Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Pięćdziesiąt twarzy Greya

Pięćdziesiąt twarzy Greya

Autor:
Cykl: Pięćdziesiąt odcieni (tom 1)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Monika Wiśniewska
tytuł oryginału
Fifty Shades of Grey
wydawnictwo
Sonia Draga
data wydania
ISBN
9788375085563
liczba stron
608
słowa kluczowe
powieść erotyczna, BDSM
kategoria
romans
język
polski
typ
papier
dodała
pastelova
5,85 (21663 ocen i 3208 opinii)

Opis książki

Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć. Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych,...

Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć.

Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych, próbuje o nim zapomnieć – tyle że on zjawia się w sklepie, w którym Ana pracuje, i prosi o drugie spotkanie.

Młoda, niewinna dziewczyna wkrótce ze zdumieniem odkrywa, że pragnie tego mężczyzny. Że po raz pierwszy zaczyna rozumieć, czym jest pożądanie w swej najczystszej, pierwotnej postaci. Instynktownie czuje też, że nie jest w swej fascynacji osamotniona. Nie wie tylko, że Christian to człowiek opętany potrzebą sprawowania nad wszystkim kontroli i że pragnie jej na własnych warunkach…

Czy wiszący w powietrzu, pełen namiętności romans będzie początkiem końca czy obietnicą czegoś niezwykłego? Jaką tajemnicę skrywa przeszłość Christiana i jak wielką władzę mają drzemiące w nim demony?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2012

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 341
Ataga | 2013-04-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Przed przeczytaniem miałam mieszane uczucia, ponieważ słyszałam, że to straszny erotyk. Przeczytałam i stwierdzam, że to prawda. Gdyby nie było tylu scen erotycznych również dobrze by się czytało. Ciekawa jest sama postać Christiana Greya. Młody grecki bóg, który skrywa mroczną tajemnicę.

książek: 631
Kanclerz | 2012-10-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013, Gnioty
Przeczytana: 08 lutego 2013

O bosz!!! Strach się bać.

Update. Nie jestem w stanie. Najzwyczajniej w świecie nie jestem w stanie zdzierżyć tego gniota.
Nie rozumiem fenomenu. Nie akceptuje poczytności. Nie, nie i jeszcze raz nie!

książek: 926
Paskuda | 2013-07-16
Na półkach: Przeczytane

[opinia ukazała się także na moim blogu: http://paskudnerecenzje.blogspot.com/ ]

Mój związek z panią E. L. James, a raczej Eriką Leonard od samego początku był skomplikowany. Kiedy podczas zeszłorocznych wakacji w gazecie znalazłam informację o świeżo wchodzącym na rynek, kontrowersyjnym debiucie pisarki, bardzo chciałam go przeczytać. Kiedy zaś wybrałam się do Empiku i przejrzałam ten wspaniały debiut, czytając go na wyrywki, stwierdziłam, że... nie zapłacę za to ani grosza. I tak mijał czas, a coraz to kolejni znajomi pytali mnie "Czytałaś już 50 twarzy Greya?" Wreszcie się ugięłam. Było to dla mnie przeżycie o tyle traumatyczne, że musiałam sprężyć się w 3 dni, bo w bibliotekach na tę książkę jest kolejka, której nie poszczyciłyby się czasy PRLu. Co takiego jest w tej książce, że przyciąga tabuny czytelników i od prawie roku nie schodzi z ust Polakom, a zwłaszcza płci pięknej?

Ericka Leonard, zanim wydała swoje dzieło, zasłynęła w sieci pisząc pieprzne fanfiction Zmierzchu....

książek: 264
girl995 | 2012-08-19
Przeczytana: 19 sierpnia 2012

Bardzo sceptycznie podchodziłam do tej książki. Nie przepadam za książkami, wokół których jest tak wielki szum. Zawsze mam co do nich wielkie oczekiwania, a później zwykle jestem rozczarowana.
Czytałam wiele opinii, pochlebnych i nie, jedna z nich mnie zachęciła.
Książka nie jest zbyt oryginalna, jak pewnie wszyscy wiecie, jest w dużej mierze wzorowana na "Zmierzchu".
Główna bohaterka, Ana, jest, tak jak Bella, wielką niezdarą, nie lubi zimna, nie miała chłopaka, a kiedy spotyka największego przystojniaka, jaki chodził po ziemi oblewa się rumieńcem i nie może o nim zapomnieć, mimo że nic ich nie łączy. Tak samo jak w "Zmierzchu" bohaterka jest wielokrotnie ostrzegana przez obiekt swoich westchnień, jednak to nic dla niej nie znaczy.
Są jeszcze inne podobieństwa, jak rozwiedziona matka i jej nowy mąż kontuzjowany tuż przed rozdaniem dyplomów. Moim zdaniem, to nie był fakt warty skopiowania, ale gusta są różne.
Upodobania Christiana są... dość specyficzne, powiedziałabym, że wręcz...

książek: 208
Betoniarka | 2014-04-09
Przeczytana: kwiecień 2014

Bywa tak, że wokół książki nagle robi się szum medialny. Tak było z Greyem. Ileż to ja się nasłuchałam, jakie to świeże/ekscytujące/wspaniałe/szokujące. W końcu po czasie pchnęło mnie to do sięgnięcia po ową niesamowitą pozycję i... przeraziłam się. Miliony ludzi nie może się mylić? A jednak może. Strach pomyśleć, że ludzkość naszych czasów docenia takie gnioty, podczas gdy tyle wartościowej literatury tylko leży i czeka na przeczytanie.

Co do treści. Historia jest ckliwa, "Zmierzch" dla dorosłych. Zdarzyło mi się lata temu przeczytać lepszy Harlequin. Oto szara myszka, kończąca studia dziewica, która nigdy się nie upiła zostaje wrobiona przez piękną, mądrą i bogatą przyjaciółkę w przeprowadzenie wywiadu. Z kim? Ano, z 27-letnim (!) multimilionerem, który przy okazji okazuje się najprzystojniejszym mężczyzną świata, a i rozpiętość jego zainteresowań i zdolności jest imponująca: lata helikopterem (własnym), biegle gra na pianinie, wspaniale zna się na winach i muzyce, tylko by...

książek: 0
| 2014-02-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Słabe
Przeczytana: 2013 rok

Słabe. Rozpromowana książka dla ludzi bez wyobraźni. Postacie praktycznie nie mają charakteru, a opisy scen seksu (co, o ile się nie mylę, powinno być domeną "pornosu dla gospodyń domowych") są, krótko mówiąc... cienkie i bez gustu. Czy ktokolwiek doszedł od pieszczenia sutków? Oczywiście, oprócz Anastazji.

Może ja powinnam pisać książki?
"(On patrzy się na nią)
(Ona się rumieni)
(On patrzy się kusząco)
(Ona się rumieni i przegryza wargę)
-Poproś mnie, Anastasio
(Ona marszy brwi. Wciąż się rumieni)
-Poproś mnie
(...)
-POPROŚ MNIE O KLAPSY, TY MAŁA BIJACZ"

Nie nazwałabym tego pornosem dla gospodyń.
Raczej dla trzynastolatków.
Upośledzonych.

książek: 80
Alicja | 2014-10-27
Na półkach: Przeczytane

Książkę zaopiniuję dość krótko. Jest o tym, jakie akcesoria można kupić w sex-shopie oraz , że ewentualnie zamienniki można nabyć w sklepie rolniczym. Nie pociągają mnie nieporadne opisy niewybrednych scen erotycznych. Czułam zażenowanie. Po pierwsze jeśli erotyka w sztuce to dla mnie tylko w fotografii, malarstwie, ewentualnie w wierszu. Proza erotykę spłaszcza, deformuje, czyniąc ją śmiesznym, zniekształconym, dziwacznym karłem. Dodatkowo forma i styl Pani Autorki pozostawiają wiele do życzenia.
W tle historia głównego bohatera, która może nieco intrygować. Jednak jak dla mnie nie na tyle, żeby sięgnąć po kolejne części i poznać ją całą.

książek: 472
Fever | 2013-11-27
Na półkach: Przeczytane

Co tu dużo mówić...Pięćdziesiąt twarzy Geja nie wniesie nic do twojego życia, nie zmusza cie do rozmyśleń. Główna bohaterka czyli Ana jest głupia,wkurzająca, naiwna i tak bardzo, och tak bardzo irytująca tak samo jak jej bogini, która tańczy sambe po pokoju. Christian....tak on najprawdopodobniej jest przystojny i ma kajdanki.... no i to wystarczyło by uległa. Połowę książki zajmują sceny erotyczne co i tak jest lepsze od samej fabuły. Książka jest po prostu głupia dlatego tak lekko i miło się ją czyta. Ot wielka tajemnica!
Pozdrawiam!

książek: 1409
Hannah | 2012-09-24

W skrócie: irytująco infantylna, nieskażona głębszą myślą studentka ( która doświadcza istnienia swej "wewnętrznej bogini"...), spotyka się z niezwykle przystojnym ( no a jak inaczej?), tajemniczym ( no ba!) i bogatym ( rzecz jasna) mężczyzną lubiącym wyuzdany seks, tytułowym Greyem. Ona liczy na związek, on nie.

Literackie dno. Wyjątkowo toporny język, styl i koszmarnie nieudane opisy " TAKIEGO" seksu, które nic nie wnoszą do tego co już w tym temacie kiedykolwiek napisano.

książek: 3437
Dunya | 2014-02-28
Przeczytana: 28 lutego 2014

Nie uwierzę, że czymś takim zachwyciły się miliony czytelników. Po prostu nie uwierzę.

Język, bohaterowie, akcja, nic mnie tu nie wciągnęło, a co gorsza odpychało już od pierwszej strony. Moja mama również nie wytrwała. Sąsiadka podobno oddała swój egzemplarz do biblioteki. Ja na mój ani razu nie spojrzę, bo szkoda, naprawdę szkoda czasu na coś takiego.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Ekranizacje

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • John Irving
    73. rocznica
    urodzin
    Na tym sprośnym świecie [...] jest się czyjąś żoną albo czyjąś dziwką - albo na najlepszej drodze do stania się jedną czy drugą. A jeśli nie pasujesz do żadnej z tych kategorii, dają ci do zrozumienia, że coś jest z tobą nie w porządku
  • Peter Straub
    72. rocznica
    urodzin
    […] nigdy nie można być zbyt szczupłym ani zbyt bogatym.
  • Dorota Wellman
    54. rocznica
    urodzin
    Mogę sobie nie kupić czegoś do jedzenia, ale książkę kupię zawsze. Poluję na wybrane tytuły jak rasowy myśliwy. Czekam na targi książek, bo wiem, że żniwa będą obfite. Jestem szczęśliwa, kiedy tarabanię ciężkie torby z Pałacu Kultury. Nie mogę się doczekać, kiedy w domu otworzę książkę i zacznę nową... pokaż więcej
  • Marek Nowakowski
    80. rocznica
    urodzin
    Żyj po swojemu, własnym życiem, właśnie, dlatego, że ono jest twoje. Można je połączyć z cudzym, ale nie rezygnując z siebie. Bo wtedy, gdy przestaje się być sobą, gdy chce się być tylko tym, co pragną widzieć w nas inni, najłatwiej jest przegrać.
  • Piotr Sztompka
    71. rocznica
    urodzin
  • Szolem Alejchem
    130. rocznica
    urodzin
    Baba zawsze zostaje babą; nie darmo rzekł król Salomon, że pośród tysiąca kobiet ani jednej możliwej nie znalazł. Całe szczęście, dalibóg, że nie ma dziś mody na kilka żon.
  • Maria Józefacka
    73. rocznica
    urodzin
    Warto żyć, jeśli przez każdego z nas wpadnie promień słońca w mroki niepogody.
  • Murray Newton Rothbard
    89. rocznica
    urodzin
  • Philip K. Dick
    33. rocznica
    śmierci
    Nie wiedział wtedy, że utrata zmysłów bywa czasami najwłaściwszą reakcją na rzeczywistość.
  • Jarosław Iwaszkiewicz
    35. rocznica
    śmierci
    A potem przyjdzie śmierć: wszystko rozwiązując niczego nie wyjaśni. Odejdziemy tak, jakeśmy żyli: osobno. Świat nasz własny i jedyny musi nam wystarczyć do śmierci i po śmierci. Byle tylko nie zgłębiać tej myśli do końca, byle tylko nie przemyśleć tego fizycznie. Obumieranie rąk, mącenie się myśli,... pokaż więcej
  • David Herbert Lawrence
    85. rocznica
    śmierci
    Mężczyzna może swoim ciałem być dla kobiety żywym kluczem do całego świata.
  • Horace Walpole
    218. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd