Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żelazny Książę

Tłumaczenie: Kinga Kwaterska
Cykl: Opowieść z Żelaznych Mórz (tom 1)
Wydawnictwo: Dwójka bez Sternika
6,91 (145 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
16
8
26
7
48
6
31
5
14
4
2
3
2
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Iron Duke
data wydania
ISBN
9788362432127
liczba stron
439
język
polski
dodała
tombraiderka009

Kuszący przygodą, niebezpieczny, surowy steampunkowy świat Żelaznych Mórz, w którym nanotechnologia łączy się z wiktoriańską uczuciowością i… maszyną parową. Gdy Rhys Trahaearn, zwany Żelaznym Księciem, uwolnił Anglię od Ordy, został narodowym bohaterem. W wolnej ojczyźnie zbudował handlowe imperium oparte na legendzie swojego imienia i… strachu. Kiedy w pełen niebezpieczeństw świat Rhysa...

Kuszący przygodą, niebezpieczny, surowy steampunkowy świat Żelaznych Mórz, w którym nanotechnologia łączy się z wiktoriańską uczuciowością i… maszyną parową.
Gdy Rhys Trahaearn, zwany Żelaznym Księciem, uwolnił Anglię od Ordy, został narodowym bohaterem. W wolnej ojczyźnie zbudował handlowe imperium oparte na legendzie swojego imienia i… strachu. Kiedy w pełen niebezpieczeństw świat Rhysa wkracza inspektor Mina Wentworth, która prowadzi śledztwo w sprawie ciała porzuconego na progu jego domu, Żelazny Książę postanawia, że Mina będzie jego kolejną zdobyczą.
Jednak Mina nie może ulec urokowi Rhysa. W jej żyłach płynie krew Ordy i mimo nanotechnologii ulepszającej jej ciało, żyjąc w nieprzyjaźnie nastawionym londyńskim społeczeństwie, ledwo wiąże koniec z końcem. Ten romans zrujnowałby jej karierę i rodzinę, ale prowadząc śledztwo, nie może Żelaznego Księcia unikać… a jego upór w dążeniu do celu sprawia, że trudno mu się oprzeć.
Kiedy Minie udaje się ustalić tożsamość ofiary, odkrywa spisek, który zagraża całej Anglii. Żeby uratować swój kraj, Mina i Rhys muszą przemierzyć ziemie, na których roi się od zombi, oraz zdradzieckie wody oceanów. Ale niebezpieczeństwo zagraża nie tylko jej rodakom, gdy Mina poczuje pokusę zrezygnowania ze wszystkiego dla Żelaznego Księcia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dwójka bez sternika, 2012.

źródło okładki: http://wydawnictwo2bs.pl/drupal/index.php

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 465
ewa | 2017-04-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

kilka uwag:
1).Pierwsze dwa-trzy rozdziały-myślałam że nigdy się nie skończą.Mnie nudziły i męczyły.Nie mogłam się skupić na tej książce,nie mogłam odnaleźć się w przedstawionej rzeczywistości.Lubię utożsamiać się z bohaterami,ale tam byłam tylko obserwatorem.Dodam,że dość krytycznym.Nużyły mnie,chwilami musiałam wracac do przeczytanych fragmentów,żeby zrozumieć co właściwie przeczytałam.
2).Kolejne rozdziały-czyli właściwa opowieść może nie tyle urzekły mnie co mocno zainteresowały.Wartka akcja,mnóstwo dramatycznych zmian,ciekawe przedstawienie alternatywnej wiktoriańskiej Anglii,nanotechnika i sporo mechanicznych zabawek(i nie tylko) przedstawionych w przystępny sposób.Dla mnie duży plus.
3).Świetni bohaterowie,ciekawe charaktery,ekstra wzajemne relacje.Jego typu:"czerwony jak cegła,rozgrzany jak piec-muszę ja mieć".I jej pomiędzy:"chciałabym a boję się" a "nie mogę dać wiele ci ,przykro mi".
4).Miłość z przeszkodami-coś co zawsze jest dla mnie sporą zachętą.A tu przeszkody są spore .
5).Spiski,skorumpowani urzędnicy,nietolerancja,żeby nie powiedzieć rasizm-wszystko to jest obecne w książce,ale nie przytłacza,nie jest podane w sposób nachalny.Rasizm pokazany poprzez wyzwiska,karykatury,czasami przemoc-bardziej to przypomina lęk przed wcześniej znanym złem niż nienawiść w stosunku do pojedynczej przedstawicielki znienawidzonej Ordy.
6).Moje zarzuty-sporo literówek w książce(a jak juz wydaję pieniądze chciałabym je wydać na coś bezbłędnego) i przedstawienie seksu w dość wulgarny sposób-jako pieprzenie bądź rżnięcie.
7).Duży plus za gorące sceny-było naprawdę gorąco.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Eliza i jej potwory

Bardzo mi się ta książka spodobała. Jest napisana w stylu Fangirl - Rainbow Rowell, aczkolwiek według mnie jest nawet lepsza. Do tego przepięknie wyda...

zgłoś błąd zgłoś błąd