Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5 (7 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
4
6
0
5
0
4
0
3
1
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-617-48-74-8
liczba stron
164
język
polski
dodała
awiola

Dwie dusze Joanny Skóry to proza wyjątkowa, zaskakująca, pełna niespodzianek, namiętności i subtelnego erotyzmu. Konwencja tej powieści przypomina cykl Zmierzch Stephenie Meyer, ale zamiast wampirów występują tu anioły i demony. Wiktoria – główna bohaterka powieści, właśnie ukończyła studia psychologiczne i jak najszybciej chce rozpocząć pracę w zawodzie. Niestety, pierwsza rozmowa...

Dwie dusze Joanny Skóry to proza wyjątkowa, zaskakująca, pełna niespodzianek, namiętności i subtelnego erotyzmu. Konwencja tej powieści przypomina cykl Zmierzch Stephenie Meyer, ale zamiast wampirów występują tu anioły i demony.
Wiktoria – główna bohaterka powieści, właśnie ukończyła studia psychologiczne i jak najszybciej chce rozpocząć pracę w zawodzie. Niestety, pierwsza rozmowa kwalifikacyjna kończy się fiaskiem. Dziewczyna postanawia wyjechać na kilka dni do rodzinnego domu, aby tam wszystko przemyśleć, odpocząć i nabrać sił do dalszej walki o wymarzony etat.
Wiki to rozsądna, racjonalnie podchodząca do życia dziewczyna, która nie wierzy w zjawiska paranormalne, ani zabobony. Wkrótce jednak przyjdzie jej zrewidować swój stosunek do rzeczywistości. Na jej drodze stanie mężczyzna, który wywróci jej uporządkowany, logiczny świat do góry nogami.


Artur to anioł w ludzkiej skórze. Jest mądry, dobry, szlachetny, waleczny, czuły, namiętny, ale nie pochodzi z tego wymiaru i… naprawdę ma anielskie skrzydła. Mężczyzna jest jednym z wielu pół-aniołów, którzy zostali zesłani na ziemię, aby walczyć ze złem i z demonami. Ma wyjątkowe zdolności, ale ma też zupełnie ludzkie potrzeby, dlatego kocha i pożąda jak zwykły śmiertelnik. Wiktoria jest mu przeznaczona, ale wiążąc się z nią łamie zakaz… Czy ich miłość jest na tyle silna, żeby pokonać wszystkie przeszkody?

 

źródło opisu: www.wfw.com.pl

źródło okładki: Warszawska Firma Wydawnicza

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 585
Patrycja | 2012-10-01
Na półkach: Przeczytane

Książka pod tytułem „Dwie dusze” autorstwa Joanny Skóry zaintrygowała mnie swoją tajemniczą okładką i ciekawym opisem. W opisie znajduje się jedno zdanie,które najbardziej do mnie przemówiło,a mianowicie: „Konwencja tej powieści przypomina cykl Zmierzch Stephenie Meyer,ale zamiast wampirów występują tu anioły i demony.” To właśnie dlatego postanowiłam sięgnąć po tę książkę.

Teraz co nieco o fabule. Główną bohaterką jest Wiktora,która niedawno ukończyła studia psychologiczne i chce zacząć pracę w swoim zawodzie. Jednak znalezienie pracy nie będzie takie łatwe jak się jej wydawało. Po pierwszej rozmowie kwalifikacyjnej Wiktoria postanawia wyjechać do swojego domu rodzinnego,aby odpocząć,przemyśleć swoje życie i nabrać sił do dalszych poszukiwań wymarzonej pracy. Pewnego dnia Wiktoria poznaje przystojnego Artura o pięknych, niebieskich oczach. Jednak Artur nie jest tym kim nam się na początku wydaje. Jest on prywatnym pół aniołem Wiktorii i został zesłany na ziemię aby walczyć ze złem. Jak się później okaże Wiktoria jest mu przeznaczona,ale jeśli się z nią zwiąże złamie zakaz. Rozpoczyna się również walka między dobrem a złem.

Jak potoczą się losy Wiktorii i Artura? Jak zakończy się cała historia? Czy Wiktoria odwzajemni uczucie Artura? Czy będą razem? Czy Artur mimo zakazu zwiąże się z Wiktorią? Jakie będą konsekwencje złamania zakazu? Czy odnajdą szczęście?

Odpowiedź na te i inne pytania znajdziecie w książce Joanny Skórki pod tytułem „ Dwie dusze”.

Książka bardzo mi się spodobała,ale to zapewne zasługa tego,że jest to romans paranormalny, jednak nie jest typowy. Jeśli miałabym go porównywać to owszem do „Zmierzchu”,ale również do serii „Szeptem” Becci Fitzpatrick. Autorka w ciekawy sposób przedstawia czytelnikowi bohaterów.
Główna bohaterka Wiktoria jest zwykłą dziewczyną,która ukończyła wymarzony kierunek studiów i bardzo chce pracować w swoim zawodzie. Jest rozsądna,myśli racjonalnie,nie wierzy w zjawiska nadprzyrodzone i magię. Jej świat jest poukładany,wszystko jest logiczne i wszystko potrafi wytłumaczyć. Jednak spotkanie z Arturem zmieni nastawienie naszej bohaterki do świata. Artur jest pół aniołem. Jest mądry,szlachetny,dobry,czuły i namiętny. Posiada wszystkie cechy jakie powinien mieć facet doskonały. Posiada również wyjątkowe zdolności. Wiktoria nawet nie spodziewa się jak bardzo Artur ją urzeknie. Te dwie postacie w ciekawy sposób ze sobą współgrają. Niby nic ich nie łączy,a później okazuje się,że nie mogą o sobie zapomnieć. Cała historia bardzo mi się spodobała.
Postacie nie są też idealne,miewają chwile słabości,zwątpienia,popełniają błędy,których później żałują. Uważam,że to jest dodatkowy atut tej książki. Bohaterowie nie są przerysowani i idealni.

Język jest prosty,zrozumiały dla wszystkich,a bogate słownictwo to dodatkowy atut. Książka podzielona jest na rozdziały. W książce oprócz miłości Wiktorii i Artura znajdziemy watek mówiący o świecie niebiańskim, o walce demonów z aniołami.

Podsumowując książkę serdecznie polecam wszystkim miłośnikom gatunku romans paranormalny. Książka spodoba się również tym którzy lubią „Zmierzch” Stephanie Meyer oraz „Szeptem” Becci Fitzpatrick.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Łamacz kodów

Czytałam z przyjemnością, wciągnęła mnie od pierwszych stron i miała kilka ciekawych zwrotów akcji. Świetna lektura na leniwe popołudnie (na plaży;).

zgłoś błąd zgłoś błąd