Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pięćdziesiąt twarzy Greya

Autor:
Cykl: Pięćdziesiąt odcieni (tom 1)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Monika Wiśniewska
tytuł oryginału
Fifty Shades of Grey
wydawnictwo
Sonia Draga
data wydania
ISBN
9788375085563
liczba stron
608
słowa kluczowe
powieść erotyczna, BDSM
kategoria
romans
język
polski
typ
papier
dodała
pastelova
5,84 (21855 ocen i 3242 opinie)

Opis książki

Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć. Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych,...

Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć.

Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych, próbuje o nim zapomnieć – tyle że on zjawia się w sklepie, w którym Ana pracuje, i prosi o drugie spotkanie.

Młoda, niewinna dziewczyna wkrótce ze zdumieniem odkrywa, że pragnie tego mężczyzny. Że po raz pierwszy zaczyna rozumieć, czym jest pożądanie w swej najczystszej, pierwotnej postaci. Instynktownie czuje też, że nie jest w swej fascynacji osamotniona. Nie wie tylko, że Christian to człowiek opętany potrzebą sprawowania nad wszystkim kontroli i że pragnie jej na własnych warunkach…

Czy wiszący w powietrzu, pełen namiętności romans będzie początkiem końca czy obietnicą czegoś niezwykłego? Jaką tajemnicę skrywa przeszłość Christiana i jak wielką władzę mają drzemiące w nim demony?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2012

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 586
Sabcia100 | 2012-09-22
Przeczytana: 22 września 2012

Po książkę "50 twarzy Greya" sięgnęłam z prostego powodu - lubię od czasu do czasu zajrzeć do czegoś, co budzi wśród innych kontrowersje lub temat tabu. Minęło trochę czasu, zanim zabrałam się za tę powieść, dosyć długo zwlekałam nie wiedząc, czego się mogę spodziewać.

Ogólnie mówiąc: żałuję.

Ogromnie trudno mi wyrazić emocje, jakie wzbudziła we mnie ta książka. W pełni raczej nie da się ich opisać. Z jednej strony byłam oburzona, wręcz zniesmaczona zachowaniem Geya i tym, że Ann mu na to wszystko pozwala. Wielokrotnie miałam ochotę zaprzestać czytania, wymazać z pamięci wszystko to, co do tej pory przeczytałam i już nigdy nie wracać do tego myślami. Z drugiej zaś strony byłam ciekawa, czy dla Greya istnieją jakiekolwiek hamulce, czy jest coś, do czego się nie posunie oraz czy Ann w końcu przejrzy na oczy i odejdzie od niego i tego chorego, łączącego ich układu. Kompletna mieszanka wybuchowa jeśli chodzi o moje emocje, chyba tylko dlatego dotrwałam do końca.

Zanim ktoś zajrzy do...

książek: 479
wolfie | 2014-01-29
Na półkach: Z biblioteki, Przeczytane
Przeczytana: 29 stycznia 2014

Czytałam mnóstwo różnorakich opinii na temat tej książki, ale jakoś nie mogłam się przemóc do przeczytania jej. Dopiero gdy usłyszałam, że opowieść o Greyu jest niezwykle romantyczna, postanowiłam po nią sięgnąć.

Teraz spokojnie mogę stwierdzić, że "Pięćdziesiąt twarzy Greya" nie ma w sobie za grosza romantyzmu. Chora relacja łącząca Anę i Christiana opiera się wyłącznie na pożądaniu.
Myślę, że autorka złamała dwie zasady:
1. We wszystkim należy zachować umiar.
2. Dosyć już niewinnych, nieśmiałych bohaterek, które potykają się wiecznie o własne nogi.

Na niekorzyść powieści pani E.L. James przemawia znacznie więcej przeciw, niż za. Nijaki język, słabe kreacje bohaterów i wulgarność mówią same za siebie.
Sądzę, że "Pięćdziesiąt twarzy Greya" spowodowało wyłącznie to, że jak grzyby po deszczu zaczęły powstawać kolejne erotyczne powieści.

książek: 0

Przez wiele dni zastanawiałam się nad zrecenzowaniem książki, którą na całym świecie okrzyknięto mianem wielkiego bestselleru, a bynajmniej jest tak promowana przez swoich wydawców. Muszę przyznać, że nie przywiązywałam do tego większej uwagi i nawet negatywne opinie wielu Blogerów, nie były wstanie zniechęcić mnie do osobistego zapoznania się z treścią powieści napisanej przez angielską pisarkę. O jakości tego utworu wolałam przekonać się na własnej skórze i choć nie żałuję czasu, który spędziłam na jej przeczytanie, to z całą pewnością, nie należy ona do grona tych, które mogłabym polecić innym.

"Pięćdziesiąt twarzy Greya" opowiada swoim czytelnikom historię Anastiasi Steel, która w trosce o zdrowie przyjamciółki, zgadza się przeprowadzić wywiad z pewnym przedsiębiorcą. Dziewczyna od samego początku jest pełna sprzecznych uczuć i gdy okazuje się, że będzie miała do czynienia z niezwykle urodziwym mężczyzną, zaczyna żałować, że w ogóle zgodziła się na to zastępstwo. Główna...

książek: 512
forbes | 2013-12-12
Na półkach: Przeczytane, E-book

Nie jest to książka, która wywołuje jakieś głębsze przemyślenia. Jest trochę płytka i nudna, lecz mimo to ma swój urok. Nie wiem czy sięgnę po kolejne części, ale nie żałuję, że ją przeczytałam ;)

książek: 493
Piotr | 2012-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 października 2012

Poziom książki żenująco niski, bez stylu, bez pomysłu. Jeśli ktoś jest ciekawy BDSM zrobi lepiej wpisując to w google, znajdzie wiele lepszych pozycji i materiałów.

książek: 1002
Ania | 2014-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2014

"50 twarzy Greya" dostałam w prezencie od przyjaciółki - niestety.
Nie będę się pastwić nad tą książką. Moja ocena to mocne 0.
Mam w domu kominek, przyda się na podpałkę :)

książek: 1276
dzosefinn | 2012-12-02
Przeczytana: 02 grudnia 2012

Boże... Pierwszy raz nie wiem co napisać. Tyle emocji mną szarga. Muszę naprawdę się postarać, by ta recenzja była w miarę poukładana i zrozumiała.
Nigdy nie pomyślałabym, że romans może być tak bardzo hipnotyzujący. Historia od pierwszego słowa wciąga w grę damsko-męską. Jedna strona biała - tabula rasa, druga czarna - bliznowata. Jak to możliwe, że te dwie skrajne połówki tak na siebie oddziaływają?
Na początku nie rozumiałam fenomenu Greya, który opanował nie tylko sieć, ale również moje otoczenie. Moje przyjaciółki z ożywieniem opowiadały o bohaterze (przy mnie starały się ograniczać, jednak trudno mi było nie słuchać jak go wychwalały i jednocześnie beształy). W końcu i na mnie przyszła kolej, by przeczytać 'Pięćdziesiąt twarzy Greya'.
Początek nie był zły. Dziewczyna w moim wieku, zdolna, wrażliwa, niezdarna spotyka onieśmielającego, przystojnego 'boga seksu'... Idealnie wyważony dowcip, powaga i erotyzm. Aż do pierwszego razu. Z każdym kolejnym zdaniem zaczęłam czuć wstręt i...

książek: 413
Monika | 2013-08-14
Na półkach: Przeczytane

Na temat trylogii o panu Grey'u wypowiem się krótko i zwięźle (nie ma sensu powielać tego wszystkiego co zostało już napisane, powiedziane, wykrzyczane lub wyrażone w jakikolwiek inny werbalny lub niewerbalny sposób).
W mojej opinii jest to naprawdę dobry, interesujący pomysł zmarnowany przez słabe pisarstwo i inne niedociągnięcia autorki.
Finito

książek: 490
zabielka | 2013-10-16
Przeczytana: 16 października 2013

dzieje się w niej trochę, jest akcja, sceny erotyczne,, i lekki niesmak,

książek: 251
crystal | 2013-12-18

Trudno powiedzieć, że ją przeczytałam, raczej przejrzałam. Koleżanka napastowała mnie przez półtora miesiąca abym to "dzieło" przeczytała i podzieliła się z nią wrażeniami, gdyż ona się z nią nie rozstawała prawie w ogóle. Czytała ciągle, na każdej przerwie między zajęciami, w domu, przed komputerem, robiła sobie z nią zdjęcia i wstawiała na facebooka. No ale to nie o fanatyzmie mej koleżanki miałam pisać,lecz o samej książce, chociaż muszę przyznać, że po poznaniu zawartości musiałam raz jeszcze pomyśleć o naszej znajomości... :p Wiedziałam, że z gustem bywa u niej różnie,nie spodziewałam się jednak czegoś takiego.
Na samym początku jest taka scena, kiedy niezdarna główna bohaterka dosłownie wpada do gabinetu "boga". Ów bóg zaczyna taksować dziewczynę wzrokiem i pocierać kciukiem dolną wargę. Ta scena tak bardzo mnie odrzuciła, była dla mnie tak wulgarna i niesmaczna, że przestałam czytać. A, i jeszcze muszę dodać, że nie byłam zaznajomiona z tematyką "Grey'a", jednak po tej...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Ekranizacje

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd