Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wiek cudów

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Anna Gralak
tytuł oryginału
The Age of Miracles
wydawnictwo
Znak Literanova
data wydania
ISBN
978-83-240-1727-0
liczba stron
304
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
6,5 (278 ocen i 63 opinie)

Opis książki

Ostatecznie zdarzają się nie te katastrofy, których oczekujemy, lecz te, których wcale się nie spodziewamy. Częściej podejmowaliśmy ryzyko. Rzadziej poskramialiśmy żądze. Coraz trudniej było oprzeć się pokusie. Niektórzy z nas podejmowali decyzje, których w innych okolicznościach by nie podjęli. Dlaczego mielibyśmy nadal kochać, przyjaźnić się, być wierni, skoro jutro jest tak niepewne i...

Ostatecznie zdarzają się nie te katastrofy, których oczekujemy, lecz te, których wcale się nie spodziewamy.


Częściej podejmowaliśmy ryzyko. Rzadziej poskramialiśmy żądze. Coraz trudniej było oprzeć się pokusie. Niektórzy z nas podejmowali decyzje, których w innych okolicznościach by nie podjęli.

Dlaczego mielibyśmy nadal kochać, przyjaźnić się, być wierni, skoro jutro jest tak niepewne i kruche?

Wiek cudów to niedająca o sobie zapomnieć historia, której autorka przyjęła niepokojące i nieprawdopodobne założenie i udowodniła, że może być prawdziwe. Jej książka pozwoli docenić nam każdą sekundę naszego życia.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 707
Ferula | 2014-10-02

Przekorna, wyłamująca się schematom wizja powolnego umierania życia na Ziemi. Bez biblijnej Apokalipsy, wybuchów, katastrof, popromiennych zombi i artefaktów z czeluści piekieł. Ziemia zwolniła, straciła cały swój impet, niezauważalny proces wywołał cały szereg nieodwracalnych zaburzeń. Ziarnko do ziarnka, błękitny glob umiera.
Wiek cudów nam nie pomógł. Na nic zdał się triumf ludzkiego geniuszu, epoka wynalazków i osiągnięć technologicznych, przestrogi ekologów, Noble i Oskary. Potrafiliśmy już tak wiele, a pokonała nas rzecz, której nikt nie przewidział, nie zwrócił na nią uwagi i na którą nikt nie ma wpływu. "Tu byliśmy", zostawiamy po sobie ostatni ślad naszej egzystencji, to wszystko, to koniec.
Oszczędne i zwyczajne wspomnienia 11-latki z okresu, gdy toczyło się jeszcze normalne życie, gdy rozpoczynał się dopiero powolny proces obumierania Ziemi. Kiedy ludzie jeszcze nie wiedzieli, co ich czeka. Prosta historia, smutna, przejmująca, bez złudzeń. Na pożegnanie...

książek: 2283
kasandra_85 | 2013-05-27
Przeczytana: maj 2013

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/05/na-dobry-poczatek-tygodnia.html

książek: 651
Krzysiek | 2014-08-07
Przeczytana: 07 sierpnia 2014

Cała masa przyjemności czeka każdego czytelnika, które zdecyduje się na przeczytanie tej powieści...
Nie spodziewałem się, że to będzie aż tak dobra książka...
...jest napisana zwiewnym i płynnym językiem..., opisy nie są jakieś skomplikowane, autorka nie wprowadza żadnych udziwnień...
Jest ona przemyślana w każdym calu, poukładana od początku do końca...bowiem na samym już początku chłonie czytelnika strona po stronie nie dając mu żadnych szans na to by w jego umyśle pojawiło się znudzenie...i tak do samego końca...
ciekawa wizja końca świata i wcale nie powiedziałbym, że nie możliwa...
Dodatkowym plusem tej książki jest to, że powstawała przez około dekadę...a dowiedzieć się tego można z podziękowań autorki na końcu książki...

książek: 952
Tomek | 2012-10-22
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, E-book
Przeczytana: 18 października 2012

Zanim rozpocząłem lekturę tej książki, wydawało mi się, że jest to pozycja przeznaczona dla młodzieży. W trakcie spotkania z Julią i jej bliskimi okazało się, że jest zupełnie inaczej. Dojrzałość spostrzeżeń i przemyśleń głównej bohaterki a zarazem narratorki powieści, dała mi wiele do myślenia i spowodowała, że odebrałem tę powieść bardzo ciepło i doskonale przy niej odpocząłem.
Polecam tę książkę własnie tym, którym brakuje odrobiny melancholii. Dostarcza ona wielu pozytywnych wrażeń i po mimo katastroficznego wątku, nastawia optymistycznie do życia.
Ocena: 4/6

książek: 92
gosiak | 2012-07-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 lipca 2012

W ostatnim czasie pojawiło się wiele wizji rychłego końca świata. Pomysł Karen Thompson Walker wyróżnia się wśród nich oryginalnością. W swojej nowej książce „Wiek cudów” ukazuje ona obraz Ziemi, którą dotknęło „spowolnienie”. Kula ziemska stopniowo przestaje się obracać wokół własnej osi, co skutkuje najróżniejszymi zjawiskami atmosferycznymi, które mogą obserwować ludzie. Przede wszystkim wydłuża się doba i w związku z tym ludzie muszą dostosować się do nowych okoliczności.

Narracja prowadzona jest z perspektywy nastoletniej dziewczynki, autorka zarysowuje jej dorastanie, pierwsze zauroczenie, miłość i problemy rodzinne na tle globalnej katastrofy. Przemyślenia dziewczyny i jej zmysł obserwacji są bardzo rozwinięte, czytając momentami odnosi się wrażenie, że o wszystkim opowiada nam osoba dorosła.

Kreacja świata, który zwalnia swój bieg zasługuje na dużą pochwałę. Doskonała spójność wszystkich szczegółów sprawia, że rzeczywistość stworzona przez Walker wydaje się nam niemal...

książek: 3339
miki24gr | 2012-10-02
Przeczytana: 24 września 2012

Rewelacyjnie zapisana wizja dość nietypowej, nie wiem, czy możliwej, katastrofy Ziemi.

książek: 928
filipinka | 2014-03-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 31 marca 2014

Spodziewałem się apokaliptycznej wersji końca świata, jakich wiele, a tymczasem autorka zaserwowała mi całkiem zgrabne studium ludzkich zachowań w obliczu możliwej katastrofy.

Karen Walker przedstawia bardzo przekonujący i realistyczny scenariusz rozwoju wypadków, gdy systematycznie, dzień po dniu, Ziemia "spowalnia" i jej cykl dobowy zaczyna się niepokojąco wydłużać. Jakie mogą być tego konsekwencje, gdy doba na przykład trwa 60 godzin? Jak funkcjonuje organizm ludzki, gdy noc wypada w biały dzień, a jakie anomalie pojawiają się w przyrodzie? Nie odpowiem na te pytania, by nie psuć przyjemności z potencjalnej lektury.

Ciekawym zabiegiem było również oddanie głosu nastolatce, która jest narratorem tej opowieści. Jest to wyobcowana, samotna dziewczyna o niezwykle dojrzałym zmyśle obserwacji.

Samo zakończenie natomiast pozostawia w czytelniku pewien niepokój i głęboką refleksję.

książek: 765
BeataBe | 2012-10-08
Przeczytana: 08 października 2012

Ta książka jest o tym jak ziemia zaczęła się coraz wolniej obracać wokół swojej osi, o tym jak doba zaczęła się na ziemi stopniowo wydłużać i różnych innych skutkach.
I w zasadzie o niczym innym.
W tej powieści nie ma właściwie bohaterów. Nie licząc dwunastoletniej dziewczynki narratorki. Ludzie gdzieniegdzie przewijają się przez karty tej książki, ale w zasadzie nie wiadomo po co? Papierowe ludziki, które nie mają nic do powiedzenia i nic do zrobienia.
Wg mnie żeby taka książka była dobra to jej autorka powinna mieć coś do powiedzenia. A tu dudni intelektualna pustka. Autorka miała dobry pomysł, ale zabrakło gębi. Zarówno w samej historii, jak i w ludziach.
Na okładce porównuje się tę książkę do filmu "Melancholia".
Otóż film "Melancholia" dał mi tysiąc razy więcej do myślenia niż ta powieść.

książek: 1719
Jenah | 2012-12-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 grudnia 2012

Temat nie może być bardziej aktualny niż tu i teraz, kiedy nasze umysły analizują wieści o prognozowanym końcu świata. Wierzymy czy nie wierzymy w koniec ludzkości? Czy może właśnie w tej chwili z trwogą spoglądamy w niebo, wyglądając złowieszczych znaków świadczących o zbliżającym się meteorycie? A może wytężamy wszystkie zmysły, by dostrzec choćby najmniejsze drgnięcie zapowiadające katastroficzne trzęsienie ziemi. Ilu ludzi siedzi właśnie w wybudowanych przez siebie schronach? Ile jeszcze tragicznych wersji końca świata powstanie w ludzkich głowach?

A gdyby tak świat uległ spowolnieniu? Kula ziemska stopniowo traci naturalne tempo obrotu wokół własnej osi. Na początku nic, zupełnie nic, nie zapowiada katastrofy. W telewizji nie pojawiają się żadne doniesienia o jakichkolwiek anomaliach, nie ma żadnych ofiar, nigdzie nie widać pożarów spowijających miasta, wody w oceanach nie mają zamiaru złożyć się w gigantyczne tsunami... Początek końca jest właściwie niewidzialny. Do...

książek: 510
Książniczka | 2014-08-20
Na półkach: Przeczytane, Antyutopia

W ostatnim czasie coraz więcej powstaje książek ukazujących w rozmaity sposób naszą przyszłość... Od zagłady prawie całej ludzkości (epidemie, mutacje, asteroida) po zmiany w strukturze społecznej. Żadna z tych wizji nie jest optymistyczna. Ta ukazana w Wieku cudów również nie jest. Ma w sobie natomiast dużą oryginalność. Jedyne, co nam się przydarza, to spowolnienie - Ziemia zwalnia, doba jest coraz dłuższa. Niby niewiele, a zmienia się wszystko. Okazuje się, że ludzki organizm i psychika źle znoszą wiele godzin prażącego słońca na zmianę z długo trwającą ciemnością. Powoduje to również podziały w społeczeństwie. Główna bohaterka, oprócz refleksji dotyczących zmian wokół i ich konsekwencji, skupia się na tym, co pochłania każde dorastające dziecko - na rodzinie, szkole, pierwszej miłości... Wprawdzie świat stanął na głowie, ale z codziennością wciąż trzeba sobie radzić. Piękna powieść, na długo pozostaje w pamięci.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   jadłeś ARBUZA
  •   oglądałeś EMBRIONY przez mikroskop
  •   słuchałaś GRAMOFONU
  •   sadziłeś GROCH
  •   grałaś na SKRZYPCACH
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Kalendarium literackie
  • Marcin Szczygielski
    43. rocznica
    urodzin
    Bo jak się ludzie kochają, z wzajemnością, to nie mają głowy do podłości i są dobrzy.
  • Richard A. Knaak
    54. rocznica
    urodzin
    - Bądź przeklęty!
    - Dziękuję, już jestem Pójdziemy?
  • Ian Fleming
    107. rocznica
    urodzin
    Jedyny sposób, na to, aby rzucić palenie, to przestać i już nie zaczynać. Jeżeli pani chce udawać przez tydzień czy dwa, że porzuca palenie, to ograniczenie ich nic nie da. Tyle, że zanudza się innych i ciągle o tym myśli. (...) A drugi sposób to mieć papierosy za słabe, albo za mocne
  • Małgorzata Szejnert
    79. rocznica
    urodzin
    Pozwoliła mi zadawać pytania. Sama nie zadała ani jednego. Uznała widocznie, że mam prywatny powód, by pytać. Z kolei, jako osoba, która traktowała dosyć obojętnie nocne transporty, co ją dziś zasmuca i niepokoi, miała prywatny powód, by odpowiadać.
  • Maeve Binchy
    75. rocznica
    urodzin
  • Krystyna Żywulska
    97. rocznica
    urodzin
    A czy kiedyś... jeśli nawet uda się wyjść na prawdziwą wolność, czy potrafię nie kojarzyć najpiękniejszego krajobrazu, najbardziej uroczych zakątków z czarnym dymem, z krwistym płomieniem, z rozpaczliwym ostatnim krzykiem palonych ludzi? Chyba nigdy już, nigdy. Ludzie będą mieli swoje sprawy, a ja b... pokaż więcej
  • Irena Krzywicka
    116. rocznica
    urodzin
    A los, wie pan, to nie jest wcale sumienny księgowy, tylko głupi, bezmyślny dureń, który wszystko mili i plącze i wszystko zawsze nie w porę załatwia. Za późno. Za późno, rozumie pan?
  • Patrick White
    103. rocznica
    urodzin
    Fizyczna miłość wydawała mu się teraz jak gdyby wesołym wyścigiem z przeszkodami, w którym ostatecznie prawie każdy zawodnik zasługuje na dyskwalifikację za mniejsze lub większe oszustwa.
  • Wojciech Karolak
    76. rocznica
    urodzin
  • Jarosław Stukan
    42. rocznica
    urodzin
    W człowieku bowiem piękne jest to, że wie, nawet
    jeśli ze swoją wiedzą się nie zgadza.
  • Michał Piróg
    44. rocznica
    urodzin
  • Miljenko Jergović
    49. rocznica
    urodzin
    (...) czuje, jak rośnie w nim strach. I to nie zwyczajny, paniczny, histeryczny ludzki strach, tylko taki, przed którym nie ma ucieczki. Zaczyna się bać, jak w dzień biblijnego potopu, i nikomu nie potrafi powiedzieć, z czego zrobiony jest jego strach. Do szału doprowadza go niezrozumienie, tępota,... pokaż więcej
  • Frank Schätzing
    58. rocznica
    urodzin
    Im bardziej kogoś lubię, tym mi głupiej mu to powiedzieć. Jeśli chodzi o ciebie, jestem prawdopodobnie największym głupcem wszech czasów.
  • Irena Jurgielewiczowa
    12. rocznica
    śmierci
    Jak komuś życie krzywo się ułożyło (...) i jest sam, to robi się trochę dziwny i nieraz głupie pomysły przychodzą mu do głowy.
  • Anne Brontë
    166. rocznica
    śmierci
    Gdy straciłem panią Graham z oczu, zdało mi się, że wraz z nią odeszła cała radość [...]
  • Stefan Wyszyński
    34. rocznica
    śmierci
    Myśl o Mnie, a Ja już będę myślał o tobie”. – „Uwolnisz się od zbędnego niepokoju, daremnych rozważań, zbędnych myśli. Ile natomiast zyskasz czasu, który możesz poświęcić wyłącznie dla Mnie i dla mojego Kościoła. Chcesz mieć więcej czasu? Myśl tylko o Mnie, a przekonasz się, ile przybędzie ci czasu”... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd