Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zanim nadejdzie ciemność

Tłumaczenie: Elżbieta Smoleńska
Wydawnictwo: HarperCollins
7,02 (201 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
17
8
33
7
62
6
54
5
15
4
3
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Home Before Dark
data wydania
ISBN
9788323885603
liczba stron
448
słowa kluczowe
miłość, tajemnica, romans, ciemność
język
polski
dodała
vivien

Znana fotografka, Jessie Ryder, patrzyła na świat przez obiektyw, zawsze z dystansem. Nigdzie nie potrafiła zagrzać miejsce. Żyła z dnia na dzień, w nieustannej podróży, często zmieniała kochanków, nie pragnęła stabilizacji. Nie potrafiła jednak uciec od bolesnych wspomnień o wydarzeniach sprzed szesnastu lat. Wtedy oddała nowo narodzoną córkę Lilę do adopcji... Jej pozornie idealny świat...

Znana fotografka, Jessie Ryder, patrzyła na świat przez obiektyw, zawsze z dystansem. Nigdzie nie potrafiła zagrzać miejsce. Żyła z dnia na dzień, w nieustannej podróży, często zmieniała kochanków, nie pragnęła stabilizacji. Nie potrafiła jednak uciec od bolesnych wspomnień o wydarzeniach sprzed szesnastu lat. Wtedy oddała nowo narodzoną córkę Lilę do adopcji...
Jej pozornie idealny świat runął, gdy dowiedziała się, że niedługo straci wzrok. Postanowiła naprawić błędy z przeszłości i chociaż raz zobaczyć córkę, nie licząc się z uczuciami adopcyjnej matki Lili... swojej siostry, Luz.
Spotkanie po latach jest traumatycznym przeżyciem. Wychodzą na jaw skrywane długo tajemnice, a prawda okazuje się bolesna. Jednak dla wszystkich jest to oczyszczające doświadczenie. Jessie dzięki najbliższym poznaje, czym są miłość, lojalność i bliskość. Niestety ciemność zbliża się nieubłaganie...

 

źródło opisu: http://harlequin.pl/

źródło okładki: http://harlequin.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 353
alisha90 | 2012-11-03
Przeczytana: 25 października 2012

Wzrok. Jedno krótkie słowo. Dzięki niemu możemy widzieć twarze bliskich, podziwiać krajobrazy, oglądać telewizje, czytać książki, przeglądać internet, robić zdjęcia. Dzięki niemu możemy praktycznie wszystko. Co by jednak było, gdybyśmy usłyszeli, że za kilka tygodni przestaniemy widzieć, że nadejdzie ciemność? Nikt na co dzień się tym nie przejmuje...

Po raz pierwszy książka została opublikowana w 2003 roku. Jessie jest znaną fotografką, która uwielbia podróże. Nie umie usiedzieć w miejscu dłużej niż 5 minut. Jest młoda i piękna. Nie nadaje się do stałych związków a mężczyzn zmienia jak rękawiczki. Jednak cały idealnie poukładany świat runął gdy dowiedziała się, że niedługo straci wzrok. Postanawia wtedy, wrócić do Edenville z którego przed laty uciekła. Robi to, by po raz pierwszy zobaczyć i poznać swoją córkę Lilę. Nie liczy się z uczuciami matki adopcyjnej dziewczyny a zarazem swojej siostry Luz. Czy ta wizyta skończy się tak jakby tego chciała Jessie. Czy Lili pozna wreszcie skrywaną przez lata tajemnice rodzinną? Oraz co najważniejsze: czy Jessie straci wzrok?

"Zanim nadejdzie ciemność" to powieść, która wciąga czytelnika od pierwszych stron. Duży wpływ na to ma lekki styl pisania autorki, jak i ciekawa historia. Ja osobiście nie miałam wcześniej do czynienia z książkami Susan Wiggs. Nie znałam jej stylu pisania więc nie wiedziałam czego się spodziewać. Nie czytałam także książki o podobnej fabule. To wszystko złożyło się na to, że powieść dosłownie pochłonęłam. Ta historia mogła przecież wydarzyć się gdzieś obok nas. Mogło się to przytrafić naszej sąsiadce czy przyjaciółce, mogło też mieć miejsce w naszym życiu.

Oczywiście nie można zapomnieć o okładce. Projektant spisał się na szóstkę. Jest ona delikatna ale dająca do myślenia. Nie ma tu przerostu formy nad treścią. Po pierwszym spojrzeniu na okładkę można od razu domyślić się, że jest ona kierowana do kobiet, które lata fascynacji książkami typu fantasy mają już za sobą.

Czy sięgnęłabym po te powieść drugi raz? Nie wiem. Podobała mi się, jednak chyba nie na tyle, żeby w przyszłości znów po nią sięgnąć. Oczywiście może być tak, że poczuję nieodpartą potrzebę przeczytania książki po raz kolejny. Jeśli tak się stanie - na pewno się do tego przyznam:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cień wiatru

Imperatorze, piszę do Ciebie po dość długiej przerwie – mam niewiele czasu ze względu na zamieszanie związane ze studiami, ale również z powodu bloga...

zgłoś błąd zgłoś błąd