Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
8,14 (22 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
3
7
6
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
47
słowa kluczowe
śmierć, dziecko, rodzice, cierpienie
kategoria
poezja
język
polski
dodała
Eida

Zbiór wierszy, które Broniewski napisał po śmierci swojej ukochanej córki Anny. Uważane za najlepsze, po Trenach Kochanowskiego, literackie epitafium.

"Aniu, mówię na głos, ale cichutko, bo tak mi lepiej,
żeby się myśl najczulsza nie umknęła,
Aniu, już prawie rok, jak idą ślepi,
za tobą, któraś mi się umknęła."

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (56)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1651

Pierwszy lecz nie jedyny tom poezji jaki przeczytałem. Zachęcony wierszem "Firanka" siegnąłem po cały zbiór. Zobaczyłem innego Broniewskiego, nie pomnik z brązu, a człowieka, ojca zmagającego się z bólem po stracie dziecka. Chwycił mnie za serce znacznie mocniej niż Kochanowski.

książek: 0
| 2016-08-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Wiersze poświęcone ukochanej córce Joannie, zwanej przez poetę Anką, której matką była pierwsza żona poety, Janina Broniewska...
Bardzo ludzkie, osobiste treny napisane po jej dziwnej śmierci. Śmierci, o której do dziś nie bardzo wiadomo, czy była samobójstwem czy smutnym przypadkiem...
Piękna poezja, chwytająca za serce. Kiedyś, jako licealistka, przeczytałam biografię Broniewskiego i zapamiętałam fragment wiersza, który napisała jakaś kobieta (zapewne znajoma poety) po śmierci Anki (niestety, nie pamiętam autorki, za co przepraszam):

(...)

O Twojej Ance myślę:
Joanna, Anka, Ania.
O poezji, o Wiśle,
o rozpaczy kochania...

(...)

PS
Napisałam tę opinię tylko dlatego, żeby sprostować inne zamieszczane tutaj: córka Władysława Broniewskiego, dobrze zapowiadająca się reżyserka, po której śmierci poeta załamał się, pił na umór i wysłano go na przymusowe leczenie, miała na imię JOANNA! (Joanna Broniewska - Kozicka - ur. 1929 - zm. 1954).
Odsyłam również do wiersza Broniewskiego pt....

książek: 1563
Kasia | 2014-12-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Od Broniewskiego zaczęła się moja miłośc do poezji i slowa w ogóle. Dlatego mimo, iż gust się zmienia, zawsze będę wrracała do jego wiersszy i całego dramatyzmu biografii w nich zapisanego.

książek: 155
va_faill | 2016-09-03
Na półkach: Przeczytane
książek: 0
| 2016-07-16
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 16 lipca 2016
książek: 2546
książek: 708
Ensis | 2015-10-09
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2015
Przeczytana: 09 października 2015
książek: 507
Śledziu | 2015-09-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 12
nieznajome | 2014-11-15
Na półkach: Przeczytane
książek: 1367
luelle | 2014-10-27
zobacz kolejne z 46 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd