Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pięćdziesiąt twarzy Greya



Cykl: Pięćdziesiąt odcieni (tom 1)
Wydawnictwo: Sonia Draga
5,83 (25602 ocen i 3654 opinie)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Monika Wiśniewska
tytuł oryginału
Fifty Shades of Grey
data wydania
ISBN
9788375085563
liczba stron
608
słowa kluczowe
powieść erotyczna, BDSM
kategoria
romans
język
polski
dodała
pastelova

Inne wydania

Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć. Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych,...

Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć.

Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych, próbuje o nim zapomnieć – tyle że on zjawia się w sklepie, w którym Ana pracuje, i prosi o drugie spotkanie.

Młoda, niewinna dziewczyna wkrótce ze zdumieniem odkrywa, że pragnie tego mężczyzny. Że po raz pierwszy zaczyna rozumieć, czym jest pożądanie w swej najczystszej, pierwotnej postaci. Instynktownie czuje też, że nie jest w swej fascynacji osamotniona. Nie wie tylko, że Christian to człowiek opętany potrzebą sprawowania nad wszystkim kontroli i że pragnie jej na własnych warunkach…

Czy wiszący w powietrzu, pełen namiętności romans będzie początkiem końca czy obietnicą czegoś niezwykłego? Jaką tajemnicę skrywa przeszłość Christiana i jak wielką władzę mają drzemiące w nim demony?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2012

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Ciebie również zainteresować

  • Fangirl
  • Dom po drugiej stronie lustra
  • Silver. Powrót na Wyspę Skarbów
  • Nie ma nieba
  • Pół świata
  • Czarny świt
  • Zwykły człowiek
  • Oddam ci słońce
  • Inteligencja osobowościowa. Jak osobowość wpływa na nasze życie
  • Złączeni
  • Powrót do Daringham Hall
  • Z jednym wyjątkiem
Fangirl
Rainbow Rowell

8,06 (270 ocen i opinii)
Dom po drugiej stronie lustra
Vanessa Tait

6,4 (10 ocen i opinii)
Silver. Powrót na Wyspę Skarbów
Andrew Motion

7,91 (11 ocen i opinii)
Nie ma nieba
Jolanta Kosowska

8,57 (7 ocen i opinii)
Pół świata
Joe Abercrombie

7,5 (6 ocen i opinii)
Czarny świt
Rolf Börjlind , Cilla Börjlind

6,9 (10 ocen i opinii)
Zwykły człowiek
Graeme Cameron

9,33 (3 ocen i opinii)
Oddam ci słońce
Jandy Nelson

8,73 (15 ocen i opinii)
Inteligencja osobowościowa. Jak osobowość wpływa na nasze życie
John D. Mayer

0 (0 ocen i opinii)
Złączeni
Carol Cassella

6 (3 ocen i opinii)
Powrót do Daringham Hall
Kathryn Taylor

6,85 (144 ocen i opinii)
Z jednym wyjątkiem
Katarzyna Puzyńska

7,87 (71 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (37809)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 439
elyria | 2014-06-03
Na półkach: Przeczytane

Podobno o gustach się nie dyskutuje, ale. Tyle opinii ile tak naprawdę czytelników tej książki. Postanowiłam po nią sięgnąć, gdyż czytali ją wszyscy, a chciałam też mieć swoje zdanie, więc zaryzykowałam. Książka wywołała we mnie mieszane uczucia. Bohaterzy bardzo płytcy. Literacko dość ubogo. Skąd jej popularność? Z pewnością przy jej czytaniu nie miałam wypieków na twarzy, sytuacje strasznie przewidywalne i miałam wrażenie, że ciągle czytam to samo. Książkę czyta się szybko, i to jest plus. Kupiłam, przeczytałam i odstawiłam.

książek: 945
beata83 | 2014-02-02
Na półkach: Przeczytane, 2013 rok
Przeczytana: 01 stycznia 2012

Dno i 50 metrów mułu. Nie wiem co było gorsze treść książki czy styl autorki. Po przeczytaniu tej pozycji doszłam do wniosku, że niedługo każdy będzie mógł zostać autorem bestselerów. Wystarczy wymyślić miałką historie o zakompleksionej dziewczynie i zakochanym w niej bogatym adonisie. Do jej opisania wystarczy użyć 10 -ciu powtarzających się do znudzenia zwrotów i już mamy hit. Przykre, że teraz taką literaturę się docenia...

książek: 951
Dori | 2014-03-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2014

Od razu przyznam, że początek był niczego sobie, nawet zaczęło mi się podobać. Ale im dalej brnęłam, tym robiło się coraz gorzej. I nie chodzi mi tu tylko o erotyzm, który dla mnie nie miał nic wspólnego z miłością, co najwyżej z brutalnym sposobem spędzania czasu przez naprawdę umysłowo chorego seksoholika i pierwszej lepszej "ofiary". Styl pisania autorki stawał się ze strony na stronę bardziej irytujący, najwidoczniej zabrakło także pomysłów, bo, "o święty Barnabo!", z każdą kolejną kartką miałam wrażenie deja vu... Umieszczenie tej historii na 300 stronach to pewnie i tak byłoby za dużo. Ponadto E.L. James zrobiła z Any tak głupią, naiwną i ślepo zakochaną kretynkę, że Bella ze "Zmierzchu" może się przy niej schować. Serio!
Wrażeń po pierwszym tomie "Pięćdziesięciu odcieni" wystarczy mi chyba do końca życia, więc poważnie się zastanowię, najlepiej ze trzy razy, nad wypożyczeniem kolejnej, na pewno tak samo irytującej, części.

książek: 21
Hania | 2012-09-12
Na półkach: Przeczytane

Słabizna. Głowna bohaterka ma mentalność 12-latki i oczywiście jest szarą myszką, na którą zwraca uwagę przystojny miliarder. Banał bije z każdej strony. Nawet sceny erotyczne kuleją. Szkoda czasu.

książek: 582
Karolina | 2013-02-21
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: 21 lutego 2013

O święty Barnabo, przeczytałam. A raczej wymęczyłam.

Na początku chciałam przeprosić swój polonistyczny mózg za te godziny katorgi nad tą książką. Obiecuję, że pomszczę każdą utraconą szarą komórkę.

To naprawdę jest fatalna książka. Dlaczego? A dlatego, że jest fatalnie napisana, że są fatalni bohaterowie, że fatalna jest fabuła(?), że fatalny jest język. Ale czego się spodziewać po czterdziestoletniej fanatyczce 'Zmierzchu'?

Tematyka, jak to tematyka bywa lepsza lub gorsza, rzecz gustu, o którym się podobno nie dyskutuje (a szkoda). Jedno jest pewne- nie masz pomysłu, nie masz nic ciekawego do powiedzenia, napisz książkę o seksie, zarobisz miliony. Prawa to stara, jak świat. Pani Autorka ją wykorzystała i teraz śpi na pieniądzach. No cóż, biznes to biznes.
Przecież gdyby nie bardzo obszerne i... dogłębne, bym rzekła, opisy seksu, ta książka byłaby najzwyklejszym, najtandetniejszym romansidłem z kioskowej witryny.
Młoda, głupia jak but dziewczyna, zakochuje się w bogatym...

książek: 33
713 | 2015-08-29
Na półkach: Przeczytane

Ej, serio, czytałem/am. No może lekko zerkałem/am na pupę wypiętą panny A., lecz - poza zerkaniem - czytałem też. Lub /am.
Nie pojmuję, skąd te śmiechy? Doprawdy! Poważni ludzie niby, z LC, od książek, a chichrają jak bąki. fe
No więc, wracając do pupy, tzn - do Anastazji pupy, tzn - do samej Anastazji, więc sądzę, że książka bardzo mi się podobała. Trochę się nudziłam, tzn chciałam powiedzieć, że nudziłem, jak Anastazja była w majtkach jeszcze. Ale jak już, na przykład, była bez, to wcale nie było nudno. Jeno szkoda. Że zamiast w oczy - w pupę trzeba zajrzeć.
Nudno nie było - bo był pas. A pas, większości z nas, kojarzy się z dzieciństwem bardziej niż z seksem, ale co tam. Dzieciństwo to taki przyjemny czas w życiu. Można dostać pasem. Bo już, jako para przyrzeczona, to nie zawsze już można dostać, bo on/ona bez fantazji. I klapa. A jako małżeństwo, to już rzadko się pasem dostaje. Wcale prawie. Bardziej pięścią.
No więc ten Grey bardzo mi się podobał od pierwszego do...

książek: 331
Anna | 2013-09-29
Przeczytana: 23 września 2013

Książka mnie wciągnęła i owszem, przeczytałam ją bardzo szybko. Jeśli jednak czytelnik szuka tutaj jakiejś artystycznej głębi, to będzie rozczarowany, bo powala wręcz potoczność języka i totalna prostota. Główni bohaterowie zostali wykreowani na bardzo dziwne osoby - miałam mieszane uczucia co do ich zachowań ( dziewczyna trochę za głupiutka, Grey sam nie wie czego w życiu chce). Jak dla mnie książka przereklamowana, taka całkiem normalna, ale zdecydowanie nie skandaliczna.

książek: 3788
Magda | 2014-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 września 2014

Kolejna przereklamowana książka. Przeczytałam ją z powodu tego zamieszania koło niej. Dużo krzyku o nic. Przerost formy nad treścią. Młodziutka Anastazja zakochuje się w biznesmenie. Nawiązują romans, itd. Dużo erotyki. Wszystko kończy się szczęśliwie ślubem i dzieckiem. Książka dla nastolatek.

książek: 192
Kirsche | 2015-01-05
Na półkach: Romans, 2015, Przeczytane

Nie wiem czemu, ludzi tak cieszy czytanie tej książki, bo nawet to, co powinno być najlepsze,jest na najniższym poziomie.

To tyle, bo myślę, że na dłuższe wywody szkoda Waszego i mojego czasu.

książek: 536
Vesna-Parun | 2013-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2013

Litości...Wiele gniotów w swoim życiu przeczytałam, ale to już była przesada. Poziom tej książki obraża mnie jako czytelniczkę. Niezdarna, choć piękna dziewczyna nieświadoma swojej seksualności. Diabolicznie przystojny milioner skrywający tajemnicę. Zapowiada się jeszcze nie najgorzej. Wszystko zepsuła niestety pięćdziesięciolatka przeżywająca zastój erotyczno-emocjonalny lub późny kryzys wieku średniego - tak niestety postrzegam autorkę. W tym upatruje źródło całej beznadziei tego czytadła.Fabuła fatalna, "harlekiny" czytane przez moja babcię 20 lat temu miały więcej do zaoferowania przeciętnemu czytelnikowi. Język jak u szóstoklasistki, powtórzenia i okrzyki typu " Święty Barnabo" i "Rany Julek"pozostawiam bez komentarza (i nie wierzę, że to wina samej tylko tłumaczki).
Mdłe, papierowe postacie, żywcem wyjęte z powieści młodzieżowej ( w ogóle odnoszę wrażenie, że to powieść pisana dla licealistek). Nuda i szarzyzna.Ktoś może powiedzieć, że to powieść erotyczna, więc to...

zobacz kolejne z 37799 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Ekranizacje

Inne książki autora
więcej książek tego autora
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Na półkach
zgłoś błąd zgłoś błąd