Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Twarz księżyca. T2

Cykl: Twarz księżyca (tom 2)
Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy PAX
6 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
517
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Powieść historyczna z czasów Bizancjum ok.450 roku, napisana podczas emigracji autora w Meksyku. Twórczość Parnickiego obejmuje prawie 2 tys. lat dziejów ludzkości i niemal cały glob ziemski, choć punktem wyjścia jest cywilizacja śródziemnomorska. Większość powieści Parnickiego skupia się wokół dwóch cykli. Trylogia Twarz księżyca (tomy 1-2 1961, tom 3 1967) zajmuje się związkami i wzajemnym...

Powieść historyczna z czasów Bizancjum ok.450 roku, napisana podczas emigracji autora w Meksyku.

Twórczość Parnickiego obejmuje prawie 2 tys. lat dziejów ludzkości i niemal cały glob ziemski, choć punktem wyjścia jest cywilizacja śródziemnomorska. Większość powieści Parnickiego skupia się wokół dwóch cykli. Trylogia Twarz księżyca (tomy 1-2 1961, tom 3 1967) zajmuje się związkami i wzajemnym wpływem kultur Bliskiego Wschodu (zwłaszcza Bizancjum) oraz przeżywającego schyłek cesarstwa rzymskiego, w którym rozwija się chrześcijaństwo.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 29
kkentert | 2012-10-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 1995 rok

Dziwaczna nawet jak na Parnickiego powieść (?). Mamy tutaj coś w rodzaju monstrualnego zjazdu kilkudziesięciu osób z całego świata, Uczestnicy zjazdu pochodzą z różnych krajów , wyznają różne religie. Aby móc uczestniczyć w zjeździe musieli w ciągu 5 lat nauczyć się greki (na co dostali środki od organizatorów). Łączy ich pochodzenie od Mitroani - znanej z pierwszego tomu Twarzy Księżyca. (Mitroania to coś jakby megalomańska matka królów, a raczej cesarzy rzymskich - w okresie, w którym żyła cesarze zmieniali się średnio co dwa lata) Rzecz się dzieje kilkanaście lat po zdobyciu Hiszpanii przez Wizygotów. Książka to coś w rodzaju stenograficznego zapisu rozmów, a raczej mów z kilkoma wtrąconymi zbiorczymi zapisami snów lub poglądów uczestników. Dosyć to wszystko zagmatwane ale potencjalnie nie jest nieprawdopodobne. Wszystkie mowy i kontr-mowy zdają się obracać wokół kilku problemów: 1. Starcie kultury papieru (lub jak chce Parnicki przetworu ze szmat)- świeżo sprowadzonego do Europy z Chin z kulturą papirusu. 2 Jedna z teorii zakłada, że zjazd ma wyłonić obrońców do nowej, oczekiwanej bitwy z Arabami we Francji (Poitiers)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Byłem ziemniaczanym oligarchą. Jak prowadzić biznes w Rosji i nie zwariować

Może to nie te dni?,może to wina upałów ? a może coś jeszcze innego ...? Ogólnie jakoś książka nie przypadła mi do gustu ? I tak bywa ! Niech każdy sa...

zgłoś błąd zgłoś błąd