Diuna. Ród Atrydów

Tłumaczenie: Marek Michowski
Cykl: Preludium do Diuny (tom 1) | Seria: Diuna
Wydawnictwo: Rebis
6,98 (238 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
24
8
47
7
63
6
44
5
23
4
7
3
5
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dune. House Atreides
data wydania
ISBN
9788375106626
liczba stron
672
słowa kluczowe
Diuna, Dune, House Atreides
język
polski
dodała
jagarkar

Pierwszy tom trylogii opisujący wydarzenia poprzedzające historię jednego z największych bestsellerów fantasy BRIAN HERBERT (ur. 1947) to najstarszy syn Franka Herberta, pisarz znany głównie jako kontynuator "Kronik Diuny". Z jego powieści polski czytelnik zna Ród Atrydów, Ród Harkonnenów i Ród Korrinów (wraz z Kevinem J. Andersonem). Jest też autorem biografii Franka Herberta Dreamer of...

Pierwszy tom trylogii opisujący wydarzenia poprzedzające historię jednego z największych bestsellerów fantasy

BRIAN HERBERT (ur. 1947) to najstarszy syn Franka Herberta, pisarz znany głównie jako kontynuator "Kronik Diuny". Z jego powieści polski czytelnik zna Ród Atrydów, Ród Harkonnenów i Ród Korrinów (wraz z Kevinem J. Andersonem). Jest też autorem biografii Franka Herberta Dreamer of Dune.

KEVIN J. ANDERSON (ur. 1962) zasłynął powieściami osadzonymi w świecie Gwiezdnych wojen i cyklem Z archiwum X. Jego Budowniczowie nieskończoności (wraz z Dougiem Beasonem) byli w roku 1993 nominowani do nagrody Nebula.

Obaj autorzy kontynuują sagę Franka Herberta o Diunie. Napisali m.in. trylogię "Legendy Diuny", zwieńczenie legendarnych "Kronik Diuny" i uzupełniające je tomy, a także pierwszy tom nowej trylogii, zatytułowany Sisterhood of Dune.

Prowadzony nieomylną dłonią wziew zbliżył się. Fenring liczył i czekał.

Pomiędzy dwoma oddechami Elrooda nacisnął spust i rozpylił znieczulającą mgłę na twarz starca. Mina śpiącego się nie zmieniła, ale Fenring wiedział, że znieczulacz przyniósł natychmiastowy efekt. Samosterowna igła wślizgnęła się w nozdrza Imperatora, by przez zatoki wniknąć w przedni płat mózgu. Fenring nie czekał ani chwili po zainstalowaniu tej chemicznej bomby zegarowej. Parę sekund i było po wszystkim. Żadnych śladów i żadnego bólu. Niewykrywalna wielopoziomowa wewnętrzna maszyneria została wprawiona w ruch. Katalizator będzie rósł i szkodził coraz bardziej, niby pierwsza gnijąca komórka w jabłku.

Ilekroć Imperator wypije swój ulubiony napój - piwo przyprawowe - jego mózg będzie wydzielał do krwi truciznę. Zwykły składnik diety starca zmieni się w chaumurky - truciznę podawaną w napoju. Mózg będzie się stopniowo rozpadał. Miło będzie patrzeć na tę metamorfozę. Fenring kochał takie subtelności.

WOJCIECH SIUDMAK (ur. 1942) - polski malarz. Mieszka i tworzy we Francji. Uważany za czołowego reprezentanta realizmu fantastycznego. Prace wystawiał m.in. we Francji, Niemczech, Anglii, Szwajcarii, Kanadzie i USA. Honorowy Obywatel Miasta Wielunia i Ozoir-la-Ferriere. Otrzymał Order Zasługi RP.

Powodowany żądzą zemsty i chciwością Elrood IX pomaga w przejęciu Ixa przez Tleilaxan, zmuszając do ucieczki ród Verniusów. Dzieci Dominika Verniusa znajdują schronienie na Kaladanie, ale po zamordowaniu Paulusa Atrydy ich los jest niepewny. Młody Leto Atryda musi nie tylko strzec ich, ale też dbać o przyszłość swego rodu. A ma potężnych i pamiętliwych wrogów.

Podczas gdy Bene Tleilax prowadzą na Ixie tajne badania, Szaddam Corrino i Hasimir Fenring spiskują przeciw Imperatorowi, a na odległej Arrakis imperialny planetolog Pardot Kynes rozpoczyna swe przełomowe prace, Bene Gesserit zbliżają się coraz bardziej do zakończenia swego programu eugenicznego, którego owocem będzie potężny Kwisatz Haderach...

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy Rebis, 2012

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/book.ht...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (599)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2014-05-07
Przeczytana: maj 2014

Przystępowałam do "Rodu Atrydów" z obawami. Po części spowodowanymi tym, że kiedyś, dziesięć (około) lat temu próbowałam przeczytać tę książkę, odrzucił mnie styl pisania. Jednak bardzo chciałam dać jej szansę, bo człowiek się zmienia, razem z gustami, a Diuna zawsze stanowiła jeden z moich ulubionych cykli.

Co prawda do oryginalnej serii bardzo jej daleko, ale gdy przeczytałam ją teraz, wyszło, że to bardzo fajna przygodowa powieść, dziejąca się w uniwersum, które tak kocham.

Książka opisuje głównie losy młodego Leta Atrydy, ojca Paula, który musi radzić sobie z wieloma przeciwnościami na miarę...wszechświata. Zabójstwa, knucie i podłe uczynki są na porządku dziennym, cesarz znanego uniwersum to stary dziadyga z mściwym charakterem, a pewien Ród upada...a Atrydzi postanawiają im pomóc.

Brian Herbert i Anderson stworzyli coś, co można porównać do przezroczystego papieru. Ogólny zamysł Diuny jest ten sam, świat też. Jednak nie widać tego świata tak wyraźnie, jak w przypadku...

książek: 1674
Krzysztof Baliński | 2013-09-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 września 2013

Pewnie się dziwicie moi drodzy czytelnicy, że mi się chce na okrągło rozpracowywać literacki świat, uniwersum Diuna, spytacie dlaczego?
Odpowiedź jest tylko jedna.

Zachwyt i fascynacja.

Czyta się i czyta, i coraz więcej chce się czytać, zachwycać się, poznawać coraz bardziej koncepcje Franka Herberta, kontynuowaną przez Briana Herberta i Kevina Andersona. Niby literacka Diuna jest wciąż ta sama, ale fascynujących wątków do odkrycia przez czytelnika jest co niemiara.

Teraz czytam trylogię Preludium Diuny*, jak sugeruje nazwa, wydarzenia opisane mają miejsce przed czasem kiedy młody Paul Atryda, który został później Muad’Dibem, mesjaszem Fremenów opuścił rodzinny Kaladan i wraz z ojcem Leto I udał się na Diunę, bowiem Atrydzi przejęli lenno na Diunie.
Wydarzenia opisane w książce zatytułowanej „Ród Atrydów” toczą się jakieś 30, może 40 lat przed wydarzeniami opisanymi w cyklu „Kroniki Diuny” Franka Herberta. Na scenę kosmicznej geopolityki wchodzi młody Leto I , tymczasem w...

książek: 346
Krzysiek | 2010-05-22
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: sierpień 2006

Ród Atrydów, co z ciężkim sercem muszę powiedzieć, był moją pierwszą przygodą z serią opowiadającą o Diunie. Książkę napisał syn Franka Herberta - Brian. Styl jest zdecydowanie mniej epicki od oryginału(pisząc z perspektywy czasu), zaś bardziej przypomina współczesną literaturę popularną, co jednak sprawia, że akcja jest bardzo wartka.

Fabuła opowiada o dzieciństwie Leto i stara się rozszerzyć wątki poruszane w głównej sadze. Natomiast brak jest tu tego samego uroku i rozmachu, jaki cechował dzieła ojca Briana Herberta. Mimo to książka jest warta lektury niezależnie od tego, czy się miało z serią do czynienia, czy też nie.

książek: 175
Adamkoc | 2015-03-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Zaczynałem ja czytać mając nadzieję na lekturę dobrą.Może nie tak Diuna ale choć troszkę.I nie było źle,wyjaśnienie pewnych rzeczy,historii postaci ciekawe.Ale jak dla mnie spaprana historia Ducana Idaho!Zrobiona na siłę i bez polotu!To chyba najgorsza rzecz.Sprawa z chorobą barona Harkonnena też mocno naciągana.jestem w połowie i zastanawiam się czy czytać dalej,bo straciłem trochę chęci.

książek: 407
Marta | 2017-07-14
Na półkach: Przeczytane

Ciężka sprawa z tą powieścią.. po pierwsze jako zagorzaly fan Diuny niechętnie sięgnęłam po tą powieść z obawy, że sie po prostu wkurzę bo będzie tyle przeinaczeń i nieścisłości. Po drugie najczesciej synowie, dalsza rodzina lub obcy pisarze biorą się za takie arcydzieła dla kasy, co samo w sobie jest już niesmaczne i najczesciej nieudane ( ale cyferki sie zgadzają). Po trzecie nienawidzę i wsumie nierozumiem jak można pisać powieść w dwie osoby..to nigdy dobrze nie wychodzi..Ta powieść może i nie byla pisana ze wzgledu na kasę tzw odcinanie kuponów, zaznaczam może, jednak do udanych nie należy. Teraz nasuwa się pytanie czy tłumaczenie jest tak złe, czy to jednak pisarze popełnili szereg błędów. Nawet jakiś fan na moim egzemplarzu sam nanosił poprawki czerwonym długopisem, heh pewnie czuł to co ja. W każdym razie jedno czego nie da zarzucić pisarzom to nie trzymania jednego stylu, faktycznie nie czuło sie, że pisało to dwóch ludzi. Plus jest też taki, że historia jest ciekawa i...

książek: 385
Anna Koniec | 2015-09-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Była to siódma książka z Diuny, którą przeczytał mi Mako (kto nie zna, tego zapraszam na stronę wspaniałego lektora> http://poczytajmimako.blogspot.com/). Odtworzyłam ją zaraz po sześciu podstawowych tomach. I uwiodła mnie ona jeszcze bardziej niż dzieła ojca Briana Herberta. Młodsze pokolenie wzięło się za temat i zrobiło zeń majstersztyk. Perełkę.

Niby wierny czytelnik wie, jak to wszystko się skończy (taka uroda prequela), ale to, jak autorzy igrają z tą wiedzą czytelnika jest niesamowite. Poza tym Autorzy bardziej zadbali o tempo narracji, nadając jej dobry rytm i ograniczając opisy. Dzięki temu powstała książka, którą czyta się świetnie niezależnie od tego, czy wcześniej już było się na Diunie czy nie.

książek: 649
Karolina | 2012-08-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

całkiem zgrabnie opowiedziane i wyjaśnione wątki które sa wspomniane w pierwszej części sagi DIUNY- zdecydowanie bardziej sensacyjna książka niż oryginał, brak "epickości" i wzniosłości nie powoduje że książka jest zła- jest inna bardziej lekka i przygodowa, bardzo przyjemna lektura obowiązkowa dla fanów sagi

książek: 581
Usul | 2012-03-19
Przeczytana: 18 marca 2012

Książka nie jest napisana może tak dobrze jak główne części cyklu Diuny, napisane przez samego Franka Herberta. Jednakże zawiera wiele informacji wyjaśniających kto, z kim, dlaczego, jak i po co.

książek: 166
Grisznak | 2014-12-17
Na półkach: Przeczytane

Nudne. Niby dzieje się dużo, a tak naprawdę nie dzieje się nic ciekawego. Wszystko oczywiste i bez zaskoczeń. Męcząca książka.

książek: 1795
Efemeryda | 2017-11-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 listopada 2017

Da sie przeczytać. Przesycenie cyklem bardzo widoczne. Resztę spokojnie mogę sobie odpuścić.

zobacz kolejne z 589 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd