Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Drzwi o trzech zamkach

Wydawnictwo: Bellona
6,83 (23 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
4
7
6
6
8
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
208
język
polski
dodał
marcellka

Czternastoletni Niko jest zwyczajnym nastolatkiem, na pozór niewyróżniającym się niczym na tle swoich rówieśników. Jest klasowym wyrzutkiem, gdyż jest obiektem kpin ze strony silniejszych kolegów. Jednak przede wszystkim jest strasznie ciekawski i zadaje dużo zbędnych pytań. odkrywa stary, opuszczony dom, którego nigdy wcześniej tam nie widział. Pchany przez ciekawość, wchodzi do środka przez...

Czternastoletni Niko jest zwyczajnym nastolatkiem, na pozór niewyróżniającym się niczym na tle swoich rówieśników. Jest klasowym wyrzutkiem, gdyż jest obiektem kpin ze strony silniejszych kolegów. Jednak przede wszystkim jest strasznie ciekawski i zadaje dużo zbędnych pytań. odkrywa stary, opuszczony dom, którego nigdy wcześniej tam nie widział. Pchany przez ciekawość, wchodzi do środka przez tytułowe drzwi o trzech zamkach i trafia do świata kwantowego. W świecie tym dzieją się zadziwiające rzeczy. Nico, który przez przypadek zagłębia się w tę przygodę, ma za zadanie przywrócić równowagę pomiędzy swoim światem a światem kwantowym, który właśnie odkrył.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1180
Jadźka | 2012-08-12
Przeczytana: 08 sierpnia 2012

Z pewnością na pytanie: czy lubisz fizykę? większość odpowie: nie! Ja również zaliczam się do grona osób, które nie cieszą się zbytnio na wieść, że trzeba uczyć się tego przedmiotu. Na szczęście to już za mną. A jednak jako czytelnik skusiłam się na lekturę „Drzwi o trzech zamkach”, która opowiada… o fizyce kwantowej. Ale nie jest to typowa książka naukowa, gdzie wzory i teorie przewijają się przez każdą stronę. To niezwykła fantastyczna opowieść dla młodych czytelników, która w ciekawy sposób przenosi go w świat fizyki kwantowej, pełnej sympatycznych elfów i wróżek, którzy zgłębiają wiedzę na ten temat w bardzo przyjemny sposób.

Czternastoletni Niko, w drodze do szkoły, natrafia na tajemnicze drzwi o trzech zamkach. Nie podejrzewa, że za ich sprawą trafi do innego świata – świata fizyki kwantowej. Jednak ta wizyta w innym wymiarze będzie miała swój cel: jako jedyny człowiek, który trafił do tego miejsca będzie miał za zadanie wykonać ważną misję, od której powodzenia zależy równowaga między tymi dwoma światami. Z pomocą przychodzi mi piękna wróżka i niesforny elf, którzy wprowadzą go w teorię kwantową oraz przygotują na wykonanie zadania…

Na początku miałam nieco obaw, że temat fizyki kwantowej zdominuje całą książkę i przyjdzie mi czytać jedynie o wzorach, teoriach i różnych wiadomościach tego zagadnienia. Na szczęście już po pierwszym rozdziale obawy zniknęły, a na ich miejsce wskoczyła ciekawość czytelnicza. Wraz z każdym rozdziałem można dostrzec coraz więcej interesujących zagadnień, które zostały w bardzo dobrym stylu połączone z elementami fantastyki, co dało naprawdę świetny efekt. Czytając „Drzwi o trzech zamkach” można śmiało odprężyć się i zaczytać w świat fizyki kwantowej, która przedstawiona przez panią Fernández-Vidal nie wydaje się ani straszna, ani trudna. Co więcej, fabuła obfituje w różnego rodzaju zagadki, które można rozwiązywać wraz z bohaterem oraz mnóstwo potrzebnych informacji, przedstawionych w banalny i zrozumiały sposób, dlatego wszystko łatwiej zrozumieć aniżeli na zwykłej lekcji fizyki.

Książka z pewnością skierowana jest do młodszej części czytelników, autorka ukazała świat kwantowy pod jak najlepszym kątem, zwracając szczególną uwagę na swoich odbiorców, czyli postarała się o jak najprostsze wyjaśnienie każdego zagadnienia. Przy czym jest to nie tylko proste, ale połączone z elementami fantasty, co jedynie jeszcze bardziej uprości sprawę, ale dodatkowo zafascynuje młodych ludzi podczas czytania. Jeśli jednak coś nie zostanie zrozumiane, co oczywiście jest możliwe przy fizyce kwantowej, można poznać odpowiedzi w załączonym słowniczku, który mieści się na samym końcu książki.

Gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że spodoba mi się opowieść o fizyce kwantowej… nie uwierzyłabym. O tym musiałam się przekonać dopiero przy lekturze „Drzwi o trzech zamkach”. Mimo iż jest to książka kierowana głównie do dzieci i młodzieży, to wydaje mi się, że zdoła oczarować niejednego starszego czytelnika. Książka tej hiszpańskiej autorki zapewnia wiele ciekawych chwil, które nie tyle co umilą czas, ale również wzbogacą brakującą wiedzę. Łatwo z niej wynieść coś pożytecznego, bowiem nic nie jest trudne ani pokręcone. Dodatkiem do udanej lektury jest barwna kompozycja książki, bogata w ilustracje wszelakiej maści, np. kiedy w treści czytamy o gaśnięciu światła, tło kartki jest ciemne, dzięki czemu lepiej pracuje wyobraźnia. Dlatego zachęcam do sięgnięcia po tą interesującą książkę, jeśli nie ze względu na dobre przedstawienie tematu fizyki kwantowej to chociażby na wątki fantastyczne, które przedstawiają swoimi elementami te trudne zagadnienia. Mnie ta lektura urzekła i wiem, że będę ją polecać każdemu, kto nie pała sympatią do fizyki. Ciekawsza lekcja bowiem czeka na czytelnika w „Drzwiach o trzech zamkach”, o czym można się przekonać samemu. Zachęcam do tego…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sedinum. Wiadomość z podziemi

Świetna książka sensacyjno - historyczna. Bardzo fajnie się czytało i jestem pewny że kolejne części również zagoszczą na mojej półce. Książka po któr...

zgłoś błąd zgłoś błąd