W cieniu kwitnących wiśni

Tłumaczenie: Piotr Szyszkowicz
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Literatura Faktu PWN". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
5,73 (93 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
7
7
22
6
30
5
13
4
7
3
9
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Kirschblütenreise
data wydania
ISBN
9788301170264
liczba stron
357
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Lavenda

Samurajowie, gejsze, tradycja czyli jak za życia mojej babci Nao zmienił się świat. Kwiat wiśni zakwita, gdy pewnej nocy 1895 roku na świat przychodzi Nao, pierwsza córka tokijskiego antykwariusza, potomka samurajów. Dziewczynka odbiera tradycyjne wychowanie, przyswaja zasady etykiety, uczy się kaligrafii i ikebany, ceremonii parzenia herbaty, odwiedza teatry kabuki oraz no. Kiedy dorasta,...

Samurajowie, gejsze, tradycja czyli jak za życia mojej babci Nao zmienił się świat.
Kwiat wiśni zakwita, gdy pewnej nocy 1895 roku na świat przychodzi Nao, pierwsza córka tokijskiego antykwariusza, potomka samurajów. Dziewczynka odbiera tradycyjne wychowanie, przyswaja zasady etykiety, uczy się kaligrafii i ikebany, ceremonii parzenia herbaty, odwiedza teatry kabuki oraz no. Kiedy dorasta, świat wokół niej gwałtownie przyspiesza, zmieniają się priorytety. Giną piękne obyczaje, a zaczyna obowiązywać model cywilizacji oparty na militarnej potędze Japonii, konfliktach z Chinami, Rosją i agresji podczas II wojny światowej.
Nao wraz z bliskimi ze wszystkich sił starają się odnaleźć w galopującej rzeczywistości. Koleje jej losu odzwierciedlają zawiły bieg historii Japonii. Umiera wiosną 1959 roku, jednak jej życie, według tradycyjnych japońskich wierzeń, domyka się dopiero po 49 latach od chwili śmierci. Wtedy właśnie rodzina żegna ją w obrzędzie symbolizującym przejście do świata przodków. Kwiat wiśni przekwita, dopełniając swój cykl życia, tak samo jak Nao.

 

źródło opisu: PWN

źródło okładki: PWN

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Róża_Bzowa książek: 6601

Słuchając zapachu wiśni

Przedziwna ta książka, fabularyzowana historia rodziny autorki przebrana w szatę powieści, obejmuje okres półtora wieku. Miki Sakamoto postawiła sobie ambitne zadanie przybliżenia czytelnikowi sporego kawałka historii Japonii oraz jej bogatej kultury. Autorka, urodzona w Japonii, gdzie mieszkała i studiowała, od ponad trzydziestu lat mieszka w Niemczech. Ten ostatni fakt wiele tłumaczy, gdy myślimy o książce, ponieważ jest ona skierowana do kompletnych ignorantów w temacie historii i kultury Japonii. Nie jest to zarzut, bowiem – nie oszukujmy się - przeciętny Europejczyk do owych ignorantów należy. Większość z nas o Japonii wie niewiele i jest to zbitek stereotypów, szczątki wiedzy z historii oraz reminiscencje z obejrzanych japońskich filmów, o ile w zalewie naszego rynku produkcjami rodem z USA ktoś podjął trud odszukania wyżej wymienionych.

Z pozoru chłodny i dystyngowany styl narracji obrazowo przekazuje nam codzienne życie japońskiego antykwariusza i jego rodziny, w którym nie brakło gwałtownych porywów namiętności oraz dramatów, a wszystko to w cieniu wielkich zmian polityczno-obyczajowych w ich ojczyźnie. Na przestrzeni czasu od drugiej połowy XIX wieku do pierwszej dekady XXI wieku zaszły w Japonii ogromne zmiany, które śledzimy gdzieś w tle istotnych wydarzeń życia Naotaro. Tryby historii zmieniają kraj kwitnącej wiśni z odizolowanego od Europy państwa o bogatej tradycji i unikalnej kulturze w nowoczesne państwo czerpiące z wzorców amerykańskich i europejskich,...

Przedziwna ta książka, fabularyzowana historia rodziny autorki przebrana w szatę powieści, obejmuje okres półtora wieku. Miki Sakamoto postawiła sobie ambitne zadanie przybliżenia czytelnikowi sporego kawałka historii Japonii oraz jej bogatej kultury. Autorka, urodzona w Japonii, gdzie mieszkała i studiowała, od ponad trzydziestu lat mieszka w Niemczech. Ten ostatni fakt wiele tłumaczy, gdy myślimy o książce, ponieważ jest ona skierowana do kompletnych ignorantów w temacie historii i kultury Japonii. Nie jest to zarzut, bowiem – nie oszukujmy się - przeciętny Europejczyk do owych ignorantów należy. Większość z nas o Japonii wie niewiele i jest to zbitek stereotypów, szczątki wiedzy z historii oraz reminiscencje z obejrzanych japońskich filmów, o ile w zalewie naszego rynku produkcjami rodem z USA ktoś podjął trud odszukania wyżej wymienionych.

Z pozoru chłodny i dystyngowany styl narracji obrazowo przekazuje nam codzienne życie japońskiego antykwariusza i jego rodziny, w którym nie brakło gwałtownych porywów namiętności oraz dramatów, a wszystko to w cieniu wielkich zmian polityczno-obyczajowych w ich ojczyźnie. Na przestrzeni czasu od drugiej połowy XIX wieku do pierwszej dekady XXI wieku zaszły w Japonii ogromne zmiany, które śledzimy gdzieś w tle istotnych wydarzeń życia Naotaro. Tryby historii zmieniają kraj kwitnącej wiśni z odizolowanego od Europy państwa o bogatej tradycji i unikalnej kulturze w nowoczesne państwo czerpiące z wzorców amerykańskich i europejskich, ze wszystkimi tego negatywnymi i pozytywnymi skutkami. Śledzimy jak te zmiany odbijają się w codzienności pojedynczego człowieka – od aranżowania małżeństwa syna przez rodziców Naotaro, przez Nao słyszącą zapachy czy Kazuo walczącego na wojnie po losy rodziny po zrzuceniu bomby atomowej na Nagasaki. W międzyczasie obserwujemy zmiany w stosunkach między Japonią a jej wielkim sąsiadem – Chinami. Poznajemy też nieznane zwyczaje: mabiki, laleczki kokeshi czy sztukę ikebany, przypominany sobie kodeks samurajów czy wreszcie uświadamiamy sobie łączenie w codziennym życiu rytuałów buddyjskich i szintoistycznych.

Publikacja ma dużą wartość poznawczą oraz estetyczną (mnie uwiodły zmysłowe opisy rytuałów kąpieli) i stanowi impuls do dalszych poszukiwań i poszerzania wiedzy o kulturze i historii Japonii. Dużym jej walorem jest ukazanie ważnych kwestii poprzez losy konkretnej rodziny oraz oszczędny acz wyrazisty styl budujący klimat. Po lekturze pozostaje wizja rozkwitających kolejnej wiosny kwiatów wiśni, gdy tyle istnień ludzkich zwiędło już na zawsze.

Jowita Marzec

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (16)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1713
jabajbaj | 2017-03-20
Przeczytana: 19 marca 2017

Właściwie całkiem nieźle mi się to czytało, ale zdecydowanie liczyłam na więcej. Japońską kulturą interesuję się już od dłuższego czasu, wiec praktycznie wszystkie z opisywanych tu rzeczy nie były dla mnie nowością. Problem w tym, że przedstawiono je także bardzo pobieżnie i momentami kompletnie bez wyczucia, co może osobom niezorientowanych w temacie pozostawić całkiem mylne wyobrażenie o Japonii.
Generalnie jednak w książce tej autorka popełniła trzy grzechy. Po pierwsze, nadmiernie wyidealizowała własny naród, przedstawiając ich jako krystalicznie czyste społeczeństwo, które co prawda mordowało niewinnych, ale miało też tak wielu patriotów, których bardzo te morderstwa poruszyły. Bardzo lubię, kiedy w powieściach z historycznym tłem przedstawia się ludzi, którzy niekoniecznie byli ślepo zapatrzeni w obowiązującą ówcześnie ideologię. Jednakże nie może być też tak, że próbuje się jednocześnie uciec od tej ideologii (w sensie przedstawienia obu wizji), a niestety miałam wrażenie,...

książek: 1736
nulla | 2016-07-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 lipca 2016

Miałam kłopot z oceną tej książki, ponieważ - moim zdaniem - pod względem literackim jest to bardzo słaba pozycja. Dialogi są wymuszone, postaci wprowadzane w sumie nie wiadomo po co, wątki pozastawiane samym sobie. Nic ciekawego. Dopiero po przeczytaniu książki (e-book), zwróciłam uwagę na to, że nie jest to powieść, lecz raczej opowieść o życiu babciu autorki. i to w sumie tylko pogorszyło moją opinię o książce, ponieważ jak na książkę o prawdziwym życiu, to drastycznie brakuje w niej... w zasadzie wszystkiego: emocji, prawdy i faktów!
Zła jest również struktura powieści. Gdzieś się gubią całe dziesięciolecia, podczas gdy niektóre okresy poznajemy niemal dzień po dniu. Wiele tematów potraktowanych jest bardzo powierzchownie np. zaangażowanie wojenne Japończyków. Niby wszyscy bohaterowie ubolewają nad tym, że Japonia wikła się w wojny, no ale przecież potrzebują jedzenia i właściwie nie wiadomo, co też takiego złego ci Japończycy robią, że tak ich wszyscy nienawidzą...
Oczywiście,...

książek: 506

O Japonii czytam mało, bo nie przepadam za kulturą tego kraju. Wymykam się pod tym względem orientalistycznym trendom, bo ludzie nadal robią wielkie oczy, kiedy mówię, że świadomie i z własnej woli zrezygnowałam z oferowanego mi miejsca na warszawskiej japonistyce. Im lepiej poznaję kulturę Azji Wschodniej, tym bardziej ten kraj wydaje mi się dziwną zbitką dumy narodowej i kompleksów wobec Zachodu, nacjonalizmu i służalczości. Ale w całym tym zagmatwaniu najwięcej jest właśnie rasizmu i braku uznania własnych błędów i właśnie to mierzi mnie w Japończykach.

Widać to doskonale w książce "W cieniu kwitnących wiśni". To nie pierwsza tego typu publikacja, która śledzi historię kolejnych pokoleń kobiet z jednej rodziny na tle burzliwych zwrotów historii w XX wieku. Poprzednio czytałam "Dzikie łabędzie" Jung Chang i muszę powiedzieć, że te książki dzieli przepaść na korzyść chińskiej wersji.

Trudno mi oceniać fabułę powieści, która oparta jest na faktach, bo nie mnie decydować o tym,...

książek: 720
kirara213 | 2015-05-21
Na półkach: Przeczytane, Japonia, Posiadam
Przeczytana: 21 maja 2015

Nie zważając na ogólną krytykę, którą można spotkać w komentarzach, osobiście stwierdzam, że książka była bardzo dobra.

Wciąga w swój świat, podczas czytania można wręcz poczuć zapach zielonej herbaty i kwitnącej wiśni, ale też można usłyszeć huk spadającej bomby. Niesie ze sobą wiele emocji takich jak miłość, nadzieja, oczekiwanie ale także strach i żałobę.

Należy też przystanąć chwilę i zastanowić się mocno nad jednym z cytatów, który przykuł moja uwagę: "Chrześcijanie wymyślili diabła, by ukryć, że sami są jak diabeł!" Niestety, wojna, która została tu opisana i tak nie oddaje tego, co tak naprawdę się działo. A jak wiadomo, wojna to nie kara niebios, to jedynie chciwość ludzka.

Podobały mi się także wstawki historyczne, mimo że jestem totalnie "anty historyczna", zainspirowała mnie by rozejrzeć się za pozycją, która przybliżyłaby mi dzieje Japonii.

Nie żałuję poświęconego czasu i pieniędzy na tę książkę, warto było :)

książek: 3902

Ta książka to jakieś półtora wieku historii i przemian jakie zachodziły w Japonii, co stanowi tło dla przedstawionych losów rodziny Naotaro. Wachlarz jest tak szeroki, że trudno wszystko ogarnąć, żeby nie powiedzieć, że sama autorka się w tym pogubiła. Może nie żebym była wielkim znawcą w każdym szczególe, ale wybielanie historii na korzyść Japonii, gdy mamy na myśli okres wojenny to już są takie fakty, przy których łatwo dostrzec, że coś tu nie gra.

Niby jest to opowieść na faktach, w oparciu o losy Nao, czyli babci autorki, ale jakoś to ckliwie wypada; bynajmniej nie przypadł mi do gustu styl narracji. Co do tego by nazywać ta opowieść sagą też jakoś nie wypada biorąc pod uwagę terminologię a to co ukazuje książka. Nie ma tu specjalnie nic porywającego, nie przypomina niczego współcześnie pisanego, a raczej kiepską stylizację, próbę lirycznego oddania "boskosci" Nao.
Nie rozumiem też, jak to można nazywać literatura faktu. Być może stało sie to omyłkowo ze względu na wplatane...

książek: 130
Blanka Dżugaj | 2015-01-16
Na półkach: Przeczytane

Zapraszam do przeczytania mojej recenzji :

https://blankakatarzynadzugaj.wordpress.com/2015/01/15/kronika-odchodzacego-swiata-w-cieniu-kwitnacych-wisni-miki-sakamoto/

:)

książek: 1267
Ania | 2015-01-06
Przeczytana: 05 stycznia 2015

Trudno mi ocenić tę książkę. Na początku strasznie mi się podobała, ale w miarę czytania już niestety mniej.

Byłam zachwycona wstawkami historycznymi, które pokazywały rzeczywistość, w której żyją bohaterowie. Czy są tam błędy merytoryczne? Nie wiem. Nie znam na tyle historii Japonii, ale też nic mi się w oczy nie rzuciło.

Za to rzuciły mi się w oczy inne błędy - literówki (np. str. 319 - imię córki Megumi powinno brzmieć Chiyo, a nie Ciyo - nie ma w japońskim takiej sylaby jak "ci"); dziwnie brzmiące zdania (np. str. 187 - "[...] choć brakowało mu typowego, po żołniersku dziarskiego kroku.") i próby wstawienia japońskich wyrazów, które niestety chyba trochę nie wyszły... (np. str. 186 - "Hai, tak!" no wtf? okej, większość osób zainteresowanych Japonią wie, że hai znaczy tak. I co ma to udowodnić? Dla mnie to tak, jakby w książce tłumaczonej z ang. napisać "yes, tak", albo po niem. "ja, tak". To takie sztuczne - strasznie gryzło mnie to w oczy.).

Dialogi też brzmiały...

książek: 149
Marta | 2014-10-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 października 2014

Mnie wciągnęła - ze względu na nieznane mi rytuały życia codziennego Japonii.
Natomiast, czułam niesmak czytając fragmenty poświęcone wojnom z najbliższymi sąsiadami ale i także rzekoma całkowita nieświadomość dobrych Japończyków, że uczestniczą w drugiej wojnie światowej, atak na Pearl Harbor opisany jako wręcz nieszkodliwy incydent. Wstrząsające opisy wybuchu bomb atomowych.

książek: 901
rosmene | 2014-07-28
Na półkach: Przeczytane

Autorka pragnie wiernie odtworzyć realia życia swoich japońskich przodków, ale wychodzi jej to średnio. Zbyt często wpada w pułapkę ich idealizacji i schematyzacji. Bardzo brakowało mi tu jakiejkolwiek analizy psychologicznej postaci. Ogólnie nie jest źle, jeśli ktoś chce prześledzić (bardzo) pobieżnie, jak wyglądały zmiany kulturowe w Japonii na przełomie XIX i XX wieku.

książek: 7013
allison | 2014-03-23
Przeczytana: 23 marca 2014

Zbeletryzowana historia rodziny autorki, która układa się w trzypokoleniową sagę, skupiając się na losach babci.
Jej życie przypadło na okres wielkich zmian politycznych i obyczajowych w Japonii; ten właśnie proces, obejmujący ostatnie dziesięciolecia XIX wieku i pierwsze dekady minionego stulecia, poznajemy na przykładzie dobrze sytuowanej, wykształconej rodziny.

Autorka skupia się jednak nie tylko na tle historycznym i tradycjach typowych dla kraju kwitnącej wiśni. Poznajemy relacje panujące wśród jej przodków, złożone stosunki między starszymi i młodszymi, między kobietami i mężczyznami. Śledzimy też codzienne życie matek, sióstr, córek, które w czasach pokoju zajmują się prowadzeniem domu i licznymi ceremoniami oraz nauką muzyki, śpiewu, poezji, kaligrafii... Ten spokój burzą obie wojny światowe oraz napięte od lat stosunki między Japonią i Chinami. Jednak nawet w najtrudniejszych czasach, gdy rodzina traci niemal cały majątek, kobiety wykazują się wewnętrzną siłą i odwagą....

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd