Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pięćdziesiąt twarzy Greya

Autor:
Cykl: Pięćdziesiąt odcieni (tom 1)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Monika Wiśniewska
tytuł oryginału
Fifty Shades of Grey
wydawnictwo
Sonia Draga
data wydania
ISBN
9788375085563
liczba stron
608
słowa kluczowe
powieść erotyczna, BDSM
kategoria
romans
język
polski
typ
papier
dodała
pastelova
5,84 (21832 ocen i 3236 opinii)

Opis książki

Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć. Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych,...

Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć.

Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych, próbuje o nim zapomnieć – tyle że on zjawia się w sklepie, w którym Ana pracuje, i prosi o drugie spotkanie.

Młoda, niewinna dziewczyna wkrótce ze zdumieniem odkrywa, że pragnie tego mężczyzny. Że po raz pierwszy zaczyna rozumieć, czym jest pożądanie w swej najczystszej, pierwotnej postaci. Instynktownie czuje też, że nie jest w swej fascynacji osamotniona. Nie wie tylko, że Christian to człowiek opętany potrzebą sprawowania nad wszystkim kontroli i że pragnie jej na własnych warunkach…

Czy wiszący w powietrzu, pełen namiętności romans będzie początkiem końca czy obietnicą czegoś niezwykłego? Jaką tajemnicę skrywa przeszłość Christiana i jak wielką władzę mają drzemiące w nim demony?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2012

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1121

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jeszcze nigdy,żadna książka, jeszcze przed przeczytaniem nie wzbudziła we mnie tak skrajnych emocji....najpierw zapierałam się nogami i rękami, że po nią nie sięgnę...a potem gdy wszystkie trzy rządkiem stanęły na mojej półce, nie mogłam się doczekać, żeby po nią sięgnąć. Czułam się jak dziecko czekające na Mikołaja,tak chciałam zacząć czytać, zwłaszcza, że wszyscy ( a raczej wszystkie..;-) w około ją czytają, czytali i będą czytać. Nie zastanawiając się dłużej wypchnęłam w kąt "Cukiernię.." i popłynęłam. Straciłam całkowite poczucie czasu, głucha i ślepa na otaczający mnie świat. Zakopałam się pod koc i czytałam, z wypiekami na twarzy...

Nie będę Wam mówić o czym jest ta książka, bo pewnie już jest wokół niej sporo szumu. Powiem Wam tylko jedno, ja wpadłam w kretesem. Zachłysnęłam się...ta książka uzależnia..doprowadza do szaleństwa.

Książki czyta się przede wszystkim dla przyjemności, a ta jest czystą przyjemnością, pobudza fantazję, czasami szokuje czasami zaskakuje, ale taki...

książek: 1300
Gosia | 2014-09-17
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 16 września 2014

Nadszedł ten dzień, że ja też przeczytałam słynny bestseller autorstwa E.L.James. Chciałam się przekonać o co tyle zamieszania, chociaż szał już chyba minął o czym może świadczyć to, że książka stała w bibliotece na półce podobno tydzień i nikt jej nie wypożyczył. Mam wrażenie że wszyscy już ją przeczytali, tylko ja nie.
Nie odkryję tu Ameryki, bo opinii jest mnóstwo, ale napiszę kilka przemyśleń.
1/ Nie ma w tej książce niczego strasznie szokującego (może dla jakichś dewotek coś się znajdzie). Opisy nawet z pogranicza sado są spokojnie do wytrzymania i nie odrzucają.
2/ Owszem seksu jest sporo, ale dopiero od pewnego momentu. Sporo jest też uwodzenia, psychologii i prób rozwiązania problemów emocjonalnych.
3/ Główni bohaterowie mogliby być lepiej nakreśleni. Powtarza się schemat typu: młoda, naiwna, i nieświadoma swej atrakcyjności + młody, przystojny, bogaty i doświadczony mężczyzna ze swoją ciemną stroną i tajemnicą. Czy przypomina mi się tu "Zmierzch"? Więcej...

książek: 69
Magrat | 2012-07-25
Na półkach: Przeczytane

Napiszę krótko. Książka to fanfic, w dodatku wyjątkowo marnie napisany. Nic dziwnego, skoro oryginalnie powieść wzorowana była na Zmierzchu. Nie rozumiem zupełnie osób, które mogą się tym zachwycać, szczególnie biorąc pod uwagę to, że seks opisuje w sposób krzywdzący dla kobiety.

książek: 974
Lucy | 2014-05-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 maja 2014

"-Duże mieszkanie-mówię.
-Duże?
-Duże.
-Jest duże.."
Ten i tysiące równie niedorzecznych dialogów, bzdurna historia, bohaterka z wiecznym kisielem w gaciach i idealny Christian Grey. Za dużo głupoty jak na jedną książkę. Przeczytałam, aby upewnić się, że społeczeństwo jest coraz głupsze i można mu wcisnąć każdą chałę.

książek: 289
Ewelina | 2012-09-20
Na półkach: Przeczytane, Niedoczytane
Przeczytana: 20 września 2012

Nie rozumiem fenomenu tej książki, ani wysokich ocen innych użytkowników. Idiotycznie napisana. Pisanie na takim poziomie obraża nas jako czytelników. Próbowałam. W połowie stwierdziłam, że szkoda czasu na takie bzdety i warto rozejrzeć się za czymś wartościowym.
Na koniec dodam, że temat dominacji seksualnej i kontrowersyjnej umowy nie wpłynął na moją ocenę. Bo nawet tak odważne, niecodzienne sytuacje i niebywałą rozkosz można było opisać w piękny, literacki sposób, co sprawiłoby, że nie odłożyłabym tej książki w połowie.

książek: 598
e_sz | 2012-09-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 września 2012

O "50 twarzach Greya" słyszałam już od dobrych kilku miesięcy, mimo że książka ta nie została jeszcze wówczas wydana w polskiej wersji. Czytałam skrajne opinie na jej temat, co tylko dowodzi, jakie emocje potrafi wzbudzić. Zakładam, że można mieć do niej stosunek typu "love me or hate me", tutaj albo coś jest czarne albo białe. Na tytułową szarość nie ma wbrew pozorom miejsca. :-)
Oczywiście, swoim zwyczajem, musiałam osobiście sprawdzić, o co ten cały szum, inaczej nie byłabym sobą i nie dałoby mi to spokoju. Nie będę ukrywała, że od początku byłam nastawiona do tej książki trochę na "nie", ponieważ, chyba gdzieś pod skórą przeczuwałam, że to, co tak naprawdę sprzedaje się w tej książce, to nie dobre "pióro" autorki czy ciekawy język, a seks, wyuzdanie, wulgarność. I wiele się nie pomyliłam, instynkt mnie nie zawiódł. Mam do tej książki tyle uwag, że w pewnym momencie stwierdziłam, że nie jestem pewna, czy będę je umiała wszystkie ogarnąć, nie popadając w totalny chaos myśli i...

książek: 19510

Nie wiem dokładnie co o tej książce napisać.Mam tyle sprzecznych odczuć. Spodziewałam się czegoś lepszego. Fakt - ocieka erotyzmem...ale czy to najważniejsze w książce. Mam wrażenie, że została przereklamowana. Wiem na pewno,że nie sięgnę po dalsze jej części...może kiedyś z ciekawości.

książek: 1301
deana | 2014-05-23
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 23 maja 2014

Każdy już chyba pastwił się nad tą książką. Prawdopodobnie więcej czytałam złych opinii aniżeli dobrych. Chodź dobre przenosiły się raczej za pomocą jakiegoś ,,głuchego telefonu", czego dowodem może być fakt, że w pewnym momencie zauważyłam, że wszystkie dziewczyny i kobiety w autobusie czytają Greya. Aż sama zaczęłam się rozglądać, czy przypadkiem nie rozdają go gdzieś na przystanku.
Nie mam zamiaru powtarzać tego co już napisano, wytykać błędów czy braków. Za to chcę pokazać co mnie śmieszyło:
1) Ana, lat 21, nie ma ubrań poza jedną parą dżinsów (o koszulkach nic nie wiadomo). Współlokatorka Kate, została wprowadzona tylko w celu pożyczania jej ciuchów. Jak ona przeżyła cztery lata w Portland, nie rozumiem, ale przynajmniej oszczędziła kupę kasy... hmmm.. tylko gdzie ją ma???
2) Ana, kończy studia w 2011 roku i nie posiada komputera (sic!) Też kończyłam studia w 2011 i bez mojego ogromnego, wolnego ,,Franka" (który jest już w krainie wiecznych komputerzych łowów) raczej niewiele...

książek: 1337
Felzmann | 2013-05-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2013

Kpina z ludzi, kpina z seksu, kpina z młodych dziewczyn. To jest śmieszne, a nie podniecające. Miałem dać 2 gwiazdki, ale stwierdziłem, że sukces tego gniota jest tak wielki, iż trzeba dobitnie zaznaczyć co się o tej książce myśli. Jeśli my, tutaj na tym portalu tego nie zrobimy, to kto? Babcia spod Mławy? Pan Wiesiek z Kalisza?

książek: 279
Yossa | 2012-09-17
Przeczytana: 16 września 2012

Wyobraźcie sobie, że gdzieś daleko, bo w Ameryce, żyje sobie niewinna studentka Anastasia i marzy o swoim księciu z bajki - na razie proste, jednak trudniej przyjąć już fakt, że książę AKURAT się zjawia i to nawet na 4 kołowym rumaku o dumnym i ociekającym bogactwem imieniu AUDI SUV. Nasza bohaterka pęka z zachwytu - "(...) troszczy się o mnie na tyle, żeby ratować mnie przed jakimś mylnie pojętym niebezpieczeństwem. To nie mroczny rycerz, ale biały rycerz w lśniącej zbroi, klasyczny bohater romantyczny, sir Gawain lub Lancelot."

Tak oto zaczyna się nasz romans, który spokojnie kwalifikuje się na dramat. Jestem zszokowana, ale nie tak, jak życzyliby sobie tego wydawcy, czytaliście przecież tył okładki "egzemplarz na minutę", "1000 egzemplarzy w zaledwie 7 dni" "niebagatelna kwota 5 milionów dolarów", wow, liczby potrafią zawrócić w głowie, szkoda że samo ich źródło już niezbyt.


50 odcieni głupoty w postaci czystej


Wątpliwe dzieło E L James to historia o dziewczynie...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Ekranizacje

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jo Nesbø
    55. rocznica
    urodzin
    Być może jestem głupi, ale zostało mi jeszcze kilka komórek mózgowych, które starają się, jak mogą.
  • Marliese Arold
    57. rocznica
    urodzin
    Dopiero kiedy ktoś umiera, człowiek zauważa, że ta osoba dużo dla niego znaczyła.
    Albo że nie znaczyła nic. I to, że zostaje po niej pustka. Albo że dalej można żyć tak, jakby
    nic się nie stało.
  • Elizabeth Hand
    58. rocznica
    urodzin
  • Dezső Kosztolányi
    130. rocznica
    urodzin
    Ludzie pijani szybują na skrzydłach jak ptaki. To tylko trzeźwi sądzą, że pijacy się zataczają, w rzeczywistości unoszą się oni na niewidzialnych skrzydłach i wszędzie docierają szybciej, niż tego oczekują.
  • Marcel Aymé
    113. rocznica
    urodzin
    Pamiętam, że na tym moście, w czerwcu, słońce było takie ogromne, zmarli z cmentarza pachnieli polnymi kwiatami, chłopcy szli w świetlistych ubraniach i życie było tak piękne, że krzyknęłam z radości i uniosłam się nad ziemię. Moja przyjaciółka, Jeanette Coutourier, schwyciła mnie za nogi. Długo mia... pokaż więcej
  • Eric Idle
    72. rocznica
    urodzin
  • Ernst Jünger
    120. rocznica
    urodzin
    Tutaj stało się dla mnie pewne to, w co często wątpiłem: byli jeszcze wśród nas szlachetni, w których sercach żyła i znajdowała potwierdzenie świadomość wielkiego ładu. Jako, że wzniosły przykład prowadzi nas do naśladowania, poprzysiągłem sobie (...), że w przyszłości raczej padnę samotnie z wolnym... pokaż więcej
  • Ewa Nowacka
    4. rocznica
    śmierci
    Był taki okres, że byłam gotowa na największe głupstwo, byle tylko znaleść się blisko niego, słuchać co mówi, móc go dotknąć, kiedy zaś moje niemądre marzenia się ziściły, okazało się, że traciłam czas na wyobrażenie sobie Bóg wie czego.
  • Pola Gojawiczyńska
    52. rocznica
    śmierci
    ... nie idź tak bezmyślnie za mężczyzną, choćby cię o to nie wiem jak prosił.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd