Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!

Tłumaczenie: Piotr Kwiatkowski
Wydawnictwo: Aetos Media
7,22 (1172 ocen i 199 opinii) Zobacz oceny
10
156
9
126
8
230
7
284
6
211
5
85
4
33
3
31
2
13
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Life Without Limits
data wydania
ISBN
978-83-61097-22-8
liczba stron
288
słowa kluczowe
życie, biografia, fokomelia
język
polski
dodała
Ag2S

Nick Vujicic cierpi na fokomelię – rzadkie schorzenie objawiające się brakiem kończyn. Jednak ten niezwykły młody człowiek pokonał niewyobrażalne ograniczenia wynikające z jego niepełnosprawności. Dziś prowadzi aktywne życie, podróżuje po całym świecie i występuje jako mówca motywacyjny, niosąc nadzieję i inspirację milionom ludzi. Nick angażuje się w działalność charytatywną, a równolegle...

Nick Vujicic cierpi na fokomelię – rzadkie schorzenie objawiające się brakiem kończyn. Jednak ten niezwykły młody człowiek pokonał niewyobrażalne ograniczenia wynikające z jego niepełnosprawności. Dziś prowadzi aktywne życie, podróżuje po całym świecie i występuje jako mówca motywacyjny, niosąc nadzieję i inspirację milionom ludzi. Nick angażuje się w działalność charytatywną, a równolegle kieruje własną firmą, prowadzi szkolenia biznesowe, przemawia na międzynarodowych konferencjach i spotyka się z głowami państw.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Aetos, 2012

źródło okładki: http://aetos.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 876
Kurz | 2013-04-27
Przeczytana: 27 kwietnia 2013

Trafić na taką książkę, na tę książkę akurat w momencie, w którym jest gorzej niż źle i kiedy żadne słowa nie oddają tego jak bardzo jeden człowiek może zranić drugiego, jak boli odejście kolejnego "prawdziwego przyjaciela", jak taki jeden 'ludź' zostaje ponownie sam i nie ma do kogo otworzyć ust, ani napisać głupiego sms'a o treści "Jest źle, pomóż". Tak naprawdę, to nawet podczas czytania tej książki człowiek nadal ma poczucie własnej niższości, własnych braków. Lepiej zauważa własne minusy, ale jednocześnie zaczyna dostrzegać coraz to wyraźniejsze plusy. Niby nic, ale dla kogoś, kto zgubił gdzieś po drodze własną wartość, własną radość i własne poczucie bycia potrzebnym, jest to naprawdę ważne.

Czasami - a może raczej bardzo często - zastanawiam się, dlaczego niektórym ludziom udaje się wszystko. Mają pieniądze, kochającą rodzinę, to poczucie bezpieczeństwa, o którym już wspomniałam, pracę, którą sobie wręcz wymarzyli, kogoś, kto ich kocha i kogo oni kochają, szczęście, które towarzyszy im na każdym kroku. W pewnym momencie dochodzę do wniosku, że życie, jakie wiodę jest cholernie niesprawiedliwe. Pracuję na każdy komplement, jaki jest rzucany w moją stronę. Staram się dawać z siebie totalnie wszystko, a pomimo to, od życia, które teoretycznie powinno dawać mi żyć, dostaję same ochłapy, których nawet nie ma sensu ruszać, których nie chce się ruszać, nawet jeśli ktoś by zapłacił. Dziwne?

Nie, nie dziwne. Bo życie na tym polega. Że jest cholernie niesprawiedliwe, nie daje tego czego pragniemy, robiąc nas w konia na każdym kroku, robiąc z nas idiotów, którzy nie wiedzą ile to 2+2. Tylko niekiedy bywa tak, że życie kpi sobie z nas tak mocno, że już nie mamy sił, by się chociaż sprzeciwić. Bo jakim PRAWEM człowiek, który bądź co bądź nie posiada kończyn jest szczęśliwszy, spełniony, radosny, posiada życiowy cel i systematycznie dąży do jego osiągnięcia, wspiera całe miliony ludzi, jest podporą dla niejednej osoby, prowadzi bardziej owocne życie od naszego? Raczej nie mamy takiego problemu jak brak kończyn. A więc przed nami stoi cała gama kolorów tego świata, całe multum możliwości.

Tak nawiasem mówiąc, autor jest mówcą motywacyjnym, szczerze wierzy w to, że Bóg stworzył go takiego z miłości, by dawał wsparcie innym i zachęcał do pracy oraz ma żonę i dziecko.

Może to jest mało konstruktywne, ale naprawdę ciężko jest napisać coś więcej. Bo książka oddziałuje w ten sposób, że człowiek nie może się pozbierać po przeczytaniu jej treści.

Bo ciężko jest zrozumieć fakt, że mając ręce i nogi, jesteśmy ludźmi z depresją, podczas gdy ten facet wiedzie całkiem udane życie mimo wielu przeciwności i jeszcze daje rady dla nas jak postępować, by było lepiej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szklany tron

Zacznę spokojnie: to jest czwarta książka autorstwa Sarah J. Maas, którą przeczytałam. Dwór cierni i róż nawet mi się spodobał, więc sięgnęłam po Dwór...

zgłoś błąd zgłoś błąd