Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pięćdziesiąt twarzy Greya

Tłumaczenie: Monika Wiśniewska
Cykl: Pięćdziesiąt odcieni (tom 1)
Wydawnictwo: Sonia Draga
5,79 (30380 ocen i 4046 opinii) Zobacz oceny
10
3 553
9
1 641
8
3 131
7
4 057
6
4 910
5
3 742
4
2 513
3
2 685
2
1 828
1
2 320
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fifty Shades of Grey
data wydania
ISBN
9788375085563
liczba stron
608
słowa kluczowe
powieść erotyczna, BDSM
język
polski
dodała
pastelova

Inne wydania

Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć. Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych,...

Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć.

Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych, próbuje o nim zapomnieć – tyle że on zjawia się w sklepie, w którym Ana pracuje, i prosi o drugie spotkanie.

Młoda, niewinna dziewczyna wkrótce ze zdumieniem odkrywa, że pragnie tego mężczyzny. Że po raz pierwszy zaczyna rozumieć, czym jest pożądanie w swej najczystszej, pierwotnej postaci. Instynktownie czuje też, że nie jest w swej fascynacji osamotniona. Nie wie tylko, że Christian to człowiek opętany potrzebą sprawowania nad wszystkim kontroli i że pragnie jej na własnych warunkach…

Czy wiszący w powietrzu, pełen namiętności romans będzie początkiem końca czy obietnicą czegoś niezwykłego? Jaką tajemnicę skrywa przeszłość Christiana i jak wielką władzę mają drzemiące w nim demony?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2012

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (44248)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2013-11-09
Na półkach: Przeczytane

Tą książkę przeczytały wszystkie kobiety w mojej rodzinie podając ją sobie z rąk do rąk z szelmowskim uśmiechem na ustach. Jeśli do tego dołączymy miliony pań na całym świecie, które także po nią sięgnęły, to nie powinno nikogo dziwić, że ja także zapragnąłem poznać sekret Christiana Greya. Niestety nie dane mi było poznać go w całości ponieważ... poległem gdzieś w okolicach sto siedemdziesiątej strony. Teraz leżę martwy, a te słowa dyktuję z zaświatów za pośrednictwem medium, które łaskawie zgodziło się zalogować na tą stronę w moim imieniu. Generalnie mam zasadę, że jeśli już zaczynam czytać jakąś książkę, to zawsze staram się ją skończyć, ale w tym konkretnym przypadku nie dałem rady. Skoro jej nie przeczytałem, to teoretycznie nie powinienem się wypowiadać, niemniej jednak postanowiłem podzielić się kilkoma refleksjami na temat tej książki. Patrząc na „Pięćdziesiąt twarzy Greya” od strony czysto literackiej, trzeba sobie powiedzieć wprost, że ta powieść jest szczytem...

książek: 1183
Ulka | 2012-09-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 września 2012

- Dojdź dla mnie, mała. Dalej maleńka.
- Rany Julek ... Och święty Barnabo!

Głównie się chichram, ale ... wciąga jak cholera :) a Grey intryguje - stwierdzam, że do tej książki, po prostu nie można podchodzić zbyt poważnie i tyle.

edit:

Totalna masakra językowo, tootalna. Ilość powtórzeń jak istne "kopiuj-wklej". Opisy w sumie żadne, jedynie dialogi dostateczne. Rozmowy bohaterki z jej "wewnętrzną boginią" wręcz irytują, ale musi sobie dziewczyna jakoś tłumaczyć to dlaczego wciąż przyłazi do tego faceta, zamiast uciekać gdzie pieprz rośnie No ale miłość nie wybiera, serce nie sługa itp itd
Christian to psychol ale strasznie intrygujący, wierzcie, bądź nie, bardzo ciekawi mnie co w sobie skrywa, ale to mój osobisty problem, zawsze się daje złapać na ciemne typy (tym bardziej, że nie mogę odeprzeć wrażenia, że jest on mieszanką wszystkich Braci z "BCS")
Chłopak - tak chłopak bo ma 27 lat jest oczywiście przystojny, bogaty, gra na fortepianie, "lata, skacze, pływa,...

książek: 289
elyria | 2014-06-03
Na półkach: Przeczytane

Podobno o gustach się nie dyskutuje, ale. Tyle opinii ile tak naprawdę czytelników tej książki. Postanowiłam po nią sięgnąć, gdyż czytali ją wszyscy, a chciałam też mieć swoje zdanie, więc zaryzykowałam. Książka wywołała we mnie mieszane uczucia. Bohaterzy bardzo płytcy. Literacko dość ubogo. Skąd jej popularność? Z pewnością przy jej czytaniu nie miałam wypieków na twarzy, sytuacje strasznie przewidywalne i miałam wrażenie, że ciągle czytam to samo. Książkę czyta się szybko, i to jest plus. Kupiłam, przeczytałam i odstawiłam.

książek: 825
Thomas886 | 2016-02-08
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 01 lutego 2016

Była sobie studentka, poznała bogatego faceta, który zmanipulował Ją i zaciągnął do łóżka.
Dużo scen erotyczno-masochistycznych, które wg mnie wzbudzają raczej niechęć.
Niby pojawia się wątek miłosny, ale Pani James ma chyba zbyt skrzywione postrzeganie tematu miłości.
Czyta się szybko, ale bez chęci zgłębiania się w tajniki fabuły, bo nawet nie ma co zgłębiać...

książek: 430
Aithusa22 | 2015-01-09

Książkę opisuję jednym słowem : TRAGEDIA. Płytka, denna i bez sensu. Bohaterowie tak irytujący, że brak słów. Na pewno nie sięgnę po kolejne książki z tej serii, bo szkoda mi czasu i energii na takie głupoty. Zdecydowanie nie polecam.

książek: 1014
alouette | 2014-04-15
Na półkach: Przeczytane

Ja rozumiem wszystko. Ale jak ta pseudo książka może podobać się komukolwiek?

Od dziecka jestem literackim nazi. Szerokie spektrum powieściowych wyborów, moje nieograniczone horyzonty, kończą się, gdy zostaje przekroczona pewna granica. Granica literackiej grafomanii to jedno, ale granica dobrego smaku to zupełnie inna sprawa.

Muszę wyznać, że nie przeczytałam do końca tego powieścidła. Dobrnęłam do drugiego opisu erotycznych igraszek dwojga bohaterów i powiedziałam sobie "pas". Rozumiem, że niektórych stymulują opisy seksu, ale do diaska, żeby to jeszcze było dobrze napisane! Mnie do szczęścia pornografia na papierze potrzebna nie jest. Czytając to czułam wręcz jak mój mózg zamienia się w płynną masę i wypływa uszami. Koszmar.

Niestety, ale moim zdaniem, wszystkie kobiety, które padają z zachwytu na twarz przed tą książką są albo pomylone, albo kompletnie nie mają gustu. A najpewniej i jedno i drugie.

Trzymać się z daleka!
A najlepiej palić wszystkie dostępne egzemplarze!...

książek: 645
Piotr | 2012-10-21
Na półkach: 2012, Przeczytane
Przeczytana: 21 października 2012

Poziom książki żenująco niski, bez stylu, bez pomysłu. Jeśli ktoś jest ciekawy BDSM zrobi lepiej wpisując to w google, znajdzie wiele lepszych pozycji i materiałów.

książek: 270
Karo | 2014-02-24
Na półkach: Przeczytane, 2014

Kontynuacja sagi "Zmierzch", z tym że "dla dorosłych"?

Dziwnym przestaje być fakt, że nastolatki w wieku do 16 roku życia, jak i panie znudzone ciągłą rutyną czytają tę książkę tak namiętnie. Zjawisko do zaobserwowania najczęściej gdzieś w długiej trasie - autobusem, pociągiem, gdziekolwiek, czymkolwiek.

A ja tak spytam... Gdzie ten fenomen?

książek: 0
| 2012-09-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 września 2012

Dno, żenada, żałosne, bezsensowne, badziewne, nudne, złe, kretyńskie, durne, głupie, idiotyczne, tandetne etc.
Fatalna książka (która nawet nie zasługuje na miano "książki"). Napisana złym językiem, dużo błędów stylistycznych i gramatycznych. Fabuła (albo coś, co miało nią być) po prostu żałosna.
W tej książce nie ma NIC dobrego.

książek: 409
mroźny_poranek | 2013-08-27
Przeczytana: listopad 2012

Wybrałam się kiedyś do hipermarketu. Poszłam na ściankę z książkami i wzięłam do ręki "Pięćdziesiąt twarzy Greya". Od razu zaznaczę, że kompletnie nie miałam pojęcia o czym ta książka jest. Usłyszałam jeden jedyny raz tytuł gdzieś w radio i postanowiłam, że kupię. A co mi tam.
Gdy zaczęłam ją czytać, nie powiem, wciągnęła mnie. Oczywiście kupiłam też drugą i trzecią część - tak dla zasady. Ja zawsze muszę mieć wszystko skompletowane i w całości.
A tam dalej o wiązaniu, biciu, ehach i ahach i ogromnej i ociekającej miodem miłości, o rozstaniach i powrotach. Książka pisana prostym językiem, z licznymi powtórzeniami typu: zaczesane włosy, szelmowski uśmiech, usta zaciśnięte w wąską kreskę.
Fakt faktem, treść może nie jest bogata, ale też fakt faktem, że zrobiła furorę na rynku książkowym - nie tylko w Polsce.
Prawie większość z nas uważa, że bardzo, bardzo jest przeciętna, a mimo wszystko dyskusje nad nią trwają. Trwają ciągle i nieustannie. Sama zresztą pisząc ten wątek, kolejny raz...

zobacz kolejne z 44238 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Ekranizacje

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Miłośnicy kotów lubią fantastykę, a właściciele psów kochają romanse

Mityczny (czy aż tak bardzo?) spór między miłośnikami kotów a fanami psów trwa od zarania dziejów. Do obu grup przyrosły rozmaite stereotypy. Niedawno zweryfikowano je w badaniu. Przy okazji zbadano też preferencje czytelnicze obu grup. Co się okazało?


więcej
Jak wydać swoją książkę?

Piszesz książkę i chcesz ją wydać? A może jest już dawno napisana i czeka w szufladzie na dobry moment? Jeśli tak, nie zwlekaj! Wydaj swoją książkę już dziś. Przeczytaj podpowiedzi, jak to zrobić. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd