Pięćdziesiąt twarzy Greya

Cykl: Pięćdziesiąt odcieni (tom 1)
Wydawnictwo: Sonia Draga
5,78 (33016 ocen i 4208 opinii) Zobacz oceny
10
3 782
9
1 764
8
3 350
7
4 440
6
5 414
5
4 100
4
2 719
3
2 882
2
2 029
1
2 536
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fifty Shades of Grey
data wydania
ISBN
9788375085563
liczba stron
608
słowa kluczowe
powieść erotyczna, BDSM
język
polski
dodała
pastelova

Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć. Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych,...

Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć.

Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych, próbuje o nim zapomnieć – tyle że on zjawia się w sklepie, w którym Ana pracuje, i prosi o drugie spotkanie.

Młoda, niewinna dziewczyna wkrótce ze zdumieniem odkrywa, że pragnie tego mężczyzny. Że po raz pierwszy zaczyna rozumieć, czym jest pożądanie w swej najczystszej, pierwotnej postaci. Instynktownie czuje też, że nie jest w swej fascynacji osamotniona. Nie wie tylko, że Christian to człowiek opętany potrzebą sprawowania nad wszystkim kontroli i że pragnie jej na własnych warunkach…

Czy wiszący w powietrzu, pełen namiętności romans będzie początkiem końca czy obietnicą czegoś niezwykłego? Jaką tajemnicę skrywa przeszłość Christiana i jak wielką władzę mają drzemiące w nim demony?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2012

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 63
Blondikas | 2013-01-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 września 2012

Muszę przyznać się do tego, iż jako jedna z niewielu osób nie miałam pojęcia o słynnej książce "Pięćdziesiąt twarzy Greya". A dziwne, ponieważ wszędzie o niej podobno mówiono. Może siedzenie w pracy po 10 godzin tak mnie zamroczyło, że ominęła mnie ta niesamowita wiadomość.

Wybrałam się z moim chłopakiem (S) na zakupy i zaproponował, że może kupimy sobie jakieś książki. Długo przeglądałam różne pozycje, jednak nic mnie tak mocno nie zainteresowało.(W końcu tyle książek jeszcze mam w domu, które trzeba przeczytać, to po co kolejną dokładać już teraz) Gdy S wybrał sobie książkę, zaproponował mi właśnie "Pięćdziesiąt twarzy Greya" Zapytałam co to takiego a on na to, że nie wie ale podobno wszystkie kobiety to czytają. Stwierdziłam czemu nie, skoro takie popularne...próbowałam skupić się na przeczytaniu opisu umieszczonego na okładce ale byłam strasznie rozkojarzona tak więc wzięłam książkę w ciemno.

Ale do rzeczy...

Usiadłam sobie wygodnie w pracy jak to miałam w zwyczaju i zaczęłam czytać. Po pierwszych kilkunastu stronach, mówię sobie ok może to jakiś thriller, ciekawie się zapowiada.

Poznajemy tu Pana Szarego (Christian Grey), który skrywa wiele sekretów, jest nieziemsko przystojny, wygląda wręcz idealnie, ma pociągające zimne spojrzenie i posiada wielką firmę (a wraz z nią fortunę)

Z drugiej strony mamy Anastasie Steel, która jest zwykłym molem książkowym, nic w jej życiu nie zdarzyło się ciekawego (jeszcze), z opisu raczej wydaje się przeciętną osobą. Jak dla mnie bardzo mało wyrazista postać.

Po następnych stronach zaczęłam jęczeć bo książka coraz bardziej przypominała mi "Zmierzch". Myślę sobie - no nie co ja czytam.

Ale po jakimś czasie zorientowałam się o co może tu chodzić. Nagle książkę odwracam i czytam to co jest z tyłu okładki. "Kobiety szaleją, mężczyźni dziękują..." No to wiadomo - jakiś erotyk. Ok idę dalej, przeczuwając iż to na pewno nie będą "Serduszka i kwiatuszki" jak to chciała Anastasia. Tematyka BDSM nie jest mi obca, już wcześniej wiedziałam na czym to polega także dojście do opisu Pokoju Zabaw pana Greya nie zrobiło na mnie takiego wielkiego wrażenia jak na głównej bohaterce.

Nie będę streszczać po kolei każdej strony. Przeszłam przez książkę jak burza. Czy miałam wypieki czytając ją? Nie wiem. Być może, zważając na to iż czytałam ją w pracy.

Czy jest to dobra książka? Ja widzę w niej 2 bardzo słabe punkty. Po pierwsze główna bohaterka, która jest niesamowicie denerwująca. Mam dosyć jej dziecinnego zachowania jak u 15-latki. Jak można tak się zachowywać w wieku 21 lat? Drugim niesamowicie słabym punktem książki jest sama autorka. A raczej to jak napisała tą książkę. Nie wiem co ona dostała z j. angielskiego ale u nas na polskim za tą ilość powtórzeń to by chyba oblała.

Jeśli ja sięgam po książkę, chce czuć, że jestem "w rękach" a może raczej "w piórze" (?) profesjonalisty. Chcę aby autor książki miał o wiele lepsze predyspozycje niż ja co wcale takie trudne nie jest, nigdy z pisania prac na polski nie byłam dobra... ale tu.. od czego zacząć? Styl? No okej, książka bardzo prosto napisana, wszystko takie prostolinijne..

Główna bohaterka co 5 minut przygryza wargę - aż się dziwie, ze jej usta nie wyglądają jak górna warga Julii Roberts. Powinna chodzić z popękanymi ustami i sączącą się z nich krwią...

Irytujący nawyk ma też pan Szary. Ponieważ gdy właśnie się IRYTUJE (czyli przez jakieś 3/4 książki) to przeczesuje dłonią swoje włosy jak jakiś narcyz, który nie może oderwać ręki od swojej niesamowitej fryzury

Jakież to .... irytujące? (może to taki chwyt autorki - bohater się irytuje a my wraz z nim)

Gdy powoli kończyłam czytać 1 część nie miałam w planach czytać kolejnej, jednak pani James zrobiła zwykły chwyt, który zmusił mnie (i zapewne wielu innych czytelników) do sięgnięcia po drugą część.

Nie żałuje jednak, ponieważ uważam, że druga część jest o niebo lepsza (no o 2 gwiazdki :)).

Podsumowując - książka to zwyczajne Love story, jak to często bywa, zwykła dziewczyna zakochuje się w niezwykłym mężczyźnie, ona jest w stanie dla niego zrobić wiele a on jej niesamowicie pragnie. Zaczyna dla niej łamać własne zasady, ustalone schematy, których trzymał się przez całe życie. Zaczyna robić rzeczy, których nigdy nie robił z innymi kobietami... czyli nic nowego, nie odkryto tu eureki...

Ale jak tu odkryć eurekę skoro James opowiada historie dwojga ludzi żyjących na planecie Ziemia. A my ludzie przecież zachowujemy się identycznie. Zakochujemy, nie zawsze w odpowiednich osobach, trafia nas wtedy gdy na to wcale nie czekamy i potrafimy pójść na wiele kompromisów dla tej drugiej osoby. Czyli pani Erika opisuje tu całą prawdę o nas (plus szczypta seksu i mamy hit :))

Moja ocena: 6/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W pułapce

Kiedy sięgałam po nową książkę Magdy Stachuli byłam mega ciekawa co tym razem autorka wymyśli. Pierwsze rozdziały wręcz "łyknęłam". Stopniowo budowane...

zgłoś błąd zgłoś błąd