Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Pięćdziesiąt twarzy Greya

Tłumaczenie: Monika Wiśniewska
Cykl: Pięćdziesiąt odcieni (tom 1)
Wydawnictwo: Sonia Draga
5,78 (32542 ocen i 4175 opinii) Zobacz oceny
10
3 728
9
1 739
8
3 313
7
4 376
6
5 324
5
4 027
4
2 697
3
2 853
2
1 988
1
2 497
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fifty Shades of Grey
data wydania
ISBN
9788375085563
liczba stron
608
słowa kluczowe
powieść erotyczna, BDSM
język
polski
dodała
pastelova

Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć. Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych,...

Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć.

Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych, próbuje o nim zapomnieć – tyle że on zjawia się w sklepie, w którym Ana pracuje, i prosi o drugie spotkanie.

Młoda, niewinna dziewczyna wkrótce ze zdumieniem odkrywa, że pragnie tego mężczyzny. Że po raz pierwszy zaczyna rozumieć, czym jest pożądanie w swej najczystszej, pierwotnej postaci. Instynktownie czuje też, że nie jest w swej fascynacji osamotniona. Nie wie tylko, że Christian to człowiek opętany potrzebą sprawowania nad wszystkim kontroli i że pragnie jej na własnych warunkach…

Czy wiszący w powietrzu, pełen namiętności romans będzie początkiem końca czy obietnicą czegoś niezwykłego? Jaką tajemnicę skrywa przeszłość Christiana i jak wielką władzę mają drzemiące w nim demony?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2012

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 399
Cookie | 2013-09-01
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 24 września 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Długo zastanawiałam się nad odpowiednią, szczerą liczbą gwiazdek, które mogę postawić tej książce. Czemu było tak ciężko? Cóż, czytam książki, w których zazwyczaj główny wątek to romans. Lubię też kiedy zaczyna się dość szybko więc "Pięćdziesiąt twarzy Greya" od początku mi się spodobało. Tak samo od początku "walczyłam" ślepo z ludzmi nazywającymi tę książkę wersją XXX Zmierzchu. Teraz już o to nie walczę, za mało mnie to obchodzi. Skoro ksiązka przypadła mi od początku do gustu to czemu tylko 'może być' w mojej opinii ? Chyba aż. Utknęłam przy końcu, ale jej nie skończyłam. Może kiedyś się zmuszę by mieć to z głowy, bo trochę mi to przeszkadza, ale jednak muszę napisać parę słów od siebie. Od połowy książki Ana, która dość zwlekała na początku z podpisaniem się pod tymi wszystkimi dokumentami, nazwaniu się Uległą, sprawiała wrażenie dziewczyny z chociaż trochę mocnym kręgosłupem. Jednak, choć nic nie podpisała, zaczęli omawiać te wszystkie co może, czego nie a ona tak się tym podniecała, że moja irytacja wzrastała bardzo szybko. Zaczęło się kupowanie rzeczy, które spowodowało pierwszą myśl, że staję się przez tą książkę feministką, bo Anę nazwałam po prostu dziw**. Jednak brnęłam dalej, bo w końcu tyle ludzi to czyta, tyle znajomych mi to polecało. Mam ochotę ich teraz trzasnąć. Doszłam do momentu, który przyprawił mnie o taką niemal nienawiść do głównej bohaterki. W życiu nie chciałabym poznać tak niezdecydowanej osoby, która nawet ogromny ból na swoim ciele potrafi nadpisać wielkim uśmiechem kiedy tylko Cudowny, idealny Szary lituje się nad nią i kładzie się z nią do łóżka. Nie potrafiłam już wytrzymać, bo to któryś moment z kolei, ten przeważył szalę i niemal rzuciłam tabletem o ścianę, na szczęście przypomniałam sobie, że to nie książka.
Więc dlaczego aż 'może być'? Jest to pierwsza książka z pokroju erotycznego romansu, którą przeczytałam. Więc jest to nowość i nie mam na razie z czym porównać. Oczywiście teraz nadszedł 'wielki bum' na takie książki, przez co wcale bardziej nie chce mi się czytać ani ich, ani "Greya". Naprawdę ta książka bardzo zniechęciła mnie do czytanie sobie podobnych a już w ogóle do tematu Pan-Uległa. Jednak nie poddaję się i coś jeszcze przeczytam.
Jeśli ktoś chce ryzykować, wierzy, że umie podejść do tej książki z dystansem czego ja nie potrafiłam ... proszę bardzo. Parę wieczorów nie będziesz się nudzić. Ale tym, którzy nie wierzą w swoje siły odradzam. Jeszcze wiele dni później przejmowałam się analizowaniem dziecinnej psychiki Any i, krzywdzącej tą psychikę, 'jej wewnętrznej bogini'.

EDIT: Skończyłam książkę po ponad dwóch latach (03.2013 - 09.2015) i dodaję jedną gwiazdkę, ponieważ wyszedł "Grey" i poczułam chęć sprawdzenia tej części gdzie jest opisane jak to odczuwał Pan popierdolony na 50 sposobów. Jednocześnie czuję wielką potrzebę zaznaczenia, że po książkę znów sięgnęłam po obejrzeniu filmu gdzie widząc, że to co mnie od książki odrzuciło zdarza się po raz kolejny aczkolwiek moment kiedy Ana wydziera się przy windzie na Greya wielkim "Nie!" jak i cała ta scena pokazała właśnie Anę jaką chciałabym aby od czasu do czasu była. Nawet nie chodzi o stawianie się ale o jakikolwiek pokaz dumy, szacunku do siebie itp a nie tylko żartowanie. Tak, też w pewnym sensie kocham Christiana Greya ale kobiety! Może i ona sama chciała, ale jak on mógł być na tyle głupi by uwierzyć, że da radę? No... może dowiem się czytając Greya. Ale wątpię by zrozumienie jego pobudek coś zmieniło. Dziękuję za przeczytanie i mam nadzieję, że zastanowicie się przed przeczytaniem książki/serii jeśli nie chcecie się wkurzać nad sensownością decyzji bohaterów. Pod tym względem nie ma chwili bym się nie denerwowała.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wołanie kukułki

Książka dobra, lecz stań panią Rowling piszącą pod pseudonimem na napisanie czegoś lepszego.Nie twierdze jednak, że jest to zła książka. Absolutnie ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd