Opowieść wigilijna

Tłumaczenie: Michał Filipczuk
Wydawnictwo: Zielona Sowa
6,89 (17344 ocen i 788 opinii) Zobacz oceny
10
1 029
9
1 749
8
2 555
7
5 660
6
3 292
5
2 142
4
382
3
430
2
34
1
71
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

W wigilijny wieczór, kiedy cały Londyn oczekuje z radością Świąt Bożego Narodzenia, jeden tylko gburowaty, zgryźliwy i nieludzko skąpy bankier Scrooge pozostaje nieczuły na świąteczną atmosferę nadziei i w samotności oddaje się swojemu ulubionemu zajęciu - liczeniu pieniędzy. Jest jednak ktoś, kto o nim pamięta i nawiedza go w tę szczególną noc - to duch zmarłego wspólnika. ma on dla Scrooge'a...

W wigilijny wieczór, kiedy cały Londyn oczekuje z radością Świąt Bożego Narodzenia, jeden tylko gburowaty, zgryźliwy i nieludzko skąpy bankier Scrooge pozostaje nieczuły na świąteczną atmosferę nadziei i w samotności oddaje się swojemu ulubionemu zajęciu - liczeniu pieniędzy. Jest jednak ktoś, kto o nim pamięta i nawiedza go w tę szczególną noc - to duch zmarłego wspólnika. ma on dla Scrooge'a pewną wiadomość... Jaka to była wiadomość, w jaki sposób wpłynęła na jego postępowanie i przeżycie Świąt Bożego Narodzenia - dowiecie się, czytając tę trzymającą w napięciu i niezwykle przejmującą opowieść.

 

źródło opisu: Zielona Sowa, 2007

źródło okładki: www.zielonasowa.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (29733)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1473
PABLOPAN | 2012-02-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Aż dziw, że można w tak cienkiej książce zawrzeć tyle mądrych rzeczy. Piękna i wzruszająca opowieść, którą powinien przeczytać każdy.

książek: 26261

Nadchodzą święta Bożego Narodzenia oraz siódma rocznica śmierci Jakuba Marleya – wspólnika w interesach – Ebenezera Scrooga. Obaj panowie nie należeli do grupy przyjemnych jegomości, którzy byliby znani ze swej szczodrości i miłości wobec bliźnich. Nie cieszyło ich nic poza zyskiem – mamona oto był ich sens życia. Kresem ich wspólnej, „szczęśliwej” egzystencji była śmierć Jakuba. Nawet Scrooga niewiele ona obeszła i potrafił bez najmniejszego problemu przejść nad tym faktem do porządku dziennego. Do czasu, kiedy to jego zmarły przyjaciel nie odwiedził go w noc wigilijną. Spotkanie to miało uratować Scrooga przed losem, który dotknął Marleya. Jednak Ebenezer nie przejął się specjalnie wizytą i nie miał zamiaru zmieniać swojego życia. Nie wiedział jeszcze, że nie ucieknie przed swoim fatum i będzie musiała zmierzyć się z przeszłością, teraźniejszością i przyszłością. Te podróże w czasie i przestrzeni pozwoliły mu zrozumieć i przypomnieć sobie o tym, co w życiu najważniejsze. O jakich...

książek: 290
Modliszeg | 2017-11-28
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 28 listopada 2017

"Jest wiele spraw na świecie, na których się zyskuje, chociaż nie przynoszą dochodu. Takie jest właśnie Boże Narodzenie! Czuję głęboki szacunek do tego święta ze względu na jego niezwykłość i uroczysty charakter, ale nawet gdyby nie było tak ważne, zawsze myślałbym o nim jako o czasie miłości, dobra, wybaczenia i szczęścia. Jest to bowiem jedyny dzień w roku, kiedy ludzie otwierają swe na co dzień zamknięte serca i rozumieją, że wszyscy jesteśmy towarzyszami tej samej wędrówki, która zakończy się w grobie."

Na ulicach Londynu szczęście unosi się w powietrzu, nadszedł świąteczny czas. Ebenezer Scroodge dla którego najważniejszą wartością są pieniądze, jak co roku nie uznaje owego święta Bożego Narodzenia, spędza go samotnie oraz separuje się od otoczenia. Coś jednak sprawia, że oblodzone serce skąpca otwiera się na miłość do człowieka.

Wróciłam do lektury sprzed lat, aby wczuć się w nadchodzący świąteczny klimat. Piękna, poruszająca z każdym powrotem do jej treści, pełna wartości...

książek: 2336

Chyba z wiekiem staję się beksą, bo czytając tę mądrą opowieść, popłakałam się okropnie... Scrooge, stary skąpiec bez serca, znienawidzony, budzący lęk - we mnie nie budził odrazy, a jedynie ogromny żal i współczucie.

Scrooge nienawidzi całego świata i nie chce mieć z nim do czynienia. Nie ma litości dla nikogo, pieniądz jest dla niego jedyną wartością. Co może go czekać oprócz śmierci w samotności? Śmierci, która innym sprawi radość lub ulgę? Scrooge nawet nie zdaje sobie sprawy, co zrobił ze sobą i swoim życiem, dopóki trzy duchy nie pokażą mu, co było, co jest i co będzie... A to, co stary człowiek zobaczy, będzie bardzo bolesne.

To będzie tak bolesne i smutne, że bolało i mnie. To nie jest lekka, świąteczna opowiastka dla dzieci. Nie poprawiła mi humoru, jest mi teraz bardzo smutno. Teraz się zastanawiam, ile jest ludzi, którzy nie zdają sobie sprawy, że jedyną wartością jest to, jacy jesteśmy dla innych. To, co im z siebie dajemy. Jeśli tego nie zrozumiemy, czeka nas samotne...

książek: 6144

Każdy zna, lubi i ceni "Opowieść wigilijną":)Nie jestem wyjątkiem!

Zawsze jednak - miałam uczucie, że Dickens - trochę zakpił sobie z czytelnika. Jakby cały czas chciał powiedzieć, trochę ironicznie i smutno, że konieczne było UJRZENIE AŻ TRZECH DUCHÓW ( i jedno widmo:) - aby jeden człowiek zmienił swoje przeznaczenie i żeby nauczył się pomagać innym ( bo może jeden duch by nie wystarczył? - kto to wie?)

Czy naprawdę musimy widzieć duchy, aby przypomnieć sobie o rodzinie lub żeby zrozumieć, że egoizm i oschłość serca to prawdziwa tragedia!??

książek: 972
Mollinka_90 | 2017-12-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 2005 rok

Nadszedł ten wyczekiwany przez cały rok przedświąteczny czas. Czas przygotowań, porządków, ubierania choinki, robienia ozdób i dawania prezentów. Trzeba jeszcze tyle zrobić, a czasu jest tak mało...

Tylko czy w tym biegu za rybą, za prezentami, za czystością w domu nie gubimy po drodze tego, co jest sensem tych wyjątkowych dni? Czy nie gubimy ducha Świąt? Czy nie zapominamy, po co w ogóle je obchodzimy i czy Święta nie skłaniają nas do poprawy naszego charakteru? Co z tego, że kupimy mnóstwo jedzenia, jeśli przy okazji urządzimy w sklepie awanturę? Co z tego, że zaprosimy rodzinę, jeśli nie pomyślimy o biednych i samotnych, jeśli nie pomożemy im choćby drobnym gestem życzliwej pomocy godnie przeżyć Świąt?

Zmiany najlepiej zacząć od siebie, jednak czasem do zmiany potrzebny jest bodziec, nieraz wyjątkowa motywacja. I taką ma bohater wybitnej książki Karola Dickensa, Ebenezer Scrooge. Spotyka ducha swojego wspólnika, Marleya, który pomaga mu (przy okazji nieźle go strasząc)...

książek: 784
ChicaDeAyer | 2015-12-13
Przeczytana: 13 grudnia 2015

Zawsze jest okazja by sięgać po dobrą książkę - czasem jednak wrażenia z lektury są odpowiednio podbite przez okoliczności, w jakich się z nią zapoznajemy . Okres przedświąteczny i świąteczny w sam raz się do tego nadają, zwłaszcza gdy powrócimy do tego krótkiego opowiadania.

'Opowieść wigilijna' to na pewno jeden z moich ulubionych moralitetów, ale czy również utwór spod ręki Dickensa? Aż tak daleko bym w swoich osądach nie szła, niemniej co charakterystyczne dla tego autora, rdzeń wokół którego buduje wydarzenia oraz przesłanie są równie mocno zaakcentowane jak w pozostałych dziełach jego autorstwa i człowiek nie musi się gimnastykować by je wyinterpretować. Największą wartością tej pozycji jest jej uniwersalizm: tak jak pozostawała aktualna w XIX w. w dobie antagonizmów prawa ubogich i wiktoriańskich bogaczy, tak w konfrontacji z dzisiejszym konsumpcjonizmem nic nie traci na wartości.

Warto się nad nią pochylić i odpowiedzieć na pytania postawione przez autora.

książek: 2616
Monika | 2012-01-08
Na półkach: Audiobooki, Przeczytane, 2012
Przeczytana: 08 stycznia 2012

Przepiękna opowieść o starym skąpcu zmieniającym się w anioła pod wpływem jednej nocy i spotkań z duchami. Do łez wzruszała mnie lata temu. Podobnie (jeśli nie bardziej) wzrusza dziś.

książek: 3366
Aurora92 | 2015-12-12
Przeczytana: 12 grudnia 2015

Nie jest to książka tylko dla dzieci, jak sugeruje serwis, ale dla wszystkich. To pozycja uniwersalna, po którą powinien przynajmniej raz w życiu sięgnąć każdy. A może i nie tylko w okresie świątecznym, bo dobroć powinniśmy okazywać przez cały rok.

Książka zawiera w sobie wiele mądrości. Niby jest filozoficzna, ale napisana w tak przystępny sposób, że jej przesłanie bez problemu zrozumie każdy - i filozof, i laik, i dziecko.

Gdy byłam dzieckiem / nastolatką, co roku w szkole w dzień Wigilii klasowych wystawiano przedstawienie na podstawie "Opowieści wigilijnej". Miało ono pobudzić nas do refleksji, zastanowić się nad swoim obecnym zachowaniem i zmienić coś w sobie na lepsze.

Chyba każdemu zdarza się być w pewnym stopniu takim Ebenezerem, a ta książka wzrusza i nie da się jej przeczytać, nie zastanowiwszy się nad swoim dotychczasowym postępowaniem i może się nawet z tego powodu zawstydzić.

Polecam! Absolutny mus!

Charles Dickens to kolejny autor, którego dopiero zaczynam...

książek: 359
Aesir | 2014-01-06
Przeczytana: 23 grudnia 2013

Niezwykle poruszająca powieść o stale aktualnym znaczeniu, zwłaszcza przez pryzmat współczesnego konsumpcjonizmu i powszechnego wyścigu o prestiż, ukonstytuowany na kumulacji dóbr materialnych, być może jeszcze bardziej hektycznych i kompulsywnych, niż kiedykolwiek wcześniej. Akcja utworu osadzona została w Londynie, ówczesnej stolicy wielkiego mocarstwa pod rządami królowej Wiktorii Hanowerskiej. Na przestrzeni XIX wieku Imperium Brytyjskie osiągnęło apogeum potęgi ekonomiczno-politycznej. Pomimo dynamicznego rozwoju kapitalistycznego ustroju, tezauryzacji klas wyższej oraz średniej zjawisko ubóstwa uległo dalekosiężnej marginalizacji. Niespełna dwa stulecia później globalizacja kolonialna przekształcona została w niezwykle frenetyczną ekspansję korporacji, której sprzyjały m.in. liberalizacja handlu przy coraz silniejszych związkach inwestycyjno-kontraktowych pluralistycznych gospodarek, integracja uprzednio niezależnych rynków krajowych, produkcja światowa, globalny marketing...

zobacz kolejne z 29723 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Urok grzesznego moralisty

W czasie świąt dzieją się rzeczy niezwykłe, zwierzęta zaczynają mówić ludzkim głosem, a ludzie (czasem) przechodzą głęboką metamorfozę. Jak Ebenezer Scrooge, bohater „Opowieści wigilijnej” Karola Dickensa. Jak literatura ma się do rzeczywistości? Czy w prawdziwym życiu Dickens postępował tak szlachetnie, jak przystało na autora moralitetu z czasów epoki wiktoriańskiej? Czy Scrooge istniał naprawdę? I kim była Mary Hoghart?


więcej
Nowe stare lektury

Od września przyszłego roku polską szkołę czeka kolejna rewolucja. Znikną gimnazja, wróci osiem klas podstawówki, wróci też obowiązkowy kanon lektur. Ale w nim akurat wiele się (niestety) nie zmieni w stosunku do tego, co było wiele lat temu. Zobaczmy, co obowiązkowo będą czytały dzieci i młodzież w szkołach podstawowych.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd