6,48 (29 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
15
6
7
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Anodyne Necklace
data wydania
ISBN
978-83-7747-760-1
liczba stron
344
język
polski
dodał
piotrex

W pewien sobotni poranek zamiast na polowanie do Northamptonshire Richard Jury, inspektor Scotland Yardu, musi wybrać się do Littlebourne – małej wioski nieopodal Londynu – gdzie w lesie odkryto okaleczone zwłoki młodej kobiety. Ofiary nikt wcześniej nie widział w okolicy. Miejscowa policja bada szczegóły zbrodni, a Jury poznaje dziwacznych przedstawicieli małej społeczności, między innymi...

W pewien sobotni poranek zamiast na polowanie do Northamptonshire Richard Jury, inspektor Scotland Yardu, musi wybrać się do Littlebourne – małej wioski nieopodal Londynu – gdzie w lesie odkryto okaleczone zwłoki młodej kobiety.
Ofiary nikt wcześniej nie widział w okolicy. Miejscowa policja bada szczegóły zbrodni, a Jury poznaje dziwacznych przedstawicieli małej społeczności, między innymi niespełnioną autorkę kryminałów. Niebawem okaże się, że morderstwo ma związek z brutalnym napadem w londyńskim metrze na skrzypaczkę, która pochodzi z Littlebourne…

 

źródło opisu: okładka książki

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (508)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2957
gwiazdka | 2017-04-26
Na półkach: Przeczytane, Rok 2017
Przeczytana: 26 kwietnia 2017

Jak na kryminał „Pod Anodynowym Naszyjnikiem” ma nijaką intrygę. Śledztwo w zasadzie się wlecze, dużo zagmatwanych wątków, które nie porywają czytelnika. A rozwiązanie mało spektakularne, chociaż wiarygodne. Z drugiej strony niezły humor i charakterystyczny klimat angielskiego miasteczka sprawiają, że lektura jest przyjemnością. Niestety, zostaje jeszcze trzecia strona: bohaterowie, a tych nie mogę autorce wybaczyć. O ile pozytywne postaci są pokazane w miarę realnie, o tyle biedniejsi są od razu kalką postaci z powieści Dickensa. A źli od razu też śmieszni. Jednym słowem postaci przejaskrawione i nierealne. Podobnie postać dziesięcioletniej Emily, którą autorka raz przedstawia jak pięcio- raz jak piętnastolatkę, a nigdy odpowiednio do swojego wieku. W sumie więc lektura książki jest przyjemna, chwilami pełna humoru, chwilami irytująco przejaskrawiona- ale dająca się czytać.

książek: 3034
wiejskifilozof | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane

Stara dobra Anglia,jak za dawnych lat.Morderstwo okaleczenie zwłok.Dobre to,myślę sobie.
Kupiłem w Biedronce za 5 zł.Bardzo lubię,takie kryminały i jestem szczęśliwy,że mogłem przeczytać.
Inspektor Jury,jest nieco stonowany.I raczej nie typ twardziela.
Ale,to dobry glina.Książka może,nie wybitna.Lecz dobra./

książek: 234

Trzecia część przygód inspektora Jury i jego wiernej świty zabiera czytelnika w malowniczą podróż do urokliwego Littlebourne, które wita podróżnych szumem prastarych drzew i gwarem romantycznych kamiennych uliczek. I wszystko było pięknie, jak na zdjęciach w folderze z biura podróży, gdyby nie to, że w pobliskim lesie zostaje odkryte ciało makabrycznie okaleczonej młodej kobiety, a prawie każdy mieszkaniec wioski skrywa mroczne tajemnice. "Pod anodynowym naszyjnikiem" to chyba najzabawniejsza książka z serii o przystojnym londyńskim policjancie. Szczególnie rozbawiła mnie scena z synem ekshibicjonisty, który ma specyficzny sposób machania.. bez użycia rąk. Mamy tu wszystko, do czego już przyzwyczaiła nas Martha Grimes - ciekawe dochodzenie, mnóstwo mylnych tropów i urok angielskiej prowincji. Nic tylko czytać!

książek: 675
Mika220 | 2015-03-05
Na półkach: Przeczytane, 2014 r.

Tę książkę przeczytałam jeszcze w 2014 roku, pod koniec października, ale że nie dodałam jeszcze wszystkich recenzji książek przeczytanych w 2014 roku, a chcę dodać, to będę je teraz sukcesywnie dodawać. Jest to też kolejna książka Marthy Grimes i także mi się spodobała. Jest angielski klimat, czuć atmosferę miejsc, gdzie rozgrywają się wydarzenia, postacie są bardzo wyraziste i to kolejny niewątpliwy urok książki. Bardzo przyjemnie czyta się o osobach, które są jak żywe, a każda z nich jest inna, ma unikalne cechy. Duet Jurego i Planta moim zdaniem jak zawsze rewelacyjny. Uwielbiam ich. Jury bada sprawę, a Plant często mimochodem mu pomaga. Jest on arystokratą, który zrzekł się tytułu. Bardzo ciekawa postać, inteligentny, a jego rozmowy z ciotką zawsze mnie śmieszą. Sarkazm, ironia i humor są obecne w tej książce i to kolejna rzecz, która sprawia, że czuć ten angielski klimat. Fabuła także dosyć ciekawa, jest wiele tropów, przy czym rozwiązanie zagadki zaskakujące, nie odgadłam...

książek: 905
BeataBe | 2013-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2013

Książka dla mnie zbyt staroświecka, a raczej może zbyt staroświecka jest autorka. Nie podobało mi się jak autorka pisze o kobietach. Jej bohaterki jeżeli są samotne, niezależne i osiągnęły jakiś sukces, to jednocześnie są zalęknione i znerwicowane, i marzą tylko o tym, żeby spodobać się i zrobić wrażenie na inspektorze Scotland Yardu. Śmiać mi się chciało. Albo odwrotnie jeżeli taka jest zbyt odważna i idzie swoimi ścieżkami, to jednocześnie jest głupia i zła.
Tyle wyniosłam z tej książki, że bardzo zainteresowała mnie historia życia tej autorki i chyba sobie na jej temat trochę poczytam, żeby zrozumieć...

książek: 315
Magrat | 2017-11-12
Na półkach: Przeczytane

Książka trochę dobra, trochę zła. Zdecydowanie nie jest to kryminał wciągający zagadką, która to w tym przypadku była zbyt zagmatwana i w ostateczności mało przekonująca. Bardziej jest to książka obyczajowa z morderstwem w tle - autorka z lubością odmalowuje obraz angielskiej wsi i jej mieszkańców, trochę groteskowy, trochę zabawny, mocno stereotypowy. Natomiast zadowolony będzie każdy, komu przypasował klimat z Morderstw w Midsomer, przy czym oczywiście należy pamiętać, że Martha Grimes zaczynałam niecałe dwie dekady przed powstaniem serialu :)

Książka dla koneserów.

książek: 40
Legeriusz | 2015-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 czerwca 2015

Błahy kryminał.
Czy to wada? Niekoniecznie. Są tacy,którzy lubią poczytać coś bez znaczenia.
Wadą jest to, że w książce nie ma żadnych mężczyzn. Oczywiście autorka obdarzyła kilka postaci męskimi imionami, ale to i tak kobiety. Ich skojarzenia, zachowania, wszystko jest kobiece.
No i te kobiety, w zamiarze damskie lub męskie są karykaturalne. Do tego nie szczędzi nam się jakichś górnolotnych, pensjonarskich skojarzeń, kotów i dzieci na tyle, że miałem co chwila ochotę rzucić książkę w kąt. Wszystko przebija nadzwyczaj mądra dziesięciolatka, mądrzejsza od policji i inspektora.
Przebrnąłem w końcu przez gąszcz jałowych dyskusji, scen, irytujących, zbędnych drobiazgów, ponad który wyrastało zaledwie kilka naprawdę komicznych tekstów. Poznałem zakończenie. I kompletnie nie warto było.

książek: 298
whisky | 2015-08-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 sierpnia 2015

Ostatnie ogniwo w serii o Merlose i Jurym. Wyjątkowo dużo wątków. Dziewczyna w śpiączce, morderstwo w ciemnym lesie, anonimowe, kolorowe listy, mapki, obserwatorzy ptaków, festyn kościelny i pewna stajnia. A do tego magiczna gra i drogocenny szmaragd. I kilka drżących serc, różnych płci. W cały ten wiejski kogiel mogiel wpada były arystokrata i dzielny inspektor policji. Uprą się, że wszystkie te elementy należą do jednej układanki. Ale jakiej? Jak zwykle emocjonujące, barwne postacie, wartka fabuła, niebanalne zagadki i możliwość zgadywania samemu. Iście angielskie krajobrazy widziane oczami amerykanki.

książek: 8303
Beata | 2014-10-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Papierowe

Klasyczny kryminał z akcentem fantastycznym

W spokojnej podlondyńskiej miejscowości Littlebourne bezpański pies uszczęśliwia jedną z mieszkanek znalezionym przez siebie skarbem – odciętym ludzkim palcem. Makabryczne znalezisko stawia na nogi miejscową policję, a Scotland Yard deleguje do pomocy w śledztwie nadinspektora Jury’ego. Bardzo szybko okazuje się, że stoi przed nim trudne zadanie – aby znaleźć sprawcę morderstwa musi połączyć ze sobą pozornie odległe sprawy: od anonimowych listów napisanych dziecięcymi kredkami, poprzez mapę poszukiwaczy skarbów, aż po napad w londyńskim metrze. I musi się śpieszyć, bo morderca jest zdeterminowany i nie cofnie się przed niczym.
„Pod Anodynowym Naszyjnikiem” to klasyczny kryminał. Autorka przedstawia czytelnikowi pojedyncze kawałki układanki, prezentuje w oderwanych scenach wszystkie dramatis personae i w sam środek tego pozornego bałaganu wprowadza głównego bohatera, oczywiście wraz z przyjacielem – schemat żywcem zaczerpnięty od...

książek: 586
Monika | 2014-02-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 11 lutego 2014

Przywiązałam się do tej naszej Marthy Grimes, dlatego zaraz zostałam posiadaczką "Pod Anodynowym Naszyjnikiem"- 3 części o inspektorze Jury. Nie wiem co w tych jej książkach jest, ale czytając je odwiedzam wiele niezwykłych miejsc, które mają niesamowity klimat i razem z Jury'm i Melrose'm poznaję ich ciekawych mieszkańców. A właśnie jeśli chodzi o postaci jakie kreuje nam Martha Grimes. Ta autorka ma talent do tworzenia bohaterów z interesującymi osobowościami i w tej części swoim charakterem wzbudziła we mnie sympatię mała Emily Louise Perk, bez niej ta książka nie miałaby tego czegoś :)
"Pod Anodynowym Naszyjnikiem" - nie było krwawo, nie było dużo akcji, ale to nieważne! Jeśli chodzi o mnie, ja oczekuję od Marthy Grimes klimatu pojawiającego się na każdej stronie i jak na razie autorka mnie nie zawiodła! Jestem pewna, że niedługo zapoluję na 4 część !

Polecam tym, którzy widzą tą niezwykłość w przygodach inspektora Jury:)

zobacz kolejne z 498 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd