Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,37 (81 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
8
7
21
6
26
5
11
4
3
3
5
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Taste of space oranges
data wydania
ISBN
9788323892083
liczba stron
400
słowa kluczowe
miłość, Hiszpanis
język
polski

Lapas, chłodna sangria, hiszpańskie pomarańcze. Spróbuj, jak smakują w Barcelonie, Madrycie czy w Andaluzji... Wino, słońce, Barcelona Carrie pracuje w agencji reklamowej w Barcelonie. Właśnie dostała zadanie przygotowania kampanii promującej słynne wina Santos. To dla niej szansa, by zaistnieć w branży. Przypadkiem w samolocie poznaje przystojnego prawnika. Tak dobrze im się rozmawia, że...

Lapas, chłodna sangria, hiszpańskie pomarańcze. Spróbuj, jak smakują w Barcelonie, Madrycie czy w Andaluzji...

Wino, słońce, Barcelona
Carrie pracuje w agencji reklamowej w Barcelonie. Właśnie dostała zadanie przygotowania kampanii promującej słynne wina Santos. To dla niej szansa, by zaistnieć w branży. Przypadkiem w samolocie poznaje przystojnego prawnika. Tak dobrze im się rozmawia, że Carrie nieopatrznie zdradza mu szczegóły projektu. Gdy przyjeżdża do winnicy, by zaprezentować swoje propozycje, okazuje się, że jej klientem jest poznany wcześniej prawnik, Maks Santos. Zaskoczona sądzi, że z powodu swej niedyskrecji już straciła zlecenie. Jednak Maks od razu akceptuje projekt, ale stawia warunki…

Wakacje w Andaluzji
Lily spędza wakacje na południu Hiszpanii. Chce zapomnieć o zdradach i kłamstwach męża. W śródziemnomorskich miasteczkach odzyskuje spokój i radość. Czuje, że może zacząć wszystko od nowa. Gdy poznaje Santiaga, postanawia zaryzykować. Przystojny Hiszpan odkrywa przed nią nieznane smaki życia. Może wreszcie los się do niej uśmiechnął? Jednak romans niespodziewanie się kończy, a Lily musi stawić czoło zaskakującym wydarzeniom…

Tylko w Madrycie
Tylko dwa miesiące zostały Javierowi Herrera, żeby się ożenić. W przeciwnym razie, według zapisu testamentu dziadka, straci rodzinny bank. Tylko kto zgodzi się na ślub w tak krótkim czasie? Niespodziewanie w jego posiadłości pojawia się Grace Beresford, o której słyszał, że jest kapryśna i rozpieszczona. Prosi go o prolongatę spłaty długu ojca. Javier wpada na pomysł, jak rozwiązać swój problem. Proponuje jej fikcyjny ślub w zamian za anulowanie długów. Już kilka godzin po tym jak umilkły dźwięki weselnego przyjęcia, Javier przekonuje się, że Grace jest zupełnie inna, niż się spodziewał…

 

źródło opisu: Mira, 2012

źródło okładki: http://harlequin.pl/ksiazki/smak-hiszpanskich-pomaranczy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 250
aja316 | 2012-08-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 sierpnia 2012

W słońcu Hiszpanii

Na początku powinnam chyba zamieścić ostrzeżenie, że mam zamiar rozwodzić się nad hiszpańskimi widokami, bynajmniej nie mam na myśli tych stworzonych ręką matki natury. Uwaga, literatura skrajnie kobieca.

Na treść „Smaku...” składają się trzy opowieści wcześniej wydane jako osobne książki. Teraz zebrane do jednego worka, pozwalają zatracić się w magii Hiszpanii. A czarować potrafią, co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Nawet jeśli te trzy historie są na różnym poziomie doskonałości, to przecież romanse nie mają zachwycać kunsztem literackim, lecz rozpalać wyobraźnię.

„Wakacje w Andaluzji” (wcześniej „Romans w Hiszpanii”)
Lily po bogatym w ciężkie przeżycia roku – opuszczenie przez męża, utrata dziecka, wyjeżdża na wieś do przyjaciółki i zostaje przez nią wplątana w podwójną randkę. Na dodatek okazuje się, że jej tajemniczym partnerem jest Santiago, z którym rok wcześniej przeżyła w Hiszpanii gorący romans. Sprawę komplikuje fakt, że ich pożegnaniu towarzyszyły wyzwiska i ogólnie nieprzyjemna atmosfera.

„Wino, słońce, Barcelona” (wcześniej „Hiszpańskie zaręczyny”)
Carrie pracownica agencji reklamowej postanawia zająć się bratanicą Molly, której ojciec zginął w wypadku samochodowym. Kobieta postanawia złożyć wniosek o adopcję, jednak dziadkowie dziewczynki są temu wyraźnie przeciwni, uważają, że nieustabilizowana kobieta poświęcająca zdecydowanie zbyt dużo czasu pracy nie będzie w stanie zająć się dzieckiem. Z opresji wybawia ją Maks Santos – prawnik i właściciel winnicy, dla którego przygotowuje kampanię promującą wina Santos.

„Tylko w Madrycie” (wcześniej „Książę z Madrytu”)
Grece Beresford zrobi wszystko, by wyciągnąć ojca z długów. Trzy miliony funtów zdefraudowane z banku Herrera to spora suma, nie starczy nawet sprzedaż domu i sklepu Grace. Jednak książę Herrera wie jak wykorzystać niewinną Grace. Według testamentu dziadka, zostanie prezesem banku tylko jeśli do swoich 36. urodzin ożeni się, a jego małżeństwo będzie trwało co najmniej rok. Początkowo dziewczyna jest przeciwna fałszywemu związkowi, lecz lepsze to, niż wizja ojca w więzieniu.

Zastanawiające, że występujący w opowiadaniach mężczyźni są bogatymi playboyami, każdy bez wyjątku jest tak przystojny, że bohaterkom dech zapiera w piersi. Jednak takie rzeczy można wybaczyć. Można także wybaczyć, że czasami język jakim posługują jest aż nazbyt wyrafinowany, lecz czego się spodziewać po właścicielu sieci hoteli, właścicielu winnicy czy księciu. Cała trójka sprawia wrażenie typowych złych chłopców, którzy przecież tak silnie przyciągają, dlatego dziwię się Lily, Carrie czy Grace, że tak długo były w stanie opierać się hiszpańskim wdziękom.

Jeśli masz ochotę na coś lekkiego, to książka dla ciebie. Jeśli lubisz gorące romanse, przyprawione delikatnym dramatem, to zdecydowanie powinnaś to przeczy. A jeśli tak jak ja kochasz południowe widoki, to uwierz warto zapoznać się z tą pozycją. Niestety mężczyźni raczej nie mają tu czego szukać, poza pomysłem na udany podryw.

Miłej wycieczki do Andaluzji, Barcelony i Madrytu!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajemnice starego domu

Tajemnice starego domu – recenzja przedpremierowa „ … Teraz już wiem, że szczęście jest tylko częścią miłości. Zwyczajnie trzeba się nauczyć walczyć....

zgłoś błąd zgłoś błąd