Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na tropie jednorożca

Tłumaczenie: Robert J. Szmidt
Cykl: John Justin Mallory (tom 1)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,12 (113 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
8
8
7
7
32
6
21
5
28
4
5
3
7
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stalking the Unicorn. A Fable of Tonight
data wydania
ISBN
9788375741216
liczba stron
447
język
polski
dodała
Patrycja

Inne wydania

Sylwester,godz. 20.35, Manhattan. Biuro prywatnego detektywa, Mallory'ego. Właśnie skrył się tu przed oprychami i gospodarzem namolnie domagającym się zaległego czynszu. Popijając bourbona. Wspomina mijający, nie najlepszy dlań rok. Nagle zjawia się przed nim... elf. I oświadcza, że potrzebuje pomocy w odnalezieniu jednorożca. Do detektywa dociera w końcu, że zielony stwór nie zniknie wraz z...

Sylwester,godz. 20.35, Manhattan. Biuro prywatnego detektywa, Mallory'ego. Właśnie skrył się tu przed oprychami i gospodarzem namolnie domagającym się zaległego czynszu. Popijając bourbona. Wspomina mijający, nie najlepszy dlań rok. Nagle zjawia się przed nim... elf. I oświadcza, że potrzebuje pomocy w odnalezieniu jednorożca.
Do detektywa dociera w końcu, że zielony stwór nie zniknie wraz z upojeniem alkoholowym, a uprowadzoną magiczną istotę trzeba odszukać przed upływem nocy. W przeciwnym razie.....

Resnick gwarantuje soczystą opowieść i pełnokrwistych bohaterów, historię pełną wyobraźni i wdzięku, a przede wszystkim wyśmienitą rozrywkę
Raymond Feist, autor "Sagi o wojnie światów"

 

źródło opisu: Wydawnictwo Fabryka Słów 2009

źródło okładki: http://www.fabryka.pl/ksiazki/na-tropie-jednorozca...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4230
Wkp | 2012-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 sierpnia 2012

Do Resnicka nigdy nie miałem przekonania. Przeczytałem jedno jego jakieś opowiadanie, nie pamiętam nawet czy do końca, i rozczarowałem się. Spodziewałem się czegoś lepszego po pisarzu tak cenionym przez krytykę i czytelników, ale...
I pewnie nigdy nie sięgnąłbym po "Na tropie..." gdyby nie promocja w Biedronce i koszt zaledwie 9,99zł (czyli o 25zł taniej niż w księgarni). Stwierdziłem wówczas, że zaryzykuję, dam autorowi jeszcze jedna szansę, i kupiłem. Drugi tom też, na wypadek gdyby mi się
spodobał. I co?

Jest źle. Książka, z założenia humorystyczna, śmieszy odrobinę co najwyżej w 2-3 momentach a i to jest śmiech strasznie wysilony. Fabuła też nie zachwyca. Jest jakby na siłę przedłużana momentami, które powinny nas wciągnąć, jako że przedstawiają alternatywną rzeczywistość, ale zamiast tego są najzwyczajniej w świecie obojętne. Nie pozostawi to najlepszego wrażenia, a i zaskoczenia jakoś nie zaskakują.
Co jednak trzeba oddać Resnickowi, to fakt, ze ma świetny, lekki styl i czyta się to naprawdę szybko. Szkoda tylko, że tak nijako.

Osobną sprawą jest tłumaczenie. Nie jest ono złe, ale na samym początku, odnosi się wrażenie swoistej nadekspresji, jakby tłumacz chciał popisać się talentem lingwistycznym.

I jeszcze sprawa wydania, tradycyjnie w fabryce słów, świetnego. Szczególnie, jeśli chodzi o ilustracje, bo te wręcz zachwycają. Co pozostawia żal zmarnowania talentu ich autora do dzieła tak miernego.

Komu więc mogę polecić "Na tropie..."? Chyba tylko zagorzałym fanom Resnicka, albo czytelnikom chcącym po prostu zabić czymś czas. Reszcie odradzam, bo zmarnują tylko kilka dni na powieść, której za tydzień nie będą już pamiętać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hokkaido. Japonia bez gejsz i samurajów

O jakich miejscach w Japonii pisze się najmniej? O archipelagu Riukiu i o Hokkaido. Pierwsze jest na tyle małe i na tyle "egzotyczne", że ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd