Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pięćdziesiąt twarzy Greya

Autor:
Cykl: Pięćdziesiąt odcieni (tom 1)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Monika Wiśniewska
tytuł oryginału
Fifty Shades of Grey
wydawnictwo
Sonia Draga
data wydania
ISBN
9788375085563
liczba stron
608
słowa kluczowe
powieść erotyczna, BDSM
kategoria
romans
język
polski
typ
papier
dodała
pastelova
5,83 (22105 ocen i 3271 opinii)

Opis książki

Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć. Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych,...

Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć.

Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych, próbuje o nim zapomnieć – tyle że on zjawia się w sklepie, w którym Ana pracuje, i prosi o drugie spotkanie.

Młoda, niewinna dziewczyna wkrótce ze zdumieniem odkrywa, że pragnie tego mężczyzny. Że po raz pierwszy zaczyna rozumieć, czym jest pożądanie w swej najczystszej, pierwotnej postaci. Instynktownie czuje też, że nie jest w swej fascynacji osamotniona. Nie wie tylko, że Christian to człowiek opętany potrzebą sprawowania nad wszystkim kontroli i że pragnie jej na własnych warunkach…

Czy wiszący w powietrzu, pełen namiętności romans będzie początkiem końca czy obietnicą czegoś niezwykłego? Jaką tajemnicę skrywa przeszłość Christiana i jak wielką władzę mają drzemiące w nim demony?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2012

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 260
haust | 2013-03-07
Na półkach: Przeczytane, 52/2013
Przeczytana: 09 marca 2013

Grey nieustannie przeczesuje dłonią włosy, jego oczy płoną oraz uśmiecha się sardonicznie. Ana natomiast ciągle przygryza wargę, często swędzi ją skóra głowy oraz czuje przyjemny skurcz mięśni brzucha. I tak w kółko. Ubogo językowo, ubogo literacko. Książka zbudowana praktycznie z samych dialogów, dlatego można szybko przebrnąć przez te kilkaset stron.

książek: 1810
BecinkaFiore | 2013-02-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lutego 2013

Przeczytałam tylko po to, żeby na własne oczy przekonać sie, że wszystkie negatywne opinie o tej "ksiazce", jakie tu przeczytałam, są prawdziwe. Mogę więc to potwierdzic z własnego doświadczenia. Nie bede powielać słów moich przedmówców. Jezeli takie ksiazki są bestsellerami, chyba powinniśmy współczuć temu światu...

książek: 1283
iwka | 2014-08-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 sierpnia 2014

Mówiąc krótko: brak fabuły, dużo seksu i szczytowania.
Nie wiedzieć czemu zaintrygowało mnie zakończenie. Może dlatego, że wreszcie się coś zadziało i to nie w sensie erotycznym.
Stąd też moja ocena - wrażenie po zakończeniu czytania.
Choć przyznam, że momentami ciężko było mi przebrnąć przez tę pozycję.

książek: 540
Agata | 2012-09-09
Przeczytana: 09 września 2012

O książce "50 shades of Grey" mówi się od kilku miesięcy na całym świecie. Byłam bombardowana jej tytułem, okładką i peanami na jej temat od długiego czasu, więc kiedy tylko pojawiła się na polskim rynku postanowiłam po nią sięgnąć, by wyrobić sobie opinię.
Zacznijmy od tego o czym jest ta historia. O młodej, naiwnej i niewinnej (w każdym tego słowa znaczeniu) studentce, która przez zbieg okoliczności zmuszona jest do przeprowadzenia wywiadu z tajemniczym miliarderem Christianem Greyem. Od tego spotkania ani jedno ani drugie nie może o sobie zapomnieć. Tyle, że Anastasia jest Christianem po prostu zafascynowana, a on...? No właśnie...
W końcu nieustępliwy Christian Grey stawia na swoim - zaczyna się spotykać z Aną i ich relacja przeradza się z fascynacji w seksualną. Ale Christianowi to nie wystarcza. Jego władcza natura woła o jeszcze, o więcej, więc proponuje Anastasii pewien niezwykły, brutalny, erotyczny układ. BDSM.

Sięgając po "50 twarzy" nie miałam pojęcia, że powstała jako...

książek: 3104

Nie mam pojęcia, ki diabeł mnie podkusił, by po to sięgnąć. A nie, wiem - antyreklama popełniona przez znajomą mnie do tego skłoniła. Mogę to podsumować tylko w ten sposób: jeśli saga Twilightu nadaje się na papier toaletowy, to to "coś" tym bardziej. To klasyczny przykład tego (razem z twórczością Meyer bodajże), jak NIE należy pisać. Nie rozumiem, dlaczego to coś w ogóle zostało wydane - powinno pozostać jedynie w sferze blogasków i być poddawane prześmiewczej analizie - może by się w końcu ałtoreczka (bo tej pani z pewnością autorką nazwać nie mogę) nauczyła, jak należy pisać.
O ile mi wiadomo, to pani E.L. jest mężatką, więc powinna mieć pojęcie o seksie, płynące z doświadczenia. Ale nie! Mamy tu zbytnią jego idealizację, obrazek malowany pod wpływem prochów, bowiem całkowicie nieprzystający do realiów. No litości, orgazm na rozkaz? Dziewica szczytująca już przy pierwszym stosunku? Już widzę nastoletnie panny, które się zaczytują tą książką z wypiekami... a potem wielkie...

książek: 122
nefre | 2013-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2012

Powoli wchodzimy w okres, gdzie wstyd się przyznać, że komuś spodobała się trylogia Grey'a :)

Pierwsza część wzięła mnie z zaskoczenia. Chociaż spodziewałam się większej perwersji - w końcu zapowiadali, co to się nie będzie działo na kartach powieści. Działo się dużo - ale pod opisami sadystycznych aktów wyobraziłam sobie coś bardziej ostrego.

Sceny erotyczne po połowie książki zaczynają nudzić, ale do połowy - hmm jest całkiem przyjemnie.

Mąż mojej koleżanki "przejrzał" książkę, bo "chciał sprawdzić, co sprawia, że jego żona ma trzy razy dziennie ochotę na seks".

I to największa rekomendacja, jaką można dać tej powieści. Na większą część kobiet działa pobudzająco.

Uważam, że książka nie jest największego polotu, jeśli chodzi o stylistyczne walory - nie czytałam jej w oryginale, więc nie wiem, czy to kwestia tłumacza czy autora.

Ale całokształt bardzo mi się podobał.
Poza tym? Kto dziś tak umie kochać? Pokażcie mi takich mężczyzn?
Przez całą lekturę kibicuje się...

książek: 707
Robert | 2013-04-13
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 10 kwietnia 2013

Nie wiem skąd tyle szumu medialnego i wokół znajomych (może to było założeniem marketingowców). Jedni krzyczą, że to żenująca książka, inni że niezwykła a inni, że inspirująca. Gdy żona to przeczytała i stwierdziła, że sympatyczna książka, stwierdziłem, że nadszedł czas na mnie - aby sprawdzić jak to jest. I przeczytałem.

Książkę czyta się w miarę lekko i przyjemnie. Jest w dobrym smaku i pomimo wielu opinii, że jest to książka perwersyjna, muszę stanowczo oświadczyć, że tak nie jest. Jest klasyczny przykład rodzenia się relacji między kobietą a mężczyzną - każde z nim ma określone oczekiwania i każde z nich jest gotowe na bardzo wiele ustępstw aby być z tym drugim. Do tego oczywiście erotyczne opisy zbliżeń wplecione w fantazyjną psychikę kobiety. Co więc w tym takiego perwersyjnego? To, że są bez ślubu? Jeśli tak, to ok - tu dyskusji nie ciągnę...

Podsumowując: żona określiła to erotycznym harlequin'em - i to jest chyba najbardziej trafne określenie

ps. Zasadniczo nie...

książek: 174
pokerfejs7 | 2013-11-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Odebrałam tą książkę zupełnie inaczej niż można by było się spodziewać. Jest wiele momentów, w których uśmiechałam się do siebie i myślałam ironicznie „akurat..”. Mam wiele obiekcji co do głównej bohaterki, która wciąż przewracając oczami i przegryzając wargę (podobno będąc przy tym „cholernie seksowna”), wydaje się być osobą o bardzo niskim poczuciu własnej wartości. To dziwne, bo rzuciło mi się w oczy, że chyba wszyscy? (na pewno większość) bohaterów płci męskiej jest nią zauroczonych od pierwszego wejrzenia. I choć Ana podobno jest fantastyczna, o czym zapewniał ją nie raz sam pan Grey, to nawet ten wspaniały jegomość, nie był w stanie mnie do tego przekonać. Co do samego Christiana to odrzucając na bok jego dziwne upodobania, jest osobą bardzo skrzywdzoną. Momentami czułam jego bezbronność. Po przeczytaniu książki wcale nie miałam ochoty na spotkanie takiego faceta, czy na randkę z kimś jego pokroju. Najzwyczajniej w świecie chciałam go przytulić, jak małego chłopca, który...

książek: 883
Aeona | 2014-11-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 kwietnia 2013

Najwartościowsza w tej książce jest w moim przypadku dedykacja od przyjaciela od którego ową książkę otrzymałam wraz z dwoma nastepnymi tomami.
Po przeczytsaniu nasunęła mi się myśl,że może powinnam jednak zacząć sama pisać,skoro wystarczy popełnić taką książkę jak ta?
Nie bardzo potrafię zrozumieć fenomenu popularności tej książki,przypomina mi ona jedną z wielu książek z serii erotycznych,które zalały rynek księgarski w latach dziewięćdziesiatych,obok wszelakiej maści horrorów i thilerów.
Cóż,mój przyjaciel był rozczarowany,że tak bardzo skrytykowałam "50 twarzy..",ale cóż robić,wraz z wiekiem wymagam czegoś więcej od czytanych lektur,chociaż rozrywki,najtańszej,ale jednak ,a nie irytacji i chęci rzucania tomami po ścianach;)
Pozdrawiam!

książek: 75
Dominika | 2014-03-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Powiem szczerze, że z początku chciałam przeczytać tę książkę ze względu na to wyuzdane erotyczne sceny. Czytałam tak długo aż doszłam do jakiejkolwiek sceny po prostu z czystej, ludzkiego ciekawości. Jednak później chłonęłam fabułę, a omijałam sceny erotyczne ze względu na brak zainteresowania nimi. Bardzo mi się podobała, ciekawie napisana, szybko się czyta. Nie rozumiem dlaczego wywołała taki szum w mediach wokół siebie. POLECAM!


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   widziałeś DZIUPLĘ
  •   sadziłeś GROCH
  •   grałaś na SKRZYPCACH
  •   zastrzeliłeś ZAJĄCA
  •   widziałaś ŻABY
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Ekranizacje

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Marcin Szczygielski
    43. rocznica
    urodzin
    Bo jak się ludzie kochają, z wzajemnością, to nie mają głowy do podłości i są dobrzy.
  • Richard A. Knaak
    54. rocznica
    urodzin
    - Bądź przeklęty!
    - Dziękuję, już jestem Pójdziemy?
  • Ian Fleming
    107. rocznica
    urodzin
    Jedyny sposób, na to, aby rzucić palenie, to przestać i już nie zaczynać. Jeżeli pani chce udawać przez tydzień czy dwa, że porzuca palenie, to ograniczenie ich nic nie da. Tyle, że zanudza się innych i ciągle o tym myśli. (...) A drugi sposób to mieć papierosy za słabe, albo za mocne
  • Małgorzata Szejnert
    79. rocznica
    urodzin
    Pozwoliła mi zadawać pytania. Sama nie zadała ani jednego. Uznała widocznie, że mam prywatny powód, by pytać. Z kolei, jako osoba, która traktowała dosyć obojętnie nocne transporty, co ją dziś zasmuca i niepokoi, miała prywatny powód, by odpowiadać.
  • Maeve Binchy
    75. rocznica
    urodzin
  • Krystyna Żywulska
    97. rocznica
    urodzin
    A czy kiedyś... jeśli nawet uda się wyjść na prawdziwą wolność, czy potrafię nie kojarzyć najpiękniejszego krajobrazu, najbardziej uroczych zakątków z czarnym dymem, z krwistym płomieniem, z rozpaczliwym ostatnim krzykiem palonych ludzi? Chyba nigdy już, nigdy. Ludzie będą mieli swoje sprawy, a ja b... pokaż więcej
  • Irena Krzywicka
    116. rocznica
    urodzin
    A los, wie pan, to nie jest wcale sumienny księgowy, tylko głupi, bezmyślny dureń, który wszystko mili i plącze i wszystko zawsze nie w porę załatwia. Za późno. Za późno, rozumie pan?
  • Patrick White
    103. rocznica
    urodzin
    Fizyczna miłość wydawała mu się teraz jak gdyby wesołym wyścigiem z przeszkodami, w którym ostatecznie prawie każdy zawodnik zasługuje na dyskwalifikację za mniejsze lub większe oszustwa.
  • Wojciech Karolak
    76. rocznica
    urodzin
  • Jarosław Stukan
    42. rocznica
    urodzin
    W człowieku bowiem piękne jest to, że wie, nawet
    jeśli ze swoją wiedzą się nie zgadza.
  • Michał Piróg
    44. rocznica
    urodzin
  • Miljenko Jergović
    49. rocznica
    urodzin
    (...) czuje, jak rośnie w nim strach. I to nie zwyczajny, paniczny, histeryczny ludzki strach, tylko taki, przed którym nie ma ucieczki. Zaczyna się bać, jak w dzień biblijnego potopu, i nikomu nie potrafi powiedzieć, z czego zrobiony jest jego strach. Do szału doprowadza go niezrozumienie, tępota,... pokaż więcej
  • Frank Schätzing
    58. rocznica
    urodzin
    Im bardziej kogoś lubię, tym mi głupiej mu to powiedzieć. Jeśli chodzi o ciebie, jestem prawdopodobnie największym głupcem wszech czasów.
  • Irena Jurgielewiczowa
    12. rocznica
    śmierci
    Jak komuś życie krzywo się ułożyło (...) i jest sam, to robi się trochę dziwny i nieraz głupie pomysły przychodzą mu do głowy.
  • Anne Brontë
    166. rocznica
    śmierci
    Gdy straciłem panią Graham z oczu, zdało mi się, że wraz z nią odeszła cała radość [...]
  • Stefan Wyszyński
    34. rocznica
    śmierci
    Myśl o Mnie, a Ja już będę myślał o tobie”. – „Uwolnisz się od zbędnego niepokoju, daremnych rozważań, zbędnych myśli. Ile natomiast zyskasz czasu, który możesz poświęcić wyłącznie dla Mnie i dla mojego Kościoła. Chcesz mieć więcej czasu? Myśl tylko o Mnie, a przekonasz się, ile przybędzie ci czasu”... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd