Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Aniołkowe mamy Historie kobiet, które poroniły Porady ekspertów

Wydawnictwo: M
6,33 (27 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
0
7
13
6
5
5
3
4
0
3
1
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375951578
liczba stron
234
kategoria
poradniki
język
polski

Aniołkowe mamy kobiety najsilniejsze na świecie. Kobiety, które przeżyły największą z tragedii (...) teraz, po stracie swoich Maleństw, widzą, słyszą i czują więcej... Aniołkowe mamy a kobiety, które poroniły. zbyt często zostają same ze swoim bólem i smutkiem. Mają swoją wirtualną rzeczywistość, w której budują społeczność wzajemnego wsparcia. Czy to im wystarczaa Książka powstała w oparciu o...

Aniołkowe mamy kobiety najsilniejsze na świecie. Kobiety, które przeżyły największą z tragedii (...) teraz, po stracie swoich Maleństw, widzą, słyszą i czują więcej... Aniołkowe mamy a kobiety, które poroniły. zbyt często zostają same ze swoim bólem i smutkiem. Mają swoją wirtualną rzeczywistość, w której budują społeczność wzajemnego wsparcia. Czy to im wystarczaa Książka powstała w oparciu o cztery historie opisane na blogach w portalu Onet.pl oraz rozmowy z ekspertami w dziedzinie ginekologii i położnictwa, psychologii i duchowości. Przerwijmy tabu! zacznijmy rozmawiać!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3256
Kasiulek | 2012-11-30
Przeczytana: wrzesień 2012

Długo wzbraniałam się przed sięgnięciem po tę książkę. Temat poronienia dotyczy również mnie, i świeży jeszcze powrót do tej tematyki był dla mnie wielkim bólem.
Opisane są tu historie 4 kobiet, kobiet które opisują swoje przemyślenia, ukazują swój ból i niemoc z tym tematem związaną na swoich blogach. W ten sposób "odnajdują się" wzajemnie i cierpią a zarazem pocieszają się razem. Bo wiedzą czy coś powiedzieć, czy po prostu przemilczeć. Bo nikt nie zrozumie kobiety która straciła swoje dziecka jak inna taka kobieta a mówienie "zdarza się", postaracie się raz jeszcze" jest po prostu jeszcze większym bólem który rozdziera serce.
Aniołkowe mamy są wśród nas, wśród naszych przyjaciół ale wolą się nie ujawniać- tak jest po prostu lepiej- nie chcemy rozgrzewać ponownie tego tematu. Najbardziej boli gdy widzimy kobiety w ciąży, z maluszkami......

"Naszego bólu nie da się zapomnieć, wymazać z pamięci. Nasz ból jest częścią nas i Ci, którzy uważają że czas iść do przodu, nie patrząc w przeszłość są w błędzie. Nikt za nas nie przeżyje naszego życia... Pozwólcie nam więc cierpieć i rozpaczać... To nasza strata, to nasza ciężka droga... Dziękujcie Bogu, że sami nią nie podążacie..." (90-91 str.)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ponad wszystko

Nicola Youn bardzo się postarała ze swoją najnowszą książką "Ponad wszystko". Powieść ma fabułę dobrze przemyślaną, nie pisaną na siłę, akcj...

zgłoś błąd zgłoś błąd