Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Afryka, moja miłość

Wydawnictwo: Świat Książki
6,63 (351 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
21
8
40
7
94
6
106
5
45
4
13
3
8
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377993743
liczba stron
256
słowa kluczowe
Afryka, Biała Masajka
język
polski
dodała
malineczka74

Afryka stała się jej drugim domem i choć opuściła ją wiele lat temu, wciąż tu wraca. Tym razem wyrusza w pieszą wędrówkę do Namibii, by poznać życie koczowniczych afrykańskich plemion i zaraz potem do ukochanej Kenii. Odwiedza jedne z największych afrykańskich slumsów, opisuje mieszkańców Nairobi, ich codzienne zmagania, walkę z nędzą i głodem. Niezwykle sugestywnie opowiada o ich losach....

Afryka stała się jej drugim domem i choć opuściła ją wiele lat temu, wciąż tu wraca. Tym razem wyrusza w pieszą wędrówkę do Namibii, by poznać życie koczowniczych afrykańskich plemion i zaraz potem do ukochanej Kenii. Odwiedza jedne z największych afrykańskich slumsów, opisuje mieszkańców Nairobi, ich codzienne zmagania, walkę z nędzą i głodem. Niezwykle sugestywnie opowiada o ich losach. Wreszcie dociera do miejsc szczególnie jej drogich. I to nie sama. Towarzyszy jej córka, Napirai, która po raz pierwszy od prawie dwudziestu lat odwiedza kraj swego pochodzenia. W rodzinnej wiosce ma okazję poznać swoich kuzynów, przyrodnie rodzeństwo, babcię i ojca, którego nie pamięta

 

źródło opisu: www.weltbild.pl

źródło okładki: www.weltbild.pl

pokaż więcej

książek: 540
Dominik | 2013-06-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 czerwca 2013

'Biała masajka' była absolutnym hitem wydawniczym, książką przetłumaczoną na ok. 23 języki, zekranizowaną i sprzedaną w wielu milionach egzemplarzy w samej Europie. Corinne Hofmann, Szwajcarka o niemiecko-francuskich korzeniach opisała w niej swoją egzotyczną podróż do Kenii, późniejsze życie w tym kraju i małżeństwo z masajskim wojownikiem Samburu. Na fali popularności 'Białej masajki' powstały też trzy następne książki powiązane ściśle z tą historią, w tym 'Afryka, moja miłość'.

W tej zeszłorocznej książce Corinne Hofmann opisuje swój zorganizowany wyjazd do Namibii (słabo zaludnione państwo w południowo-zachodniej Afryce), gdzie odwiedziła koczowniczy lud Himba i przemierzała rozległe pustkowia. Podróż zaowocowała ciekawymi widokami, spotkaniem egzotycznych afrykańskich zwierząt i opisami zapierających dech krajobrazów. Kolejnym wątkiem poruszonym w 'Afryka, moja miłość', są historie dzielnych i przedsiębiorczych ludzi, którzy na przekór rzeczywistości w kenijskich slumsach, wyrwali się z biedy i osiągnęli sukces. Ostatnia część książki zawiera opis przejmującej podróży do miejsca narodzin córki Corinne- Napirai, wioski Barsaloi, w której toczyła się historia opisana w 'Białej masajce'.

Rozmowy, które Corinne Hofmann przeprowadziła z mieszkańcami rozległych slumsów w Kenii, są według mnie jedynym pozytywnym aspektem tej książki. Historia każdej osoby jest bardzo przejmująca, a rzeczywistość trudna do zrozumienia i zaakceptowania. Autorka opisuje ludzi, którzy dzięki uczciwej pracy i niewielkiemu wsparciu ze strony różnych organizacji, poprawili swój status materialny, co pociągnęło same pozytywne zmiany w ich życiu. Przytoczone w książce przykłady postaci, które oddały się pomocy Kenijczykom, są bardzo piękne i godne naśladowania. Rozwiązania, które uratowały wielu ludzi są sensowne i jak najbardziej sukcesywne (hodowla kur i królików, uprawa warzyw w workach). 'Afryka, moja miłość' pokazuje również, jak ważnym spoiwem scalającym jest sport, dzięki któremu udało się uratować wiele chłopców i dziewcząt ze slumsów.

Autorka obnaża też w książce swoją miłość do Afryki. Gloryfikuje kontynent i afirmuje afrykańską kulturę. W piękny sposób ukazuje prawdziwe bogactwo Afryki- ludzi ją zamieszkujących. Prezentuje trwałe więzi łączące tamtejsze rodziny, tak jak Waris Dirie w 'Czarna kobieta, biały kraj' udowadnia ogromny potencjał tkwiący w Afrykańczykach. To oni posiadają to, co już dawno utracili Europejczycy i Amerykanie.

Cieszę się, że mam tę książkę, bo pieniądze z jej zakupu zostały w części przekazane na fundację 'Kenia BIAŁA MASAJKA'. Organizacja ta współpracuje z lokalnymi i wspiera opisane w książce projekty, m.in. dąży do wybudowania w Barsaloi szkoły dla dzieci. Niestety książka Corinne Hofmann jest według mnie bardzo słaba. O tyle, o ile 'Biała masajka' zaskakiwała i opowiadała nową, ciekawą historię, to tu mamy sztuczne 'podgrzewanie' i bazowanie na wcześniejszej historii. Język literacki jest bardzo ubogi, więc warsztat Szwajcarki chyba się nie poprawił. Polecam nie traktować tej książki bardzo literacko, lecz raczej skupić się na jej dydaktycznych walorach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Venom

Wydawnictwo Hachette tym razem przedstawia nowego Venoma. A dokładniej mówiąc nową serię wydawnictwa Marvel o nowym Venomie, albowiem nowego Venoma st...

zgłoś błąd zgłoś błąd