Dziennik znaleziony w piekarniku

Wydawnictwo: Novae Res
6,53 (19 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
2
7
4
6
5
5
3
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7722-431-1
liczba stron
96
język
polski
dodał
Kamila

W niniejszym dzienniku (pierwszym z cyklu „Trzy śmiertelne historie”) niejaka Magdalena D., zrzędliwa kura domowa, prezentuje czytelnikowi wątpliwe wdzięki swojego otoczenia, opisując nie tylko to, co ma przed oczami, lecz także – co kryje pod spódnicą. Nie bez odrobiny satysfakcji narratorka odsłania kurtynę dzielącą ludzkie oczekiwania od nieludzkiej rzeczywistości. Najistotniejsza jest tu...

W niniejszym dzienniku (pierwszym z cyklu „Trzy śmiertelne historie”) niejaka Magdalena D., zrzędliwa kura domowa, prezentuje czytelnikowi wątpliwe wdzięki swojego otoczenia, opisując nie tylko to, co ma przed oczami, lecz także – co kryje pod spódnicą. Nie bez odrobiny satysfakcji narratorka odsłania kurtynę dzielącą ludzkie oczekiwania od nieludzkiej rzeczywistości. Najistotniejsza jest tu jednak zależność matka – niemowlę. Czy dziecko jest moim wrogiem czy sprzymierzeńcem? – pyta samą siebie Magdalena D. Naznaczona jako kobieta i jako matka, nie potrafi wcielić się w żadną z nich. Postawiona ostatecznie w sytuacji bez wyjścia, postanawia wziąć nogi za pas i uciec w głąb siebie. Tam, przyobleczona w kosmaty odwłok ćmy, Magdalena D. podejmuje decyzję tragiczną.

 

źródło opisu: www.zaczytani.pl

źródło okładki: www.zaczytani.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (54)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 792
BUKA | 2012-12-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Blog, 2012
Przeczytana: 25 listopada 2012

Zdaniem Judith Butler, niekwestionowanego autorytetu w dyskursie feministycznym, nikt nie przychodzi na świat jako tabula rasa, czyli czysty, biologiczny podmiot, dopiero wymagający wypełnienia przez kulturowo ustanowione normy. W momencie narodzin i wypowiedzenia przez lekarza formuły: „To dziewczynka/chłopiec!”, człowiekowi zostaje niejako narzucona płeć kulturowa. W tym kontekście można uznać zasadność wielokrotnie już cytowanego stwierdzenia Simone de Beauvoir, pochodzącego z książki Druga płeć: „Nie rodzimy się kobietami, stajemy się nimi”. Stojące na straży tradycyjnych wartości konserwatywne środowiska skłonne są wręcz twierdzić, iż pełnię kobiecości przedstawicielki płci pięknej mogą osiągnąć jedynie poprzez rodzicielstwo. Fizycznie uwarunkowane do powoływania na świat potomstwa, winny przyjąć ów dar i uczynić zeń misję swego życia. Co jednak w przypadku, gdy dana osobniczka pozbawiona jest genu macierzyństwa? Jeśli wizja nieustannej opieki nad niemowlęciem nie wywołuje w...

książek: 2743
nieperfekcyjnie | 2012-11-05
Przeczytana: 04 listopada 2012

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2012/11/marek-susdorf-dziennik-znaleziony-w.html

Bycie matką to ogromna odpowiedzialność. Kobieta musi dbać nie tylko o siebie, ale także o swoje dziecko, a nierzadko również męża i dom. Na kobiece barki spada wiele obowiązków, z których wywiązanie się nie jest takie łatwe. My, kobiety, jesteśmy perfekcjonistkami i dążymy do tego, aby robić wszystko najlepiej jak potrafimy. Poświęcamy się dla innych, a w ferworze wszystkich zdarzeń zapominamy o sobie. Zmierzamy ku ogólnie przyjętemu ideałowi, zapominając o tym, co jest istotne dla nas samych. Jesteśmy w stanie zrezygnować ze swoich potrzeb i marzeń na rzecz ukochanych osób. Nie jest to dobre ani dla nas, ani dla ludzi, których próbujemy uszczęśliwić, czasami na siłę. Jeśli jednak kobieta przejawia jakąkolwiek niechęć do pogoni do ideału i wpisania się w ustalony kanon, często zaczyna być wyszydzana, potępiana i wyśmiewana przez społeczeństwo. Kiedy tylko odbiega od przyjętego wzoru, staje się tą złą i...

książek: 299
MOWA-LITER | 2012-11-20
Na półkach: Przeczytane

Dziennik znaleziony w piekarniku to jedna z „Trzech śmiertelnych historii”, która – można by pomyśleć sugerując się tytułem – wcale nie została przeznaczona do tego, aby ujrzeć światło dzienne. Nietypowe znalezisko, wciśnięte między chłodny plastik okien i drzewne mięso sklejonych drzwi to fragment domowego Archiwum X : dowód zbrodni, który stawia współczesnej cywilizacji jedno z najboleśniejszych pytań.

Dziennik to tragedia, autohagiografia i powieść. Magdalena D., autorka i główna bohaterka tego osobistego wywodu, jest młodą kobietą i kurą domową, której powierzono trudne zadanie bycia matką. Nie mogąc zmieścić się w ciasne ramy wyobrażenia o idealnym macierzyństwie, Magdalena D. przyjmuję postawę „kobiety walczącej” : przede wszystkim o wolność wyboru i prawo do posiadania własnego zdania. Na przekór (?) lekko niedorozwiniętemu półrocznemu mężowi, dla którego liczy się tylko siedzenie przed telewizorem, a także w ramach protestu wobec despotycznej teściowej, zdana sama na...

książek: 294
Ana | 2013-02-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2012

Ta niepozorna, niewielka książeczka nie jest dla grzecznych dziewczynek, spełniających się w roli matek, ciumciających nad każdym niemowlakiem w różowym wózku. Chyba, że te grzeczne dziewczynki w głębi duszy zaczynają się domyślać, w co wdepnęły.

Dziennik Magdaleny to tuba, przez którą główna bohaterka wykrzykuje wszystkie swoje bolączki. Słowa leją się wartkim strumieniem, nie ma żadnej siły, która mogłaby go powstrzymać. Sęk w tym, że po drugiej stronie tuby stoisz ty, czytelniku. A każda kolejna strona oplata cię i unieruchamia. Nieważne, jak bardzo ta lektura będzie cię irytować, a treść będzie niemiła w odbiorze, i tak nie uciekniesz.

Może się wydawać, że historię jak wiele innych - przypadkowy mąż, przypadkowe dziecko, problemy finansowe - autor przedstawia w sposób mocno przerysowany. Jednak w tym szaleństwie jest metoda. Jeżeli kiedykolwiek próbowałeś przeczytać i nadążyć za monologiem Molly z Ullissesa, to wiesz, jak męcząca może być taka narracja. Mimo to, choć czasami...

książek: 68
Estelle | 2017-09-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 września 2017

Dla koneserów... gorzkich sarkastycznych książek będących satyrą na (szerokopojęty) system, z karykaturalnymi postaciami i przerysowanym światem przedstawionym.
Warsztatowo smaczna, w treści nieco wtórna - sporo podobnych się w ostatnich latach napisało.

książek: 5
palata | 2012-10-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 października 2012

podobało mi się. inne i mocne.

książek: 2496
Reminiscencja | 2014-10-31
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 26 listopada 2014

Gorzkie.

książek: 351
Dariusz | 2018-02-15
Na półkach: Przeczytane
książek: 2414
Monia | 2017-10-11
Na półkach: Przeczytane
książek: 243
eter | 2016-10-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
zobacz kolejne z 44 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd