Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Profesor

Tłumaczenie: Katarzyna Malecha
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
6,23 (421 ocen i 88 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
13
8
40
7
124
6
135
5
64
4
14
3
16
2
5
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Professor: A Tale
data wydania
ISBN
9788377790922
liczba stron
320
słowa kluczowe
klasyka
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Pierwsza powieść Charlotte Brontë, wydana w Anglii dopiero po śmierci autorki. Głównym bohaterem i narratorem jest ambitny młody mężczyzna, który wszystko, do czego doszedł, zawdzięcza jedynie własnej pracy. William Cromsworth odrzuca swe arystokratyczne dziedzictwo i wyrusza do Brukseli, by tam znaleźć szczęście. Zostaje nauczycielem języka angielskiego w szkole z internatem dla młodych...

Pierwsza powieść Charlotte Brontë, wydana w Anglii dopiero po śmierci autorki.

Głównym bohaterem i narratorem jest ambitny młody mężczyzna, który wszystko, do czego doszedł, zawdzięcza jedynie własnej pracy.

William Cromsworth odrzuca swe arystokratyczne dziedzictwo i wyrusza do Brukseli, by tam znaleźć szczęście. Zostaje nauczycielem języka angielskiego w szkole z internatem dla młodych panien. W książce tej znajdziemy wątki autobiograficzne. Charlotte Brontë, podobnie jak jej bohater William, uczyła angielskiego w szkole w Brukseli. I podobnie jak on doświadczała miłości. Jednak jej obiektem był żonaty właściciel szkoły, co nie mogło zakończyć się happy endem.

Niezwykła opowieść o miłości a zarazem krytyka relacji damsko-męskich, które w epoce wiktoriańskiej niejednokrotnie sprowadzały się do walki o dominację. Pytanie tylko, czy tak wiele do dziś się zmieniło?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwomg.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 464
Ania Urbańska | 2013-01-17
Na półkach: Przeczytane

Opowieść sama w sobie jest bardzo ciekawa, zwłaszcza gdy się pamięta, że Charlotta zaczerpnęła ją z własnych doświadczeń. Młody człowiek, który nie chce zawdzięczać kariery i małżeństwa bogatym krewnym pragnących okazać mu "łaskę", zostaje nagle bez środków do życia, musi zastanowić się nad tym, kim będzie w przyszłości. Próbuje zająć się handlem pracując u brata, który dorobił się majątku, lecz nie znajduje w tym przyjemności, nudzi go to i męczy, zwłaszcza, że brat w niczym mu nie pomaga. Co więcej, utrudnia mu wszystko na każdym kroku, poniża i znieważa. William wyjeżdża do Brukseli, gdzie zostaje nauczycielem języka angielskiego najpierw w szkole dla chłopców, później także na pensji dla dziewcząt. Poznaje nowych ludzi, zaczyna się aklimatyzować, zajęcie zaś sprawia mu radość i satysfakcję. jest dobrym nauczycielem, sprawiedliwym, surowym i coraz bardziej poważanym.

Coraz lepiej poznaje właścicielkę pensji, ale gdy właśnie zaczyna myśleć o niej cieplej dowiaduje się niezbyt miłych rzeczy o jej charakterze i poczynaniach. Przestaje więc zawracać sobie nią głowę i kieruje swoje myśli, a powoli także i uczucia w stronę niepozornej, cichej nauczycielki, która uczy dziewczęta... naprawiać koronki:) Uczy ją angielskiego, nić porozumienia i sympatii zaczyna się zawiązywać w ładną kokardkę. Nie byłoby jednak ciekawie, gdyby nagle coś się nie wydarzyło. Zazdrosna właścicielka pensji zwalnia dziewczynę, a William tygodniami chodzi po Brukseli szukając ukochanej.
Treść wydaje się ciekawa i wciągająca, jakże wiktoriańska, prawda? Szkoda tylko, że wszystko, mimo iż opisane przepięknym językiem i w znakomitym stylu, tak bardzo nudzi i tym samym rozczarowuje. Przydługie opisy, niekończące się roztrząsania stanów emocjonalnych, nic nie wnoszące dygresje - nie tego spodziewałam się po autorce "Jane Eyre". Zakończenie książki ciągnie się w nieskończoność i nudzi od samego początku - nie dość, że przewidywalne i do bólu cukierkowe, to jeszcze nic nie wnoszące.

Ciekawym motywem jest przebijające się przez wypowiedzi głównych bohaterów poglądy samej autorki na temat ludzi zamieszkujących kontynent europejski i będących wyznania katolickiego. Jakże angielskie wypowiedzi o papistach, fałszywej wierze i zacofaniu, o niskiej kulturze, niewychowaniu i braku elegancji - denerwowały mnie i obrażały, a jednak zdaję sobie sprawę z tego, że wiele wnoszą do biografii i zrozumienia Charlotty.
Cieszę się, że przeczytałam "Profesora", gdyż jest to powieść należąca do klasyki brytyjskiej literatury, napisana przez jedną z najważniejszych i najjaśniejszych jej postaci, jestem jednak przekonana, że więcej po nią nie sięgnę. Przeczytać na pewno warto, żeby mieć pełen obraz dzieł brytyjskiej pisarki, żeby zachwycić się jej wyrobionym i pięknym stylem, cudownym językiem, jednak lektura zbyt mnie, mimo wszystko znużyła, by zaliczyć ją do moich ulubionych. Przy tym utwierdzam się w przekonaniu, którego nabrałam po lekturze "Shirley", że jedyną powieścią, jaka Charlotcie wyszła były "Dziwne losy Jane Eyre".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trzeba długo iść, żeby dojść do siebie

Przeczytałam i jestem mimo wszystko poruszona. Wszystkim, którz będą chcieli krytykować te pozycje przypominam, że autorka, czyli Annabelle Copen...

zgłoś błąd zgłoś błąd