Elyria. Polowanie na czarownice

Wydawnictwo: Świat Książki
6,35 (311 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
13
8
34
7
76
6
66
5
59
4
17
3
15
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377991893
liczba stron
320
język
polski
dodała
Sherry

Kiedy ludzie wyznawali prastarą wiarę celtycką, grupa druidów i uczonych zawiązała tajny Krąg Obserwatorów, by gromadzić pradawną wiedzę magiczną. Niestety, jeden z jej członków, opanowany żądzą władzy, przywołał na ziemię demona, który zaczął siać zniszczenie. By go pokonać, druidzi przystąpili do magicznego rytuału, ale zabrakło im ważnego magicznego atrybutu - Świetlistego Naczynia. Nikt...

Kiedy ludzie wyznawali prastarą wiarę celtycką, grupa druidów i uczonych zawiązała tajny Krąg Obserwatorów, by gromadzić pradawną wiedzę magiczną. Niestety, jeden z jej członków, opanowany żądzą władzy, przywołał na ziemię demona, który zaczął siać zniszczenie. By go pokonać, druidzi przystąpili do magicznego rytuału, ale zabrakło im ważnego magicznego atrybutu - Świetlistego Naczynia. Nikt nie wiedział, czym on jest. Elyria ma osiemnaście lat i wbrew swojej woli zyskuje potężną moc, nad którą nie potrafi zapanować. Minie wiele czasu nim ona sama i życzliwi jej ludzie zrozumieją, że jej imię to w języku elfów Świetliste Naczynie, a jej przeznaczeniem jest wybawić świat od mocy demona...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: www.swiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1325

Chyba każdy z nas słyszał o czasach, gdy kobiety były palone na stosach, jako potępiane czarownice. Elyria, główna bohaterka powieści, córka trupy komediantów zostaje oskarżona o uprawianie czarów i skazana na stos. Bądź, co bądź z początku oskarżona niesłusznie, lecz, jak się później okazuje, dziewczyna nieświadomie zyskuje niszczycielską moc, nad którą nie potrafi zapanować. Ocalona w ostatniej chwili od straszliwej śmierci, Elyria wie, że nie może wrócić do trupy i rodziny. Postanawia odejść wraz z Ardanem i nauczyć się panować nad nowo zdobytą mocą. Nie jest to dla niej łatwe, zwłaszcza, że na drodze staje jej wiele przeciwności losu, przez które niekiedy ceną staje się jej życie, a jak się później okazuje, wszystko jest związane z prastarą przepowiednią…

Bądź, co bądź jest to moja pierwsza styczność z twórczością panią Melzer. Po trudnym początku przyznaję, że pozytywna. Autorka w zjawiskowy sposób potrafi połączyć fakty wyjęte z historycznych dziejów i swoją szaloną wyobraźnię, dzięki czemu powstała „Elyria…” Może i z początku prolog wydawał się ciężki, ale mimo to w miarę czytania książka nabierała tempa i z coraz większą chęcią ją czytałam. Przyznaję, że koniec końców tak się w niej zatraciłam, że nie zauważyłam nawet, gdy przeczytałam całość.

Styl pani Melzer jest ciekawy, acz różni się od innych powieści „magicznych”, jak np. ten w książkach pani Rowling o słynnym małym czarodzieju. Również język różni się od innych, znanych powieści fantastycznych. Najtrudniej było mi się przyzwyczaić do tych wszystkich dziwnych imion, które z początku ciężko było mi szybko czytać i musiałam się stopować, ale w miarę czytania je zapamiętałam i czytanie było o wiele przyjemniejsze.

Gdybym miała powiedzieć to, co mnie jeszcze irytowało w tej powieści to fakt, że rozdziały z czasem strasznie się wydłużały i miały momentami ponad dwadzieścia stron. Osobiście wolę krótsze acz treściwe rozdziały, aniżeli strasznie długie, zwłaszcza, gdy mam zasadę, że nie przerywam czytania aż do skończenia rozdziału, – co chwilami było męczące. Poza tym nie każdy lubi strasznie szczegółowe opisy miejsc, sytuacji, a mało dialogów, co tutaj stety, czy niestety ma miejsce. Nie przypadł mi również do gustu początek, który według mnie wydaje się drastyczny. Mam tutaj na myśli sposób piętnowania złodziei. Rozumiem, że „tak musi być”, ale mimo wszystko ciężko było mi przez tę scenę przebrnąć. Poza tym chyba, co do samej treści nie mam jakiś wielkich zażaleń.

Skoro wyznałam już wszystkie negatywy to czas na pozytywy. Zaczynając od początku to muszę przyznać, że okładka jest niesamowita. Strasznie przyciąga wzrok. I te oczy… Jeszcze zanim się zabrałam za czytanie, wiedziałam, że mają związek z treścią i nie pomyliłam się. Całość nadaje książce tajemniczości i magiczności, która są oczywiście tutaj najważniejsze. Bardzo przypadł mi do gustu wątek Elyrii i Ardana – zwłaszcza sposób, w jaki został ukazany. Sami bohaterowie zarówno dobre, jak i złe charaktery byli dopracowani bardzo szczegółowo, dzięki czemu wydawali się nad wyraz realistyczni. Kolejnym plusem był czas akcji – większość obecnie wydawanych powieści rozgrywa się w czasach współczesnych, a niekiedy nawet w przyszłości, przez co każda kolejna książka jest coraz to mniej zaskakująca niż poprzednia. Według mnie autorka postąpiła bardzo rozsądnie ukazując czasy przez niektórych pisarzy pomijane. Właśnie, dlatego można oprzeć się zarówno na historii, jak i popłynąć wyobraźnią na szerokie wody. Przy tej lekturze nie sposób się nudzić, a koniec końców czytelnik czuje nawet lekki niedosyt.

Za magiczne przygody z Elyrią, dziękuję Wydawnictwu Świat Książki, oraz Księgarni Weltbild!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatnia spowiedź - Tom III

Ostatnia część trylogii to pozycja przez która wyglądałam jak zapuchnięty pomidor. Miałam ochotę krzyczeć na głównych bohaterów i wyzywać ich od zaśle...

zgłoś błąd zgłoś błąd