Kapelusz cały w czereśniach

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
8,21 (335 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
62
9
79
8
107
7
60
6
18
5
4
4
3
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Un cappello pieno di ciliege. Una saga
data wydania
ISBN
9788308048719
liczba stron
828
słowa kluczowe
powieść włoska
język
polski
dodała
Ag2S

Prości chłopi i arystokraci, awanturnicy i asceci, bohaterowie i odstępcy, artyści i rewolucjoniści – saga rodu z Toskanii, którego członkowie nie bali się ulegać swoim namiętnościom i pasjom. Ta historia bierze swój początek w malutkiej wiosce Panzano, położonej na malowniczych wzgórzach nieopodal Florencji. AD 1773 Carlo Fallaci, dwudziestoletni syn najemnego rolnika szykuje się do...

Prości chłopi i arystokraci, awanturnicy i asceci, bohaterowie i odstępcy, artyści i rewolucjoniści – saga rodu z Toskanii, którego członkowie nie bali się ulegać swoim namiętnościom i pasjom.

Ta historia bierze swój początek w malutkiej wiosce Panzano, położonej na malowniczych wzgórzach nieopodal Florencji. AD 1773 Carlo Fallaci, dwudziestoletni syn najemnego rolnika szykuje się do wyruszenia do Wirginii, by tam sadzić oliwki i winorośl. Pomysł nie byle kogo, bo samego Thomasa Jeffersona. Przekorny los jednak zechce inaczej i Carlo zostanie w domu, a dzięki temu historia potoczy się, jak się potoczyła: Caterina, rogata dusza, pewnego dnia założy kapelusz pełen czereśni i poślubi tego, kto nauczy ją czytać i pisać; żeglarz Francesco dostanie się do islamskiej niewoli; Stanisław zginie w powstaniu krakowskim w 1846 roku; Antonio nie zostanie księdzem gdyż zakocha się w Anastasii, lecz ostatecznie poślubi jej córkę; rzeźbiarz Giobatta weźmie udział w krwawych bitwach pod Curtatone i pod Montanarą nieprawa córka hiszpańskiego granda w straszliwym sztormie straci aż czterech synów, a młodziutka baletnica po urodzeniu nieślubnego dziecka ucieknie z Włoch i w San Francisco poprowadzi dom publiczny… I dzięki wszystkim tym splotom okoliczności pewnego dnia na świat przyjdzie Oriana Fallaci. Lecz zanim to się stanie, na ponad dziewięciuset stronach tej powieści z zapartych tchem śledzić będziemy niesamowite i burzliwe dzieje jej przodków oraz równie burzliwą historię Włoch czasów Napoleona, Garibaldiego, Wiktora Emanuela II.

Kapelusz cały w czereśniach to ostatnia, wydana już pośmiertnie, książka Oriany Fallaci, jednej z najważniejszych i najodważniejszych publicystek XX wieku. Praca nad tą wielopokoleniową sagą i jednocześnie autobiografią zajęła pisarce 10 lat. Poszukiwania w archiwach, księgach metrykalnych, spisach katastralnych, wszelkiego rodzaju rejestrach oraz drobiazgowe lektury z historii wielu dziedzin pozwoliły jej stworzyć powieść, która daje się czytać także jako porywająca historia mody, obyczaju, medycyny, sztuki, kuchni, a nawet rolnictwa i botaniki kilku epok. Nic dziwnego, że książka odniosła wielki sukces: we Włoszech sprzedano pół miliona egzemplarzy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2375/K...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2964
Katarzyna | 2012-10-19
Przeczytana: 19 października 2012

Oriana Fallaci.. Nazwisko, które się słyszy, które gdzieś tam w szumie informacyjnym zostaje w głowie. Chociaż jestem osobą, która ani nie interesuje się polityką (zatem wywiadów z politykami nie czytam), ani nie ogląda wiadomości (nieświadomość jest błogosławieństwem) to jednak nie da się ukryć, że wiedziałam kim jest. Ale nie znałam kompletnie jej publikacji. Wiedziałam, że ma w sobie odwagę, determinację i siłę, której niejednemu mężczyźnie brakuje. Ale nie interesowałam się nigdy. Przypadek sprawił, że gdy zobaczyłam to grube tomiszcze w księgarni zainteresowałam się nim samym, niezależnie od autorki czy tytułu. Choć tytuł, to trzeba przyznać - bajkowy "Kapelusz cały w czereśniach", również przyciągnął wzrok. Zajrzałam do środka, taka odwieczna bibliofilska ciekawość wobec wielgachnych stronicowo dzieł, która nie pozwala przejść wobec nich obojętnie, sprawia że często sięgam po takie tomiszcza z zaintrygowaniem. Zaczęłam czytać. I cóż.. Nie oparłam się jej urokowi. Nie mogłam. Chociaż nie mogę powiedzieć, że w związku z tym stałam się z nagła wielbicielką samej Fallaci. Nie, bowiem nie podoba mi się do końca to jak opisywała islam (o czym przeczytałam zapoznając się z jej biogramem). Szerzenie wrogości wobec jakiegokolwiek wyznania wzbudza we mnie pejoratywne odczucia. Natomiast na pewno stałam się wielbicielką "Kapelusza całego w czereśniach". Zanim powiem więcej - oto akapit, który sprawił, że wiedziałam, że to książka dla mnie:
"Dobrze wiedziałam rzecz jasna,, że pytanie dlaczego-się-urodziłem zadawały już sobie, i to na próżno, miliardy ludzkich istnień, że odpowiedź na nie jest częścią tajemnicy, która nazywa się Życiem. I jeśli chciałabym udać, że ją znalazłam, to musiałabym odwołać się do idei Boga. Tego wybiegu nigdy nie rozumiałam i nie stosowałam." (str. 7) So do I Mrs. Fallaci! Aczkolwiek nie utożsamiam swojego "kim jestem?" z tym kim byli moi przodkowie (nie, nie i jeszcze raz nie). Jednak w przypadku autorki ten zabieg.. ma swoje historyczno -społeczne uzasadnienie. Jej przodkowie aktywnie brali udział we wszelkich działań powstańczych czy rewolucyjnych. Oriana Fallaci brała udział we włoskim antyfaszystowskim ruchu oporu. Koło historii zatoczyło pełen cykl.

Kim jestem? Od tego właśnie pytania wywodzi się cała treść swoistej autobiografii tej ciekawej dziennikarki. Pytanie "Kim jestem?" według Oriany Fallaci ma ścisły związek z tym "Kim byli moi przodkowie?" ponieważ ich życie to zwielokrotnione życie Ja Oriany Fallaci w ich życiorysach. W ich krwi, w ich chromosomach, w ich emocjach i przejściach. Dlatego autorka zabiera nas na długą podróż po jej genealogicznym drzewie, którego pierwsza gałąź znajduje swój początek w 1773 roku, w Toskanii, w pięknej osadzie Panzano i nosi męskie imię Carlo. Carlo Fallaci, od którego rozpoczyna swą barwną opowieść autorka, był ogromną indywidualnością na tle swojej rodziny i zapragnął innego życia niż to, które oferowało mu rodzinne Panzano i rygorystyczne zasady wyznawanej religii. Jednakże ów zamiar zmian nie powiódł się zupełnie i doprowadził do swoistej przemiany osobowości, która z kolei doprowadziła do ślubu z niejaką Cateriną. Na szczęście dla Oriany, jak stwierdza sama autorka, bo tylko dzięki temu mogli zaistnieć jej przodkowie. Caterina to moja ulubiona postać kobieca w tej bogatej w szczegóły i postaci powieści. Była kobietą odważną, która mimo, że epoka nie sprzyjała charakternym kobietom, miała w sobie siłę by się przeciwstawiać ogólnej tendencji do traktowania kobiety jako istoty gorszej. Jej zgoda na zamążpójście wynikała z bardzo praktycznej motywacji - wymogła na przyszłym małżonku, że nauczy ją pisać i czytać. Nie przewidziała jednak, że ewentualna ciąża, w którą zaszła zaraz po nocy poślubnej, może trochę przeszkodzić tym planom. Ponieważ jednak miała naprawdę mocny charakter, zawzięła się i naukę pisania i czytania opanowała przez cały okres ciąży. Żeby po ciąży mieć możliwość pełnoetatowego zajmowania się dzieckiem. Jednakże jest to dopiero początek jej zmagań z życiem małżeńskim i rodzinnym, jej heroicznych prób by pozostać sobą, mimo wszelkich przeciwności losu, jakim na początek jest śmierć pierwszego dziecka.

Losy Cateriny, Carla i ich licznej rodziny zostały wiernie odtworzone w części pierwszej tej monumentalnej sagi, a części wszystkich zawiera ona cztery. Tylko i aż cztery. Tylko, bowiem opisywane przez Orianę Fallaci losy rodzinne kończą się wraz ze śmiercią ostatniej opisywanej prababki i niestety nie sięgają do wieku XX. Aż cztery, bo każda jest tak szczegółowo opisana, że czytelnik zostaje porwany w tę historię w całości, kompletnie zapomina o otaczającym go świecie i przenosi się do świata przodków Oriany Fallaci.

W części drugiej poznajemy gałąź rodzinną od strony matki autorki. Francesco z szalonym błyskiem w oku, który przysięgnie śmierć dwudziestu Algierczykom i Montesserat, która odbędzie długą, samotną podróż, to kolejni bohaterowie tej niezwykłej sagi. Zanim się spotkają każde z nich zazna różnych życiowych niespodzianek i rozczarowań, ale silny charakter obydwojga nie pozwoli im się poddawać w życiowej wędrówce, co sprawiło, że pewnego dnia ich ścieżki się zetknęły a oni się pokochali. A potem pobrali i spłodzili czterech synów na schwał. W ciąży z piątym Montesserat przeżyje przykrą przygodę, ale dzięki tej przykrej przygodzie nareszcie dostaniemy mały przemyt wiadomości z życia samej Oriany. Montesserat wyszła z domu gdy do miasta wkraczały wojska napoleońskie. Była w siódmym miesiącu ciąży i została przez żołnierzy zaatakowana.. Bardzo podobną sytuację przeżyła Fallaci w latach 70-tych, gdy jako dziennikarka przebywała w Wietnamie. Była w siódmym miesiącu ciąży i została zaatakowana przez żołnierzy.. Z obydwu sytuacji obie kobiety zostały wyratowane bez szwanku dla swojego zdrowia. Jedynie dziecko Montesserat zapłaciło za to wysoką cenę rodząc się z kilkoma wadami wrodzonymi.

Oczywiście takich przemyconych wspomnień własnych jest trochę więcej. Jak te z rozmów z dziadkami, opowieściami rodziców, losami kufra Cateriny. Te związane z poszukiwaniem tożsamości Bezimiennego, czy w końcu z wyznaniem na łożu śmierci babci Giacomo. Mimo zatem tego, że większa część sagi poświęcona jest rekonstrukcji losów jej przodków, Oriana Fallaci uchyla też rąbka tajemnic z życia jej rodziny i jej własnego.

Te historie można snuć całymi dniami. Są piękne, misternie i kunsztownie opisane, z miłością, troską i wszelkimi detalami. Nie mam jednak na celu streszczenia całej powieści. Nie dałabym zresztą nawet rady by wykonać tak karkołomne zadanie. Ta powieść jest monumentalna, drobiazgowa, długa. Zbyt długa by ją opowiedzieć, zbyt piękna by to zrobić, bo byłoby ze szkodą dla jej treści. Niewątpliwie interesująca jest każda z czterech części, ale historia zawarta w części czwartej, gdzie pojawia się wątek polski, z mojej perspektywy stała się tą, która nieco przyspieszyła bicie serca.. :)

Nie tylko jednak treść tej książki ma ogromną zaletę. Oprócz tego, że Oriana Fallaci sprawnie operuje łącząc w ciekawą całość, językiem potocznym i literackim, nadając swojej sadze uniwersalny wymiar, jest to również świadectwo niezwykłej i długiej pracy jakiej jej poświęciła. Praca nad tą książką to nie tylko dziesięć lat poszukiwań w dokumentach, archiwalnych zapisach notarialnych, księgach urodzeń, rekonstruowania rodzinnych opowieści, ale również podróże do miejsc, o których w książce opowiada. Dzięki temu zapis z każdej podróży jej przodków jest jeszcze bardziej malowniczy, bo na tyle, na ile to było realne, oddany w sposób możliwie najwierniejszy. Dodatkowo szczegółowy zapis tła historycznego, nie tylko związanego z burzliwym okresem wojen napoleońskich, wojną secesyjną (część akcji dzieje się w Stanach), rewoltami i powstaniami (także w Polsce), ale również związanego z obyczajowością tamtych czasów, obowiązującym kanonem reguł i zachowań, od stroju po konieczność stosowania się zasad wyznania w jakim zostali wychowani poszczególni bohaterowie (niejednokrotnie bardzo restrykcyjnym, niszczącymi życie).

A na koniec dodam, że dopiero Orianie Fallaci udało się dokonać coś, czego dotąd nikomu się nie udało. Byłam parę razy we Włoszech, spędziłam tam wiele różnych chwil, zarówno tych pięknych jak i tych mniej szczęśliwych. W jakiś sposób byłam związana z tym krajem, bo tam wiele długich lat spędziła moja mama. Ba, kto wie, jak potoczyłaby się moja historia gdyby nie decyzja z lat dziecięcych, że nie, nie chcę tam zamieszkać. Gdyby moja rodzicielka miała inny charakter i zmusiła mnie wtedy do zamieszkania w Ladispoli, wszystko w moim życiu rozegrałoby się inaczej. A nie chciałam tam zostać ponieważ od samego początku Italia w ogóle mi się nie podobała. Dopiero gdy dorosłam i ponownie odwiedziłam ten słoneczny kraj, zaczęłam dostrzegać jego urok. Ale nie, nie było mowy o jakimś rozkochaniu, jakie obserwuję w filmach, powieściach czy opowieściach osobistych, którym miejscem akcji była własnie Italia. Dopiero piękno krajobrazu jaki roztoczyła przede mną Oriana Fallaci sprawiło, że zaczęłam rozumieć to rozkochanie..

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Siostry półkrwi

Dawny romans archanioła oraz wampira doprowadził do urodzenia się bliźniaczek. Z wyglądu praktycznie identyczne, a jednak tak różne. Jedna jest anioła...

zgłoś błąd zgłoś błąd