Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zalotnice i wiedźmy

Cykl: Matki, żony, czarownice (tom 2)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,84 (398 ocen i 75 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
26
8
72
7
123
6
83
5
30
4
12
3
16
2
3
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378392910
liczba stron
424
język
polski
dodała
Ag2S

Kontynuacja fascynujących losów bohaterek powieści „Matki, żony, czarownice”. Pochodzimy ze wspaniałego rodu. Nasze prababki były mądrymi, a niekiedy znanymi i wielkimi kobietami. Miały cudowną moc, która pozwalała im pomagać ludziom. Ta moc wywodzi się z miłości. Dlatego jeśli przydarzy Ci się coś dziwnego lub magicznego, nie obawiaj się, kochanie. To tylko miłość, to część naszego...

Kontynuacja fascynujących losów bohaterek powieści „Matki, żony, czarownice”.

Pochodzimy ze wspaniałego rodu. Nasze prababki były mądrymi, a niekiedy znanymi i wielkimi kobietami. Miały cudowną moc, która pozwalała im pomagać ludziom. Ta moc wywodzi się z miłości. Dlatego jeśli przydarzy Ci się coś dziwnego lub magicznego, nie obawiaj się, kochanie. To tylko miłość, to część naszego dziedzictwa.”

„Zalotnice i wiedźmy” to książka o miłości, pasjach życiowych i wielkiej tajemnicy. To historia zwyczajnej kobiety z rodu kobiet niezwykłych. Ich inteligencja, ambicje i głód wiedzy miały zapewnić im sukces. Ale nie zawsze tak było. Główna bohaterka Asia, zmuszona sytuacją życiową, wyjeżdża z córką do Berlina, gdzie jeszcze raz zaczyna wszystko od nowa. Sprawy układają się pomyślnie do momentu, kiedy w jej bezpieczne, spokojne życie wkracza były mąż. W tym samym czasie dzięki dokumentom odziedziczonym po prababce Lavernie Asia poznaje zaskakujące losy kolejnych kobiet ze swojej rodziny. A są to historie pełne niespodzianek, namiętności i pasji. Historie, przez które, jak mantra, przewija się prawdziwa, wielka miłość... Czy jest też pisana Asi?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 612
Maniaczytania | 2013-01-27
Przeczytana: 22 grudnia 2012

Nieco ponad rok temu poznałam niezwykłe bohaterki, stworzone przez Joannę Miszczuk, dzięki książce "Matki, żony, czarownice". Na koniec mojej recenzji napisałam: "I mam nadzieję, że autorka da się namówić do napisania kolejnej powieści - kilka wątków pozostało sekretem, a ja chętnie poznałabym bliżej Różę..."

I proszę, oto za mną kolejna część historii wielu pokoleń kobiet, przodkiń Asi. I tak, jak w pierwszej powieści, przeplatają się te wątki dawne ze współczesnymi.

Na początek małe rozczarowanie jednak - tym razem część współczesna jakoś mnie nie porwała. Wiem, że różne rzeczy się zdarzają, ale mało wiarygodne wydały mi się te wszystkie rzeczy, które spotkały Asię - tajemnicza nagła śmierć bliskiej osoby, zamieszanie w pracy, no i zaskakujący amant. Ale, żeby być sprawiedliwą - sam wątek Kemala - rzeźbiarza, jego dzieła i jego namiętny, pasjonujący dialog z przyjacielem malarzem - bardzo mi się podobał.

A części historyczne? Te, jak i poprzednio, robią wrażenie. Tak się zastanawiam - autorka ma wielki talent do opowiadania takich dawnych historii, jakby tak pokusiła się o napisanie powieści wyłącznie historycznej? Byłoby idealnie jak dla mnie :)

Nie rozczarowują losy Róży, 'ognistej' piękności, której dane jest zaznać tylko chwil szczęścia; Sofie Marie - córki Róży, która poznaje Nostradamusa, która leczy chorych w czasie największych zaraz szalejących w Europie; kolejnej w 'pokoleniowej sztafecie' Gabrieli; jej córki Aurory czy wreszcie Olimpii. Olimpia to córka Aurory, córka 'zła', wydziedziczona przez matkę, nie przypadł jej ani pierścień ani zielnik, który zaczęła spisywać Róża. Olimpia, której szwagrem był jeden z papieży. Czy tylko szwagrem?

Już w pierwszej książce autorka udowodniła, że całkiem zgrabnie potrafi wpleść w losy na pozór zwykłych bohaterów różne 'ikony' znane z historii, literatury czy ogólniej mówiąc kultury. I tym razem również spotykamy na kartach powieści takie nietuzinkowe postaci.

I ponownie dałam się złapać tej historii, i ponownie czekam na więcej, bo wciąż jest kilka historii niedopowiedzianych, kilka bohaterek jeszcze nieodkrytych. Mam nadzieję, że długo nie trzeba będzie czekać :)

Poprzednią polecałam w listopadzie 2011 na długie zimowe wieczory, tą z czystym sumieniem mogę polecić również, zwłaszcza, że zimowe wieczory w tym roku długie, ciemnie i mroźne :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powietrze, którym oddycha

Ta książka jest po prostu piękna, wciąga już od pierwszych stron, a emocje które we mnie wywołała zostaną ze mną na długo. Nie za bardzo wiem co napis...

zgłoś błąd zgłoś błąd