słodko o nim mówiła bohaterka wspomnień) i okrutnie rozprawiono się z nim i z jego rodziną. Po czwarte, choć zapewne nie ostatnie, romans Krzesińskiej z Carem. Autorce świetnie udało się przedstawić postaci tak dobrze znane nam z książek do historii, postaci, których życiorysy czy poczynania wkuwaliśmy na pamięć, czując jednocześnie obrazę do nich, bo przecież szkoła za nas podsuwa oceny moralne i mówi nam co dobre, a co złe, oszczędzając nam czasu na dojście do własnych wniosków. Absolutnie nie staję tu po stronie Romanowów ani dworu i nie popieram ich sposobu sprawowania władzy, jednakże tutaj Adrienne Sharp, oprócz oklepanych epitetów i clichés, dorzuca jeszcze zwykłe ludzkie odruchy, uczucia i namiętności. Czy prawdziwe? Za mało wiem, by to ocenić, jednak sam fakt, że ci papierowi bohaterowie ze szkolnych książek mieli życie prywatne i czuli, pozwala na nich patrzeć inaczej. Jak na ludzi z krwi i kości, a nie jak na ołowiane żołnierzyki z pól bitewnych. Czy przez to czujemy do nich więcej sympatii? Nie powiedziałabym.

Niestety w drugiej połowie autorkę nieco ponosi fantazja i historia, w której od początku fikcja i prawda koegzystują na takich samych prawach, przestaje być nie tyle wiarygodna, ile staje się śmiesznie nieprawdopodobna, a to odbiera jej splendor i smak.

Wszyscy wiemy jak skończyli Romanowowie. Krzesińska musiała wyjechać z Rosji, osiedliła się w Paryżu, gdzie zmarła w wieku 99 lat. A nam w rękach pozostają jej wspomnienia, a ponieważ trudno jest im dać do końca wiarę, po lekturze rozpoczynamy poszukiwania na własną rękę w czeluściach bibliotek. I to jest największa zaleta tej książki.

Monika Stocka

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (281)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 875
Wiola | 2018-07-09
Przeczytana: 08 lipca 2018

Po książkę sięgnęłam ponieważ zaintrygował mnie opis. Poznać życie młodej baleriny, która kochała cara Rosji i chciała z nim spędzić życie brzmiało zachęcająco.
Niestety bardziej zainteresował mnie opis niż cała powieść.. Napisana w formie spowiedzi już osiemdziesięcio kilkuletniej baleriny Mali K. mało do mnie przemówiła. Momentami była nudna aż odpychało mnie od dalszego zgłębiania historii. Były oczywiście fragmenty ciekawe, kiedy młoda Mali K. bo tak ją nazwano zbliżała się po mału do cara i rozkochiwała go w sobie. Ciekawe okazało się to jak uzależniła od siebie wielkiego Rosji, że nie był w stanie o niej zapomnieć nawet kiedy poślubił Alicję, którą tak pragnął. Niestety miłość do zwykłej baleriny okazała się silniejsza. Gdy jego żona spodziewała się dziecka, nawet wtedy wymykał się do Mali K.
Gdy za każdym razem Alicja rodziła córki zamiast następcy tronu uciekał Mikołaj do Mali K. żeby się jej właśnie wyżalać ze swojego nieszczęścia i w końcu to ona dała mu upragnionego...

książek: 1868

"Prawdziwe wspomnienia Mali K." to bardzo dobrze zbeletryzowana biografia primobaleriny Baletu Cesarskiego w Petersburgu Matyldy Krzesińskiej.
Czytając książkę ma się wrażenie jakby to sama bohaterka snuła swoje dzieje.A życie miała faktycznie niezwykłe i barwne , choćby przez to , że była kochanką samego cara Mikołaja II , a później książąt z rodu Romanowów.
Autorka książki bardzo ciekawie ukazała nie tylko losy głównej bohaterki , ale także życie arystokracji , w tym samego cara , jak i czas rewolucji.

Książkę dobrze się czyta. Jest warta przeczytania !!!

książek: 1059
Kasia | 2012-09-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 września 2012

„Prawdziwe wspomnienia Mali K.” to niezwykła opowieść o Rosji jakiej już nie ma, pełnym przepychu świecie rosyjskiej arystokracji, w którym car sprawował jedyną i niepodważalną władzę. Adrienne Sharp stworzyła pasjonującą historię osnutą na biografii primabaleriny polskiego pochodzenia, Matyldy Krzesińskiej, występującej na deskach Teatru Maryjskiego w Petersburgu. Autorka zręcznie splotła ze sobą fakty z życia tancerki oraz wątki fikcyjne, czego efektem jest ta poruszająca i pełna dramatyzmu książka.

Podczas jednego z przedstawień siedemnastoletnia Matylda zwraca na siebie uwagę carskiej rodziny, regularnie odwiedzającej petersburski teatr. Dosyć szybko pomiędzy nią a młodym carewiczem, Nikim (późniejszym carem Mikołajem II), nawiązuje się silna więź, która ma przetrwać aż do ostatnich dni ich życia. Wprawdzie ich romans trwa jedynie do chwili małżeństwa Mikołaja z niemiecką księżniczką Alicją Heską, jednak drogi Matyldy i członków rodziny Romanowów wielokrotnie będą się ze sobą...

książek: 1921
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 października 2012

"Tak, pora powiedzieć to, czego nie mogłam powiedzieć w 1954 roku, kiedy napisałam pierwsze pamiętniki, pełne zmyśleń i kłamstw. Tym razem napiszę je dla mojego syna i będą to moje prawdziwe wspomnienia."

Mala K., czyli Matylda Maria Krzesińska była jedną z najbardziej znanych primabalerin w Rosji. Przed nią jej ojciec tańczył dla carów, a ona sama tańczyła dla cara Aleksandra III i jego syna Mikołaja, zwanego także Nikim. To właśnie jemu wpadła w oko i między nimi narodziło się uczucie.

Adrienne Sharp sięgnęła po wszelkie możliwe publikacje dotyczące Matyldy Krzesińskiej i rodów Romanowów, aby stworzyć beletrystyczną wersję biografii Mali K. Chociaż na początku czytając tę książkę ma się wrażenie, że główna bohaterka, która równocześnie jest narratorką historii swojego życia, ma obsesję na punkcje carskiej rodziny i tego aby do niej wejść.

Matylda zaczyna opowiadać swoją historię w wieku prawie stu lat, gdy przebywa w Paryżu na emigracji. Swoje wspomnienia rozpoczęła...

książek: 2144
Anka | 2013-07-03
Na półkach: 2013, Przeczytane, Ebooki
Przeczytana: 03 lipca 2013

Książka warta przeczytania, ale moim zdaniem, nie tak wciągająca jak np. "Katarzyna Wielka gra o władzę". Przeczytałam z zainteresowaniem, ale nie zaciekawiło mnie na tyle, żeby w napięciu oczekiwać co będzie dalej. Końcówkę książki "wymęczyłam". Widać, że autorka nie jest bezpośrednim uczestnikiem wydarzeń, ponadto często, o czym sama pisze w podziękowaniach, przeinacza fakty żeby dodać historii dramatyzmu. W opowieści brakowało mi odwzorowania uczuć i emocji obok suchego "raportowania" faktów.

książek: 0

Wyobraźcie sobie, że macie okazje przenieść się do dowolnego kraju świata, a jedynym warunkiem jaki musicie spełnić jest fakt, iż będzie to miało miejsce w przeszłości. Jestem ciekawa ilu czytelników zdecydowałoby się na podobną podróż, a kto potrzebowałby jeszcze chwili na zastanowienie. Na swojej liście osobistej liście posiadam ich aż kilka. Sama nie jestem do końca przekonana, które z nich jest dla mnie najważniejsze. Dlatego właśnie, postanowiłam odwiedzić je dzięki książkom. To właśnie one wzbudziły we mnie żądze ciągłych poszukiwań, a także ukazały mi piękno osiągniętego sukcesu.

"Prawdziwe wspomnienia Mali K." ukazuje nam historię polskiej primabaleriny, która będąc u kresu życia, postanowiła podzielić się z ludzkością, wspomnieniami z czasów swojej młodości. Z książki dowiadujemy się o romansach kobiety z wysoko postawionymi obywatelami Rosji, do których niewątpliwie należeli car Mikołaj II, Sergiusz Michajłowicz i Andrzej Władymirowicz. Wspólnie z bohaterami tej...

książek: 1024
srebrnanatalia | 2015-05-25
Na półkach: Biografie, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2014 rok

Świetnie się czyta tę "mieszaninę fikcji i kłamstw". Autorka sama przyznaje, że połączyła "pogłoski z faktami, usunęła niewygodne prawdy i ukazała wydarzenia w nowych konfiguracjach by osiągnąć dramatyczny efekt." Opisała losy Matyldy Krzesińskiej , prima ballerina assolutaTeatru Maryjskiego i kochanki ostatniego cara Rosji. Książka nie tylko dla miłośników baletu.

książek: 421
Tina Pohorylle | 2014-01-04
Na półkach: Przeczytane

Nie jest to lektura wybitna. Ale jej największym plusem jest to, że może wciągnąć nawet kogoś, kto nie jest specjalnie zafascynowany Cesarstwem Rosyjskim. Należy pamiętać, iż cała powieść jest dość mocno podkoloryzowana. Czyta się ją jednak łatwo oraz przyjemnie. Barwne opisy i bohaterka, która wzbudza mieszane uczucia — to kolejne atuty sprawiające, że trudno oderwać się od tej książki. Brawa dla Adrienne Sharp za zgrabne połączenie fikcji z historią, bardzo tragiczną, ale jakże interesującą…

książek: 1316
asia_33 | 2013-02-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2013

Barwna i ciekawa opowieść o carskiej Rosji,ostatnim carze Mikołaju jego rodzinie opowiadana przez jego kochankę Matyldę Krzesińską-Polkę nazywaną przez niego Malą.Tytułowa bohaterka była uzdolnioną baletnicą i świetnym obserwatorem carskiego dworu.Bezczelna ze sporym tupetem,ale wywierająca swoją urodą i charakterkiem wpływ na cara i wielkich książąt.Warto przeczytać!!

książek: 720
Natasha Natblue | 2013-02-06
Przeczytana: 06 lutego 2013

"Byłam kochanką dwóch wielkich książąt, utrzymanką cara. Ostatniego cara. Nazywał mnie Malą K."

Okres między latami 1785 a 1918 jest moim konikiem. Uwielbiam Napoleona, dziewiętnasty wiek oraz I wojnę światową. Fascynowała mnie również zawsze rodzina Romanowów. W szczególności Mikołaj II oraz jego najbliżsi, którzy zostali zamordowani z zimną krwią. Ich historia zawsze mnie jednocześnie interesowała jak i wzruszała. Moją uwagę zwracał także tajemnicza i niezwykła postać Rasputina. W związku z tym nikogo nie powinno dziwić z jaką chęcią sięgnęłam po książkę "Prawdziwe wspomnienia Mali K" autorstwa Adrienne Sharp przedstawiającą losy polskiej prima balleriny assoluta Matyldy Krzesińskiej, kochanki ostatniego cara Rosji.

Polka od początku sprawiała wrażenie obłudnej, bezczelnej i egoistycznej kobiety - intrygantki, według której należy jej się wszystko o czym tylko zapragnie. W tym celu szła z wieloma książętami oraz oczywiście carem Mikołajem II do łózka. Matylda nie budzi w...

zobacz kolejne z 271 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd